Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Wielki Koncert Uwielbienia (fotoreportaż oraz video HD)

Maj 23, 2011 11:07 AM
Podczas koncertu wystąpili muzycy z Tarnobrzega oraz z różnych stron Diecezji Sandomierskiej. Wydarzenie odbyło się w niedzielę, 22 maja, w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu.

Koncert był darem dziękczynnym dla bł. Jana Pawła II.

Wydarzenie to zostało objęte patronatem Biskupa Sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza. Inicjatywę zorganizowania koncertu podjęła młodzież z parafii MBNP, która podczas koncertu przeprowadziła kwestę na wyjazd młodych na XXVI Światowe Dni Młodzieży do Madrytu.

Foto&video: Piotr Morawski

97 Responses to Wielki Koncert Uwielbienia (fotoreportaż oraz video HD)

  1. syrena Odpowiedz

    23 maja 2011 at 11:56

    Może było dużo chęci dużo oczekiwań ale koncert jako wydarzenie był na miernym poziomie. Technika to porażka maksymalna. Repertuar nie zachwycił a już te duchowe przerywniki to żenada. No i stąd ludzi nie było no bo woleli zjeść kiełbaskę u Chrystusa Króla niż siedzieć na nudnym koncercie

  2. monika Odpowiedz

    23 maja 2011 at 14:30

    Trzeba zaznaczyć że to nie miało się wybijać technicznie i jakoś ‘pokazowo’ ! na miłość boską tego chyba nie pisze katolik, liczyły się przeżycia!

    Koncert zachwycił niesamowicie! było super!
    w przeciwieństwie do “syrena” mnie bardzo ujmowały te własnie przerywniki, były takie… wiejskie takie ludzkie:)
    Czuło się ten klimat, brakowało mi tylko więcej radości w tych ludziach ale to z pewnością zmęczenie, dlatego ogólnie koncert na WIELKI PLUS

  3. Ikar Odpowiedz

    23 maja 2011 at 18:22

    Oj mylisz się syrneko, a z twierdzeniem, że ludzi nie było to już totalna nieprawda, wystarczy spojrzeć na zamieszczone tu zdjęcia na których widać iż kościół był pełny. Jeśli nie podobały Ci się “duchowe przerywniki” to już Twoja indywidualna sprawa, uwierz, byli tacy, którym się podobało, zresztą to nie miało się podobać.

  4. Teresa Odpowiedz

    23 maja 2011 at 18:49

    Najlepiej to krytykować , to był koncert uwielbienia Boga i tak było, nie wiem o co wam chodzi, liczy się intencja, zapał młodych ludzi, uważacie, że ich głosy były kiepskie, uważam było super, daliście z siebie wszystko tak trzymać. Za tydzień dni Tarnobrzega tam na pewno będzie tłok, będą zespoły super techniczne, ale odczucia i przeżycia zupełnie inne.

  5. Adrian Odpowiedz

    23 maja 2011 at 19:43

    Dziękujemy Wszystkim za obronę i cieszymy się że się podobało :) Ludzi było wielu pomimo tego co mówią :) ja uważam koncert za bardzo udany :) sam świetnie go przeżyłem i przede wszystkim co najważniejsze modlitewnie :) Już dziś zapraszam na Familliade Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy 12 czerwca Będzie powtórka tego koncertu :)

    • KATE Odpowiedz

      26 maja 2011 at 01:30

      Zgadzam sie z opinia Adriana:) Szkoda , ze nie udalo mi sie byc na tym Wieczorze Uwielbienia, ale chce powiedziec wszystkim , ze tu w Stanach Zjednoczonych choc daleko od bliskich i mojej rodzinnej paraffi w ktorej byl ten koncert, odsluchalam to nagranie i ciesze sie ogromnie z tej pieknej inicjatywy Mlodych Ludzi i gratuluje Im, ze nie wstydza sie Jezusa. Wiem dobrze ile serca wlozyli w przygotowanie wszystkiego!.Moge smialo powiedziec-jestescie prawdziwymi swiadkami Jezusa! Tak trzymajcie!

  6. Effata Odpowiedz

    23 maja 2011 at 21:43

    No tak Ci co wypisują że ludzi było dużo byli w totalnej ekstazie modlitewnej i widzieli potrójnie. Ławki były przerzedzone a pod chórem to już puste a na balkonie ze cztery osoby. Więc porażka totalna jeśli chodzi o oczekiwania organizatorów. A te ujęcia filmowe przekłamują rzeczywistość. Przyjrzyjcie się na fotografie tam widać te prześwity pustych miejsc. Myślę że cel koncertu dla nas wszystkich nie był do końca jasny i chyba nie chodziło organizatorom tylko o uwielbienie przeżycia i modlitwę. Ale chwała młodzieży za to co było bo chyba to są szczyty ich możliwości. Niech działają!!!! A może i mnie zabiorą do Hiszpanii, nie jestem co prawda taka biedna ale Ci co się tam wybierają jak wiem też nie są choć zbierali do puszek na wyjazd hehehe. I to jest tak naprawdę największa porażka….. Wstyd mi…. i dlatego nie mogłam złapać tego klimatu uwielbienia… Bo nie wiedziałam dla kogo to uwielbienie czy dla Jezusa czy dla mamony którą ludzie mieli wrzucać do puszek na wakacje do Hiszpanii. Jestem młoda tak jak Ci co organizowali, należę też do tej samej oazy ale nie zamierzam zachwycać się tym co było bo znam to wszystko od środka. Pismo mówi: obrzydły mi już te wasze fałszywe modlitwy i uwielbienia, wymiotuję nimi i na nic się Wam zdadzą chyba że na Waszą zgubę – mówi Jahwe.
    Więc na koniec powiem tak jak będą mówić wszyscy było super choć wiem tak naprawdę jak było

  7. Mariola Odpowiedz

    24 maja 2011 at 10:07

    Effata, ostro ale jeśli należysz do tej samej oazy to wiesz o czym piszesz. Mi również nie podoba się całe to “uwielbienie” na pokaz. Nauki Jezusa zostały już tak wypaczone, aż się w głowie nie mieści. W kościele jego wierni – wychwalają, uwielbiają i miłują wszystkich, których nikt nigdy nie widział a ludzi z którymi na co dzień mieszkają, pracują, spotykają się traktują, delikatnie to nazywając – niewłaściwie. Ludzie zastanówcie się co robicie i może więcej energii zostawcie tu na ziemi dla bliźniego.

    Jak widzisz Effato w dzisiejszych czasach ważniejszy jest publiczny pokaz przeżycia, uwielbienia i modlitwy, Ci którzy modlą się do Boga w domu i tam przeżywają spotkanie z Nim w swoim sercu w dzisiejszych czasach się nie liczą, wszystko trzeba pokazać. Im większy show, więcej widzów tym lepiej, tylko dla kogo lepiej…

    Generalnie koncert sam w sobie zły nie był, intencje tylko jakoś tak do końca nie jasne…

  8. Anka Odpowiedz

    24 maja 2011 at 12:43

    Tak łatwo krytykować anonimowo w internecie… Tak łatwo osądzać i ubliżać na forum … Skoro należysz to “tej samej oazy” to czemu obelgi wypisujesz tu a nie powiesz tego prosto w twarz? Byłam tam, śpiewałam i dobrze wiem jak jest naprawde. Może to nie był najczyściej zaśpiewany koncert, może nie było to arcywielkich muzycznych talentów, może nie było tłumów ale były serca tych młodych ludzi, wielki zapał, chęci i SZCZERE umiłowanie Najwyższego. Każdy z nas jest tylko człowiekiem, każdy z nas jest grzesznikiem i nikt tam na tym koncercie nie powiedział, że ci którzy śpiewają są bez skazy. Oni poprostu chcieli Wam coś tym śpiewem przekazać, dać komuś tym spiewem radość. I wiem że wielu ludziom ją dali. Ten Najwyższy i tak wie wszystko najlepiej i zna nas najlepiej, nas i nasze intencje. Razi Was że zbieraliśmy pieniądze żeby pomóc im wyjechać na spotkanie młodych, żeby mogli wzrastać, stawać się lepszymi ludzmi. Ten koncert to nie jedyne dzieło jakie robią po to żeby móc wyjechać do madrytu, ale o tym już nikt nie pamięta… Ja też nie chce tu nikogo osądzać i rozumiem, że komuś może się nie podobać to co innym się podoba ale Życze Wam żebyście mieli w sobie tyle chęci co ci młodzi, którzy według Was są tacy źli…

  9. Adrian Odpowiedz

    24 maja 2011 at 13:08

    Łatwo jest oceniać innych i wypominać tutaj w internecie gdzie ktoś myśli że jest anonimowy a tak na prawde nie jest anonimowy. Effata jeśli jesteś z naszej wspólnoty oazowej bądzz innej prosze cię bardzo przyjdz do nas i nam to powiedz prosto w twarz a nie tu wyznajesz te żale bo się zwyczajnie boisz !!! musisz to zrozumieć !!! o godzinie 19 15 zapraszam do salek katechetycznych i tam możemy o tym porozmawiać. Wiecie co cieszę się z tych komentarzy nie pochlebnych z tego powodu wiem że koncert się udał ponieważ zły mąci i chce zmieszać z błotem ten koncert ponieważ wiele serc Uwielbiało Chrystusa i teraz szatan działa!!! Powiem wam że Chrystusa też osądzano i niby pozornie Chrystus przegrał ale Chrystus WYGRAŁ i ten koncert też wygrał jestem tego przekonany!!! ZAPRASZAM wszystkich którzy mają zastrzeżenia i chcą o tym porozmawiać nie wylewajcie tego tutaj jeśli macie odwage zapraszmy w piątek o godzinie 19 15 do salek katechetycznych w kościele na Serbinowie.

  10. Magda Odpowiedz

    24 maja 2011 at 14:55

    Effata, każdy ma swój gust jeśli chodzi o odczucia muzyczne, wokalne. To prawda, dlatego koncert jednym się podobał ,innym nie. Cel był aby uwielbić Boga, modlitwa uwielbienia jest najpiękniejszą formą modlitwy bo człowiek chwali Pana za to jak jest w swoim majestacie. Napisane jest też, “że tam gdzie dwoch lub trzech modli się w imie moje ja jestem” Dlaczego więc nie chwalić Pana tak piękną formą jaką jest koncert uwielbienia? jesli jest to SZCZERE i płynie z serca? nie można mierzyć takiego koncertu tylko miarą wokalną bo to się mija z celem, wielu ludzi, którzy brali udział w tym przedsięwzięciu czerpało z tego ogromną siłe duchową i wiarę, skoro na tym korzystali to czy to takie złe? Jeśli chociaz jedna dusza, poczuła w sobie to uwielbienie to było warto, a zapewniam ,że nie jedna osoba na tym skorzystała. Po drugie, absurdem jest to co mówisz, ,że ludzi którzy nie są tak biedni zbierali do puszek zeby pojechać do Madrytu. Po pierwsze, wiele osób brało w tym udział jako wolontariusze, tzn sami nie wybierają się na dni młodych ,ale chcieli pomóc znajomym lub osobom ,które tego wsparcia finansowego potrzebowali.Nie naszą rolą jest zaglądać uczestnikom do portfeli czy ich stać na wyjazd czy nie. Nie kryli się,że liczą na wsparcie, kto chciał to podzielił się darem serca czyli jakąś sumą pieniędzy, kto nie chcial się do tego przyczynić ,nie musiał. Dlatego uważam ,że nie taktowne jest to by oceniać tu kto ma ile pieniędzy. Na pewno można to bylo ‘wykonać’ lepiej, ale to co zaprezentowali wniosło na prawde wiele. Dla innych więcej dla innych mniej. Koleżanka mi opowiadala ,że była na koncercie w TDKU “zmartwychwstał Pan” i że było rewelacyjnie. Tam można było posłuchać balsamu dla zmysłów muzycznych, a nazywało się to koncertem wielkanocnym. Wiem ,że wiele osób spiewających tam wcale w Boga nie wierzy, a ich obecnośc tam przeczyła całemu dziełu, mimo,że głosy mają nieziemskie. Tu, koncert uwielbienia. Może nie tak dopracowany, ale wypełniony szczerymi chęciami i SZCZERĄ WIARĄ. Uważam,że żadne ludzkie odczucie co do tego czy było dobrze wokalnie czy nie, co oczywiscie może podlegać dyskusji, nie może oceniać czy to był fałsz moralny, oszustwo i tylko ‘udawane Chwalenie Pana’ bo to jest kwestią subiektywną i to ,że wiara wypełnia uczestników widać w ich codziennym postępowaniu. Są oddani temu co robią, dlatego było to szczere.

    • patka Odpowiedz

      24 maja 2011 at 16:15

      To może jeśli ktoś nie wie czym jest modlitwa uwielbienia i co jest jej specyfiką, niech najpierw sam się nad tym zastanowi i do tego dojdzie, a nie krytykuje tych, którzy praktykują modlitwę uwielbienia w swoim codziennym życiu, na każdym kroku potrafią dostrzec piękno Stwórcy i na wydarzenie takie jak miniony koncert czekają z radością w sercu, bo chcą poprostu dobrze przeżyć ten czas; czas tylko mój i Pana Jezusa, gdzie nieważne jest na jak wysokim poziomie stało wykonanie, technika i reszta innych czynników o których tu piszecie. Liczy się gest i inicjatywa.
      Ja na taki koncert, może podkreślę, że PRAWDZIWY koncert uwielbienia w Tarnobrzegu, czekałam kilka lat i myślę, że młodzi świetnie oddali to, co dzieje się w Boże Ciało w Rzeszowie czy na koncertach uwielbienia w Lublinie:) nie chodzi o show lecz o nawrócenie i ukazanie dobrej ścieżki życia, co w dzisiejszym świecie jest tak trudne. Wspaniały dar modlitwy. Trzymam kciuki za wyjeżdżającą do Madrytu młodzież!:)
      A tym, którzy przyszli tylko po to, by policzyć puste ławki to radzę wziąć korki z matematyki z tematu ‘liczenie’ :)

      • Effata Odpowiedz

        24 maja 2011 at 16:36

        Patka proponuję wizytę u okulisty a mam też pytanie czy po tym koncercie się nawróciłaś czy tylko utwierdziłaś się w przekonaniu jaka to jesteś wspaniała. Wiecie co mnie mierzi najbardziej? Hipokryzja i kabotyństwo – czyli jeden wielki fałsz w tym wszystkim ale widać po tym co piszą moi koledzy i koleżanki że najważniejsze jest klimaciarstwo czyli innymi sekciarstwo które jest uprawiane. Klimaciarze wszystki krajów łączcie się hehehehe

  11. Effata Odpowiedz

    24 maja 2011 at 15:50

    Ja tylko tak do Ani słówko. Najlepszym określeniem dla Ciebie jest powiedzenie: “pojawiasz się i znikasz” – a jak się pojawiasz to mącisz i robisz ferment więc daruj sobie te wszystkie słodkości i moralizatorstwo – sama nie wiesz czego chcesz i miotasz się to tu to tam odchodzisz wracasz itd. Adrian wplątał w to wszystko szatana. Przestraszyłam się ale tak to już jest, że ten kto ma inne zdanie musi być już naszym wrogiem, musi być szatanem, złym. Dlaczego nie powiem tego wprost na spotkaniu? Bo zakrakalibyście mnie i pożarli tak jak zawsze to robicie gdy ktoś ma inne zdanie niż wy. Nawet księdzu się dostaje najczęściej wtedy gdy wychodzi bo wielu też nie ma odwagi powiedzieć mu pewnych rzeczy wprost ale gdy wyjdzie odwaga niektórym przychodzi i Adrian chyba mógłby coś na ten temat powiedzieć.
    Madzia też bardzo słodko piszesz ale czy ja mogę inaczej odbierać pewne sprawy? Skrytykowałaś moje patrzenie na to wszystko ale tak naprawdę to nie są kwestie subiektywne i czy wiara wypełnia uczestników koncertu uwielbienia w codziennym ich życiu mam spore wątpliwości patrząc na ich życie – nie to w kościele, patrząc na wasze rozmowy po spotkaniach, patrząc na intrygi, niszczenie ludzi którzy inaczej myślą, patrząc na obrzydliwe plotki o ludziach którzy Wam się nie podobają. Ech, można wymieniać jeszcze bardzo dużo. I to nie jest tak jak piszesz Madziu odnośnie kwesty. Tak Ci co trzymali puszki do Madrytu nie jadą i przypomnij sobie jak to było z tymi puszkami, czy Ci co trzymali mieli jakiś wybór. Nie bo przecież niektórzy nie rodzą się artystkami, a artystki nie trzymają puszek Madziu prawda? hehehe. I nie jest tak że nie można zaglądać ludziom do portfela. Pomagać należy biednym a nie bogatym. Biedni Madziu nie jadą do Hiszpanii bo wiedzą że ich na to nie stać a może by nawet by chcieli. Dlatego jeśli wspieramy tych co mogą sobie pozwolić na taki wyjazd, którzy obnoszą się ze swoim bogactwem to już jest to przesada a mówiąc mocniej to jest nieuczciwość wobec tych biednych. Bo jeśli bogaty wyciąga rękę i prosi to już jest coś nie tak. A tak naprawdę ta Hiszpania to trzy tygodnie wakacji. Pamiętam rozmowy tych co się tam wybierają jak to będzie super – masakra. I Adrianku na koniec czy twoja wypowiedz to zaproszenie na pojedynek??? Ty zawsze wojujesz ze wszystkimi ale tak trudno Ci zawojować z samym sobą a to nie fair. Będę na pewno na spotkaniu ale się nie odezwę i naprawdę nie będzie to miało nic wspólnego z szatanem. Ale z Was sekciarze hehehe

  12. aga Odpowiedz

    24 maja 2011 at 16:29

    Aniu nie przejmuj sie…każdy mierzy swoją miarą. Dla mnie jestes najwspanialsza. Ty Effata masz tupecik. Jedziesz po znajomych, rzucasz błotem i oszczrstwami a w piatek sadziesz miedzy nimi, moze podasz niektórym dłon na przywianie i bedziesz sie z nimi modlic, śpiewac…. szcyt cynizmu i obłudy… Skoro tak ci sie nie podobaja, takimi sa sekciarzami jaki problem nikt cie tam nie trzyma, droga wolna. Miej odwagę powiedzic co czujesz, co myslisz bo masz do tego prawo, a nie leczysz swoje kompeksy na forum i anonimowo zgrywasz znawcę tematu. NIE NASZA SPRAWA OCENIAC KOGOS, JEGO INTENCJE, TALENTY. Ktoś ci jakąs przykrosć zrobił, może cię niedoceniono twej inteligencji, talentu, przykro mi. Będe się modlic za ciebie. A JESZCZE JEDNO, UWAŻAJ Z TYM WYŚMIEWANIEM SIĘ Z MOCY ZŁEGO I PORÓWNYWANIA SIE DO SZATANA. TO NIE SĄ ZARTY.

    • Effata Odpowiedz

      24 maja 2011 at 16:47

      Właśnie Agulu pokazałaś tym wpisem że mam racje w tym co piszę. Nie przychodzę na spotkania dla Ciebie ani dla innych ale Ty tego nie zrozumiesz. Nie leczę tez kompleksów bo znam swoją wartość i nie muszę się dowartościowywać jak to robią inni. Nie wyśmiewam się też ze złego tylko uważam, że demonizowanie wszystkiego jak czyni to Adrian i inni jest po prostu głupotą. Bo zauważ Agulu czy nie jest tak, że za każdą naszą głupotę obwiniamy szatana. On sie nawet czasami nie musi wysilac w kuszeniu nas bo wystarczy mu nasza głupota. A Ania niech sie lepiej przejmie i zrobi coś ze swoim życiem wtedy nie będzie musiała a…. szkoda gadać….

  13. aga Odpowiedz

    24 maja 2011 at 16:55

    wiec dlaczego? dlaczego tam chodzisz? skoro widzisz problem, skoro jest tak zle sprobuj to zmienic, mysle ze krtytyka na na forum internetowym nie jest najlepszym rozwiazniem. rozmawiaj, napominaj probuj uzdrowic relacje. mysle ze swoimi wypowiedzimi zraniłes bardzo wiele osób, pojechałes po nich co nie jest w porzadku. Coz ci ta Ania uczyniła ze tak jej nie lubisz? Fajna dziewczyna przeciez.

  14. Ola Odpowiedz

    24 maja 2011 at 17:03

    ‘Panie błogosławię imię Twe, błogosławię Cię…’

    Witam wszystkich bardzo serdecznie:) Przez długi czas zbieraliśmy się żeby coś takiego jak Koncert Uwielbienia w Tarnobrzegu powstało i udało się, mimo że na drodze stało wiele przeszkód. Teraz wiem, że miało to odzwierciedlenie w ludzkich sercach gdy podchodziliście i dziękowaliście za taki piękny dar w naszej parafii. Dziękuję każdemu z osobna za obecność, za to, że dzięki Wam mogliśmy doświadczyć modlitwy we wspólnocie i razem chwalić naszego Ojca. Podziękowania kieruję dla ks. proboszcza Michała, Pana Prezydenta i wszystkich muzyków z całej Polski, że mimo dzielących nas kilometrów znaleźliście czas i ochotę oraz za świadectwo Waszej wiary:) Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały, a my pragniemy go wciąż wywyższać!
    Niech Dobry Bóg ma nas w swojej opiece!

  15. DumaŁukasz Odpowiedz

    24 maja 2011 at 17:08

    NO ! Witajcie:P Co to są wogóle za kłotnie?? po co to wszystko wam. Obrzucacie się obelgami a to nie fajne, czy tego ucza nas na oazie?? Czy tak jestes Effata aktywnym uczestnikiem, że tak źle piszesz na temat tego co czyni sie na chwałę Boża?? Jeśli sie nie podobało i wiedzialas jak to bedzie na koncercie to po co przychodzilas? Moglas i Ty sobie pojsc na kiełbaske na skalną góre :) nikt nie zmuszał. Co do Ani, moze nie miała czasu by przychodzic regularnie na spotkania oazy ? czy ktoś myśli o sprawach prywatnych innych ludzi? a co do pieniędzy na wyjazd, jeśli ci ludzie nie mieli by takiej woli to by nie podarowali tego datku na to by im pomoc. Effata uwierz ze Ci ludzie ktorzy byli w kościele napewno znaja tych co chcieli wyjechac i to nie od dzis, takze przestan z tym ze sa bogaci. a do tego co napisał Adrian ze szatan przemawia to Effata pytanie “Skoro Bóg jest z nami, któż przeciwko nam? ” Odpowiedź prosta. Syrena może Ty jestes profesjonalistka/tą w organizacji koncertów na wielka skale?? Zapraszam podziel sie z nimi wskazowkami:) myślę że nikt nie nazwał sie artysta wiec stali z tymi puszkami:D a co do pomocy biednym, myśle ze Ci ludzie którzy pomogli tym ” bogatym ” z checia pomagaja i biednym, wiec myśle ze spokojnie o ten temat, poza tym ta pomoc byla jednorazowa, a na biednych mozna oddawac caly czas. Koncert uwazam za udany, i z wielka checia na niego przyszedlem:)_ Pozdrawiam, kto jest odwazny niech pisze:) “Uderzcie w bębny na cześć mojego Boga,Zagrajcie Panu, zanućcie Mu Psalm i pieśń uwielbienia,wysławiajcie i wzywajcie Jego Imię” i tak było i tego sie trzymał będę :) Niech młodzi jada, modlą się , “zwiedzaja ” jak na wycieczce :) popieram:)

  16. "bogacz" Odpowiedz

    24 maja 2011 at 17:25

    • Effata Odpowiedz

      24 maja 2011 at 18:54

      I właśnie to jest to o czym pisałam. Bogacz zaprezentował całe to wasze oazowe chrześcijaństwo. To jest cała prawda o Was hehehe. http://demotywatory.pl/1224251/Skoro-wbijasz-mi-noz-w-plecy
      Nic dodać nic ująć. I nie pomoże tu uniesienie Oli która na koncercie potrafiła tylko podskakiwać i nawet odwaga Dumki, który jest taki pewny tego że Bóg jest z Wami. Bogacz pokazał jacy tak naprawdę jesteście to jest hasło sztandarowe Oazy serbinowskiej. Zauważ Łukaszu że w moich postach nie ma obelg jest tylko ostra krytyka ale to z waszej strony obdarowana zostałam wieloma epitetami. I to ma być to coś co jest prawdziwe co jest Boże. Ech klimaciarze. A Aguli powiem tylko że chodzę dla siebie samej i chodzę dla mojej relacji z Bogiem ale Ty tego nie rozumiesz bo Ty chodzisz dla kogoś z kim można fajnie lub mniej fajnie spędzić czas i może dla poszukiwania kolejnego faceta z którym można potrzymać się za rączkę. Więc nie będę Ci tego tłumaczyła czemu ja chodzę. A co do reformowania zmieniania tego w czym się jest? Powiem krótko pewnych rzeczy się nie da zrobić i nawet sam Bóg nie może pewnych rzeczy zrobić bo wszystko rozbija sie o ludzką wolność. Popatrzcie ks. Michałowi od tylu lat nie udaje się zmienić ludzkich serc a to człowiek święty i tak bardzo potężny duchowo a ja mam zmieniać serbinowską oazę. To nie możliwe więc wolę zajmować się sobą i swoją przemianą bo za to jestem odpowiedzialna przed Bogiem. A tu odezwałam się dlatego że pierwszy raz zdobyłam sie na odwagę by Wam to powiedzieć. A czemu tutaj? A czemu to wszystko co u nas ma być takie sekretne. Niech inni wiedzą niech czytają Wasze wypowiedzi niech wyrabiają sobie jakiś swój pogląd. I jeszcze powiem tylko powiem to że nazwałam was sekciarzami nie dlatego że jesteście sekciarzami ale dlatego że macie po prostu takie sekciarskie fanatyczne myślenie jak koń z klapkami na oczach. A klimaciarze tez nie jest niczym obraźliwym bo wiecie o co chodzi – towarzystwo wzajemnej adoracji. I jeszcze powiem tyle że nie smucę się tym że mam inne zdanie niż Wy. Pozdrawiam i raz jeszcze wzywam klimaciarze łączcie się i posłuchajcie Dumki odwagi Bóg jest z Wami to czy taka Effata może być przeciwko Wam? A może Effata jest głosem Boga wzywającym do przejrzenia na oczy w prawdzie a nie w ciągłym zakłamaniu. Koncert był naprawdę super a najlepsze było falowanie rozpuszczonymi włosami Oli – tak Bóg tego potrzebował tych włosów falujących na lewo i prawo tych podskoków. Ciekawe tylko że pozostała grupa jakoś tak niemrawo kicała choć tak byli napełnieni tym Uwielbieniem. A może im sie nie chciało dla takiej garstki pustego kościoła? A może było im smutno że nie było tych oczekiwanych tłumów i stąd taka mizerna radość. Chwała Panu za wszystko a zwłaszcza za to że dał mi odwagę. Niech żyje i w uwielbieniu dalej fika ta oazowa klika

  17. Adrian Odpowiedz

    24 maja 2011 at 18:30

    Ja się nie kłócę tutaj z nikim :) bede się modlił za nasza oazowiczkę lub oazowicza Effata :) i nie straszę szatanem tylko mówię jak jest na prawde

    • Effata Odpowiedz

      24 maja 2011 at 19:01

      naprawdę to się naprawdę pisze razem Adrian, ale może ta prawda jest właśnie tak u Ciebie podzielona? A módl się za siebie braciszku. Może wtedy usłyszysz słowo Effata i Pan Cię naprawdę powoła choć tak bardzo bym chciała byś był moim mężem

  18. DumaŁukasz Odpowiedz

    24 maja 2011 at 18:54

    Ja jebie:D Adrian:D ja Ci nic nie narzucam :) raczej Cie popieram:P jesli chodzi o mnie;D

    • Effata Odpowiedz

      24 maja 2011 at 18:56

      brawo Dumka: “Ja jebie:D Adrian:D”

  19. DumaŁukasz Odpowiedz

    24 maja 2011 at 18:58

    spoko:P chyba to nie jest zabronione?

    • Effata Odpowiedz

      24 maja 2011 at 19:02

      w oazie nic nie jest zabronione hehehe-jak to Ty mówisz masakra Dumka

  20. DumaŁukasz Odpowiedz

    24 maja 2011 at 19:03

    oj Effata Effata:D

  21. DumaŁukasz Odpowiedz

    24 maja 2011 at 19:04

    ukaz swoja tozsamosc:) nie badz plochliwa:)

  22. DumaŁukasz Odpowiedz

    24 maja 2011 at 19:10

    a o zabran iani chodzilo mi tu na forum:)

  23. aga Odpowiedz

    24 maja 2011 at 19:18

    chyba effatha… kotos tu pragnie zabłysnac poprawajac innych a sam…..

    • Effata Odpowiedz

      24 maja 2011 at 19:36

      napisałam tak byś ty kotos mogła przeczytać poprawnie

  24. DumaŁukasz Odpowiedz

    24 maja 2011 at 19:22

    effata chyba zamilkla;)

  25. DumaŁukasz Odpowiedz

    24 maja 2011 at 19:30

    jeszzce do Effata, nazywasz nas klimacairzami? :) chodzisz na oaze i zachowujesz sie jak my (oni) wiec i Ty jestes taka sama jak my :)

  26. Karolina Odpowiedz

    24 maja 2011 at 19:33

    Moi drodzy!
    Według mnie koncert wypadł rewelacyjnie :)
    Nie miał to być występ profesjonalnego chóru gospel, który ma swoje trasy koncertowe i jest wszędzie znany, a poprostu modlitwa młodych osób, którzy chcą zrobić coś więcej ze swoją wiarą, niż tylko iść w niedziele na Eucharystie. Może niektóre rzeczy rzeczywiście nie były do końca idealne technicznie, ale tak naprawdę to było rzeczą najmniej ważna. Koncert zorganizowany był głównie po to żeby przez talenty młodych ludzi móc chwalić Pana Boga i myślę, że cel ten był spełniopny w 100%. Nieważne, że Kościół nie był wypełniony po brzegi, bo jeśli ktoś chciał przyjść i się z nami pomodlić to poporstu to zrobił. I jeśli pomogliśmy przynajmniej jednej osobie lepiej przeżyć ten czas modlitwy to już jest nasz sukces, bo naszą radością i śpiewem ( może nie do końca jak dla niektórych idealnym) pomogliśmy przynajmniej jednej osobie choć na chwilę zbliżyć się do Taty. To było najbardziej niesamowite!

    Z całym szacunkiem do niektórych wypowiadających się wyżej : skoro się nie podobało – ok, macie prawo wyrazić własne zdanie jednak może nie popadajmy w argumenty na poziomie przedszkolnym, że były 4 osoby na krzyż, że koncert był dla pieniędzy. Po pierwsze nie musiałeś tam przychodzić, po drugie nie musiałeś wrzucać nic do puszki. Nie było to obowiązkowe. Widziałeś gdzieś tabliczkę : Wejdziesz jak zapłacisz ? Bo ja nie. A Światowe Dni Młodzieży nie są zwykłymi wakacjami w Hiszpanii, ale spotkaniem z Papieżem, gdzie ludzie jadą po to żeby wzrastać w swojej wierze. Nie dziwie się osobą, które mówią że będzie fajnie – bo będzie nawet zarąbiście. I przez to oni będą poznawać swoją wiarę, przez każdą napotkaną tam osobę o innej kulturze, obyczajach, przez każdą chwilę spędzoną razem. Jakoś nie wierzę że ktoś wybierze się tam tylko po to żeby zobaczyć byka w Hiszpanii. Wtedy jechałby na własną rękę na wakacje, a nie na ŚDM.
    Jeśli ktoś wie co znaczy słowo chrześcijanin i był na tym koncercie to myślę że przeżył go w pełni tak jak powinien. Nie zwracał uwagi na technike naszego śpiewu, na wpadki czy nasze potyczki ale na moc modlitwy i uwielbienia jaką chciała przekazać młodzież.

    Podsumowując ;d Niech się nikt o nic nie martwi podczas tego koncertu modliliśmy się za wszystkich, nie tylko za chrześcijan i nie tylko za osoby którym sie podobało. O wszystkich Bóg pamięta i wszystkich kocha także take it easy ! :)

    • Effata Odpowiedz

      24 maja 2011 at 19:52

      O jeszcze Karolina?
      Masz racje Karolciu zgadzam się z Tobą w każdym Twoim zdaniu. Przynajmniej u Ciebie nie zobaczyłam histerii ale patrzysz na wszystko przez różowe okulary. Ale niech będzie ten Twój głos podsumowaniem tej debaty na tym forum. Powiedziałam co miałam powiedzieć a co z tym zrobią inni to już ich sprawa. Fajnie że inni odkryli pewną prawdę która była tak duszona i ukrywana. Oczyszczenie nam wszystkim jest potrzebne. A jak zauważyłaś Bóg kocha wszystkich nawet prostytutki i złodziei. Jak myślisz czy ta prawda była by do przyjęcia dla naszej oazy? Myślę że nie, bo oni myślą jak możesz to wyczytać tu że kocha tylko ich wybranych. Kończę i pozdrawiam wszystkich moich braci i siostry z którymi serdecznie przywitam się w piątek na spotkaniu. Ach co to będzie za spotkanie? Każdy będzie mnie szukał będzie zabawnie. Na koniec tej zabawy objawię się im w słowie Pana.

  27. aga Odpowiedz

    24 maja 2011 at 19:39

    “ale Ty tego nie rozumiesz bo Ty chodzisz dla kogoś z kim można fajnie lub mniej fajnie spędzić czas i może dla poszukiwania kolejnego faceta z którym można potrzymać się za rączkę. Więc nie będę Ci tego tłumaczyła czemu ja chodzę” i tu effato nie masz racji i wlasnie słowa te sa obrazliwe dla mnie…. bo ja mam wspanialego meża a oaza była dla mnie i bedzie czescia mojego zycia i nie pozwole ci jej obrazac. nawet jesli słowa te maja pokrycie i zle sie dzieje w oazie, ty i łukaszek i adrian i ja jestesmy po to by to zmienic. modlitwa i czynem i swiadectem swej wiary. a tekst. “nawet sam Bóg nie może pewnych rzeczy zrobić” brzmi….niepokojaco z ust tak młodej osóbki jak ty. Piszesz dalej “opatrzcie ks. Michałowi od tylu lat nie udaje się zmienić ludzkich serc a to człowiek święty i tak bardzo potężny duchowo a ja mam zmieniać serbinowską oazę” skad wiesz ze nie zmienił, skad wiesz ze nie doswiadczył cudu uzdrowienia czy nawrocenia? my małej wiary chcemy widziec juz efekty naszej parcy czy modlitwy, ale na odpowiedz czasem Bog kaze nam czekac cała zycie. A moze juz cos zmieniałas ale nie widzisz tego, bo bedac wolna nie chcesz widziec dzieł Pana. Powodzenia

    • Effata Odpowiedz

      24 maja 2011 at 20:05

      zamknęłam już temat więc nie będę wypominała Ci tych Twoich miłostek bo jesteś już mężatką i niech Pan dalej błogosławi Ci i strzeże Twojego ogniska rodzinnego. A jak Cie niepokoją moje słowa o tym że nawet Bóg pewnych rzeczy nie może zrobić to polecam lekturę Izajasza albo ojców kościoła mówiących o relacji Boga do naszej wolności. On wobec tej naszej wolności jest bezradny i dlatego jest piekło Ago B. Dlatego nie obawiaj się że nie wiem co pisze, wiem choć jestem młoda. A dla ks. Michała to co dzieje się z jego parafianami jest dramatem bo On jak mało kto zdaje sobie sprawę z tego że tyle dusz jemu powierzonych pójdzie do piekła i dlatego tak cierpi Agooooooooo. Ja widzę dzieła Pana Ago ale Jezus mówił tez o rozeznawaniu duchów. Nie każdy kto mówi mi Panie Panie wejdzie do Królestwa, wielu fałszywych proroków pojawi sie w tych ostatnich godzinach i będą mówili i to i tamto i będą w moje imię czynili nawet dobro – nie wierzcie ich bo po owocach ich poznacie. Tyle Ago kończę i niech Twoje dzieci będą zawsze uśmiechnięte

  28. Magda Odpowiedz

    24 maja 2011 at 20:14

    Uważam,że nie wszystko tak można ładnie ująć, określić, ocenić. Ocena zawsze będzie subiektywna, jak zwykle temat, który porusza kwestie wiary zmienił się w jadem cieknącą debatę na temat tego, kto ma rację. To chyba mija się z celem. Deklarujemy,że wiara jest dla nas ważna ,a w tej debacie jest szukanie dziury w całym, o losie. Można powiedzieć co się nie podobało, ale argumenty typu “latające włosy Oli” czy “kicająca grupa pozostałych”. Każdy odbiera uwielbienie na swój własny sposób, jedni radują się bardziej (jak Ola- która wniosła pozytywna energię i zapał) , drudzy trzymają to w sobie,ale to ich wybór. Skoro NIE miał to być ‘popis dla mamony’ jak to okresliła Effata, to czy potrzeba ,żeby reszta zespołu robiła fikołki ? Scena w tym samym dniu była w parafii Chrystusa Króla, jeśli ktoś preferował spędzenie czasu przy kiełbasce, mógł się tam wybrać. Kwestie przeżyć duchowych pozostałych osob nie powinny podlegać dyskusji, bo to jakby zarzucać komuś, że “źle” czuje Boga, bo nie tak jak tego oczekujemy… fakt zostaje taki,że są świadectwa ludzi, którzy dziękowali za koncert uwielbienia i dla nich był on wartościowy bo dostrzegli coś więcej niż “latające włosy” , czy ‘mało kicającą grupę’. Ci skupili się na czymś innym i to przyniosło im owoce i nie mówię tu o wielkich uniesieniach. Jak można być zadowolonym z koncertu gdy od razu człowiek zraża się bo przygotowała go “oaza” więc z założenia, jest to fałszywe przedsięwzięcie? coś tu chyba nie tak. Każdy jest człowiekiem, uczestnicy oazy również! nie oznacza to jednak ,że są bez grzechu, zawsze uczciwi, ale różni ich to, że do tego dążą , z małym lub większym skutkiem. Skoro weszli na drogę formacji religijnej, znaczy ,że się kształtują, nie można oczekiwać ,że przypadki ich błędów będą przekreślać ideę i słuszność całej wspólnoty. Effata, głownie do Ciebie się odnoszę, bo nie rozumiem wielu twoich słów, ale wiem,że masz do nich prawo. To nie jest tak,że jesteśmy zaślepieni z klapkami na oczach, ja sama nie popieram niektórych spraw ,ale to jest kwestia wyboru i myślenia co nie znaczy,że od razu skreślam oaze, bo wiem,że jest źródłem na prawde wielu wspaniałych rzeczy. Może tak czasem zamiast szukać drzazgi w oku ,poszukać czegoś dobrego? PS. ironia w stylu ‘włosy na prawo i lewo’ , ‘mało kicająca grupka’ też są w pewnym stopniu obraźliwe, więc nie bądź już taka klarowna wobec siebie (: Pozdrawiam ciepło! :)

    • Effata Odpowiedz

      24 maja 2011 at 20:25

      lepszy jest taki sarkazm o latających włosach i kicającej grupie nich chamski tekst który bogacz zapodał http://demotywatory.pl/1224251/Skoro-wbijasz-mi-noz-w-plecy
      więc nie licytujmy się i ja nie przekreślam oazy bo bym w niej nie była ja krytykuje klimaciarzy a jak to przysłowie mówi że cnota krytyki sie nie boi wiec w naszej oazie mało jest cnotliwych w tym sensie religijnym nie biologicznym bo tak wszyscy się rzucili na mnie biedną Effatę

  29. Magda Odpowiedz

    24 maja 2011 at 20:18

    PS. jeżeli nasza wspólnota Ci nie odpowiada i nie chcesz wejść w nasze progi, mam nadzieje,że odnajdziesz grupę ,która wniesie wiecej optymizmu do twojego serca i przyniesie Ci wiele radości :) :)

    • Effata Odpowiedz

      24 maja 2011 at 20:29

      ps. Madziu nie bądź taka płaska w myśleniu. Przeczytaj wszystko i spróbuj zrozumieć co napisałam a nie próbuj mnie oceniać a wtedy zrozumiesz

      • Magda Odpowiedz

        24 maja 2011 at 20:37

        próbowałam i nie wyszło, wybacz widocznie moje poglądy sa sprzecznie z twoimi i ich nie zrozumiem (: ale twoje szanuje. Wyraziłam swoje zdanie i dla mnie temat się wyczerpał.

  30. DumaŁukasz Odpowiedz

    24 maja 2011 at 20:50

    Effato :) nie jestes biedna:P masz oaze :)

    • Magda Odpowiedz

      24 maja 2011 at 20:52

      Lubie to;d

  31. DumaŁukasz Odpowiedz

    24 maja 2011 at 20:56

    nie no nie wkurzajmy sie;D:P

  32. Effata Odpowiedz

    24 maja 2011 at 21:12

    nie Dumka oaza ma mnie więc nie jest biedna

  33. Ania Obara Odpowiedz

    24 maja 2011 at 21:14

    Alleluja!!
    Jako organizatorka, chciałam powiedzieć, że pare miesięcy temu spędziłąm cały dzień przed Najświętszym Sakramentem wraz z siostrami Zawierzenia, przemadlając tą inicjatywę. (w tym również kwestię zbierania przy tym ofiary). Wiele Pan dał znaków, że będzie to w pełni Jego dzieło. A głownym argumentem był pokój i radość w sercu. Pieniądze są przeznaczone dla młodych na wyjazd na spotkanie z Ojcem Świętym, który jest głową Kościoła. Niechaj młodzi jednoczą się z Kościołem. O to przecież chodzi, prawda? i niech się uczą. a nie nam osądzać ich serca…. Powieżyliśmy to dzieło Maryi, aby uczyniła je w pełni Chrystusowe. Pan chce abyśmy chwalili go wciąż, i nie tylko w swoich domach w ukryciu, ale OGŁASZALI JEGO CHWAŁĘ CAŁEMU ŚWIATU!!! I to było moim i myślę że wszystkich nas głównym założeniem :) a Pan nas kocha i chce naszych “kicających włosłów” :D I włąśnie wszystkim mamy chcwalić się naszymi talentami, pokazując przez to jak wielki i wspaniały jest Pan!!! bo to od Niego je otrzymaliśmy :) więc Jemu trzeba to oddać :) a poruszenie mego serca zna tylko Pan, nawet Zły nie ma możliwości słyszenia naszych myśli i rozmów z Bogiem :) więc nie oceniajmy i nie oskarżajmy się. Nie znamy naszych serc… a zazdrość i zawiść do niczego nie prowadzi. Mogłabym teraz jeszcze wyjaśnić i wytłumaczyć jak było jakie były intencje i skąd, ale po wypowiedziach już nie widzę sensu, znam moje serce i swoje intencje. tego co nie wiem pozostawię spowiednikowi do pokierowania :)
    ale tak co do wspólnoty, to nie ma tak nigdzie że jest cacuś glancuś, czyńmy dobro i módlmy się, i pracujmy nad sobą. a co do przychodzenia na spotkania, to nie widzę nic złego w przychodzeniu na spotkania również w celu przebywania z braćmi :) w końcu Boga mamy uczyć się dostrzegać w drugim człowieku :) i dalej, gdzie szukać współmałżonka jak nie w Kościele?? :D
    Radość ma wielka, bo teraz kolejny znak, że to dzieło było Dobre :)
    Może zakończmy to? nie ma sensu na forum, bo ciężko tak :)
    Pozdrawiam w pełnej radości i pokoju serca!! :)

  34. DumaŁukasz Odpowiedz

    24 maja 2011 at 21:14

    dziekuje Ci ze jestes :)

  35. Ania Odpowiedz

    24 maja 2011 at 21:33

    o jejuśku ludzie:) kompletnie nie rozumiem niektórych spostrzeżeń. szczególnie tych z kwestią pieniędzy. tak się złożyło, że akurat ja stałam z puszką. fakt, do Hiszpanii nie jadę, ale ze względu na to, że moi bracia oazowi mnie poprosili, pomogłam im, bo chyba na tym polega nasza wspólnota. dobrze widziałam ile ludzi wrzucało pieniądze – wrzucali Ci co chcieli dofinansować młodych ludzi w tym wspaniałym przeżyciu, w spotkaniu z papieżem i uzdrowieniu duchowym na ŚDM. faktycznie, nie było przymusu jak to koleżanka wyżej zauważyła, że jak nie wrzucisz pieniędzy nie wejdziesz na koncert. kościół nie pękał w szwach od ludzi. ale myślę, że młodzież uwielbiająca Pana w ten dzień zrobiłaby ten koncert chociażby nawet dla jednej osoby która by przyszła do kościoła, która chciałaby uwielbiać Pana razem z nimi. przerywniki między piosenkami były jak najbardziej odpowiednie! jeśli skupilibyście się na tym o czym one były, z jaką intencją były wypowiadane, i ile było miłości w wypowiadaniu ich, czuło się, że wychodziły one z serca – zrozumielibyście na czym polega uwielbienie. ale jeśli niektórzy z nas wolą liczyć ludzi i komentować skakanie grupy śpiewającej to szczerze współczuję :) mi osobiście koncert bardzo się podobał, wspaniale go przeżyłam i co do Oli, myślę, że gdyby nie ona i Natalka nie byłoby tyle mocy w chórze. widać było, po tych młodych ludziach, że patrząc na dziewczyny od razu przychodziły im siły i moc. chcieli jeszcze bardziej uwielbiać Pana, chcieli zachęcić was do tego, abyście włączyli się do tej wspaniałej modlitwy. wystarczyło się troszeczkę wczuć a nie byłoby teraz takich problemów :)

  36. misio Odpowiedz

    24 maja 2011 at 22:18

    Znamy Twoje imię Effato będziemy się za Ciebie modlić

  37. Zenon Odpowiedz

    25 maja 2011 at 00:08

    Widzę, że od niedzieli zdążył tutaj przemówić cały chórek parafii na Serbinowie. A sam koncert mi też średnio się podobał, chociaż doceniam chęci, prace i zapał młodych ludzi, którzy to przygotowali i zaprezentowali.

  38. neonówka Odpowiedz

    25 maja 2011 at 12:46

    he,he, jak was tu czytam to sobie myślę że powinniście się spotkać w realu i sobie pewne sprawy powyjaśniać……..
    bo mało ludzi to co piszecie interesuje……………………
    na koncercie byłam i było ok, bo koncert był w duchu modlitwy i mi to odpowiadało………….
    no i chyba Szatanowi się nie spodobało że ta garstka ludzi co była otworzyła serca i przyjęła Jezusa jako swojego Pana, bo wrze strasznie w komentarzach……………………………..

  39. Mama Oazowiczki Odpowiedz

    26 maja 2011 at 23:12

    Kochani Oazowicze i rodzice !
    Chce dac siadectwo o tym jak działa Oaza. Jestem mama oazowiczów i kiedykowlwiek wracały moje córki ze spodkań mówiły ze bylo cudownie i widac to było po nich chociaz były zmeczone bo wracały poźno ,bo mówiły ze trzeba wszystko zakonczyc i szly tez wczesnie bo trzeba było przygotowac wszystko na spodkanie i Msze Świeta. Niepoiłam sie czasem czy rzeczywiscie tak jest dobrze ze uczestnicza w tych spodkaniach Oazy bo jako matka pięciorga dzieci zawsze zalezało mi na dobrym wychowaniu jak zapewne zalezy na tym własnie wszystkim rodzicom. Zdażyło sie ze poproszono mnie abym pojechała na rekolekcje oazowe z młodzieża w wakacje jako kucharka. Był to 1 turnus Oazy II * w Olchowej. Zgodziłam sie przede wszystkim dlatego zeby zobaczyc co to ta “Oaza” i zeby uspokoic sie czy to dobre dla mich dzieci. Widzialam to wszystko od srodka bacznie obserwowałam bo ogromnie mi na tym zalezalo zeby przekonac sie czy to wychowanie Oazowe zgadza sie z nauka kosciola w ktorej chcialam wychowac moje dzieci. I to co zobaczyłam przerosło moje oczekiwania. Po zakonczonym turnusie chcialam pisac listy do kazdego z rodziców zeby powiedziec im, co ich dzieci tam robia i jakie sa CUDOWNE i w jak cudowny sposob dziala ta wspolnota. Tam wszystko jest według planu – planu Bożego ! Kochani rodzice Wasze dzieci ucza sie tam kochac Boga druga osobe, odpowiedzialnosci, modlitwy pracy fizycznej i wielu dobrych rzeczy. Przykaldem dla nich sa ich starsi koledzy i kolezanki (animatorzy ) oni sie nimi opiekuja a wszystkim kieruje ksiadz. Pomagaja mu klerycy i sieiostry zakonne. Zadna osoba nie moze tam byc smutna ani odrzucona bo kazdy ma tam przyjaciela ktory go obserwuje i zaraz wybawia go z klopotu. Mlodzi ludzie tam pracuja fizycznie, sprzataja, przygtowuja sniadania, pracuja w kuchni nawet w domu niejednokrotnie tego nie robily, ale to nie jest najwazniejsze. Najbardziej wzruszyło mnie to jak oni z wielkim zaangazowaniem wypelniali swoje obowiazki, jak przygotowywali rozne spodkania czy rozwazania Słowa Bożego jak przezywali nabozenstwa, jak byli radosni i zyczliwi. Ogromnym zaskoczeniem było dla mnie jak ks. zaproponował ze jeden dzien ktory byl w planie jako wielki piatek mozna podjac post o chlebie i wodzie. Oczywiscie kto chce. I okazało sie ze na ok. 70 osob tylko 12 nie posciło a reszcie 3 razy dnia podawalismy chleb i wode i to przegotowana i wystudzona a nie mineralna ze skelpu z butelki. Tak kochani rodzice to wasze dzieci sa takie piekne madre bo wychowywane przez Oaze. Było jeszcze wiele rzeczy o ktorych nie bede pisac wspomne moze jeszcze o spowiedzi. Gdybyscie ich wtedy widzieli jak oni to przezywali … jak sie gorliwie przygotowywali … ! I to jest wlasnie OAZA.Wielkim szczesciem jest dla rodzicow jezeli ich dziecko tam trafi. Wtedy mozecie byc spokojni o ich dorastanie , przezywane miłości, podejmowane decyzje – bo jest tam tez taki dzien kiedy oni wlaczaja sie do krucjaty wyzwolenia czlowieka a starsi ich koledzy ,kolezanki, ksieza sa dla nich przykladem bo juz sa w krucjacie dluzszy czas. Nakladaja wtedy na nich rece i modla sie za nich . Sa to cudowne przezycia ktorych nie da sie opisac. Kazdy dzien jest tam dla nich dniem pelnym radosci pomoimo ze nie ma tam zbyt wiele czasu wolnego i odcieci sa przewaznie od cywilizacjii :)
    A ty Effeta nie jestes zapewne matka ani ojcem. Nie masz moze brata ani siostry. Pewnie nie masz kogo kochac jezeli ty w tych mlodych ludziach nie zauwazyłas nic dobrego – jestes w bledzie. Szanuje twoja krytyke bo ty poprostu tak to rozumiesz. Ale wiedz ze twoje zycie tez moze byc takie piekne jak oazowiczów. Radze Ci modl sie a napewno bedziesz szczesliwa bo ten taniec Oli i innych na koncercie wyrazakł szczecie jakie dał im Pan Bog z powodu obcowania z Nim i przebywania w Jego obecnosci. Oczywiscie ze mozna zauwazyc cos zlego na spodkaniach oazowych bo jestesmy tylko ludzmi ale po to idzie sie do wspolnoty zeby naprawic swoje zycie.
    Bogu niech beda dzieki ze moglam to wszystko napisac. Nosiłam sie z tym zamiarem od dlugiego czasu i nie było okazjii. Effata mnie przymusiła:)Dziekuje jako matka oazowiczów wszystkim kapłanom klerykom i siostrom zakonnym ze opiekuja sie naszymi dziecmi i co jest bardzo wazne pomagaja nam w ich wychowaniu i robia ta cudownie.
    Z wyrazami szcunku Dla Effaty i wiele sympatii dla Oazowiczów i ich rodziców.
    Pozdrwiam was serdecznie KOCHANI :)
    CHWAŁA PANU !!
    Mama Oazowiczki

    • Effata Odpowiedz

      26 maja 2011 at 23:33

      oj mamo mówiłam Ci abyś nic nie pisała no ale skąd mogłaś wiedzieć że to ja jestem Effata ;-)

    • życzliwy Odpowiedz

      26 maja 2011 at 23:40

      Droga matko oazowiczów, wszystko jest ok, tylko słowo spotkanie piszemy przez “t” a nie przez “d”. Strasznie mnie to raziło, więc musiałem napisać,- bez urazy

  40. Mama Oazowiczki Odpowiedz

    26 maja 2011 at 23:43

    Ojj Effata Effata słaby kombinator z Ciebie;)

    • Effata Odpowiedz

      27 maja 2011 at 06:30

      mama jak zwykle miała adoracje nocną przed komputerem ;-)

  41. bies:) Odpowiedz

    27 maja 2011 at 00:36

    Śmiesznie to wszystko wygląda, bo przecież jak pisał Krasicki „prawdziwa cnota krytyk się nie boi” a tu przeciwko jednej osobie taka armia występuje, i cytatami z Biblii jak z armat strzela, brakuje jeszcze wypowiedzi księdza, poczekamy, zobaczymy…

    • angela Odpowiedz

      27 maja 2011 at 06:34

      myślę że tu wypowiedź księdza nie wystarczy…. Powinien zabrać głos na temat prześladowań serbinowskiej oazy sam Benedykt i jakaś dykasteria od spraw kanonizacyjnych :-) poczekajmy…

  42. prawalewa Odpowiedz

    27 maja 2011 at 10:56

    Witam! Nie mogłem być na koncercie. Wszedłem na tę stronę, aby zobaczyć film – jak on wyszedł. Przeczytałem też komentarze. I jestem zdziwiony, bo bardzo mało jest w nim o samym koncercie. Mam pytanie do osoby o nicku Effata: czy ty widzisz cośkolwiek dobrego w tym dziele? czy ten koncert to samo zło i obłuda? Tak można wywnioskować z twojego pierwszego wpisu (tego, który sprowokował tę całą dyskusję). Czytając twoje dalsze wpisy odnoszę wrażenie, że w całej oazie są tylko jacyś mali, śmieszni ludzie oprócz jednej – ciebie, wspaniałej, uduchowionej i właściwej. A do tego ty na spotkaniach nie mówisz im nic na ten temat, tylko patrzysz z wyższością lub czymś takim. Skoro to jest „sekta” i „klika” to po co do niej należysz? A jeśli należysz to dlaczego nie chcesz zrobić czegoś, żeby było lepiej? (Twoje szyderstwa pisane w internecie pod pseudonimem na pewno nie robią nic dobrego). Zastanów się nad sobą, bo jak ktoś tak patrzy na świat to burzy a nie buduje.
    I jeszcze jedno. Piszesz do Agi, że na spotkania oazy „Ty chodzisz dla kogoś z kim można fajnie lub mniej fajnie spędzić czas i może dla poszukiwania kolejnego faceta z którym można potrzymać się za rączkę.” A potem piszesz do niej: „jesteś już mężatką”. Jeżeli Aga jest mężatką to nie chodzi już na spotkania oazy. Wiesz o tym, a więc kłamiesz i to kłamiesz świadomie. A skoro raz posługujesz się w swoich wywodach kłamstwem, to rodzi mi się pytanie: czy tylko jeden raz to zrobiłaś? Czy to jest metoda w dyskusji czy zwracaniu komuś uwagi? Czy to jest to, co ma – według twoich słów – dać oczyszczenie? Czy to jest metoda osoby, która pisze o sobie, że „jest głosem Boga wzywającym do przejrzenia na oczy w prawdzie a nie w ciągłym zakłamaniu.”?
    Jedna rzecz Effata. Nie wiem kim jesteś, piszę na podstawie tego, co napisałaś na tej stronie.
    I jeszcze słowo o koncercie. Nie jestem zbyt umuzykalniony i do tego raczej spokojnym (niektórzy mówią „sztywnym”) człowiekiem, ale bardzo mi się podobało to co widziałem na filmie. Nie chodzi mi o to co płynęło z ust i instrumentów muzycznych a o to co płynęło z serca. Pozdrawiam wszystkich, którzy tworzyli to dzieło! Wspieram modlitwą

  43. Kris - ate Odpowiedz

    27 maja 2011 at 13:04

    O rany co za forum. Czy jesteśmy na stronie TV serbinów? O rany popatrzcie jak oni ze sobą rozmawiają. Jaki język… ile zaciekłości… Tak żyją chrześcijanie – brawo!!! Obłęd obłęd obłęd… Szkoda nawet puszczać jakiś komentarz. Próbowałem wyczaić o co chodzi? Ktoś coś skrytykował i wylała się cała lawina dotkniętych do cna katoli. Ten świat nie jest dla mnie. Ci ludzie nadają się do leczenia psychiatrycznego. “Swiętość” tak można zdiagnozować te chorobę. Na czym ona polega? Schizofrenia moralna – wszystko na pokaz w kościółku a wieczorem kompik porno net i mastrbacja pod kołderką. Nie chodzę na takie imprezy ale to co zobaczyłem na tym filmiku mnie dobiło. Proponowałbym następny koncert w czarnych koszulkach w ramach żałoby nad zgonem zdrowego myślenia.

    • Ania Odpowiedz

      28 maja 2011 at 06:45

      zaraz zaraz! Uważam że troche przesadziłeś. tak jak każdy ma prawo do opinii tak i my mamy prawo do swojej obrony. tym bardziej że jesteśmy niesłusznie osądzani i oskarżani. i w tym momencie przekroczyłeś Kolego granice!!

  44. ZiomekZSerbinowa Odpowiedz

    27 maja 2011 at 13:43

    Ej effata. i tak wiem ze nie jesteś laska wiec nie pie***l bo ci się źle zrobi. Co prawda nie jestem z oazy ale znam parę osób i wiem że na 100% nie zrobiły by czegoś takiego. Fałszywy to ty jesteś. I założę się że piszesz jako kobieta bo boisz się wpier***u dostać i srasz w gacie boisz wyskoczyć się na realu. Jak ci się nie podobało trzeba było wyjść i nie gadać głupot. Więc zastanów się co piszesz.

  45. Omega Odpowiedz

    27 maja 2011 at 14:09

    Takie teksty są nie potrzebne.. Prosze Was skonczmy te do niczego nie prowadzącą kłótnie i nie piszmy nic wiecej bo po co mamy siebie wzajemnie nakrecac.. Prosze..

  46. Madzia :) Odpowiedz

    27 maja 2011 at 14:19

    Alleluja ! :)
    Po przeczytaniu tego forum dochodze do wniosku, że nie każdy wie, w jakim celu był przygotowany koncert i ile pracy włożyliśmy w jego przygotowanie. Sama bralałam w nim udział i to było dla mnie wielkie przeżycie. Przede wszystkim dlatego, że robiłam to dla Pana Boga ! :) nie ważne ile osób przyszło… ale jednak znalazły się osoby, które chciały docenić trud naszej pracy i razem z nami łączyć się w modlitwie uwielbienia. Dzień przed koncertem, na zakończenie dnia mieliśmy adoracje Najświętszego Sakramentu. Pomimo zmęczenia, w nas wszystkich było tyle mocy siły do uwielbiania Jezusa zawsze i wszedzie.
    Mnie osobiście koncert sie baaaaardzo podobał. A jeżeli ktos ma na ten temat inne zdanie , to juz jego wola. Tylko szkoda , że nie potrafi powiedzieć nam tego prosto w oczy. Z tego co zrozumiałam to Effata , robisz z nas , oazowiczów , potworów twierdząc , że jakbys powiedział to prosto w oczy to każdy by cię zjadł. Miło jest słyszeć słowa pochwały, ale trzeba tez umieć przyjąć słowa krytyki więc nie wiem dlaczego ukrywasz sie i mówisz o wszystkim na forum.
    Pozdrawiam :)

    • Effat Odpowiedz

      27 maja 2011 at 15:04

      no dobra Madziu dla Ciebie mogę być transwestytką. Od dziś jestem Effat. Raz jeszcze mówię z Wami nie da się rozmawiać. Chiński przywódca Hu Jintao byłby z Was zadowolony gdyby Was wszystkich wysłać właśnie tam do niego. Wyraziłam swoje zdanie a Wy nie możecie tego zaakceptować że jest ktoś między Wami kto myśli inaczej, kto odbiera pewne rzeczy z innej perspektywy. Czy muszę być przez to demonem??? I to nie jest tak, że jak mi się nie podoba to mogę nie przychodzić na koncert, że jak widzę pewne sprawy inaczej to mogę nie chodzić na oazę. Tak naprawdę to w Was coś wstąpiło, coś niezrozumiałego i próbujecie na siłę udowadniać, że było super a ja jestem tym szatanem który chce tutaj namieszać. Ja tylko inaczej myślę a to nie może mnie przecież wykluczać tak naprawdę z niczego. I nie zamierzam z niczego rezygnować może ku rozpaczy wielu ale będę trwała przepraszam będę trwał bo oaza jest moim miejscem a wy jedynie możecie siebie tak naprawdę z niej wykluczyć. Kocham Was, tak bardzo Was kocham ale to nie znaczy że macie być moimi przyjaciółmi. Wrogów Jezus też kazał kochać, czyli co? Przewidział iż takowych mieć też będziemy w oazie również hehehe
      No to nie wiem mam na dzisiejsze spotkanie dokleić sobie Madziu wąsy i być transwestytką? Uśmiechnę się dziś do Ciebie szeroko

      • Madzia :) Odpowiedz

        27 maja 2011 at 21:25

        Mi to nie przeszkadza.. możesz mieć wąsy , a możesz ich nie mieć. I to nie jest tak, że nie akceptujemy twojego zdania. Jak napisałam, pochwały są bardzo dobre i miłe , ale krytyke też trzeba orzyjąc z dumą. Tylko chodzi o to, że jeżeli ma się cos do kogoś to powinniśmy mu to powiedzieć prosto w oczy, a nie robić afere na forum…
        Jeśli uraziłam Cię za rodzaj męski w mojej wypowiedzi to przepraszam.

  47. bies:) Odpowiedz

    27 maja 2011 at 14:32

    Cholera, nie mogłem sobie tego nie podarować, piszę komentarz z numerem 66, nie wiem, czy wątek doczeka się jeszcze jednej szóstki w liczbie komentarzy ale jak narazie wszystko jest na jak najlepszej drodze. I wtedy, okaże się, kto tu tak naprawdę krucjatę przeciwko biednym oazowiczom z serbinowskiego kościoła prowadzi:) będzie piekielnie ciekawie AVE

  48. Kasia Odpowiedz

    27 maja 2011 at 15:01

    Witam wszystkich serdecznie. Niestety nie mogłam być na koncercie jednak z filmiku, który tutaj jest zamieszczony wynika, że naprawdę warto było przyjść… Dziewczyny i chłopaki świetnie dali sobie radę… Ania jak zwykle stanęła na wysokości zadania i dała z siebie wszystko co dobre, zeby przygotować ten koncert… no a orkiestra… super… czytam te wszystkie komentarze i po prostu dech mi zapiera… Nie rozumiem jak ktoś, kto należy do oazy może mówić takie rzeczy… Oaza to jedna wielka rodzina i jak w rodzinie są złe i dobre chwile ale rodzina zawsze trzyma się razem… Effata chyba naprawdę do końca nie rozumiesz o co w tym wszystkim chodzi… a szkoda… Należałam do oazy całą duszą i sercem… Przeżyłam tam 13 lat… 13 najpięknieszych lat mojego życia… To dzięki oazie jestem teraz tym kim jestem i dziękuję za to Bogu… Przykro mi, że taki masz pogląd ale masz do tego pełne prawo… to jest twój wybór ale nie rozumiem dla czego nie potrafisz uszanować innych… Ludzie, którzy organizowali ten koncert włożyli w to dużo serca, wiary, wysiłku i wiele radości… Znam bardzo dobrze organizatorkę tego koncertu i wiem, że jest to osoba o ogromnym sercu i niezmierzonej sile do działania… Podziwiam ją za to i z głębi serca dziękuję za to co robi… Zarówno Ania jak i cała reszta ludzi włączonych w to dzieło poświęciła wiele czasu i energii na przygotowanie tego koncertu… Koncertu w bardzo szczytnym celu… Bóg zapłać za to co robią i oby Najwyższy pozwolił im robić to jak najdłużej… i to jest to, o co chodzi. Pozdrawiam serdecznie :)

  49. Kasia Odpowiedz

    27 maja 2011 at 15:09

    ah… jeszcze parę słów do “Anki”… świetny wokal… z roku na rok coraz lepiej… trzymaj tak dalej i nie poddawaj się… Gdy ktoś Cię krytykuję, cierpliwie go wysłuchaj, przemyśl jego słowa i jeśli ma rację pracuj nad tym, jeśli nie nie przejmuj się… i zawsze rób to co robisz i nigdy nie przestawaj bo to jest piękne i Bóg to docenia nawet jeśli ludzie nie… więc uśmiech na twarzy, pierś do przodu i działaj… Buźka… :)

  50. obserwator Odpowiedz

    29 maja 2011 at 11:23

    Jest mi strasznie przykro, że Ty Effato (będąc oazowiczką) robisz wszystko by *swoją* wspólnotę tak pogrążyć, ile w Tobie jadu – DO BOGA! oczerniasz każdą osobę z osobna! uważasz się za wierną katoliczkę, dzielnie dzałającą i uczęszczającą na spotkania- a odnoszę wrażenie jakbyś była zupełnym przeciwieństwem! Jak to możliwe? Piszesz bardzo niedojrzale. Kompletnie nie masz pojęcia co to znaczy Uwielbienie Boga, jak się modlić i czego Bóg od nas oczekuję. Oczywiście stwierdzam to na podstawie powyższych Twoich wypowiedzi. Nie rzucam bezpodstawnych słów na wiatr co w Twoim przypadku zdarza się to co chwile. Każdy z nas jest grzesznikiem, że bronimy swoich racji, swojej wspólnoty, ludzi tak oddanych Bogu – wcale nie oznacza, iż przemawia przez nas szatan. Piękne jest to że potrafimy tak walczyć o swoją wiarę, a pisząc z tobą każdy chyba tak się czuję, bo zauważmy wszyscy że nasza rozmowa wygląda jak “Chrześcijanin kontra Anty” – Ty Effato wywierasz na nas negatywne uczucia i to jest zupełnie ludzkie, chodź tak bardzo tego nie chcemy. Manipulujesz, prowokujesz – próbujesz udowodnić że to tylko ty jesteś najlepsza, najmądrzejsza itp tid, a gdzie POKORA? Jeśli tak fatalnym występkiem było dla Ciebie to Uwielbienie Boga czy nie warto byłoby to po prostu przemilczeć? a nie toczyć tu jakąs walkę? Nie boli Cię to że tak bardzo jesteś przeciwko Najwyższemu, nie czujesz się w tej chwili Hipokrytką? naprawdę te uczucia Ci nie towarzyszą? bo czytając to co piszesz mam ochotę wybuchnąć płaczem!

    Technika w tym koncercie była może ważna, ale dla Boga mogą śpiewać nawet Ci najmniej uzdolnieni muzycznie! Z Takich Bóg cieszy się jeszcze bardziej! Nie wiesz o tym?

    Na ostatek powiem jedno – BARDZO ZRANIŁAŚ TU LUDZI może nawet nie świadomie, tego chyba Bóg nie uczy. Skoro próbujesz nas naprowadzić ‘rzekomo na dobrą’ drogę to chyba warto najpierw dobrze przyglądnąc się sobie. Pomyśl nad tym…

    • Effata Odpowiedz

      5 czerwca 2011 at 21:50

      Jestem jestem. Miałam zamilknąć ale przeczytałam co napisał obserwator i nie mogę się oprzeć by mu nie odpisać. Lubię komentować takich analityków znawców Boga. Więc zacznę obserwatorze od jednej refleksji iż masz duży problem z czytaniem ze zrozumieniem, a może masz po prostu problem z odnalezieniem się w tym całym gąszczu wypowiedzi i z identyfikacją co i kto napisał w tej całej dyskusji. Zauważ że to nie nazywano narzędziem szatana a może i szatanem walczącym z tak cudownym dziełem. To po pierwsze. Po drugie to nie mnie ta dyskusja tak nakręcała bo ja się nieraz nią bawiłam i śmieszyły mnie fanatyczne argumenty. I nieraz może niektórzy tak się wczuwali że wyglądała ta dyskusja jak rozmowa chrześcijan z jakimś anty… jak to zauważyłeś. Ja jednak obserwatorze nie czuję się anty nawet gdy cała zgraja chrześcijan zrobi ze mnie anty. I nie ma we mnie jadu do Boga bo wspólnota nie jest dla mnie Bogiem więc nie wysuwaj tak idiotycznych wniosków bo pomyślę że masz jakieś umysłowe deficyty. Zarzucasz mi niedojrzałość? hehehe – doprawdy ciekawe spostrzeżenie. Zarzucasz mi też ignorancję w sprawie modlitwy uwielbienia i w sprawie tego co Bóg od nas oczekuje? Zapytam obserwatorze czy Ty wiesz czym naprawdę jest uwielbienie Boga? Jeśli myślisz że uwielbienie Boga polega na śpiewaniu kicaniu i falowaniu włosami to się grubo mylisz. A skąd też Ty możesz wiedzieć czego Bóg tak naprawdę od nas chce. Jeśli myślisz że wiesz to jesteś kłamcą bo nie wiesz, bo musisz odróżnić wolę Boga od jakiś twoich emocji uczuć czy pseudo-inteligentnych myśli rodzących się w Twojej głowie. Ale jeśli wiesz co Bóg oczekuje od nas i co myśli i czego chce to naprawdę Ci gratuluje. Z tym oddaniem Bogu ludzi też przesadziłeś. Ale musiałabym przedstawiać pewne fakty i przy każdym pytać Cię gdzie w tym wszystkim było to oddanie?. Myślę też mój drogi obserwatorze w którym tyle złych emocji wywołuję że masz problem w rozumieniu podstawowych pojęć dotyczących naszej wiary. Pokora mój drogi to po prostu Prawda. Pycha mój drogi to po prostu kłamstwo fałsz itd. Więc jeśli pytasz o moją pokorę to powiem Ci że znajdziesz ją w Prawdzie o której pisałam. Gdybym nie napisała prawdy byłabym pyszna – hehehe. Jakbyś dobrze przeczytał początek to zauważyłbyś tylko to, że poddałam w wątpliwość pewne sprawy związane i koncertem i poddałam wątpliwość intencje tej całej modlitwy uwielbienia. Tylko tyle i można było na tym zakończyć ale to na mnie wylano ten cały jad fanatyzmu i głupoty młodych chrześcijan – tak naprawdę pseudo chrześcijan. I broniłam się tylko potem i wcale nie byłam i nie jestem przeciw Najwyższemu – och ale egzaltacja chrześcijańska – takiego słowa użyłeś. Jestem i byłam przeciw głupocie przeciw zafałszowaniu, hipokryzji i kabotyństwu. I ja nie czuję się hipokrytką (znów mam wątpliwości czy zajrzałeś do słownika i rozumiesz to słowo). I skąd możesz wiedzieć z czego Bóg się cieszy? A co do zranienia kochany czy gdy Bóg mówi prawdę człowiekowi to czy go ta prawda nie rani? Oj rani i to bardzo. Nie czuję tego abym kogokolwiek zraniła bo mówiłam prawdę a ze kogoś to zabolało dotknęło to już jego problem, jego pokręconego zafałszowanego sumienia. Jeśli to sumienie takie jest pokręcone i schizofreniczne to prawda zawsze takie sumienie będzie ranić. Zapewniam Cię, że tak samo jak jestem krytyczna w stosunku do innych tak samo jestem krytyczna do siebie i codziennie przyglądam się sobie w rachunku sumienia – czy wiesz co to jest? Tak naprawdę po przeczytaniu Twojego wpisu doszłam do wniosku że nie muszę wiele myśleć nad tym co napisałeś a wiesz dlaczego? bo nie ma tak naprawdę żadnej treści i wartości w tym co napisałeś i szkoda czasu. W życiu można robić o wiele ciekawsze rzeczy niż marnować czas – pomyśl nad tym hihihhihi. Pozdrawiam obserwatorze i nie sądzę że jesteś jakimś księdzem z innej parafii bo to byłaby już tragedia…

  51. agnieszka Odpowiedz

    29 maja 2011 at 11:59

    Pytanie mi się nasuwa.. Jaki my ludzie przyjezdni, biorący udział w tym wydarzeniu mieliśmy interes w tym, że zbieramy fundusze na wyjazd zaledwie kilku osób do Madrytu i to z Tarnobrzega nie z naszych rodzinnych miejscowości? Nie na cele, które nas dotyczą? Żaden to interes – więc czy nadal uważasz, że robiliśmy to na pokaz? i po to by tylko zebrać jak najwięcej kasy, na odwal? Jak dla mnie cel na jaki zbieraliśmy pieniążki był ważny, ale mniej niż to że w ogóle biorę w nim udział. Owszem jakaś tam mobilizacja była bo to był szczytny cel, ale gdyby to o sam cel chodziło to ten koncert byłby denny i nawet nie wiem czy brałabym w nim udział. Liczyło się to co działo się w moim sercu i w sercach występujących jak i tych którzy mieli okazje wysłuchać tej przepięknej modlitwy Uwielbiającej Pana!

    Nie da się pokazać czegoś tak dobrze, gdy się tego nie czuję, nie da się być aż tak dobrym aktorem, można udawać, ale modlitwę i uwielbienie widzi się po prostu w oczach.. u nas to było – JA WIDZIAŁAM i widzieli to Ci oglądający, którzy mieli również taki cel – przeżyć coś – TO BYŁ NAJGŁÓWNIEJSZY MOTYW CAŁEGO TEGO KONCERTU!!!

    /pomijam fakt, iż jeśli ktoś wybrał się na ten koncert by tylko wytykać niedociągnięcia, nie przeżył nic, a wręcz przeciwnie. w twoim przypadku droga Effato tak było i uważam, że nawet nie ma z tobą o czym rozmawiać./ – definitywnie jak dla mnie ten wątek powinien ulec zamknięciu.

  52. asiaa Odpowiedz

    30 maja 2011 at 16:07

    Effata chyba po raz kolejny nie wie co ma powiedzieć ^^ – chyba wyczerpał się limit oszczerstw, prawda?:)

    • Effata Odpowiedz

      5 czerwca 2011 at 21:57

      oj asiuuuuuuuuuuu milczenie jest złotem ale powiem Ci kochana, że naprawdę nie musisz projektować na mnie swoich problemów to tak na marginesie co do tych limitów oszczerstw. Nigdy Ci nie dorównam kochana i będziesz zawsze dla mnie w tym mistrzynią hiiiiiihiiiiii. Chyba Oaza serbinowska nie znała większej intrygantki tak ponoć mówią na mieście o you -ale ja im nie wierze ;-) ))))

  53. ciekawski Odpowiedz

    4 czerwca 2011 at 09:59

    Effata, asiaa, Agnieszka, Kasia, Ania – coś tam ustaliliście na oazowych spotkaniach? odkryliście prawdziwe imię Effaty? Tyle informacji i nagle trach, żadnych wieści z frontu. Nie ładnie tak trzymać to co się wydarzyło w tajemnicy.

    • A Odpowiedz

      5 czerwca 2011 at 11:43

      a po co to wiedzieć kto to jest?? ta osoba wie kim jest, a nam to na nic wiedzieć :)

    • Effata Odpowiedz

      5 czerwca 2011 at 22:11

      Powiem że była burza grzmoty i błyskawice. Niektóre moje koleżanki i były ze złości czerwone. Adrian jak zwykle pluł pod wpływem emocji. Były podejrzenia, nawet były postulaty by oddać wszystko w ręce policji. Ale podobał mi się ksiądz który powiedzieć że to wszystko ma nas czegoś nauczyć i że teraz już tylko warto zamilknąć. Ale to nie ja nie wytrzymałam. Teraz już jednak zamilknę ale prawdę będę mówiła. Nawet i ja zabierałam głos na tym spotkaniu ale mój głos nie był słyszalny jak zawsze. Nie da się pewnych spraw przeskoczyć. Zapraszam więc na kolejny koncert Uwielbienia na Familiadzie. Przyjdźcie pokicamy Bóg tego od nas chce – obserwator stanę obok Ciebie, będziemy uwielbiać razem bo Ty stary wiesz jak i wiesz ze się to będzie Najwyższemu podobało. Już nie chcę być sama – będę z Wami – moja rodzino oazowa -moja opoko – mój Bogu – będę Cię uwielbiał i wszystkie Twe dzieła i wrzucę do puszki na wasz wyjazd na wakacje do Hiszpanii – ciekawe jest tylko też że wszędzie już po parafiach pozamykano już te sprawy finansowe co do wyjazdu ale u nas jeszcze. Oj Effffffffaaaaaatttttttttkkkkkkkkkooooooo czepiasz się ty krowo hiiiiiihiiiiiiihiiiiiiii

  54. Zenon Odpowiedz

    5 czerwca 2011 at 23:51

    Może zakończ już te swoje mądrości płynące z tej Twojej oazy i zrób wreszcie to napisałaś czyli zamilknij dla świętego spokoju…

  55. tomek Odpowiedz

    6 czerwca 2011 at 14:08

    Zgadzam się z wypowiedzią Zenona, Effato może czas dać sobie spokój z serbionowską oazą skoro już i tak nie da sie nic zrobic… może czas otworzyć na inną wspólotę podjąć jakieś misyjne wyzwanie, może gdzieś wyjechać czas, może znów do Anglii????…………..

    • Effata Odpowiedz

      6 czerwca 2011 at 14:54

      Jadę Tomcio… ;)

  56. Zaneta Odpowiedz

    9 czerwca 2011 at 16:20

    Effata podpuszcza wszystkich uczestników koncertu, chce ich obrazic w oczach innych ludzi tylko nie bierze pod uwage tego, że wspólnota jest silna a ludzie nie są głupi żeby czytac te oszczerstwa, a tym bardziej w nie uwierzyc.
    Oazowicze róbcie swoje a ta krytyka niech Was wzmocni, nie ma co więcej wypowiadac się na forum, Effata kiedyś przez przypadek “wpadnie” i to jemu będzie ciężko i bedzie szukał współczucia.

  57. dzikus Odpowiedz

    9 czerwca 2011 at 18:31

    zajmujecie się pierdołami a nie macie żadnych dowodów że effata to ten o kim myśicie . dzieciaki !!!

    • Effata Odpowiedz

      10 czerwca 2011 at 14:30

      oj myśli mają dużo i podejrzeń bez liku
      ale ich mądrość to w pustych ich głowach zwykłe fiku miku
      Effata to dla nich fatum, to pomiot szatana
      myślą i myślą wychodząc na barana
      Kim jest ta nieszczęsna co pisze dla draki
      głowią się i głowią nieszczęsne dzieciaki
      Do wojny tej wciągnęli nawet Najwyższego
      jakby Mu miało zależeć na tym mój drogi kolego
      A może jam Michał Archanioł a możem tylko głos jego
      któż to może wiedzieć koleżanko ma i mój kolego

      Spotkamy się znowu dziś z uśmiechem na ustach bo jesteśmy silni – nas atom nie powali a co dopiero jakaś tam Effatka arafatka. A może jestem terrorystką?

  58. Effata Odpowiedz

    10 czerwca 2011 at 14:11

    Żanetko żyletko jak wieść niesie, choć powtarzać nie wypada,
    patrząc w historyję to większość oazowiczek przed ślubem sobie “wpada”
    I choć sztandary nosiły i cnoty z ich ust nie schodziły
    nic im te cnoty nie pomogły gdy wpadki zaliczyły

    Dzisiaj Piątek spotkanie na dobry weekendu początek….;)

    • Zaneta Odpowiedz

      11 czerwca 2011 at 10:24

      Ile tu można się “wspaniałych” rzeczy dowiedziec :) tak “wpadki” to specjalnosc oazowiczek :) może i ja do nich dołączę ?

  59. Zenon Odpowiedz

    11 czerwca 2011 at 01:37

    Ty jesteś tak głupia czy tylko taką udajesz?

    • Effata Odpowiedz

      11 czerwca 2011 at 06:14

      Zenon zajmij się dalej komentowaniem na forum każdego wydarzenia jak czynisz to z zapałem od dawna. Nie jest to miejsce tylko dla Ciebie. Mogą tu pisać wszyscy a nie tylko Ci co mają Twój poziom inteligencji. To ze nie rozumiesz pewnych rzeczy nie znaczy to że coś jest głupie tylko znaczy tyle że Twój poziom rozumienia jest ograniczony. Więc wracaj lepiej z tego miejsca na forum do Twoich Zenonku żenujących komentarzy o wszystkim i o wszystkich. Jesteś ekspertem niczego sobie. Więc nie ograniczaj mnie bo Twoja wolność kończy się tu gdzie zaczyna się moja hehehe. A nie możesz już zboleć tego że jesteś tu w tej dyskusji jakimś marginalnym tłem to nie zaglądaj już tutaj na ten wątek a będzie Cię mniej bolało. Twoj inteligooooo będzie mniej cierpiało. Ale jeśli już będziesz tak bardzo cierpiał i jeśli to co piszemy będzie już takim dla Ciebie wielkim problemem to przyjdź do nas na serbinowską oazę – pomożemy Ci – naprawdę!!!!!! A tak na serio nie dotykaj tego czego nie rozumiesz i czego pojąć nie zdołasz. Twój świat jest inny więc sobie w nim żyj i nie wchodź do innego świata bo może być on dla Ciebie niestrawny co widać po Twoich wpisać. Przejrzałam ich trochę i wydaje mi się że że masz problem ze sobą ale jaki to już Ci nie powiem… Pozwól więc bracie żyć……

  60. Effata Odpowiedz

    11 czerwca 2011 at 06:18

    ps. I nie bierz wszystkiego tak na serio Zenon bo się zamęczysz

  61. asiaa Odpowiedz

    11 czerwca 2011 at 09:34

    Widać, że pojęcie o Oazie masz nie wielkie, prawdziwa Oaza to Wspólnota, Wspólnota trzyma się kupy, Wspólnota jest rodziną, Wspólnota jest jednością, żaden diabeł wcielony tego nie zmieni, chociaż byś chciała nic nie zdziałasz.

    Jesteś ewidentnym przykładem na to, że życie to nie sielanka i spotykają nas trudności, przeszkody jak i przykrości. To nas z pewnością wzmocni. Nic nie jesteś w stanie zrobić, nic! Twoje słowa i oszczerstwa to tylko tchórzostwo, ale wiedz że one na nas nie działają, czego nawet nie trzeba już pisać. :) Jeśli czujesz się lepiej rzucając tymi bluźnierstwami to.. właściwie nie nasza w tym głowa. Możesz robić co chcesz, jesteś jedna a nas jest bez liku… :)

  62. obserwator Odpowiedz

    13 czerwca 2011 at 14:08

    W sumie nie powinienem tu zabierać głosu, gdyż to doprawdy bardzo nadzwyczaj durna sytuacja, ale serce się kraja gdy widzi się tak nie do edukowanych ludzi! I mimo, iż język masz tu piękny, słownik bogaty, to przecież widzę, że do Pisma Św. nie zaglądasz w ogóle – bądź czytasz go bezmyślnie czy też nie masz ochoty wprowadzić w życie to czego naucza Stwórca. To jest pewne i coraz bardziej mnie i tu piszących komentarze co do tego nie ma wątpliwości, choćbyś zapewniał na wszelkie strony. Rachunek sumienia? a ty znasz znaczenie tych słów? Rachunek sumienia to w dosłownym znaczeniu “przemyślenie złych czynów” – na tzw. Chłopski rozum. Wymieniać ilu złych czynów dokonałeś na tym niewinnym forum? To nie ma sensu, każdy to widzi, nie trzeba o tym głośno mówić/pisać. Ale ty chyba tego nie widzisz. A szkoda.

    “Jeśli myślisz że uwielbienie Boga polega na śpiewaniu kicaniu i falowaniu włosami to się grubo mylisz.” – tak! to jest jedna z form modlitwy jaką można preferować by czcić Najwyższego! na miłość boską! NIE PRZYSTAJE NA OSOBĘ ŚWIECKĄ ŻEBY TAKICH PODSTAWOWYCH RZECZY NIE WIEDZIEĆ!

    Mam nadzieję, że nic więcej tu pisać nie będę musiał, że sytuacja się uspokoi i niektórzy zaczną w końcu używać tego co dał Bóg za darmo…

  63. ciekawski Odpowiedz

    13 czerwca 2011 at 15:09

    Jak CI się Effacie podobało na Familiadzie? bo nie widziałem Cię nigdzie ;O

    • Effata Odpowiedz

      13 czerwca 2011 at 23:00

      Byłam byłam i zdania nie zmieniłam ciekawski….

  64. Ciekawy Odpowiedz

    13 czerwca 2011 at 20:48

    Ja jestem tylko ciekawy po co wy tu podjudzacie jeszcze temat hę?
    No naprawde tego nie rozumiem. Kazdy naprawde rozumie ze mozna miec swoje zdanie i ze mu sie cos nie podoba w tym czy w tamtym, naprawde :) Nie rozumiem po co dolewacie oliwy do ognia?
    Dawno miał być juz skonczony temat to jeszcze trzeba cos zamieszac jeszcze sprawdzac czy ktos cos nie napisał i zaraz mu odpisac.. Prosze Was skonczmy temat . Błagam!!

  65. ciekawski Odpowiedz

    14 czerwca 2011 at 17:07

    Kurcze, ale tu właściwie nie chodzi o koncert ‘ciekawy’ w ogóle nie o to się rozchodzi, a o podejście tego człowieka do samej wiary!

    Normalny człowiek nie pisze że to co robią Ci ludzie jest tylko “kicaniem, skakaniem i zbieraniem kasy na wakacje” !

    To paradoks! aż ściska w gardle gdy czyta się słowa człowieka, który powinien być wzorem dla Chrześcijan! dlatego ta sprawa się ciągnie i ciągnie, wiele osób nie może się z tym pogodzić, że ktoś taki potrafi tak bluźnić na temat tego jakże Wspaniałego Dzieła! i widzieć w nim same negatywy a wręcz jakieś urojenia.. że niby to wszystko to po to by się dobrze bawić na wakacjach w Madrycie. Coś niesamowitego… Ja osobiście nie mogę uwierzyć, że są tacy ludzie i że nie są właściwie zwykłymi ludźmi.

  66. Ciekawy Odpowiedz

    14 czerwca 2011 at 20:42

    Rozumiem rozumiem i sie z Toba w 100 % zgadzam z tym co mowisz:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>