Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Przegraną z Dąbrową koszykarze Siarki żegnają się z kibicami (fotoreportaż oraz video HD)

Kwiecień 17, 2016 9:41 AM

Mimo ambitnej walki w drugiej połowie nie udało się koszykarzom Siarki odnieść zwycięstwa w ostatnim meczu w sezonie we własnej hali. Podopieczni trenera Pyszniaka przegrali z MKS Dąbrową Górniczą 87:93 (23:31, 16:23, 24:18, 24:21). Tarnobrzeskiej ekipie do rozegrania pozostało jeszcze jedno spotkanie, w niedzielę 24. kwietnia w Gdyni z Asseco.

Pierwsza kwarta była bardzo ofensywna i toczyła się pod dyktando gości. MKS dzięki trafieniom Drago Pasalicia i Piotra Pamuły prowadził po pięciu minutach 14:5. Siarka starała się odrabiać straty dzięki akcjom Kacpra Młynarskiego i Gary’ego Bella, ale w ekipie z Dąbrowy Górniczej do ataku włączyli się Eric Williams oraz Rashaun Broadus i to goście po 10 minutach wygrywali 31:23. W drugiej części meczu zespół trenera Drażena Anzulovicia kontrolował sytuację na parkiecie. Nadal dobrze prezentowali się Pasalić i Pamuła, a po serii siedmiu punktów z rzędu i trafieniu Mateusza Dziemby było już nawet 54:36.

Trzecia kwarta była już trochę lepsza dla gospodarzy. Po trafieniach Jakuba Patoki i Daniela Walla tarnobrzeżanie zmniejszali straty do sześciu punktów. Później jednak ważne akcje kończyli Przemysław Szymański oraz Rashaun Broadus i głównie dzięki temu MKS nadal kontrolował sytuację na parkiecie – było 72:63 po 30 minutach rywalizacji. W ostatniej kwarcie Siarka się nie poddawała – dzięki rzutom Zacha Robbinsa i Patoki zbliżała się na zaledwie jeden punkt. W najważniejszych momentach na linii rzutów wolnych nie zawodzili jednak Szymański oraz Dominik Mavra i to MKS cieszył się ze zwycięstwa 93:87.

Najlepszym zawodnikiem gości był Drago Pasalić z 19 punktami i sześcioma zbiórkami. Piotr Pamuła dorzucił do tego 17 punktów. W ekipie gospodarzy Gary Bell zanotował 22 punkty.

SIARKA TARNOBRZEG – MKS DĄBROWA GÓRNICZA 87:93 (23:31, 16:23, 24:18, 24:21)

SIARKA: Bell 22 (3×3), Młynarski 16 (2×3), Patoka 14, Robbins 14, Zalewski 11 (1×3), Wall 10 (2×3), Strzelecki 0
MKS: Pasalić 19 (1×3), Pamuła 17 (3×3), Williams 16, Broadus 10 (1×3), Szymański 9, Mavara 8 (1×3), Zmarlak 8, Dziemba 5 (1×3), Wieczorek 1

STATYSTYKI Z MECZU

foto: Piotr Morawski

9 Responses to Przegraną z Dąbrową koszykarze Siarki żegnają się z kibicami (fotoreportaż oraz video HD)

  1. rich Odpowiedz

    17 kwietnia 2016 at 20:17

    I po ptokach – Trefl wygrał i tylko CUD spowoduje zajęcie 15 miejsca. Trzeba było wygrać w Lublinie i nie tylko tam, ale z takim składem gdzie jest 3-4 zawodników wartościowych, a reszta to statyści lub po prostu nie ta liga i poziom dla nich ciężko by było coś ugrać wielkiego nawet w 1 lidze. Ale ambicje są jak widać dalej. Z jednej strony podziw za to dla prezesa-trenera a z drugiej – co on mówi ? Nie stać jest nas na drużynę która coś ugra w ekstraklasie, która czymś zachwyci. Nie ma miedzi i to nie jest wina prezesa choć stara się jak może bo to jego pasja. A po za tym aby grać w PLK trzeba być minimum na 15 m-cu, a to już praktycznie pozamiatane jest.

  2. kibic Odpowiedz

    18 kwietnia 2016 at 07:51

    Koszykówka w Tarnobrzegu jak najbardziej, ale bez PYSZNIAKÓW!

  3. lolek Odpowiedz

    18 kwietnia 2016 at 08:28

    i nie za tylko i wyłącznie miejską kasę.
    podobnie kopacze.
    marna frekwencja,marne wyniki a miliony wyrzucone w błoto.

  4. gosc Odpowiedz

    18 kwietnia 2016 at 09:08

    I bardzo dobrze ze tak sie stalo.Bedzie I liga a gdyby pozostali w Tauron to 100 % spadliby do III ligi tak jak Stal Stalowa Woka i inne druzyny z Polski w przeszlosci bo zostaliby wycofani z braku kasy.A tak beda sobie pykac w I lidze.Tak naprawde to wiecej sie pisze o I czy II lidze niz o Tauron.Stalowa Wola gra teraz w II lidze i wciaz widze artykuly o ich meczach w Echu .To samo Krosno.Tauron to takie mydlenie oczu o wielkim sporcie.Sciema na kase.

  5. tarnobrzeski fan kosza Odpowiedz

    18 kwietnia 2016 at 09:42

    W I lidze znalezienie dobrego sponsora będzie graniczyć z cudem a gra będzie wyglądać jak dzisiejszy poziom naszego najsłabszego zawodnika. Nie przesadzajcie że kosz utrzymuje w 100% miasto, te czasy dawno minęły.

  6. mamy pecha Odpowiedz

    18 kwietnia 2016 at 09:55

    Kilka meczy przegraliśmy dosłownie kilkoma punktami pewnie dlatego że 2 miesiące był kontuzjowany Bell. Udofia pokazał że potrafi grać w kosza lecz kontuzja nie pozwoliła mu dograć sezonu :( Ta drużyna mogła by powalczyć o środek tabeli, gdyby nie było kontuzji. Wszyscy dobrze wiedzą jaki mamy budżet, że jesteśmy kopciuszkiem w lidze. Szkoda że Pyszniak nie zostawił trenerki Papce a sam nie zajął się prezesowaniem i szukaniem sponsorów. Wprowadzić swojego trenera na salony TBL to było by coś. Gra nie wyglądała by na pewno gorzej.

  7. Zenon Odpowiedz

    18 kwietnia 2016 at 17:34

    Mamy pecha. Mamy pecha. Mamy pecha. Co roku to samo słyszę. Pech, kontuzje i wyciąganie łapy do miasta po pieniądze. Tyle. Wyników żadnych. Skoro zawodnicy w 7 osobowym składzie niekiedy ciągną po 35-40 minut w każdym meczu, to chyba normalne jest, że będą bardziej podatni na kontuzje i urazy. Zresztą Pyszniak dopiero od dzisiaj się dowiedział, że kontuzje są wkalkulowane w sport? Nie miał podobnych sytuacji w poprzednich latach? Oczywiście, że miał, ale jak się nie wyciąga odpowiednich wniosków na przyszłość, to tak właśnie jest. I nie gadajmy tutaj o miejscu w środku tabeli skoro w Lublinie dostajemy boleśnie po dupie. Rok temu ostatnie miejsce. W tym roku przed ostatnie i spadek. Najwyższy czas skończyć ten cyrk.

  8. rich Odpowiedz

    18 kwietnia 2016 at 20:12

    Ilością widzów i sprzedanych biletów prezes przebił wiele drużyn z TBL. Nawet hala nasza jest za mała aby tylu widzów pomieścić. A ilości dzieci i młodzieży – wisienka na torcie u prezesa. I pewnie wszyscy w to uwierzą patrząc na zdjęcia z meczów naszych grajków.

    • Zenon Odpowiedz

      22 kwietnia 2016 at 01:47

      Pod jednym względem Zbigniew Pyszniak jest mistrzem – autokreacji. Przemawia stanowczo i zdecydowanie. Szkoda tylko, że nieustannie mija się z prawdą i kłamie w żywe oczy. Po biletach prezesowi z tego co słyszę wyszło, że pół Tarnobrzega było na meczach Siarki, czyli jakieś 25 tysięcy mieszkańców. Biorąc pod uwagę, że spotkań w Tarnobrzegu było 16 to wychodzi jakieś 1.500 widzów na każdym meczu. Co więcej biletów nawet brakowało i trzeba było gdzieś tam donosić. Zdumiewające wręcz, zwłaszcza gdy przez 16 ligowych spotkań średnia widzów na jednym takim spotkaniu wynosiła 593. Mam nadzieję, że w tym roku naiwność niektórych ludzi się skończy. Wystarczy już tych porażek i głupot.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>