Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Mieszkańcy osiedla Dzików: Robicie z nas wariatów. Dziś mówicie, że bloku nie będzie, tydzień temu zaś, że decyzje już zapadły (zdjęcia oraz video HD)

Maj 19, 2016 11:06 AM

Majowe dni nie były spokoje dla mieszkańców bloku nr 9 na ul. Michała Marczaka, na tarnobrzeskim osiedlu Dzików. Wszystko za sprawą otrzymanego przez nich zawiadomienia, w myśl którego w bliskim sąsiedztwie ich bloku ma stanąć kolejny blok.

Zawiadomienie owe mieszkańcy otrzymali początkiem maja br. Zdumienie mieszkańców było ogromne, bowiem wcześniej nikt ich nie informował o takowym zamiarze, nikt nie przeprowadził również żadnych konsultacji społecznych.

- Okazuje się, że na skwerze znajdującym się za blokiem nr 9 przy ulicy Michała Marczaka ma stanąć „budynek mieszkalny wielorodzinny z częścią usługowo – handlową wraz z infrastrukturą towarzyszącą i miejscami parkingowymi, zarówno podziemnymi jak i obok budynku”, oraz mają zostać doprowadzone doń dwa zjazdy z drogi publicznej (od ulicy Marczaka oraz Tarnowskiego) – tłumaczą mieszkańcy.

- Inwestycja ta wzbudziła nasze zaskoczenie i sprzeciw. Zaskoczenie, gdyż nie były prowadzone z mieszkańcami żadne rozmowy w tej sprawie, sprzeciw, bo piętrowy blok oraz sklepy mają stanąć bezpośrednio pod naszymi oknami, zasłaniając nam światło dzienne, zabierając skwer i ograniczając bezpieczeństwo nasze i naszych dzieci, które w tym miejscu korzystają z boiska. Dojazdy zostały zaplanowane tak, by zniszczyć chodniki, z których dzieci korzystają idąc do szkoły.

Jako mieszkańcy bloku nr 9, zarówno posiadający własność do lokali mieszkalnych jak i współwłasność gruntu nie zgadzamy się na takie sąsiedztwo. W pobliżu mamy budynek spółdzielni, w którym od dwóch lat nikt nie decyduje się wynająć powierzchni pod sklep, bo nie ma popytu na takie usługi. Nie chcemy nowych sklepów, miejsc usługowych, podziemnych parkingów.

Skwer jest duży, nie rozumiemy również tego, że akurat pod naszymi oknami ma powstać inwestycja – dodają.

PREZYDENT ZAPEWNIA: “ŻADNEGO BLOKU TUTAJ NIE BĘDZIE”

Zaniepokojeni mieszkańcy zgłosili na piśmie swój sprzeciw wobec planowanej inwestycji, który przesłali do magistratu. Władze Tarnobrzega zwołały spotkanie, podczas którego prezydent Kiełb, zaprzeczył jakoby w tym miejscu miał powstać budynek mieszkalny.

- To była tylko decyzja o wydaniu warunków zabudowy, o którą może wystąpić każdy. Teren ten należy do gminy Tarnobrzeg i jeśli ktoś chciałby na niej coś budować, musi ten teren najpierw kupić – wyjaśniał prezydent dodając, że gmina nie zamierza sprzedać tego terenu.

Jednocześnie prezydent zdradził plany, dotyczące zagospodarowania placu. – Chcemy aby tutaj był skwer podobny do tego który znajduje się przy rondzie na ul. Piłsudzkiego – mówił prezydent. – Chcemy postawić tutaj lampy, ławeczki, zrobić alejki oraz utworzyć teren rekreacyjny dla dzieci. Tutaj żaden blok nie powstanie – dodał.

ROBICIE Z NAS WARIATÓW

Zapewnienia prezydenta Kiełba nie powinny więc budzić już żadnych wątpliwości, jednak mieszkańcy są ostrożni bowiem jak twierdzą, tydzień wcześniej otrzymali zupełnie inne informacje z magistratu.

- Dziś poszło bardzo szybko, płynnie. Tydzień temu byliśmy na spotkaniu u prezydenta Brzezowskiego, rozmowa wyglądała w następujący sposób: że decyzje już zapadły, że budynek tu powstanie i w zasadzie my jako mieszkańcy nie mamy już tutaj żadnego zdania. Tak to wyglądało tydzień temu, panie w magistracie w wydziale architektury przedstawiały nam już plany gdzie co będzie jak to będzie wyglądać i że decyzja już zapadła, że tu będzie budowa, że my nie mamy o niczym decydować gdyż są to tereny gminy Tarnobrzeg, że miasto może dysponować nimi jak chce. Panie w magistracie jeszcze to skomentowały że decydując się na mieszkanie na blokowisku na osiedlu powinniśmy się spodziewać tego, że będzie jakaś nowa inwestycja i będziemy mieć nowych sąsiadów – relacjonuje nam przebieg spotkania jeden z z jego uczestników.

- Dzisiaj nas bardzo zaskoczyli, gdyż tak na prawdę prezydent Kiełb w kilku pierwszych zdaniach odwrócił całą sytuację o 180% i w zasadzie nie mieliśmy już o czym rozmawiać. Po 3 minutach monologu prezydenta wszystko było wiadome, w tym momencie wyszliśmy trochę na wariatów – dodaje.

Zaś na pytanie mieszkańca, które padło w trakcie wczorajszego spotkania “Po co było wsadzać kij w mrowisko, wzburzać mieszkańców?”, wiceprezydent Brzezowski odpowiedział: “Równie dobrze pan jako mieszkaniec tego osiedla mógł wystąpić o wydanie zezwolenia na budowę bloku, nie mamy możliwości zahamowania pytania, pomysłu inwestora”

Szczegóły w materiale video. Zapraszamy

foto&video: Piotr Morawski

18 Responses to Mieszkańcy osiedla Dzików: Robicie z nas wariatów. Dziś mówicie, że bloku nie będzie, tydzień temu zaś, że decyzje już zapadły (zdjęcia oraz video HD)

  1. mieszkaniec Odpowiedz

    19 maja 2016 at 11:48

    Aroganckie podejście obecnej władzy i zakłamanie w stosunku do mieszkańców osiedla sięgnęło zenitu. Finał może i jest pozytywny ale przedstawione kulisy zostawiają duży niesmak. Przed kamerami zmiękli? Bo cóż innego w tydzień czasu mogło zmienić decyzję która już zapadła?

  2. Maryla Odpowiedz

    19 maja 2016 at 11:59

    Całe szczęście że Kiełb nie jest z PiSu. Jego vice z nadania PiS pokazał jak się wydaje decyzje i rządzi wg. PiS i jak głęboko ma się obywateli. Żal.

  3. Głosowałem na G. Kiełba Odpowiedz

    19 maja 2016 at 13:38

    Grzegorz Kiełb ! Grzegorz Kiełb ! Grzegorz Kiełb ! Brawo Panie Prezydencie za kolejną słuszną decyzję !

  4. Mieszkaniec osiedla Odpowiedz

    19 maja 2016 at 14:00

    Mieszkańcy osiedla stanęli na wysokości zadania, potrafili pokazać jak wykorzystać kapitał społeczny, gdyby nie szybka reakcja, uzasadniony sprzeciw i wsparcie Zarządu Osiedla, inwestycja byłaby w planach i realizacji.

    Nie ważne jak, ważne że cel osiągnięty. Jeżeli Pan Prezydent Kiełb wycofał pomysł przypinając sobie order – “ja tu bloku nie planowałem”, “stanie tu skwer służący mieszkańcom” – to ok, niech będzie sukces pana Prezydenta.

    Ważne że nie będzie pod oknami pieciopiętrowego budynku zasłaniającego okna dotychczasowym mieszkańcom, parkingów podziemnych i części sklepowo – usługowej.

    Bo w odróżnieniu od Magistratu my mieszkańcy spytaliśmy przedsiębiorców na bialym bloku czy taka zmiana byłaby dla nich dobra – otóż nie – jedni by zyskali (no właśnie, kto by zyskał Panie Prezydencie Brzezowski???) inni by stracili – właściciele małych sklepów w okolicy.

    Duży szacunek dla mieszkańców, Rady osiedla i lokalnych mediów. No i ks. proboszcza:) który pomógł poinformować tych, którzy zdaniem prezydenta nie są stroną – mieszkańców szeregówek znajdujących się naprzeciw skweru.

    Gdyby nie wy – miasto zrobiłoby co chciało, a o tym, że nie konsultowało z mieszkańcami planów niech świadczy to, jak byli traktowani. Dopiero przez kamerami zyskali szacunek, a poza… arogancja.

    Stanowisko nie świadczy o człowieku, chociaż może jednak tak…kto się pcha do polityki, nawet tej samorządowej???

  5. Komediant Odpowiedz

    19 maja 2016 at 16:54

    Czyżby tam jakiś kabaret występował, czy ktoś kawały opowiadał? Zdjęcia 2 i 5 mówią same za siebie ile te ważne sprawy dla mieszkańców znaczą dla tych urzędasów. Przecież to komedia.

  6. drugisort Odpowiedz

    19 maja 2016 at 22:19

    A może protestujący mieszkańcy złożą się i kupią sporną działkę a następnie zrobią tam co tylko zechcą w granicach prawa. Nie znam sytuacji ale cokolwiek w tym mieście próbuje się zmienić lub robić to odrazu wszyscy protestują, blokują lub wtrącają się i jednocześnie narzekają że nic się nie zmienia..

  7. mieszczuch Odpowiedz

    20 maja 2016 at 00:58

    Zgadzam się z Panem drugisort.
    Mieszkamy w mieście, musimy być przygotowani na zmiany. A tak u nas każda inwestycja, zmiana, przebudowa jest torpedowana “bo za blisko mnie” lub zaczynają krzyczeć zieloni i stoimy sobie w miejscu, a lata mijają. Mi się idea skwerku nie podoba. Jest nieopodal aleja lipowa i tam jest spacerniak i ławeczki. W tym miejscu blok by pasował. A mieszkańcy szeregówek, tak właśnie, stroną nie są w myśl prawa. Na końcu zarząd miasta zmienił plany, no cóż. Taka była wola ludu.

  8. FFF Odpowiedz

    20 maja 2016 at 08:11

  9. zzzzzzz Odpowiedz

    20 maja 2016 at 09:30

    “Mieszkańcy osiedla stanęli na wysokości zadania, potrafili pokazać jak wykorzystać kapitał społeczny, gdyby nie szybka reakcja, uzasadniony sprzeciw i wsparcie Zarządu Osiedla, inwestycja byłaby w planach i realizacji.”

    OGROMNE POKŁONY DLA SUPERBOHATERÓW !!!

    Ludzie … 5 piętrowy budynek .. załóżmy ze będzie miał 5 klatek to mamy 75 NOWYCH MIESZKAŃ !!! i to nie jakieś socjale dla patologi tylko 75 rodzin ma nowy dach nad głową .. Ale nie bo przecież zasłonią widok z okna…
    Nie rozumiem tej mentalności “NIECH się buduje Wszędzie ale nie obok mojego” jakaś masakra nigdy nie ruszymy do przodu przez takie społeczeństwo… nigdy … wszystko cos się rusza jest blokowane …

    Plac na spacery i tak byscie mieli i tak
    boisko bardzo blisko jest cały kompleks boisk, lodowisk,
    z pieskiem niestety trzeba było bo nieco dalej wyjść… ale i tak kupska po nim nie sprzątacie wiec WTF ?!

    WEDŁUG MNIE DRAMATYCZNE PODEJŚCIE DO TEMATU ! jedyny argument aby nie powstał blok dla min. 75 rodzin to to że będziecie mieli inny widok z za okna…. porażka

  10. Mieszkaniec osiedla Odpowiedz

    20 maja 2016 at 09:34

    Ile Wam władza płaci za komentarz? nie macie innej pracy w urzędzie, tylko komentarze pochlebne na forach pisać?

    Widzieliście plany zabudowy? bo my tak.
    Nie chodzi o sam fakt bloku, ale o jego ułożenie względem innych budynków i niejasną część handlowo – usługową z parkingami podziemnymi i dodatkowymi zjazdami z ulic. A jak się mieszczuchowi nie podoba idea skwerku to niech biegnie do urzędu i powie że pod jego blokiem/domem można do woli koparki ustawiać.

    Trolle do pracy nie na fora:)))) będzie mniej kolejek w magistracie…:)

  11. po co budować Odpowiedz

    20 maja 2016 at 10:50

    skoro chętnych nie ma na nowe mieszkania to niech nasza władza pomyśli o wybudowaniu lotniska skoro tyle jest terenu do zabudowy tylko żeby nie dali takiej plamy jak to zrobił Radom.

  12. po co budować Odpowiedz

    20 maja 2016 at 10:52

    albo metro i zajazd troliebusów.

  13. ziemuś Odpowiedz

    20 maja 2016 at 18:48

    dziwne – jak zamiast gimn 3 wpisywali budynek handlowo usługowy to mówili, że nigdy taka zmiana się nie stanie. Jak droga zaplanowana przez las to mówią, że pewnie jej nie będzie. Jak nowy blok, to się okazuje, że go nie będzie.

  14. Był i nie wróci więcej Odpowiedz

    20 maja 2016 at 19:26

    Norberta też już nie będzie.

  15. smerf Odpowiedz

    21 maja 2016 at 22:17

    nie można normalnych zdjec zrobic tylko jakas debilna moda na zdjecia rozciągnięte???tego sie ogladac nie da

  16. mieszkanka Dzikowa Odpowiedz

    23 maja 2016 at 01:17

    ktoś mi napisze dlaczego portal nadwisla24 może rzetelnie pokazać obie strony konfliktu a inne lokalne media tego nie robią? Opisane zachowanie vice-prezydenta i jego urzędników tydzień przed spotkaniem a to co opowiadają w trakcie spotkania to perfidne zuchwalstwo. Jak można tak kłamać w żywe oczy?

  17. @drugisort Odpowiedz

    23 maja 2016 at 16:18

    Ciekawe cwaniaki jakby wam nagle wyrósł blok pod oknami… Wy chyba oszaleliscie, ostatnie skrawki zieleni na osiedlu ale nieee zabetonujmy je, wpuscmy kolejne 75 aut.

    Z takim myśleniem a raczej brakiem myślenia o przestrzeni miasta za pare lat dorobimy się SMOGU.

  18. @zzzzz Odpowiedz

    23 maja 2016 at 16:24

    Zastanow się jakie skutki ma gęsta zabudowa osiedli. Jeszcze między tymi blokami wjazdy dla aut z bloków plus dostawcy do tych “lokali”. Sam pył i spaliny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>