Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Pracowite lato w Mielcu

Lipiec 27, 2016 6:06 PM

Mistrz II ligi z ubiegłego sezonu, Stal Mielec, ma za sobą pracowite miesiące. Drużyna, która przygotowuje się do startu nowych rozgrywek i gry na zapleczu LOTTO Ekstraklasy, zagrała wiele meczów kontrolnych, a także odbyła zgrupowanie w Stanach Zjednoczonych. Wszystko po to, by zbudować odpowiednią formę i utrzymać się w I lidze dłużej niż jeden rok.

Za oceanem Stal rozegrała trzy kontrolne spotkania. Po wygranych 6:1 z Icon FC i 8:0 z Stal Mielec New York przyszła kolej na przegraną – lepszy okazał się zespół Connecticut United FC (porażka 0:1).

Nie mniej pracy było po powrocie. Mielczanie rozpoczęli od pokonania 3:0 II-ligowej Puszczy Niepołomice, by kolejnego dnia ulec zespołowi z Ekstraklasy. Lepszy okazał się Górnik Łęczna, który pokonał Stal 2:1.

Także dwa kolejne starcia nie zakończyły się po myśli beniaminka I ligi. Najpierw Stal uległa rywalowi, z którym zmierzy się w pierwszej kolejce nowego sezonu – Sandecji Nowy Sącz (1:2), a później nie dała rady kolejnemu ekstraklasowcowi – Bruk-Bet Termalice Niecieczy, przegrywając 0:1.

Po kilku nieudanych potyczkach Stal w końcu potrafiła odnieść wygraną – pokonała kolejnego I-ligowca, Zagłębie Sosnowiec 3:1. Następne spotkanie miało już większy ciężar gatunkowy – mielczan czekało starcie w ramach Pucharu Polski. Po bramkach Szymona Sobczaka i Sebastiana Szczepańskiego udało się jednak pokonać Lechię Tomaszów Mazowiecki. W kolejnej rundzie zespół zmierzy się z Wisłą Płock.

Po spotkaniu pucharowym Stal rozegrała jeszcze jeden sparing – uległa w nim zespołowi z Algierii 0:1. Teraz ekipa skupia się na dwóch kolejnych wyzwaniach, jakimi będą spotkanie z Wisłą oraz inauguracja ligi z Sandecją (zdjęcie via www.sporticos.com).

Celem numer jeden dla klubu jest utrzymanie w lidze na kolejny sezon. Nikt nie ma większych ambicji, bo wszyscy zdają sobie sprawę, że pod względem kadrowym Stal nie jest potęgą. Poza kilkoma wyjątkami w drużynie nie ma doświadczonych piłkarzy na tym poziomie, którzy mogliby wziąć sprawy w swoje ręce. Czy to wystarczy, aby przedłużyć przygodę związaną z I ligą na kolejne lata?

materiał partnera