Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Sandomierscy tenisiści kończą sezon na drugim miejscu

Kwiecień 16, 2012 1:45 PM
Bardzo udanie zakończyli II-ligowy sezon pingpongiści KTS Sandomierz. W sobotnim meczu zremisowali z dotąd grającymi bez straty punktu zawodnikami z Omegi Kleszczów. W końcowej kwalifikacji KTS Sandomierz zakończył rozgrywki drugoligowe na drugim miejscu, doznając tylko jednej porażki w całym sezonie.

Dużym samozaparciem wykazał się lider zespołu Jacek Koziarski grając w ostatnim spotkaniu z kontuzją pleców. Jacek trzy poprzednie dni spędził w szpitalu a jeszcze pół godziny przed spotkaniem otrzymał w sandomierskim szpitalu serię zastrzyków uśmierzających ból. Tak zmotywowany zespół samozaparciem Jacka wspiął się na wyżyny swoich umiejętności.

Początek nie był dla sandomierzan szczęśliwy. Po pierwszych partiach wynik brzmiał 1:3. Kontuzjowany Jacek Koziarski nie dał rady pokonać lidera Omegii Nitka, słabiej dysponowany Andrzej Kaczmarek przegrał z Uzarczykiem, a Gierak nie dał szans Michałowi Markowskiemu. Tylko Gruszczyński niespodziewanie pokonał Posmyka.

Gry podwójne są silną stroną KTS-u i również w sobotnim pojedynku udało się sandomierzanom zdobyć komplet punktów. Po deblach wynik brzmiał zatem 3:3.

W drugiej serii pojedynków Gruszczyński uległ Gierakowi, jednak Markowski nie dał szans Posmykowi, a Koziarski ostatkiem sił pokonał Uzarczyka 3:2. Po tych pojedynkach wynik brzmiał 5:4 dla sandomierzan. Zwycięstwo było w zasięgu ręki, jednak w ostatnim pojedynku Andrzej Kaczmarek uległ dobrze dysponowanemu Nitkowi 1:3 i goście uratowali remis 5:5.

foto&źródło: Krzysztof Gruszczyński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>