Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Sensacyjne zwycięstwo Jeziora Tarnobrzeg nad Stelmetem Zielona Góra (fotoreportaż oraz video HD)

Grudzień 30, 2012 12:44 AM

Koszykarze Jeziora Tarnobrzeg pokonali we własnej hali faworyzowany zespół z Zielonej Góry 99:95 (20:25, 30:28, 25:18, 24:24) w meczu 14 kolejki Tauron Basket Ligi. Najlepszy graczem Jeziora był Jakub Dłoniak, były zawodnik Stelmetu, który rzucił 25 punktów. Po 24 punkty dla zielonogórskiej ekipy zdobyli Walter Hodge oraz Dejan Borovnjak.

Bardzo emocjonujące widowisko zafundowali koszykarze obu drużyn licznie zgromadzonym w tarnobrzeskiej hali kibicom. Obie ekipy prezentowały otwartą koszykówkę, nie było zaciekłej obrony, więcej było szybkich akcji rzutowych. Pierwszą kwartę wygrali goście 25:20, głównie dzięki świetniej grze lidera drużyny Waltera Hogde’a którego wspomagali w zdobywaniu punktów Quinton Hosley i debiutant w barwach Stelmetu Dejan Borovniak. Po stronie Jeziorowców najlepiej w mecz weszli Daniel Wall i J.T. Tiller i to głównie dzięki ich zdobyczom punktowym rywale nie zdołali uciec na większą, niż 5-punktową przewagę.

Na początku drugiej kwarty dzięki akcjom Tillera i Xaviera Alexandra tarnobrzeski zespół doprowadził do remisu 25:25. Kolejne punkty zdobywali goście, jednak Jeziorowcy nie odpuszczali i po trójce mało widocznego w pierwszej fazie meczu Jakuba Dłoniaka, na tablicy znów pojawił się wynik remisowy 30:30. W tej fazie meczu swoje „5 minut” miał Dawid Przybyszewski, którego dwie trójki wyprowadziły drużynę z Tarnobrzega na 1 punktowe prowadzenie 36:35. W kolejnych minutach, dzięki rzutom Hogde’a, Kamila Chanasa i Borovniaka, zespół z Zielonej Góry odrobił niewielką stratę i wyszedł na 3 punktowe prowadzenie przed drugą połową meczu.

Początek trzeciej kwarty był wyrównany, dopiero w jej końcowej fazie do głosu doszli Jeziorowcy, wychodząc na 5 punktowe prowadzenie 73:68, głównie dzięki celnym trafieniom Nicchaeusa Doaksa i Dłoniaka. W odpowiedzi trafienie za dwa punkty zaliczył Hosley a jeden punkt po rzucie wolnym dołożył Rob Jones. Ostatecznie wynik tej części meczu na 75:71 dla Jeziora ustalił Doaks, celnym wsadem na 3 sekundy przed końcem kwarty.

W ostatnich dziesięciu minutach po celnych rzutach Tillera, Dłoniaka, Doaksa i Alexandra Jezioro wyszło na najwyższe w tym spotkaniu prowadzenie 86:77. Jednak gracze z Zielonej Góry nie zamierzali odpuszczać i po fragmencie świetnej gry Hodge`a, Borovnjaka oraz Cesnauskisa odrobili stratę i wyszli na minimalne prowadzenie. 93:92. W odpowiedzi skuteczną akcję 2+1 przeprowadził Christopher Long, jednak skuteczny był również Hogde i na niespełna 40 sekund przed końcem znów był remis 95:95. W ostatnich sekundach meczu ciężar gry wziął na siebie Doaks, który do trafienia za dwa dołożył dwa punkty z rzutów wolnych, ustalając wynik meczu na 99:95 dla Jeziora Tarnobrzeg.

Kolejnym rywalem podopiecznych trenera Dariusza Szczubiała będzie PGE Turów Zgorzelec, z którym Jeziorowcy przegrali w I rundzie 71:87. Mecz rozegrany zostanie w czwartek 3 stycznia w Zgorzelcu.

Jezioro Tarnobrzeg- Stelmet Zielona Góra 99:95 (20:25, 30:28, 25:18, 24:24)

Jezioro: Dłoniak 25 (3×3), Doaks 19, Wall 14 (1×3), Tiller 14 (2×3), Alexander 10, Long 9 (2×3), Przybyszewski 6 (2×3), Patoka 2, Pyszniak 0
Stelmet: Hogde 24 (2×3), Borovnjak 24, Hosley 17 (1×3), Chanas 12 (2×3), Jones 7, Cesnauskis 7 (1×3), Sroka 4, Lopcić 0

video: Agnieszka Nycz

foto: Piotr Morawski

11 Responses to Sensacyjne zwycięstwo Jeziora Tarnobrzeg nad Stelmetem Zielona Góra (fotoreportaż oraz video HD)

  1. Jan Odpowiedz

    30 grudnia 2012 at 00:51

    Piękny mecz, wspaniała walka i zaangażowanie, ogromne emocje, fantastyczni kibice. Takie mecze chce się oglądać. Brawo!

  2. Stary Fix Odpowiedz

    30 grudnia 2012 at 01:24

    Kim jest tajemniczy kibic na zdjęciu numer 172? :)

  3. Szeryf Odpowiedz

    30 grudnia 2012 at 17:58

    A kim jest tajemniczy kibic z zieloną trąbką(zdjęcie nr 128) Nie pomagał skupić się drużynie Stelmetu podczas przerwy :D Mamy powtórkę z poprzedniego sezonu, emocji tyle co w meczu z Anwilem i szczęśliwe zakończenie. Najpiękniejsze w tym wszystkim są radosne buźki kibiców, Siara tak trzymać!!! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

    • spoko Odpowiedz

      31 grudnia 2012 at 14:35

      tak tak :D zielona trąbka czasu nie bierze, działa bez wytchnienia :D

  4. maryjan Odpowiedz

    31 grudnia 2012 at 10:41

    zdj 128 to Pan Robert D – bardziej znany piłkarskim jak dzielnicowy – można się bawić jak on – oczywiście że tak

  5. Bolo Odpowiedz

    31 grudnia 2012 at 14:57

    Dziękujemy “Zielonej Trąbce” za pomoc w zwycięstwie :D Zasługi za wygraną to pół na pól zawodnicy a ZT. Chcemy więcej mocno zaangażowanych trąbek nad ławką przyjezdnych.

  6. mteuszm Odpowiedz

    31 grudnia 2012 at 16:10

    to nie jest jakas siarka nauczcie sie glaby ze spier..dolily od siarki w piz ud ,jakis tam jezioro

  7. Bolo Odpowiedz

    31 grudnia 2012 at 17:22

    Nawet człowiek, który zapowiada konferencje prasową mówi po meczu Siarki Jezioro Tarnobrzeg… :D A gdyby tak duża firma dała bańkę na sezon piłkarzy np. Pilkington i chciała być jedyna w nazwie, klub nazywał by się KS Pilkington Tarnobrzeg to co wtedy? Piłkarska Siarka zniknęła by z mapy Polski?

  8. siarkoholik Odpowiedz

    31 grudnia 2012 at 18:14

    nie Zielona Trabka a zwykly bandyta i pseudokibic! zakaz klubowy sie mu nalezy za zaklocanie porzadku na imprezie masowej ;-)

  9. fan Odpowiedz

    2 stycznia 2013 at 13:52

    Skrajny przejaw nieodpowiedzialności organizatora. Przecież w każdej chwili mógł w najłagodniejszym przypadku ‘upuścić’ trąbkę na głowę któregoś z zielonogórzan i dopiero byśmy mieli aferę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>