Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

„Bajkowy Bartosz” jako symbol Tarnobrzega?

Kwiecień 22, 2011 10:56 AM
Rysunkowa postać Bartosza Głowackiego powołana do życia przez Grzegorza Środę po raz pierwszy pojawiła się na plakatach zapowiadających walkę miasta z psimi odchodami. Logo z Bartoszem zostało również wybrane w konkursie na logo „Dni Tarnobrzega”. Ostatnio, postać chłopa z podkrakowskiej wsi ozdobiła kartki świąteczne z życzeniami od tarnobrzeskiego Urzędu Miasta.

- Temat Bartosza Głowackiego pojawił się wraz z pomysłem na stworzenie maskotki miasta, symbolu, który będzie kojarzył się z Tarnobrzegiem, który będzie coś mówił do mieszkańców – wyjaśniał w rozmowie z portalem NadWisłą24 twórca postaci, Grzegorz Środa, na co dzień właściciel pracowni reklamowej „Cyrograf”.

– Trochę czasu to zajęło zanim powstał finalny projekt postaci, koncepcji zrobiłem kilkanaście, chodziło o to, żeby była to postać prosta w formie, bardziej bajkowa niż poważna, ponieważ będzie umieszczana w różnych, często żartobliwych sytuacjach – dodał.

Do tej pory postać Bartosza Głowackiego kojarzyła się głównie mieszkańcom Tarnobrzega z pomnikiem, którego twórcą był krakowski rzeźbiarz Michał Korpal. Monument stanął na tarnobrzeskim rynku w 1904 r. a pieniądze na jego powstanie pochodziły z dobrowolnych składek.

Jak podaje Jan Słomka w „Pamiętnikach Włościanina”: Ze spraw narodowych wielkiej doniosłości było wybudowanie pomnika Bartoszowi Głowackiemu, pierwszego pomnika chłopu- bohaterowi. Pierwszą myśl postawienia tego pomnika rzucił Walerian Wryk, włościanin z Wielowsi, a zawiązaniem komitetu w tej sprawie zajęli się Wojciech Wiącek i dr Surowiecki w roku 1901(…) Składki napływały ze wszystkich stron Polski, a także od Polaków w Ameryce i w ogóle z zagranicy, i dawali je tak chłopi, jak szlachta i mieszczanie(…).

BARTOSZ W STROJU KRAKOWSKIEGO CHŁOPA

- Każdy, kto widzi rysunek, i nie ma atrybutów, czyli kosy i pomnika za plecami to nie wie, że to jest Bartosz. Okazuje się, ze większość ludzi nie wie, jak on wyglądał „w kolorze”- tłumaczył NW24 Grzegorz Środa.

- Musiałem prześledzić reprodukcje historyczne, sprawdzić, jak wyglądał strój ludowy chłopa z tamtej epoki, kim był ten Bartosz. Okazało się, że był w miarę zamożnym chłopem spod Krakowa, dlatego miał buty z cholewami i pas góralski, bo są to atrybuty Krakowa i Podhala, miał również spodnie w biało- czarne pasy, czapkę krakowską, płaszcz z ozdobami. I tak to się zaczęło – dodał.

Czy nowa koncepcja postaci Bartosza Głowackiego, który „zszedł z pomnika”, pozostawiając za sobą dotychczasową, patriotyczną formę zostanie przyjęta i zaakceptowana, pokaże czas. „Bajkowy Bartosz” jest obok Jeziora Machowskiego i odnowionego Zamku w Dzikowie kolejnym, nowym elementem, wykorzystywanym w promocji Tarnobrzega.

foto: UM Tarnobrzeg

6 Responses to „Bajkowy Bartosz” jako symbol Tarnobrzega?

  1. Arek Odpowiedz

    22 kwietnia 2011 at 20:32

    Wreszcie dobry pomysł, czekam teraz na pierwszy komiks a później to już film animowany z Bartoszem zostaje :)

    Gdyby panu Grzegorzowi chciało się to mógłby on przedstawiać w satyryczny sposób wydarzenia lokalne, takie podsumowanie tygodnia/miesiąca jak np. w Agorze.

  2. Grzegorz Lipiec Odpowiedz

    23 kwietnia 2011 at 06:39

    No fajnie pięknie, ale jako że pojawiły się wątpliwości dotyczące postaci Bartosza, to czy było ta robota na zamówienie UM? Jeśli tak to jakie było wynagrodzenie? Czy były inne propozycje?

  3. Gienek Odpowiedz

    23 kwietnia 2011 at 09:42

    Wszystko zdaje się być szyte grubymi nićmi. Wynagrodzenie i prawa autorskie do postaci mogą sporo kosztować. Najważniejsze, że kasa nie powędruje gdzieś daleko tylko do lokalnej firmy(zapewne niższe stawki niż w Warszawie) a pomysł i wykonanie uważam za bardzo dobre.

  4. Jarek Stępień Odpowiedz

    26 kwietnia 2011 at 21:12

    Bartosz – wieśniak, to wyjątkowo drętwa zajawka, jak na promocję “nowoczesnego ośrodka miejskiego” (patrz witacze/zapłacona/uzgodniona, wdrożona koncepcja poprzedniej ekipy). Już pomijając konkrety historyczne (Bartosz Głowacki, facio bez znaczenia, zasług dla TBGu – czyt. teksty Jordana), sama forma prostego, cepeliowskiego komiksu, jest wyświechtana (już bardziej na gminne dożynki ?). To raczej smutne, że TBG mentalnie nie może wyjść z wieśniackich klimatów (to wina Siarkopolu: ściągnął okolicznych wieśniaków do TBGu, Siarkopol zniknął a wieśniaki, jak sierotki, pozostały… i teraz kombinują, jak najlepiej potrafią, wg. wyuczonych schematów).
    No zobaczymy; póki co, nowy szef miasta pogłębia mentalne zacofanie, kombinuje w dość prosty sposób; “swojakami” z biznesowych rewirów (zdaje się, że to nie pierwsze dzieło pana Środy, “na rzecz miasta” ?). BTW: ciekawe, kto jest autorem obrazka na “pakiecie sanitarnym”, dla tarnobrzeskich piesków, wydawanym przez UM ?
    No szkoda, że kolejny raz sprawa logo (wizerunku miasta ?) poszła nie w te ręce, co trzeba (znowu urzędnicy kreują… a nowi urzędnicy za wszelką cenę deprecjonują tych poprzednich, nawet kosztem wizerunku miasta…).
    Grzesio; to mniej istotne, czy były inne propozycje. Niektóre sprawy nie mogą być robione na zasadzie fajowskiej zabawy/konkursu. Najgorsze, że wyziera z tego wszystkiego brak oryginalnej, dobrej koncepcji/pomysłu na miasto; kolejne cztery lata pójdą na marne…

  5. Gienek Odpowiedz

    27 kwietnia 2011 at 10:36

    Trudno nie zgodzić się z Twoim komentarzem odnośnie Bartosza, jednak nie przychodzi mi do głowy inna znana postać, która mogła by promować miasto. Jeśli nie Bartosz to trzeba by zmienić całą koncepcję, a może masz jakąś propozycję?

  6. Basia Odpowiedz

    27 kwietnia 2011 at 10:50

    Moim zdaniem wybranie Bartosza, ma trochę sportowy charaker, każde mistrzostwa, czy olimpiada mają swoją maskotkę. Pan prezydent, jako kibic wymiślił sobie, że Tarnobrzeg również takiej postaci potrzebuje. Wybrał Bartosza, choć tylko mieszkańcy miasta identyfikują tę postać z Tarnobrzegiem. Bartosz-symbol (tylko czego?) ma w Tarnobrzegu długie trwanie, ale czy jest to własciwy wybór, w zasadzie nikt inny nie przychodzi mi do głowy. W tych klimatach jest jeszcze Jan Słomka, którego Pamiętniki (choć nie spisane przez niego) zdecydowanie bardziej świadczą o naszej lokalnej hisorii niż postać Bartosza.

    Najprawdopodobniej Bartosz, wzorem innych maskotek przeminie, wraz z zakończeniem się pewnej historii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>