Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Dreszczowiec bez happy endu. Jezioro przegrywa z Kotwicą (video HD)

Marzec 9, 2014 9:08 AM

Drużyna Stabill Jeziora Tarnobrzeg nie wykorzystała szansy na odniesienie piątego zwycięstwa w sezonie, przegrywając z Kotwicą Kołobrzeg 95:99 (21:18, 22:23, 21:19, 22:26, 9:13). Do rozstrzygnięcia meczu potrzebna była dogrywka.

Pierwsza kwarta spotkania w Tarnobrzegu była bardzo wyrównana i żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie przewagi. Co prawda po trafieniu J.J. Montgomery’ego Kotwica wygrywała w pewnym momencie 18:13, ale później świetnie prezentował się Chaisson Allen. Po jego pięciu punktach z rzędu ekipa Stabill Jeziora wygrała inaugurującą część spotkania 21:18.

W drugiej kwarcie tarnobrzeżanie potrafili zdobyć nawet sześć punktów przewagi po rzutach wolnych Reginalda Hamiltona, ale zespół trenera Dariusza Szczubiała ciągle trzymał się blisko. Po punktach zdobytych przez Montgomery’ego Kotwica przegrywała tylko dwoma punktami na koniec pierwszej połowy.

W trzeciej kwarcie przewaga gospodarzy wzrosła nawet do 10 punktów po akcji Szymona Łukasiaka. Później jednak dziewięć punktów z rzędu zdobyła Kotwica, dzięki czemu ponownie była bliska remisu.

W ostatniej części meczu częściej na prowadzeniu utrzymywali się zawodnicy Stabill Jeziora. Od wyniku 75:72 kołobrzeżanie zdobyli osiem punktów z rzędu i po rzucie Terrella Parksa byli na prowadzeniu 80:75. Po trafieniu Kevina Goffneya na trzy sekundy przed końcem gospodarze prowadzili jednym punktem, ale do dogrywki celnym rzutem wolnym doprowadził Matthew Rosinski.

Podczas dodatkowych pięciu minut gry na linii rzutów wolnych nie mylili się Rosinski i Arabas. To sprawiło, że Kotwica wygrała ostatecznie 99:95.

W ekipie Stabill Jeziora wyróżniał się Andrew Fitzgerald z 26 punktami i 13 zbiórkami. Najlepszym zawodnikiem Kotwicy był Matthew Rosinski, który zdobył 25 punktów, osiem zbiórek i siedem asyst. Po 21 punktów dołożyli Grzegorz Arabas i J.J. Montgomery.

Do końca rundy zasadniczej podopieczni trenera Dariusza Szczubiała rozegrają jeszcze dwa mecze wyjazdowe, w czwartek 13 marca z Polpharmą Starogard Gdański i w środę 19 marca z Energą Czarni Słupsk.

Stabill Jezioro Tarnobrzeg – Kotwica Kołobrzeg 95:99 (21:18, 22:23, 21:19, 22:26, 9:13)

Jezioro: Fitzgerald 26, Hamilton 22 (4×3), Goffney 14, Allen 11 (1×3), Patoka 10 (2×3), Łukasiak 8, Krajniewski 4, Doaks 0
Kotwica: Rosinski 25 (3×3), Arabas 21 (4×3), Montgomery 21 (1×3), Parks 15, Bigus 13, Piechowicz 4 (1×3), Ciechociński 0

źródło: Tauron Basket Liga
video: Agnieszka Nycz

13 Responses to Dreszczowiec bez happy endu. Jezioro przegrywa z Kotwicą (video HD)

  1. as Odpowiedz

    9 marca 2014 at 09:23

    dno, koniec marzeń o drużynie koszykówki w Tarnobrzegu, po tym sezonie, miasto zmniejszy dofinansowanie o połowę

  2. faktyfaktow Odpowiedz

    9 marca 2014 at 09:55

    A hahahahahahahahaha a hahahahahahahah a hahahahahahahahah a hahahahahahahaha a ahahahahahahahahahha!!!!!!!!!!!!!!!

  3. sh Odpowiedz

    9 marca 2014 at 10:49

    “Egoistyczne zagrania” – a trener sam się drze m.in do Hamiltona “jeeeeeedź sam jeeeeedź”;] kpina prowadzenie tego zespolu, rotowanie i ten głupi faul Goffneya. A co robią na lawce asystenci? Wczoraj to chyba Nowakowski nim był. “brak słów”;)

  4. Czarek Odpowiedz

    9 marca 2014 at 13:32

    Budujcie drużynę na I ligę lub szukajcie dobrego sponsora, który będzie chciał utopić nieco kasy w Jeziorze. A to nasze jezioro chłonie, jakby dna nie było… :)

  5. Zenon Odpowiedz

    9 marca 2014 at 14:35

    Wyrównany mecz, bo spotkały się drużyny na swoim poziomie. Ostatnia i przed ostatnia drużyna ligi. Pozostała już tylko walka o to aby nie być ostatnią drużyną ligi. Teraz się nie dziwię, że temu nieudacznikowi podziękowali w Kołobrzegu. Asystent po raz kolejny leje go w pysk. Szczubiał zero! Won z Tarnobrzega! A z takimi ludzmi jacy zarządzają tym klubem nigdy nic nie osiągniemy.

  6. Krytyk parkietu Odpowiedz

    9 marca 2014 at 15:50

    Szkoda trenerze,że do tej pory pan ich tego charakteru do zwyciężania ich pan nie nauczył. Umiesz pan tylko się wydzierać, i wnosić beznadziejną atmosferę w drużynie. Czas się żegnać z drużyną, nigdy pan nie byłeś z nią, nawet po niefortunnym wyjeździe do Wrocławia, byłeś pan za śmiesznym kierownictwem klubu. Won koniec żenady.

  7. figa Odpowiedz

    9 marca 2014 at 18:26

    a wiecie, że najpierw było mi trochę żal ale teraz i ja tak myślę – co jest chore niech zdycha

  8. bob Odpowiedz

    9 marca 2014 at 21:42

    Co wy piszecie !!! Najlepiej rozpieprzyć koszykówkę w Tarnobrzegu wtedy wszyscy krytycy będą szczęśliwi???

    • antydekiel Odpowiedz

      9 marca 2014 at 23:57

      Kiedy takie tłuki jak ty wreszcie zrozumieją, że tarnobrzeska koszykówka nie zaczyna się i nie kończy na Pyszniakowej zbieraninie?

    • figa Odpowiedz

      11 marca 2014 at 19:33

      czemu od razu rozpieprzyć? a niech spadają do I ligi albo szukają sponsora innego niż miasto, co im będzie płacił za nic. A i działacze familijnie obsiedli drużynkę i drą kaskę za nic

  9. michał Odpowiedz

    10 marca 2014 at 11:19

    za mało zarabiają koszykarze. trzeba im coś dołożyć, wtedy będzie im sie chciało wygrywać, a tak, za taką kase to komu chce się biegać.
    także nie obcinać pieniędzy na kosza, tylko dołożyć jeszcze 1 mln i wtedy będą wyniki..

    • stefan Odpowiedz

      10 marca 2014 at 21:28

      Dlaczego tylko 1 mln? Dołóż im 20 mln, a trenerowi przynajmniej 5 mln. Wtedy będą biegać jak gazele. Tak samo bez ładu i składu, ale za to szybciej. Wprawdzie niektórzy mówią, że lepiej mądrze stać niż głupio biegać, ale pewnie Ty wiesz lepiej…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>