Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Doping dla Siarki Tarnobrzeg powróci. Kibice „dogadali się” z piłkarzami, z zarządem nadal brak porozumienia

Sierpień 8, 2014 4:32 PM

Doping zorganizowanej grupy kibiców Siarki wraca na tarnobrzeski stadion. Jest to wynikiem porozumienia zawartego pomiędzy Siarkowcami a piłkarzami. Nie ma za to podpisanego porozumienia pomiędzy Złotą Siarką odpowiedzialną za „kibicowską atmosferę” a zarządem klubu.

W meczu inaugurującym drugoligowe rozgrywki na miejskim stadionie nie było zorganizowanego dopingu, choć zwycięski bój z Rozwojem Katowice oglądało ponad 2 tysiące osób. Cisza na sektorach zajmowanych przez Siarkowców była pokłosiem tego co wydarzyło się pod koniec ubiegłego sezonu, kiedy to po przegranym meczu z Wigrami Suwałki doszło do słownej przepychanki między przedstawicielami grupy kibicowskiej a jednym z piłkarzy Siarki. Konflikt odbił się na końcówce rundy, kibice mimo iż byli obecni na meczach (z wyjątkiem ostatniego spotkania z Concordią Elbląg) nie dopingowali, piłkarze nie podchodzili do kibiców po spotkaniu a sytuację zaostrzył jeszcze przegrany awans tarnobrzeskiej drużyny do pierwszej ligi.

DOPING POWRACA

Od sobotniego meczu z Nadwiślanem Góra doping ma powrócić o czym informują kibice w swoimi oświadczeniu. – Wszystkich kibiców, którym leży na sercu dobro Klubu Sportowego “Siarka” Tarnobrzeg, Stowarzyszenie Sympatyków “Złota Siarka” informuje, iż dnia 5 sierpnia 2014 roku odbyło się spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele kibiców oraz piłkarzy. Podczas spotkania udało Nam się wyjaśnić sporne sytuacje, które doprowadziły do bojkotu rozpoczętego meczem z Rozwojem Katowice. Pragniemy poinformować, jak również zachęcić wszystkich “kiboli” do gorącego dopingu od najbliższego meczu z Nadwiślanem – piszą przedstawiciele Złotej Siarki.

ZARZĄD NIE WYRAŻA ZGODY

Według umowy pomiędzy Złotą Siarką a drużyną, podobne oświadczenie mieli  opublikować również piłkarze. Nie wydał jednak na to zgody zarząd Siarki Tarnobrzeg S.A.

- Przykre w tym wszystkim jest to, że zarząd Spółki Akcyjnej nie stanął na wysokości zadania i nie wyraził zgody piłkarzom na wydanie oświadczenia, w którym chcieli przeprosić wszystkich kibiców za swoje zachowanie po meczu z Wigrami w poprzednim sezonie, jak również uświadomić kibiców Siarki, że doping jest dla nich najważniejszym czynnikiem, który determinuje ich do walki nie na 100%, a na 120% w każdym meczu. Niestety zarząd nie potrafi odróżnić relacji na linii zarząd-kibice a kibice-piłkarze i stawia piłkarzy pod murem. Jednym słowem tym, którym najbardziej leży na sercu dobro NASZEGO klubu, kibice i doping jest niepotrzebny.
Jedno jest pewne ! PIŁKARZE JESTEŚMY Z WAMI ! – czytamy w oświadczeniu wydanym przez Złotą Siarkę.

Według prezesa Siarki Tarnobrzeg S.A, Dariusza Dziedzica, medialna forma przeprosin była zbędna. – Szanuje to że dwie grupy chciały się porozumieć, podać sobie ręce, ponoć to uczynili i dla mnie na tym powinno się skończyć. Uwikłanie w to klubu i bawienie się w jakieś oświadczenia uważam, że było nie do końca są zasadne – tłumaczy w rozmowie z portalem NadWisłą24 prezes Dziedzic, dodał jednak że brak zgody wynika również z faktu, iż do klubu nie dostarczono żadnych oświadczeń.

BRAK POROZUMIENIA NA LINII ZŁOTA SIARKA – ZARZĄD KLUBU

Mimo iż Siarkowcy „dogadali się” z piłkarzami, porozumienia z zarządem nie ma. Oprócz nakazów, zakazów, wytycznych itp. na mocy takiego porozumienia Siarkowcy w minionym sezonie jeździli na mecze wyjazdowe. Porozumienie to również wskazywało, kto jest odpowiedzialny za szkody wyrządzone w trakcie spotkań, czy kto pokrywa koszty kar nałożonych przez PZPN.

Jak zapewnia prezes Dziedzic, zarząd jest gotowy na podpisanie nowego porozumienia. – My jesteśmy gotowi na współpracę wręcz wolimy współpracować z nimi, mieć porozumienie po to żeby mieć doprecyzowane pewne rzeczy, żeby wszystko było jasne i czytelne – wyjaśnia w rozmowie z NW24.pl – Jesteśmy zainteresowani tym żeby doping podczas meczów był prowadzony, bo nie mamy i nigdy nie mieliśmy żadnego interesu w tym, żeby dopingu nie było – dodaje.

Jednak na podpisanie porozumienia w formie przedstawionej przez Zarząd nie zgadza się Złota Siarka. – Klub ma za duże wymagania wobec nas, praktycznie każdą odpowiedzialność chcieliby zrzucić na nas – tłumaczy NW24.pl jeden z członków ZS ( imię i nazwisko do wiadomości redakcji). Drugi zaś dodaje, iż tego typu porozumienie nie ma większej wartości, gdyż może być zerwane przez klub w każdej chwili, jeśli zdarzy się „nieodpowiednia” sytuacja, jak na przykład niewłaściwa przyśpiewka.

Przy braku podpisanego porozumienia klub w przypadku meczu wyjazdowego nie wyśle do klubu rywala listy, na podstawie której zorganizowana grupa kibiców może wejść na mecz. Jednak brak rekomendacji z klubu nie jest przeszkodą dla Złotej Siarki. – Byliśmy w Łowiczu i Siedlcach bez autoryzacji i weszliśmy. My sobie poradzimy, podbijamy listę własną pieczątką i bierzemy ewentualne szkody na siebie a jako Złota Siarka jesteśmy odpowiedzialni za grupę – tłumaczy NW24.pl przedstawiciel stowarzyszenia.

6 Responses to Doping dla Siarki Tarnobrzeg powróci. Kibice „dogadali się” z piłkarzami, z zarządem nadal brak porozumienia

  1. kibic Odpowiedz

    9 sierpnia 2014 at 08:51

    Jest do zapłacenia kara 1000 zł za derby wiosenne z sąsiadką, którą PZPN ukarał Siarkę, a którą Złota Siarka wisi klubowi.

  2. anty beton Odpowiedz

    9 sierpnia 2014 at 09:19

    Dla PZPN śmieszne kary za wszystko to istna żyła złota. Wszystko po to aby betonowe-kolesiostwo miało tłuste wypłaty.

    • @ Odpowiedz

      9 sierpnia 2014 at 09:32

      nawet rząd był za mały aby zrobić porządek z PZPNem, państwo w państwie. Poziom organizacyjny w tym tworze jest na podobnym poziomie co nasza krajowa piłka, Legia organizacyjnie a Lech sportowo pokazał jak głęboko w dupie jesteśmy.

  3. Tomek Odpowiedz

    11 sierpnia 2014 at 19:35

    “kibice” – czytaj hołota w większości i tyle –
    dogadują się z zarządem ( czytaj Masatalerz )
    i piłkarzami ( czytaj : 90 % a moze i 100 % osób przyjezdnych , nie mających nic wspólnego Tbg )o kibicowaniu między innymi na stadionie ( czytaj inwestycja ktora sie zamknie w kwocie kilkudziesięciu milinów !!!! brawka …..
    kabaret jakiś w tym Tarnobrzegu… i jeszcze te teksty Siarka to my ze strony “kiboli”….czy Wy normalni jestescie ? jacy Wy ? ktoś wam coś nagadał , a wy latacie i powtarzacie jakaś głupote, albo ze na meczu wyjadowym byliście ? no to co ? jak w garazu będziecie stać to co, samochochodem bedzicie ? takie same mądre jestescie jak ten prezydent, co teraz on mowi ze Siarka to on… paranoja…
    zycze zdrowia..

  4. siarkohoolik Odpowiedz

    11 sierpnia 2014 at 20:21

    dzieki Tomek, trzymaj sie

  5. dr.85 Odpowiedz

    13 sierpnia 2014 at 23:06

    Hołota? Co najwyżej młodzież, która chodzi na mecze i dopinguje swój zespół. Mylisz pojęcia. Skoro dla Ciebie to hołota to ja już wole taką ”hołotę” niż takich prze kibicow od niedawna z urzędu miasta, ktorzy mają czelność pisać na portalach społecznościowych w taki sposob aby przypodobać się wodzowi lub też obrażają się no właśnie na kogo? Na klub sportowy Siarka? Wstyd ze w ogole ktoś głosował na takich ludzi ale mam nadzieje ze dwa razy tego błędu już nie popełni. Kibice, którzy nie mają zielonego pojęcia jak kiedyś wyglądał stadion, gdzie Siarka grala i kto w niej grał. No ale skąd tacy ludzie z urzędu mają wiedziec jak na mecze chodza bo mają wjazd za darmo, przyniosa sobie żarcia w reklamówce jak pewna pani, ktora sporo miala do powiedzenie na koniec poprzedniego sezonu. Skoro kibicow nazywasz hołotą to jak nazwać takie przypadki ktorych niestety jest coraz więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>