Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Wiceprezes Siarki, Dariusz Dziedzic: Zmiany w Siarce które robimy teraz, należało przeprowadzić dużo wcześniej

Grudzień 21, 2012 8:48 PM

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, po analizie gry drużyny Siarki Tarnobrzeg w rundzie jesiennej, zarząd wraz z nowym trenerem Arturem Kupcem zdecydowali o zmianach kadrowych i nowym sposobie wynagradzania zawodników Siarki. Jak przyznaje w rozmowie z portalem NadWisłą24 wiceprezes klubu Dariusz Dziedzic, zmiany te powinny były nastąpić dużo wcześniej.

- Zmiany należało wcześniej zrobić, choć awans i euforia temu nie sprzyjały. Pewne niedociągnięcia widzieliśmy wcześniej aczkolwiek zdawaliśmy się na sztab trenerski – tłumaczy w rozmowie z NW24 Dziedzic. – Po podsumowaniu rundy podjęliśmy pewne decyzje – dodaje.

Na pierwszy ogień poszła defensywa. – Najsłabiej wypadła obrona jako całość i dlatego tam pokusiliśmy się o największe zmiany. Obrona taktycznie została cała wymieniona, bo czterem zawodnikom podziękowaliśmy tj: Kubie Łuczakowskiemu, Wojtkowi Jakubcowi, Krzysztofowi Szpondowi i Rafałowi Zawłockiemu – wylicza w rozmowie z NW24 vice prezes Dziedzic.

- Na tę chwilę musimy podziękować Bartkowi Madeji, z wielkim żalem bo można powiedzieć, że „piłkarsko” był najlepszy w tej drużynie ale fizycznie jest już źle, wypadł fatalnie na testach. Na tę chwilę daliśmy mu wolną rękę w szukaniu klubu aczkolwiek dostanie drugą szansę – dodaje.

Na chwilę obecną klub zakontraktował trzech nowych zawodników.

- Na prawej obronie jest Dawid Korona, nasz wychowanek. Dawid był namawiany wielokrotnie do gry w Siarce, przez trenera Gielarka, Mażysza, Szymczaka, nam się udało go nakłonić do powrotu. Ten zawodnik prezentuje się bardzo dobrze – tłumaczy wiceprezes.
Na środku obrony zagra Marcin Grunt, doświadczony zawodnik, który według Dziedzica powinien być sporą wartością, stworzyć pewną jakość.

Niewiadomą zaś jest Senegalczyk Mouhamadou Fall, zawodnik pozyskany z Broni Radom, który w jej barwach rozegrał tylko trzy spotkania. – To zawodnik ze znakiem zapytania, miał problemy z papierami na grę w Polsce a interesowała się nim m.in. Legia Warszawa i Polonia Bytom. Teraz ma żonę Polkę i papiery na grę w Polsce – opowiada dodając, że to nie koniec zmian w składzie Siarki, klub czeka bowiem na odpowiedzi od kilku zawodników których zaproszono na styczniowe testy.

ZMIANY W ATAKU?

W formacji ofensywnej nie będzie tak „drastycznych „zmian jak w obronie – Pomimo słabej postawy Łukasza Cichosa w rundzie jesiennej, w przypadku jeśli podpisze on nową umowę z Siarką, klub zostanie przy dwóch napastnikach, zatrudniając ewentualnie dodatkowo młodzieżowca, który mógłby grać nie tylko na tej pozycji – tłumaczy w rozmowie z NW24 Dziedzic.

- Współpracy z Łukaszem Cichosem na razie nie możemy uznać za udaną, chociaż ponoć rokowania są niezłe, wielu fachowców cały czas się wypowiada, że Łukasz jest w stanie się przygotować i być wyróżniającym się zawodnikiem na tle II ligi. Może on źle ocenił swoją dyspozycję a my zbyt optymistycznie podeszliśmy do sprawy ufając sygnałom, że przeszedł okres przygotowawczy. On to nadrobił później ale ta gra na tle całej drużyny nie wyglądała dobrze, nawet napastnik większego pokroju niewiele by zdziałał – dodaje.

NOWE UMOWY

Zarówno „starzy” zawodnicy Siarki jak i nowo przybyli podpisują nowe umowy, w myśl których część wynagrodzenia (ok.30%) będzie wypłacana w formie premii za wyniki. Na pytanie dlaczego tak późno klub zdecydował się na takie rozwiązanie wiceprezes Dziedzic tłumaczy, że „gdybyśmy wiedzieli, że po rundzie jesiennej będziemy w tak dużych tarapatach, wprowadzilibyśmy je na pewno wcześniej”.
Część umów podpisywanych jest na okres 1,5 roku. – Robimy to po to, aby w przypadku spadku, zostało 70-80% drużyny na III ligę – wyjaśnia.

DRUŻYNA BEZ FAJERWERKÓW

To nie koniec zmian kadrowych, jak zapowiada Dariusz Dziedzic. – Będzie jeszcze spore zamieszanie bo szał i ruch zacznie się dopiero w styczniu. W stosunku do tych zawodników których byliśmy pewni, chcieliśmy sfinalizować kontrakty w pierwszej kolejności, ponieważ już niektórymi z nich zaczęły się interesować inne kluby i wiedzieliśmy, że w styczniu będą nas podbijać – tłumaczy w rozmowie z NW24 wiceprezes zapowiadając, że raczej w Siarce nie zobaczymy na wiosnę nowych drugoligowców.

- Nie należy się jednak spodziewać fajerwerków. Nie jest proste wziąć zawodnika z II ligi, rozmawialiśmy nawet z jednym ale on wolał drużynę z czuba tabeli, a w Siarce przyszłość jest niepewna, dlatego lepiej wziąć solidnego III ligowca, dla którego będzie to awans sportowy. Ale musi to być zawodnik wartościowy a my w III lidze nie mieliśmy zbyt wielu takich zawodników, którzy nadawali się na grę w wyższej lidze i niestety liga to zweryfikowała – dodaje.

JAKA PRZYSZŁOŚĆ SIARKI?

Jeśli chodzi o uruchomienie oficjalnej strony klubu Dariusz Dziedzic nie podaje konkretnego terminu. – Strona jest tworzona na nowo, robimy ją od zera. Nie jest trudno zrobić stronę “na sztukę”, ale my chcemy zrobić coś “na przyszłość” – wyjaśnia.

Na koniec zapytaliśmy wiceprezesa Dziedzica, czy według niego Siarka utrzyma się w II lidze. – Ta drużyna na pewno będzie się lepiej prezentować na wiosnę jednak boję się, że może nam zabraknąć kilku punktów – mówi.

6 Responses to Wiceprezes Siarki, Dariusz Dziedzic: Zmiany w Siarce które robimy teraz, należało przeprowadzić dużo wcześniej

  1. ehh Odpowiedz

    21 grudnia 2012 at 21:24

    Panie Dziedzic, zmiany należało zacząć od siebie i wziąć się pogonić ohoho czasu temu.

  2. MG Odpowiedz

    21 grudnia 2012 at 23:57

    Panie Prezesie stronę Siarki też należało stworzyć dużo wcześniej i dać na nie coś więcej niż tylko bilet na mecz…

  3. maryjan Odpowiedz

    22 grudnia 2012 at 08:36

    Teraz za póżno na wylewnie żalów i łzy – spadek do 3 ligi praktycznie pewny bo cudów nie ma i trzeba sobie zdać sprawę że w 3 lidze zagościmy na dłużej niż się komuś wydaje.

  4. davey Odpowiedz

    23 grudnia 2012 at 20:34

    Owszem,należało.Niestety,Szymczaka przyspawało do ławki trenerskiej i nikt bez zezwolenia Mastalerza nie był w stanie go ruszyć.On sam ciągle liczył,że w kolejnym meczu będzie lepiej.Ciekawe na czym tę teorię opierał?Na wasze szczęście,Szymczak zgłupiał i udzielił fantastycznego wywiadu Szpakowi i to go pogrążyło…Ale teraz już chyba za późno…

  5. Szpak Odpowiedz

    29 grudnia 2012 at 15:51

    Jak kibice podpowiadali to nie chciało się słuchać tylko robiło na złość.To teraz masz co chciałeś…

  6. Stary Fix Odpowiedz

    30 grudnia 2012 at 00:39

    Dziedzic gdzie jest strona Siarki się pytam,którą obiecałeś że niby będzie 2 tygodnie po rozpoczęciu sezonu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>