Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Przegrana Siarki z Anwilem

Luty 5, 2012 9:38 PM
Koszykarze Siarki Jezioro Tarnobrzeg przegrali we Włocławku z miejscowym Anwilem 86:70 (19:16, 19:9, 19:21, 29:24) w meczu przedostatniej kolejki Tauron Basket Ligi. Anwil wziął rewanż za porażkę z pierwszej rundy, gdy przegrał z Siarką po dogrywce 104:109.

Mecz od punktów rozpoczął maleńki Miller, odpowiedział Allen. Po chwili najniższy gracz ligi popisał się blokiem na Szubardze, a gdy skontrował Corbett, Siarka prowadziła 4:2. W kolejnych akcjach uaktywnili się Hajrić i Kinnard, po trójce tego drugiego Anwil prowadził 8:6. Na punkty wysokich Siarki – Barycza i Karnowskiego świetną grą odpowiadał Hajrić. Seid wykorzystywał przewagę fizyczną nad rywalami i grając tyłem do kosza zdobywał kolejne punkty.

Gra Siarki skupiała się na obwodzie, gdzie próbowali indywidualnych akcji Miller, Tiller i Corbett. Nie potrafili jednak wykorzystać podkoszowych, co z kolei na swoją korzyść obracał Anwil. Szczególnie dobrze współpracowali Allen i Hajrić, zapunktował też Sokołowski, a kwartę zakończył koszem Karnowski. Po 1o minutach było 19:16.

Drugą kwartę świetnie rozpoczęły “Rottweilery”, bo pod kosz wszedł skutecznie Allen, kontrę po własnym przechwycie skończył Harrington, a po zbiórce w ataku 2 punkty zdobył Hajrić. Gdy punkty dołożył Berisha i ponownie najlepszy na parkiecie Hajrić, było już 29:17.

W Siarce walczył Miller, za 3 trafił Wyka, a kłopotem trenera Szczubiała były 3 faule Piechowicza. Oprócz asyst znakomitą grę w polu 3 sekund pokazywał Allen, po jednym z jego wejść było 35:21. Godny odnotowania w tej części był jeszcze blok Tillera na Wołoszynie przy rzucie za 3. Po 20 minutach Anwil pewnie prowadził 38:25, mając liderów w Hajriciu (16 punktów) i Allenie (8).

Trzecią część od trójki rozpoczął Miller, jednak szybko odpowiedzieli Hajrić i Kinnard. Seid w kolejnych minutach był nie do zatrzymania i już po kilku minutach trzeciej kwarty miał na koncie 25 punktów i 10 zbiórek. W ekipie Siarki uaktywnił się Karnowski.

Uśpiona czujność Anwilu i dynamiczne akcje Tillera z Corbettem zaowocowały zniwelowaniem przewagi gospodarzy do 10 punktów (54:44). Na 2 minuty przed końcem o czas poprosił trener Mutapcić, a do końca kwarty punktowali Wyka dla Siarki i Majerwski dla Anwilu. Po 30 minutach było 57:46.

Od początku ostatniej kwarty aktywny był Berisha, zaś za odrabianie strat wziął się Tiller. Z dobrej strony pokazał się też Sokołowski, którego ambicja została nagrodzona punktami z gry. Chwila nieuwagi gospodarzy i punkty Karnowskiego oraz Tillera sprawiły, że na tablicy wyników widniało prowadzenie Anwilu 66:54.

Siarkowcom na dojście bliżej niż na 10 punktów nie pozwolił Szubarga (2+1), ale dwie z rzędu akcje Millera znów nieco poprawiły położenie Siarki (69:58). Sztuka ta powiodła się przyjezdnym po koszu Barycza, ale szybkie 5 punktów Berishy przywróciły dawny stan (74:60). Gdy kolejną trójkę dołożył Berisha, było w zasadzie po meczu (77:60).

W końcówce meczu Siarka próbowała odrabiać starty, zaś w Anwilu ogrywała się młodzież. Odnotować trzeba podanie z 10 metrów Millera, po którym z góry piłkę wpakował do kosza Corbett. Ostatecznie gospodarze wygrali 86:70, a w ostatniej sekundzie z góry dobił rzut Rutkowskiego Harrington.

W ostatnim meczu rundy zasadniczej podopieczni trenera Szczubiała podejmą na własnym parkiecie Trefl Sopot. Mecz rozegrany zostanie w niedzielę, 12 lutego. Początek godz.17.

Anwil Włocławek – Siarka Jezioro Tarnobrzeg 86:70 (19:16, 19:9, 19:21, 29:24)

Anwil: Hajrić 29, Berisha 18 (2×3), Harrington 13, Allen 8, Szubarga 6 (1×3), Kinnard (1×3) i Sokołowski po 5, Majewski 2, Wołoszyn, Maciejewski i Rutkowski po 0.

Siarka Jezioro: Miller 21 (1×3), Tiller 12, Karnowski 10, Corbett 8, Barycz 6, Wyka 5 (1×3), Doaks 4, Piechowicz i Walski po 2, Rabka 0.

źródło: http://www.anwil.wloclawek.pl/

foto: archiwum

6 Responses to Przegrana Siarki z Anwilem

  1. Zenon Odpowiedz

    5 lutego 2012 at 23:58

    Co wyjazd to porażka. Corbett chyba się dzisiaj rolami z Baryczem zamienił. Tak słabej skuteczności za trzy w tym sezonie chyba jeszcze nie miał. Anwil mimo, że nie zagrał jakiegoś wielkiego meczu i grał bez Edwardsa bez problemu ograł Siarkę. Za tydzień mistrz rundy zasadniczej.

  2. Wit Odpowiedz

    6 lutego 2012 at 00:27

    Spodziewałeś się innego wyniku z Anwilem na wyjeździe? Bez żartów :)

    I tak zapewne będzie to ostatni nasz sezon w TBL, przyglądałem się ostatnim wydarzeniom w związku z planami reformy oświaty. Niektórzy radni podgrzewani oklaskami nauczycieli wskazywali na inne oszczędności w tym likwidację finansowania Jeziorowców :(

    • Zenon Odpowiedz

      6 lutego 2012 at 01:38

      Nie, nie spodziewałem się innego wyniku. Choć znam takich, którzy liczyli na niespodziankę. Jak widać osłabiony Anwil też bez problemu sobie z nami poradził. Bardzo słaby występ to trzeba sobie jasno powiedzieć.

  3. szczypior Odpowiedz

    6 lutego 2012 at 01:17

    dziady…

  4. Mefisto Odpowiedz

    6 lutego 2012 at 09:44

    noooo teraz życie straci sens jak po finale tańca z gwiazdami

  5. Grzegorz Lipiec Odpowiedz

    7 lutego 2012 at 18:37

    To że ktoś krzyczał, aby nie dawać kasy na koszykówkę, nie znaczy od razu, że będzie to ostatni mecz. Bez przesady, nie popadajmy w skrajności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>