Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Wszystkie drogi do Sandomierza

Kwiecień 22, 2016 11:08 AM

Sandomierz do niedawna był miastem zaniedbanym w kwestii dogodnych połączeń autobusowych i kolejowych. W ostatnich latach ten stan powoli zaczął ulegać pozytywnej zmianie. Pociągi osobowe, które zaprzestały zatrzymywania się na sandomierskiej stacji w 2006 roku, znów zaczynają kursować, a połączenia przez Sandomierz wprowadzają także prywatni przewoźnicy.

Przez stację kolejową w Sandomierzu w przeszłości przejeżdżało wiele pociągów osobowych i pośpiesznych. Zmieniło się to wraz z rokiem 2004, gdy zamknięto poczekalnię dworca, i 2006, kiedy zawieszono transport osobowy, pozostawiając jedynie połączenia towarowe. Dogodna komunikacja jest tymczasem istotna nie tylko ze względu na wygodę mieszkańców, ale także dla rozwoju turystyki w regionie. Na szczęście od roku 2011 wszystko powoli znów idzie ku lepszemu. Uruchomiono nowe połączenia, a odcinki linii poddawane są modernizacji.

NOWE POŁĄCZENIA

W grudniu 2011 przez Sandomierz ponownie zaczęły kursować pociągi osobowe na trasie Przemyśl Główny – Warszawa Wschodnia. Rok później możliwe stało się także dojechanie do Gdyni. Rok 2013 przyniósł kolejne pozytywne zmiany, a mianowicie prace modernizacyjne (między innymi wymianę torów). W ostatnich latach pojawiły się nie tylko nowe połączenia kolejowe, ale także autobusowe. Obecnie w wyszukiwarkach połączeń takich jak GoEuro.pl oprócz biletów na pociąg do Warszawy czy Gdyni, możemy znaleźć także kursy autobusowe z Sandomierza do Warszawy, Kielc i Ostrowca Świętokrzyskiego. A to za sprawą prywatnego przewoźnika, jakim jest PolskiBus, który w drugiej połowie 2015 roku uruchomił połączenia na trasie Tarnobrzeg – Warszawa przez Sandomierz. Pierwsze busy zaczęły kursować w październiku 2015 roku.

WIELKIE NADZIEJE

Obecnie jedyny pociąg kursujący przez Sandomierz to TLK „Monciak” Przemyśl Główny – Gdynia Główna. Istnieją jednak szanse na uruchomienie kolejnych połączeń. Od roku 2010 trwają prace modernizacyjne wybudowanej przed wielu laty linii kolejowej Skarżysko – Kamienna – Tarnobrzeg przez Ostrowiec Świętokrzyski i Sandomierz. Rewitalizację na trasie wiodącej od Ostrowca ku Sandomierzowi rozpoczęto w ramach Krajowego Programu Kolejowego. Inwestycja ta trafiła do podstawowej listy Programu Polska Wschodnia 2014–2020. Nie wiadomo, czy i kiedy nowe połączenia zostaną udostępnione pasażerom, istnieje jednak nadzieja, że po roku 2017 mieszkańcy Sandomierza i turyści będą mogli swobodnie jeździć pociągami na trasach Skarżysko – Kamienna – Sandomierz i Ostrowiec Świętokrzyski – Sandomierz.

DOKĄD Z SANDOMIERZA?

Chociaż możliwości komunikacji w Sandomierzu za pośrednictwem PKP pozostają jeszcze dość ubogie, w mieście działa kilku prywatnych przewoźników autobusowych, dzięki którym mieszkańcy mogą dotrzeć do większych polskich miejscowości. Busy regularnie kursują pomiędzy Krakowem i Sandomierzem, funkcjonuje także linia Lublin – Sandomierz – Kraków. Za pośrednictwem autobusów dojechać można także do Kielc i Warszawy. Jeśli zaś wybieramy się do Sandomierza większą grupą, istnieje możliwość wynajęcia całego autokaru na wycieczkę.

CARPOOLING Z SANDOMIERZA

W niektórych wyszukiwarkach czasem zamiast połączeń autobusowych czy kolejowych znajdujemy oferty przejazdu samochodem. O co chodzi? To tak zwany carpooling (inaczej e-autostop) – rozwiązanie dla osób, które są zainteresowane przyjazdem do Sandomierza, lecz nie mają własnego auta i nie mogą znaleźć dogodnego połączenia PKP. Polega on na tym, że kierowca wybierający się do danego miejsca, a mający w aucie wolne miejsca, publikuje informację o poszukiwaniu towarzyszy podróży. Wtedy potencjalni pasażerowie kontaktują się z nim i wspólnie ustalają warunki. Koszty podróży zależą od indywidualnej umowy pomiędzy takimi „autostopowiczami” a kierowcą. Na większości serwisów kierowca, zamieszczając ofertę, podaje godzinę wyjazdu, ilość wolnych miejsc w samochodzie, trasę, jaką będzie pokonywać, oraz przewidywaną cenę od osoby za przejazd.

autor: Grzegorz Kreń