Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Kolejne ligowe zwycięstwo tarnobrzeskich tenisistek (fotoreportaż& video HD)

Marzec 10, 2011 12:05 AM
Zespół KTS Forbet Tarnobrzeg pokonał drużynę LUKS Warmia Lidzbark Warmiński 3: 1 w meczu 17 kolejki rozgrywek ekstraklasy w tenisie stołowym. Mecz odbył się w środę, w tarnobrzeskich hali OSiR.

Mecz nie należał do najłatwiejszych dla tenisistek z Tarnobrzega, w każdym pojedynku losy spotkania toczyły się niemalże do ostatniej piłki.

- Ta drużyna, jak każda inna, która z nami gra, walczy bez obciążeń, to co potrafią a nam jest ciężko. To nie jest takie proste, z imprezy na imprezę cały czas jesteśmy obciążeni, w niedzielę zakończyliśmy udział w mistrzostwach Polski w Białymstoku, dzisiaj jest dopiero środa, a grały te same zawodniczki – (Li Qian wywalczyła złoty medal, Kinga Stefańska brąz – przyp.red.) – tłumaczy w rozmowie z portalem NadWisłą 24 trener tarnobrzeskich tenisistek Zbigniew Nęcek.

– Dziewczyny nie mogą grać przez cały czas na maksymalnych obrotach, a LUKS jest groźną drużyną, która już ma zapewniony udział w play-offach – dodaje.

W pierwszym pojedynku wieczoru Li Qian pokonała 3: 0 byłą zawodniczkę KTS-u Monikę Piętkiewicz. Mecz toczył się pod dyktando Li, jedynie w trzecim secie zawodniczka gości dwukrotnie wyszła na dwupunktowe prowadzenie (1:3, 2:4). W końcówce decydującego seta świeżo upieczona Mistrzyni Polski nie dała szans rywalce pewnie zwyciężając 11:8.

Drugą parę wieczoru tworzyły kapitan KTS Kinga Stefańska i najmocniejsza zawodniczka gości, Chinka Wang Qian. W konfrontacji z aktualną brązową medalistką Mistrzostw Polski Chinka okazała się być górą, zwyciężając w spotkaniu 3:0.

- Kindze na pewno gdzieś zabrakło iskry, szczególnie w drugim secie, gdy nie obroniła set balla. Aby wygrać z Wang trzeba zagrać maksymalną grę, dzisiaj Kinga grała dobrze, przyzwoicie, chciała zwyciężyć, ale to nie była gra na maxa – wyjaśnia NW24 trener KTS Forbet.

Wielu emocji dostarczyła trzecia para wieczoru, czyli Renata Stribikova i występująca w kadrze juniorów Maja Krzewicka. Niespełna osiemnastoletnia zawodniczka dzielnie stawiała opór atakom czeskiej rakiety w tarnobrzeskim zespole, zwyciężając w trzecim secie 13:11. Ku radości miejscowych kibiców był to jedyny wygrany pojedynek w meczu młodziutkiej zawodniczki z Lidzbarku, Stribikova zwyciężyła bowiem 3:1.

Losy całego meczu rozstrzygnęła na korzyść gospodyń Li Qian, która po zaciętym pojedynku wygrała z Wang Qian 3:1. – Chinka Wang zaliczyła dzisiaj dopiero drugą porażkę w sezonie, pierwszy raz przegrała w pierwszej rundzie z Renatą Stribikovą – (Qian Wang – Renata Strbikova 2: 3 (11-7, 11-2, 6-11, 11-13, 12-14) – przyp.red.). To bardzo utalentowana zawodniczka, na której opiera się siła drużyny z Lidzbarka – tłumaczy NW24 trener Nęcek.

WYNIKI GIER

Li Qian – Monika Piętkiewicz 3:0 ( 11-8, 11-6, 11-8)

Kinga Stefańska – Wang Qian 0:3 (5-11, 12-14, 6-11)

Renata Stribikova – Maja Krzewicka 3:1 ( 11-4, 11-9, 11-13, 11-9)

Li Qian – Wang Qian 3:1 (11-6, 13-15, 11-6, 11-9)

foto&video: Piotr Morawski

4 Responses to Kolejne ligowe zwycięstwo tarnobrzeskich tenisistek (fotoreportaż& video HD)

  1. Fan Odpowiedz

    10 marca 2011 at 01:26

    Brawo KTS!!! Oglądając środowy pojedynek Li Qian z Wang Qian mam już przedsmak dobrego tenisa jaki zobaczę w niedzielę. Ta Wang grała bardzo dobrze, podobnie jak cały team z Władywostoku…

  2. Jacek M. Odpowiedz

    10 marca 2011 at 10:25

    To nie był szybki i łatwy mecz do czego przyzwyczaił kibiców KTS, przyjezdne pokazały kawał dobrego tenisa. Mam nadzieję, że nasze zawodniczki nie zatruły się metalami – złotem i brązem :)

  3. Zenon Odpowiedz

    12 marca 2011 at 02:10

    Wyszło zmęczenie po Indywidualnych Mistrzostwach Polski. Mam nadzieję, że w niedzielę dziewczyny zagrają lepiej i powtórzą wynik z pierwszego spotkania.

  4. Arni Odpowiedz

    12 marca 2011 at 10:30

    Oby, zmarnować zaliczkę i szansę na wyeliminowanie Władywostoku jest nie do pomyślenia. Tym razem zaskoczenia nie będzie ale wierzę, że KTS da radę i awansujemy, gramy przecież u siebie :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>