Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Kotwica Kołobrzeg za słaba dla Siarki. Tarnobrzeżanie wygrywają czwarty ligowy mecz z rzędu (fotoreportaż oraz video HD)

Wrzesień 12, 2015 7:00 PM

W meczu 8. kolejki o mistrzostwo II ligi Siarka pokonała na własnym stadionie Kotwicę Kołobrzeg 2:1. Dla tarnobrzeżan było to już czwarte z rzędu spotkanie, które zakończyli zdobyciem kompletu punktów.

Początek zawodów miał dość wyrównany przebieg. Brakowało klarownych okazji do zdobycia gola a goście nie forsowali specjalnie tempa spokojnie organizując grę w każdej formacji. Dopiero w 17 minucie groźnie postraszyli gospodarze. Dobrze, technicznie do Szymona Martusia zacentrował piłkę Daniel Koczon, niestety ten pierwszy uderzył z bliska w sam środek bramki Kotwicy. Zdecydowanie zbyt lekko i czytelnie by zaskoczyć Wojciecha Małeckiego. Dwie minuty później będący w polu karnym gości Maciej Domański wyłożył piłkę nadbiegającemu Konradowi Stępniowi, który nie zdołał trafić w światło bramki kołobrzeżan. W 29 minucie dla odmiany gorąco mogło być po drugiej stronie boiska. Na szczęście dla miejscowych Marcin Stefanik ofiarną interwencją przecina miękkie podanie Błażeja Nowaka do Tomasza Bejuka.

Dwie minuty później Siarka już prowadzi w tym spotkaniu. Domański dogrywa do Kamila Jakubowskiego, który wykłada futbolówkę będącemu w doskonałej sytuacji Danielowi Koczonowi. Popularny Koczi już po chwili ze stoickim spokojem posyła ją do bramki zupełnie bezradnego Małeckiego. W 38 minucie tyleż zaskakująco co nieprecyzyjnie uderza z dalszej odległości Bejuk.

W 40 minucie Małecki nie bez trudu odbija próbę głową Martusia. Trzy minuty później golkiper Kotwicy pewnym wyjściem uprzedza szarżującego w polu karnym Domańskiego. W ostatniej minucie pierwszej części gry szczęście uśmiecha się z kolei do graczy Siarki. Błażej Nowak będąc sam na sam z Pawłem Pawlusem nie trafił nawet w światło jego bramki. Na przerwę w lepszym nastroju schodzili więc podopieczni Włodzimierza Gąsiora.

II POŁOWA

Początek drugiej odsłony zawodów nie obfitował w jakieś spektakularne ataki zarówno miejscowych piłkarzy jak również przegrywających przecież gości. Dopiero w 56 minucie Małeckiego próbował nieco postraszyć Martuś. Uderzył jednak głową zbyt lekko i ten pierwszy bez trudu złapał piłkę. Dwie minuty później dość łatwo gospodarze podwyższają prowadzenie. Szybka akcja Szymon Martuś – Adrian Chłoń, już po chwili kończy się dograniem futbolówki przez Jakuba Więcka na przedpole bramki gości do nadbiegającego Koczona. Atakujący Siarki z zimną krwią zamknął podanie kolegi z zespołu pewnym strzałem pokonując kołobrzeskiego bramkarza.

W 65 minucie Mateusz Kołodziejski obsłużył zagraniem Bejuka, którego jednakże dobrze blokował Stefanik ułatwiając tym samym interwencję Pawłowi Pawlusowi. Dwie minuty później pomimo wzmożonej inicjatywy w grze dość niespodziewanie Kotwica zdobywa gola kontaktowego. Tomasz Przewoźnik zagrał piłkę z autu wprost do Mateusza Świechowskiego, który po sporym zamieszaniu i zbyt krótkim jej wybiciu przez Stefanika ostatecznie otrzymał zagranie od Nowaka i znalazł się sam na sam z Pawlusem. Okazji nie zmarnował i pewnym strzałem przywrócił swój zespół do gry w tym meczu.

Stracony gol kontaktowy wprowadził niestety w poczynania Siarkowców nerwowość, choć pewnie i tak chyba nikt nie spodziewał się aż takiego napięcia do ostatniego gwizdka arbitra. Piłkarze z Kołobrzegu od momentu zdobycia bramki dążyli za wszelką cenę do wyrównania. W 75 minucie zbyt głęboko z rzutu wolnego dośrodkowywał w pole karne gospodarzy Kołodziejski. Jego kolega z zespołu Piotr Azikiewicz nie miał żadnych szans na opanowanie piłki. W 79 minucie Krzysztof Suchecki ofiarnie, niemalże z nogi ściągnął futbolówkę szykującemu się już do strzału Bejukowi. Trzy minuty później Małecki pewnie broni uderzenie z rzutu wolnego Marcina Stromeckiego. W 89 minucie z kolei Pawlus skutecznie interweniuje przy próbie Bejuka.

W 90 minucie emocje na tarnobrzeskim obiekcie sięgały już zenitu. Arbiter podyktował rzut wolny dla gości i wyrzucił z boiska Sucheckiego. Na szczęście Wiktor Witt trafił w mur i Siarka wróciła z naprawdę dalekiej podróży. Po chwili zawody dobiegły końca i owa podróż, w dodatku bez punktów czekała ambitnie walczących do ostatnich sekund meczu piłkarzy Kotwicy Kołobrzeg.

PIĄTE ZWYCIĘSTWO

Podopieczni trenera Włodzimierza Gąsiora nie przestają zadziwiać swą postawą w ligowych rozgrywkach. Wygrali już piąty mecz, a czwarty z rzędu. Po rozegraniu zaledwie ósmej kolejki spotkań mają aż dziesięć punktów przewagi nad strefą spadkową, równocześnie dystansując o siedem oczek rywala zza między – stalowowolską Stal. Aktualny dorobek drużyny i jej pozycja w tabeli przechodzi zapewne najśmielsze oczekiwania nawet największych optymistów w siarkowym grodzie. Bez jakiejkolwiek przesady można stwierdzić, że tarnobrzeżanie są w tym momencie największą rewelacją II ligi. Kunszt trenerski Włodzimierza Gąsiora i jego spokojna wizja budowy młodego, ambitnego zespołu w niewiarygodnie szybkim tempie przyniosły tak doskonałe efekty. Siarka już nie jest postrzegana jak przed sezonem jako niedoświadczony dostarczyciel punktów a frycowe zapłacone w meczu z Rakowem okazało się jedynie wypadkiem przy pracy. Ta drużyna ma przed sobą naprawdę niezłe perspektywy.

Oczywiście dobrze by było ją wzmocnić jeszcze z jednym wartościowym obrońcą oraz napastnikiem. Zminimalizowało by to ryzyko oglądania takiego horroru jak choćby dzisiejsze ostatnie kilka minut meczu. Lepsza skuteczność w ataku i pozbawiona prostych, indywidualnych błędów gra w defensywie to wciąż kierunki nad którymi musi pracować ten zespół. Jak na razie jednak fortuna mu sprzyja i potrafi ostatecznie przeważyć na swoją stronę szalę nawet najbardziej wyrównanych pojedynków. To bardzo duża sztuka i umiejętność, która powoli staje się znakiem firmowym zielono – czarno – żółtych.

W następnym, wyjazdowym spotkaniu Siarka mierzyć się będzie w Brzesku z tamtejszym Okocimskim. Czy będzie piąty kolejny komplet punktów? Pewności oczywiście nie ma, ponieważ ta liga jest niesłychanie wyrównana i nieprzewidywalna. Patrząc jednak na postawę podopiecznych Włodzimierza Gąsiora w roli gości należy zakładać, że nie wrócą do Tarnobrzega na tarczy.

relacja: Sylwester Szczepocki

SIARKA TARNOBRZEG – KOTWICA KOŁOBRZEG 2:1 (1:1)

1:0 – Koczon 31′
2:0 – Koczon 60′
2:1 – Świechowski 67′

żółte kartki: Suchecki – Cichy, Nowak, Azikiewicz, Berg
czerwona kartka: Suchecki (druga żółta) 90′

SIARKA: Pawlus, Przewoźnik, Stępień(C), Stefanik, Suchecki, Stromecki, Więcek (80.Korzępa), Domański, Jakubowski (59.Chłoń), Koczon (76.Mandzelowski), Martuś (90.Woźniak)
KOTWICA: Małecki, Cichy, Poznański(C), Witt, Rydzak (64.Kołodziejski), Sochań (69.Berg), Świechowski, Żołądź, Azikiewicz, Nowak (69.Szubert), Bejuk

źródło: Lajfy.com

video: Agnieszka Nycz, Piotr Morawski

WYNIKI POZOSTAŁYCH SPOTKAŃ ROZEGRANYCH W RAMACH 8. KOLEJKI II LIGI: ROW 1964 Rybnik – Nadwiślan Góra 1:0, Radomiak Radom – Okocimski KS Brzesko 1:0, Stal Mielec – Legionovia Legionowo 1:1, Wisła Puławy – Gryf Wejherowo 2:0, Olimpia Zambrów – Błękitni Stargard Szczeciński 3:3, GKS Tychy – Raków Częstochowa 1:2, Polonia Bytom – Stal Stalowa Wola 1:1, Puszcza Niepołomice – Znicz Pruszków 0:1

AKTUALNA KLASYFIKACJA II LIGI ZA 90MINUT.PL

foto: Piotr Morawski

15 Responses to Kotwica Kołobrzeg za słaba dla Siarki. Tarnobrzeżanie wygrywają czwarty ligowy mecz z rzędu (fotoreportaż oraz video HD)

  1. janusz Odpowiedz

    12 września 2015 at 19:44

    niech ten trener tak nie biadoli na kazdej konferencji, ze ludzie nie przychodzą, tym bardziej, ze dziś kibice pieknie dopingowali wiec mógłby sobie darować. Jezdzi po stadionach w całym kraju i chyba widzi, ze u nas i tak nie ma tragedii.

    • ksS Odpowiedz

      12 września 2015 at 20:12

      Biadoli i dalej ma rację. Jakość jak zauważyłeś jest, pora(nie od dziś) na ilość, bo to od niej zależą wpływy do kasy klubowej z biletów. To nie do trenera(nie bezpośrednio, choć akurat on i piłkarze robią swoje by ludzie się znowu pojawili) należy promowanie/marketing klubu w regionie a do min(głównie) zarządu klubu, tymczasem czy mamy w ogóle z czymś podobnym do czynienia?

    • idtrhf Odpowiedz

      13 września 2015 at 18:58

      Nie no w sumie trybuny wypełnione po brzegi! Jest się z czego cieszyć… A młyn… No nieźle!

  2. Magura Odpowiedz

    12 września 2015 at 20:46

    Trener ma rację,bo on i piłkarze swoje robią świetnie.Grają b.ambitnie,skutecznie i są(czego się nikt nie spodziewał) w czubie tabeli.Wyniki i gra powinna przyciągnąć kibiców.A tak się nie dzieje.Subiektywnie uważam,że przez,,działaczy”,którzy sobie zawłaszczyli-przywłaszczyli-klub w białych rękawiczkach.I z tego co słyszę wielu kibiców nie przyjdzie na stadion,póki oni będą w klubie i spółka będzie istnieć.Więc dla dobra klubu czekam na pierwszego z nich,który się okaże człowiekiem honorowym i wystąpi o rozwiązanie spółki i przywrócenie starej struktury klubu.Poza tym to kolejny raz wielkie gratki dla sztabu trenerskiego i zawodników.A co do promowania klubu,to działacze w żaden sposób tego nie czynią.A może warto wyjść na miasto i zachęcić ludzi do przyjścia na mecz.Rozdać kilka wejściówek,pokazać się na róznych lokalnych imprezach.A w lecie nie mogli się przejsć np.nad Jezioro Tarnobrzeskie i zrobić to co pisałem wyżej.Zabrać kilku piłkarzy ze sobą,pokazać,że im zależy na kibicach.A nie słyszę tylko jakieś przepychanki o kasę.To ma promować klub?!

  3. I liga otworem czy nie? Odpowiedz

    12 września 2015 at 21:13

    Te wypowiedzi nie mają sensu bo co było obiecane to nie dotrzymane jak było blisko awansu to szkoda było kasy wydać bo któryś z zarządu będzie miał w portfel.Każdy czeka na obietnice które zostały obiecane przez głowy miasta. Za kadencji Dziubińskiego doczekaliśmy się stadionu a gdzie ten tunel i oświetlenie? Każdy narzeka a co oni robią w tej sprawie to samo narzekają. To tyle do wypowiedzi o kibicach a co do pracy sędziego skąd ten faul się wziął bo nadal się zastanawiam i dobrze że to nie zaszkodziło w zdobyciu 3 punktów tylko pogorszyło w zdobywaniu bramek

  4. kibic z UK Odpowiedz

    12 września 2015 at 22:05

    Ja już 3 kolejki temu mówiłem że jak pokazują kadr zza bramki i widać trybunę to aż źal dupę ściska….takie pustki…szkoda bo zawodnicy i sztab trenerski robią super robotę….robotę której nikt się nie zpodziewał…ludzie w Tarnobrzegu juź od przynajmniej 2 tygodni powinni się zorientować że ta drużyna daje z siebie wszystko i to dla niej kibice powinni sie pojawić na stadionie…nie dla zarządu lub jakiś innych kolesi…w Anglii przeciętny kibic nie ma bladego pojęcia kto jest prezesem i kto jest w zarządzie….przychodzi się na stadion dla zespołu cieszyć się ze zwycięst i płakać po porżkach…szkoda…pilkarze zasługują na wsparcie i na szacunek bo sa na 2 miejscu w tabeli w ktorej prawie wszyscy przed sezonem już ich pogrzebali w 3 lidze…pilkarze promują się sami w Tarnobrzegu i w całej Polandii i nie potrzeba akcji promocyjnych….potrzeba szacunku, mądrości, zdrowego podejscia do normalnych spraw…..i przede wszystkim !!! KIBICÓW !!!

  5. Grass do Janusza Odpowiedz

    12 września 2015 at 22:50

    trener biadoli o niskiej frekwencji bo w Mielcu chodzi 3 tyś na mecze tej samej ligi a ilość sprzedanych biletów ma duży wpływ na możliwości finansowe klubu który chcąc coś znaczyć w tej lidze bądź awansować musi mieć kasę na wzmocnienia i dla kogoś w końcu ta Siarka gra a gra bardzo dobrze to też oczekuje wysokiej frekwencji bo takie Miasto jak Tarnobrzeg ma potencjał na te 3 tyś kibiców .

  6. FFF Odpowiedz

    13 września 2015 at 07:15

    wcześniej mogło by się wydawać, że Gąsior jest bardzo zarozumiały.
    Ale teraz facet ma rację.
    Byłem na meczu i się wydawało, że nie ma aż takiej tragedii jeśli chodzi o frekwencję.
    Ale na zdjęciach wygląda to naprawdę źle.

    Kiedyś próbowałem zachęcać każdego co znałem przed meczem derbowym aby przyszli na stadion.

    Na ok 50 osób każdy miał to w d****

    Więc można potwierdzić pytanie Gąsiora.

    W Tbg nie lubi się ogólnie piłki :(

    A z promocją jest naprawdę bida.

    W Leliwie częściej usłyszy się o Mielcu niż o Siarce.

    Taka prawda niestety.

    • TBG Odpowiedz

      13 września 2015 at 09:26

      Może to faktycznie tak jest że ludzie w TBG nie lubią piłki, chociaż nie wydaje mi się że pilki w ogóle ale konkretnie nie interesuje ich Siarka na tyle żeby przychodzić na mecze. Poprzedni prezydent zrobił tak gównianą atmosfere wokół drużyny, takie ciśnienie, że można było mieć wrażenie iż jest to jego drużyna. No bo kto lata helikopterem na mecz – tylko krezus właściciel… – może to ludzi odrzuciło albo im się po prostu nie chce…

      • FFF Odpowiedz

        13 września 2015 at 11:26

        Powodów słabej frekwencji jest wiele np.

        1. Internet

        Po co iść na mecz jak można zaraz zobaczyć video np. na ND24

        Można też sobie polajkować na FB.

        Mamy erę internetowych kibiców!

        2. Ogólnie tylko nam się wydaje, że Polska piłką stoi
        Jesteśmy lata świetlne za Anglią czy Niemcami.

        Sam widziałem filmik jak dziadki z domu starców na mecz Schalke się wybierają w koszulkach itp.

        a u nas każdy będzie pie***** o wynik się pytał po weekendzie

        a nigdy na mecz nie pójdzie

        znam wielu takich

        3. Zamykanie / ograniczanie dostępu kibicom przyjezdnym.

        Dla mnie mecz bez kibiców gości jest o min 50% mniej warty.

        Bo to wyzwala rywalizację.

        4. Trend budować duże stadiony byle budować.

        Pustki we Wrocławiu, Gdańsku

        pustki w Bielsku, Białymstoku, Lublinie, Zabrzu, Gliwicach itd.

        a stadiony full wypas!!!

        5. Rozgrywanie meczy w Tbg w sobotę.

        Wiem wiem od lat tak jest.

        Wiem w niedziele gra kosz i może być kolizja.

        No ale też wiem, że dla wielu sobota to możliwość zrobienia czegoś przy domu a w niedziele nuda.

  7. FFF Odpowiedz

    13 września 2015 at 11:29

    no stała śpiewka

    że na stadionie biją/zabijają/ćwiartują zwłoki

    latają krzesełka, ławki

  8. kibic Siarki Odpowiedz

    13 września 2015 at 12:54

    Zgodzę się tylko z 3 i 4 punktem FFF. Dla prawdziwego kibica zobaczyć mecz na żywo a oglądnąć skrót po meczu to nie to samo. Gdyby każdy mecz Siarki był transmitowany na żywo w internecie to można by było o tym dyskutować w kategoriach odciągania kibiców od realnego meczu. Skrótu video, który można oglądać w 3 lokalnych telewizjach i na tym portalu nie obwiniał bym, to nie jest przyczyna braku kibiców na trybunach. W ostatnich miesiącach wiele politycznego smrodu było w klubie i to na pewno mu nie pomaga. To zarząd klubu powinien działać w kierunku przyciągnięcia kibiców na trybuny. Drużyna daje z siebie wszystko, są bramki, są wyniki, mamy II miejsce w tabeli. Co zrobił zarząd klubu aby zwiększyć frekwencję na trybunach? Zaprosi młodzież ze szkół? Może przeznaczyć jakąś pulę biletów do rozdania w cotygodniowych konkursach. Pustawy stadion to są zmarnowane pieniądze podatników. Tylu kibiców co przychodzi na mecze zmieściło by się na małej trybunie. Ale k. w Polsce stadiony buduje się, tylko po co i dla kogo?

  9. Kibic SIARKI Odpowiedz

    13 września 2015 at 13:29

    Konpletne zaskoczenie miejsce w tabeli oczywiście na plus i to cieszy! GRATULACJE PANOWIE!
    Jeśli chodzi o ferkwencje to musi być oświetlenie! Wszystkie mecze gdzie są tłumy na stadionach są rozgrywane wieczorami . Jak nie ma co robić lub wykonało się prace na które nie było czasu w tygodniu. W moim przypadku to główny problem od lat by przyjść i wspierać naszą drużynę. No ale raczej już tego nie doczekam się w naszym mieście- prędzej pójdę na emeryturę, a wtedy pewnie będę miał czas …………..

  10. janusz Odpowiedz

    15 września 2015 at 00:02

    trener niech się zajmuje druzyną, dobrze mu to wychodzi i niech sie skupi na tym, żeby dobra passa trwała jak najdłużej, natomiast co do frekwencji to nie jest jego pole do popisu,zeby pierdo*lił o tym na kazdej konferencji, lecz dla speców od marketingu,których w Siarce ewidentnie brakuje. Niech Gąsior sobie odpuści te uwagi powodowane tym, że akurat w Mielcu jest sezon/moda na kibicowanie i niech przestanie patrzeć przez ten pryzmat na Tarnobrzeg, tylko niech sobie popatrzy na drugo ligowe boiska po których jeżdzi razem z Siarką od wschodu do zachodu.

  11. ALkoHolik Odpowiedz

    15 września 2015 at 08:19

    ….To jeszcze ktoś mieszka w Tarnobrzegu…?Myślałem że to wymarłe miasto…Szacun Siareczko ale to chyba żarty z kibicami przecież tam już nikt nie mieszka więc kto ma przychodzić na mecze….?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>