Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Radomiak bezradny w meczu z Siarką. Tarnobrzeżanie gromią i wskakują na fotel lidera II ligi wschodniej! (fotoreportaż oraz video HD)

Marzec 15, 2014 5:28 PM

W rozegranym dziś w Radomiu spotkaniu 20 kolejki II ligi piłkarze tarnobrzeskiej Siarki wysoko pokonali miejscowego Radomiaka 4:0.Goście byli zespołem zdecydowanie lepszym i zasłużenie zainkasowali komplet punktów. Ponieważ swój mecz przegrała Pogoń Siedlce, podopieczni trenera Tomasza Tułacza zostali nowym liderem tabeli.

Siarkowcy osłabieni brakiem kilku zawodników z powodu kontuzji oraz nadmiaru żółtych kartek rozpoczęli sobotnie zawody bardzo spokojnie. Pomimo to już w 10 minucie objęli prowadzenie. Bartłomiej Makowski posłał bardzo długie podanie w pole karne gospodarzy a tam przy biernej postawie ich obrońców  odnalazł się Marcin Truszkowski, który nie zmarnował okazji i spokojnie posłał piłkę do bramki Dawida Marca.

Zaledwie 3 minuty później Radomiak mógł wyrównać. Po dobrej akcji Grzegorza Wojdygi uderzał Łukasz Białożyt a w sobie tylko znany sposób Artur Melon sparował piłkę na słupek by po chwili ją złapać na linii bramkowej uniemożliwiając strzelcowi dobitkę. Inicjatywa wciąż jednak należała do radomian. Goście się jednak bardzo mądrze bronili i nie ograniczając do destrukcji szukali szybkich kontrataków. w 21 minucie na strzał, zresztą zupełnie niegroźny z około 25 metrów zdecydował się Leandro Pereira. Minutę później nie bez problemu Marzec sparował piłkę na róg po bezpośredniej próbie z rzutu wolnego w wykonaniu Tomasza Persony.

W 28 minucie dobrze z kolei wrzucał piłkę w pole karne Siarki Białożyt, przytomnie jednak uprzedził adresata zagrania Marcina Orłowskiego tarnobrzeski golkiper. Trzy minuty później goście zadali cios numer 2. Po szybkiej akcji na skrzydle Daniel Koczon w prosty sposób dograł piłkę do Jakuba Wróbla, który bez problemów uderzył, a ta odbiła się od słupka i wpadła do radomskiej bramki. Znów “asysta” defensywy gospodarzy, która wyraźnie zaspała z interwencją.

W 41 minucie Radomiak miał szansę na gola kontaktowego. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Białożyt a głową nad bramką Melona uderzał Mateusz Orzechowski. Dwie minuty później debiutujący w Siarce Łukasz Nadolski opuszcza plac gry po drugiej w tym meczu żółtej kartce za niepotrzebny faul. Do przerwy jednak wynik nie ulega zmianie i pomimo osłabienia goście dowożą dwubramkowe prowadzenie do szatni.

II POŁOWA

Zgodnie z oczekiwaniami od początku drugiej odsłony ochoczo do odrabiania strat ruszyli radomianie. Tarnobrzeska defensywa spisywała się jednak bez zarzutu, umiejętnie wybijając z uderzenia gospodarzy. Dodatkowo w 56 minucie za drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić Bartosz Jaroch pozbawiając kolegów z zespołu atutu gry w przewadze.

Dwie minuty później po szybkiej kontrze Siarki piłka w nieznacznej odległości minęła prawy słupek bramki Dawida Marca. Uderzał Koczon. Ten ostatni w 61 minucie już się nie pomylił. Prosty błąd przy prowadzeniu akcji popełnił Dariusz Bragiel, któremu zabrał piłkę Jakub Wróbel i tak obsłużył podaniem Daniela, że ten zdecydował się momentalnie na strzał. Piłka wpadła do bramki Marca, któremu mówiąc delikatnie było bardzo daleko do prezentowania drugoligowych umiejętności w tym spotkaniu…

Cztery minuty później przyszła mu zresztą w sukurs poprzeczka po próbie zdobycia kolejnej bramki przez rozgrywającego tego dnia kapitalne zawody Daniela Koczona. W 68 minucie Białożyt dogrywał w tempo do Leandro, ten ostatni dał się jednak złapać w pułapkę ofsajdową.

Pięć minut później tarnobrzeżanie postawili kropkę nad i w tym meczu. Wprowadzony chwilę wcześniej na murawę kolejny debiutant w zielono – czarno – żółtych barwach Damian Buras dobrze uruchomił podaniem Koczona, który zagrał w tempo wzdłuż bramki do Michała Chrabaszcza. Ten ostatni z treningową swobodą dopełnił formalności rozstrzygając definitywnie losy sobotniej rywalizacji.

Ten gol wyraźnie załamał gospodarzy i im bliżej było końca spotkania tym bliżej było kolejnej bramki dla Siarki, niż pierwszej dla Radomiaka. Nie padła już jednak żadna, choć dobrą okazję miał Janek Kowalski w 77 minucie spotkania. Jego strzał po wyśmienitym podaniu Burasa został jednak zablokowany przez radomskiego defensora. Do siatki trafił natomiast dwie minuty później Robert Tunkiewicz, niestety z ewidentnej pozycji spalonej i gol słusznie nie mógł zostać uznany. Do końca spotkania pomimo chęci z obu stron wynik nie uległ już zmianie i zasłużone, wysokie zwycięstwo i komplet punktów pojechały do Tarnobrzega.

Zwycięstwem odniesionym w bardzo dobrym stylu podopieczni trenera Tomasza Tułacza nie tylko umocnili się w gronie ośmiu drużyn, które będą mieć zagwarantowane miejsce w nowej, zreformowanej drugiej lidze ale przy okazji korzystając z potknięcia Pogoni Siedlce w Nowym Dworze Mazowieckim objęli zaszczytną palmę pierwszeństwa w rozgrywkach. Siarka zagrała bardzo mądrze i konsekwentnie, dzięki czemu właściwie przez całe spotkanie kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń.

Niecały rok temu zielono – czarno – żółci bronili się rozpaczliwie przed spadkiem z ligi przełykając gorycz klęski z radomskim zespołem po porażce 1:4 na Stadionie Miejskim w Tarnobrzegu. Dziś role się odwróciły i oddanie z nawiązką blamażu postawiło w bardzo trudnej sytuacji szanse Radomiaka na pozostanie na szczeblu centralnym piłkarskich zmagań w naszym kraju. Cele Siarkowców wydają się być jednak zupełnie inne. Choć nikt o tym jeszcze głośno i oficjalnie nie mówi to jednak postawa zespołu nakazuje z umiarkowanym optymizmem wierzyć, że uda mu się w czerwcu tego roku osiągnąć więcej niż tylko zachowanie ligowego bytu.

Najbliższe mecze pokażą na ile tego typu dywagacje są realne. Tomasz Tułacz zbudował drużynę, z którą z pewnością muszą się liczyć ligowi rywale i która potrafi w zasadzie nie dopuścić przeciwnika do głosu tak jak chociażby miało to miejsce w dniu dzisiejszym na boisku Radomiaka. Kolejny trudny test mocy aktualnego lidera II ligi wschodniej już za tydzień w Limanowej z niewygodną, pokonaną zaledwie raz u siebie Limanovią.

relacja: Sylwester Szczepocki

WYNIKI POZOSTAŁYCH SPOTKAŃ ROZEGRANYCH W RAMACH 20 KOLEJKI II LIGI WSCHODNIEJ: Olimpia Elbląg – Legionovia Legionowo 1:1, Wisła Puławy – Stal Stalowa Wola 2:0, Motor Lublin – Garbarnia Kraków 3:1, Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Pogoń Siedlce 2:1, Stal Rzeszów - Concordia Elbląg 0:1, Pelikan Łowicz – Znicz Pruszków 0:2, Limanovia Limanowa – Wigry Suwałki 2:0, Stal Mielec – Olimpia Zambrów 1:3.

RADOMIAK RADOM – SIARKA TARNOBRZEG 0:4 (0:2)
0:1 – Truszkowski 10′
0:2 – Wróbel – 33′
0:3 – Koczon 63′
0:4 – Chrabąszcz 63′

Żółte kartki: Jaroch, Świdzikowski, Cieciura – Persona, Makowski, Nadolski
Czerwone kartki: Jaroch 56′, druga żółta – Nadolski 43′, druga żółta

Radomiak: Marzec – Jaroch, Markowski, Świdzikowski, Wojdyga – Cieciura, Orzechowski (76′ Masiuda), Białożyt, Brągiel (57′ Wolski) – Leandro, Orłowski

Siarka: Melon – Nadolski, Baran, Makowski, Persona (73′ Buras), Chrabąszcz, Stępień (86′ Termanowski), Tunkiewicz, Koczon (75′ Kowalski), Truszkowski (80′ Ciećko), Wróbel

SKRÓT MECZU

BRAMKI

Komentarze Daniela Koczona, Marcina Truszkowskiego i Jakuba Wróbla po meczu z Radomiakiem

Pomeczowa konferencja prasowa

foto: Piotr Morawski

AKTUALNA KLASYFIKACJA II LIGI WSCHODNIEJ ZA 90minut.pl

18 Responses to Radomiak bezradny w meczu z Siarką. Tarnobrzeżanie gromią i wskakują na fotel lidera II ligi wschodniej! (fotoreportaż oraz video HD)

  1. Kosa Odpowiedz

    15 marca 2014 at 22:53

    Pięknie by było gdyby taki mecz mogła dopingować grupa kibiców z Tarnobrzega a tak to bramka i cisza na trybunach. PZPN dobrze wie co robić i to robi aby kibice nienawidzili tą organizację.

    • wacek Odpowiedz

      16 marca 2014 at 02:58

      Dokładnie…
      Serdeczne pozdrowienia dla piłkarzy i trenera.

  2. owen Odpowiedz

    16 marca 2014 at 07:20

    Panie redaktorze, to pytanie do Koczona jest bardzo nie na miejscu i w tym momencie pan dmucha balon a nie kibice. Kibice by chcieli jak każdy zresztą ale nie oczekują na siłe. Jeśli mowa o awansie, to do nowej II ligi.

  3. obserwator Odpowiedz

    16 marca 2014 at 09:47

    Pięknie mamy LIDERA i oby tak do końca. Aż szok bierze patrząc na wyniki z zeszłego roku a teraz. Było ostatnie a jest I. Czyli jak się chce można – klub bez długów, grający, szkółki w przedszkolach i wyżej prawie jak AJAX. Gratuluje DZIAŁACZOM I PIŁKARZOM. Pozdrawiam.

  4. Janek Odpowiedz

    16 marca 2014 at 10:43

    Prezes klubu to obrotny i doświadczony człowiek dlatego widać wyniki. Najważniejsze teraz aby pójść za ciosem i wygrać kolejne mecze.

  5. kibic Odpowiedz

    16 marca 2014 at 11:16

    tylko ten prezydent za bardzo przy klubie sie kreci:-)

  6. tbg Odpowiedz

    16 marca 2014 at 14:16

    Zdjęcie nr 100\168 to mistrzostwo świata :D Już wiem dlaczego w TVP tak dobrze zarabiają – trudne warunki pracy :D

  7. siarkohoolik Odpowiedz

    16 marca 2014 at 17:33

    Janek, a co manekin Salamucha ma wspolnego z wynikami z KS Siarka?

    • Janek Odpowiedz

      16 marca 2014 at 18:45

      No chyba jak każdy prezes klubu, podpisuje kontrakty z dobrymi zawodnikami, załatwia sponsorów, wypłaca pensje i premie, dba o dobry wizerunek klubu. Skład mamy, wyniki są, długów nie ma, stadion pięknieje z każdym dniem. Czekam na I ligę.

  8. siarkohoolik Odpowiedz

    16 marca 2014 at 19:54

    owszem. ale co ma wspolnego z tym tarnobrzeski Wacek? On NIC nie zalatwia i jest tylko figurantem/manekinem. Jezeli ktos pracuje w tym zarzadzie to Dziedzic a nie ten komunistyczny pomiot.

    • Janek Odpowiedz

      17 marca 2014 at 10:59

      To nie rozumiem o co chodzi w tym klubie. Człowiek który nic nie robi, nic nie załatwia jest prezesem. Reszta za niego pracuje a on zbiera laury? I jeszcze napisz może że za to pieniądze dostaje.

    • as Odpowiedz

      18 marca 2014 at 08:13

      jaki Dziedzic jaki Salamucha przecież to zwykłe szmacianki, ludzie to Wasz Masztalenko za tym wszystkim stoi, to on daje kasę, to on zatwierdza zawodników, a i w niektórych meczach ustala skład wyjściowy Siarki, i o czym tu gadać człowiek orkiestra

  9. siarkohoolik Odpowiedz

    17 marca 2014 at 11:19

    kasy chyba nie bierze. laury zbiera prezydent – czesto sam sobie je daje ;)

    jest zwyklym manekinem/figurantem. Zarzad tez jest kontrowersyjny i sterowany przez prezydenta. Jedyne komu na ta chwile bije brawo to pilkarze. ale wstrzymajmy sie z pompowaniem balona o awansie. niech chlopaki dobrze graja i walcza.

    sa wazniejsze rzeczy niz awans w roku wyborczym ;-)

    • Janek Odpowiedz

      17 marca 2014 at 19:20

      Wygląda na to że prezydent minął się z powołaniem. Jeżeli jest tak jak piszesz to jednak ma w czymś sukcesy. Niekoniecznie są to nowe miejsca pracy dla mieszkańców ale stworzył na pewno kilka dla przyjezdnych piłkarzy.

    • wikariusz Odpowiedz

      18 marca 2014 at 08:35

      o większego trudno zucha niż jest wacek salamucha ;)

  10. faktyfaktow Odpowiedz

    18 marca 2014 at 00:28

    Ja raczej na miejscu tych zawodnikow nie chcialbym awansu bo to oznacza dla nich utrate pracy.Nie oszukujmy sie .Zaden z nich nie ma szans w I lidze grać.Jakie to proste.Juz nie jeden zawodnik ktory wywalczyl awans do wyzszej ligi juz nigdy nigdzie nie zagral.Biznes to biznes.Murzyn zrobi swoje i murzyn wypierda…c.Na miejscu tych zawodnikow wolalbym jednak grac w II lidze bo przynajmniej maja prace .To tak na marginesie zwycieskiego meczu :) :) :) :) :)

    • as Odpowiedz

      18 marca 2014 at 08:11

      coś gdzieś kiedyś słyszałeś lub widziałeś, ale w dupie byłeś i gówno widziałeś. TYLKO AWANS

    • uff Odpowiedz

      18 marca 2014 at 09:36

      Zdumiewające jakiego zazdrosny umysł potrafi spłatać figla(Nie mylić z Marcinem:p )

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>