Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Przegrana koszykarzy Siarki z Treflem Sopot. Wendell Miller ponownie w Tarnobrzegu? (fotoreportaż oraz video HD)

Marzec 4, 2017 10:52 PM

Końcówka meczu zadecydowała o tym, że to Trefl Sopot cieszył się ze zwycięstwa w Tarnobrzegu. Mimo braków kadrowych koszykarze Siarki dzielnie walczyli ze słabo prezentującym się dziś rywalem, przegrywając ostatecznie 70:79. Być może w ekipie Siarki znów zobaczymy Wendella Millera, o czym poinformował trener Pyszniak podczas pomeczowej konferencji prasowej. Z. Pyszniak powiedział, że popularny “Kuki” zadeklarował, iż przyjedzie do Tarnobrzega na własny koszt by pomóc swojej dawnej drużynie, jeśli zaś na treningach nie spełni oczekiwań trenera, wróci do domu również za własne pieniądze.

Pierwsze minuty spotkania należały do Siarki i Jana Grzelińskiego – to głównie dzięki niemu jego drużyna prowadziła 11:2. Sytuację Trefla w tej części meczu starali się poprawić przede wszystkim Anthony Ireland oraz Nikola Marković, ale ostatecznie dzięki Alexowi Welshowi i Krzysztofowi Jakóbczykowi tarnobrzeżanie po 10 minutach wygrywali 24:16.

W drugiej kwarcie gospodarze co prawda potrafili jeszcze prowadzić 12 punktami po trójce Welsha, ale zespół trenera Zorana Marticia krok po kroku zaczął odrabiać straty. Bardzo pomocny był w tym Michał Kolenda, a po kolejnym rzucie Artura Mielczarka goście przegrywali już zaledwie 34:36 na koniec pierwszej połowy.

Zaraz na początku trzeciej kwarty Treflowi udało się wyjść na prowadzenie. Dalej aktywni byli jednak Jakub Patoka oraz Krzysztof Jakóbczyk i to właśnie dzięki tym zawodnikom tarnobrzeżanie ponownie zdobyli minimalną przewagę. Końcówka kwarty należała ponownie do gości, którzy m.in. po rzucie Filipa Dylewicza wygrywali po 30 minutach 58:55.

W ostatniej kwarcie Siarka nie zamierzała się tak łatwo poddawać i kilkakrotnie zbliżała się na jeden-dwa punkty. Sopocianie kontrolowali jednak sytuację, a duży wpływ na to mieli Nikola Marković oraz Anthony Ireland. Ostatecznie dzięki temu ostatniemu goście zwyciężyli 79:70.

SIARKA TARNOBRZEG – TREFL SOPOT 70:79 (24:16, 12:18, 19:24, 15:21)

SIARKA: Welsh 17 (1×3), Grzeliński 14 (2×3), Patoka 13 (3×3), Wojdyła 12 (2×3), Jakóbczyk 12 (1×3), Małecki 2, Pandura 0

TREFL: Ireland 15 (1×3), Mielczarek 14 (2×3), Marković 11 (1×3), Dylewicz 11 (2×3), Śmigielski 10, Laser 8, Kolenda 8 (2×3), Karolak 2

STATYSTYKI Z MECZU

W ramach 22. kolejki Polskiej Ligi Koszykówki, Siarka rozegra wyjazdowe spotkanie z Anwilem Włocławek. Mecz odbędzie się w środę 8. marca br.

Foto: Piotr Morawski

13 Responses to Przegrana koszykarzy Siarki z Treflem Sopot. Wendell Miller ponownie w Tarnobrzegu? (fotoreportaż oraz video HD)

  1. klemens Odpowiedz

    5 marca 2017 at 00:05

    A Pyszniak dalej swoje…Cieszmy się że mamy najwyższą klasę rozgrywkową w koszykówce. Cieszmy się że mozemy oglądać mistrza Polski w Tarnobrzegu. Cieszmy się że Tarnobrzeg jest reklamowany na całą Polskę… Czy ten człowiek przestanie sie juz kompromitować?

    • ZiPi Odpowiedz

      5 marca 2017 at 11:49

      Ty się nie kompromituj!Jakie masz wogule pojecie o zawodowej koszykówce? ŻADNE! Ten człowiek włożył tyle serca w rozwój koszykówki w Tarnobrzegu, zbudowałem ten zespół od zera, i wkładając w to SWOJE WŁASNE pieniądze jakoś to ciągnie!Najłatwiej kogoś zniszczyć i oszkalować. Przyjeżdrzają do Tarnborzega najlepsze drużyny w Polsce, można obejrzeć super koszykówkę, a tu jak zawsze tylko narzekanie! Ręce opadają! Z takimi kibicami to naprawdę ciężko się starać bo i tak skrytykują i nie docenią żadnych starań! Jak jesteście tacy mądrzy to podejrdźcie do Pana Zbigniewa Pyszniaka i w twarz mu to powiedzcie!

  2. dfg Odpowiedz

    5 marca 2017 at 07:18

    dno, na hali 200 osób, a może nawet mniej, do tego doprowadził coach, wstyd odejdź już pan z Siarki, jak jest pan taki dobry należy zmienić miasto, w Tarnobrzegu już pana tłumaczenia nikogo nie ruszają, a jak słyszę, ze faworyt się męczył to mnie krew zalewa, faworyt miał sparing a nie mecz – odejdź pan, bo wolę żeby Siarka grała w I lidze i wygrywała, niż grała w najwyższej klasie i przegrywała mecz za meczem. Staliśmy się pośmiewiskiem w całym kraju.

  3. dfg Odpowiedz

    5 marca 2017 at 07:40

    miasto powinno zrobić audyt wydatkowanej kasy z dotacji, żeby nie było nieporozumień,

  4. poczucie winy czy prawda boli Odpowiedz

    5 marca 2017 at 07:48

    Każdy coś oczekuje kibic od zawodników a trener od kibiców i zawodników wiec to mnie dziwi że głowa jest do tego aby te mecze były wygrywane a nie przegrywane ale jak się porażki trafia to z honorem przegrać a nie dostawać baty a potem padają słowa beż komentarza.

  5. the end Odpowiedz

    5 marca 2017 at 13:06

    Promocja miasta w TV, tyle kasy wychodzi z tej promocji że aż dziw bierze że inni na to nie wpadną i nie zainwestują w biznes koszykarski na szczególnie najwyższym poziomie. Może i tak jest ale w innych ośrodkach gdzie trybuny są pełne, gdzie są transmisje w Tv, gdzie drużyny mają strony internetowe i widać je w mediach. A tu co – puste trybuny, brednie w lokalnej gazecie w artykułach firmowanych przez ptaki, itp. itd. I chyba dobrze że TV Polsat tu bywa raz na rok bo pokazywanie łysin na trybunach nie należy do przyjemności. W sumie to co innego może Pan prezes powiedzieć ? Ano nic, ponieważ on nie widzi swoich błędów i wg niego wszystko jest cacy tylko pech prześladuje jego i drużynę która rozgrywa prawie cały czas dobre zawody a jednak notuje porażkę za porażką. Kurczy się z każdym dniem grupa ludzi będąca na tak jeśli chodzi o basket w TBG co widać. Nawet 10 pln za mecz niewielu przyciąga na halę. Bo po pierwsze brak jakichkolwiek postępów sportowych od lat, brak wiary w przyszłość która zależy tylko od tego czy ktoś spada czy nie z ligi i ogólny brak profesjonalizmu. Ale są mądrzejsi którzy sami wiedzą i od wielu lat zajmują się basketem niestety nie zważając na to że świat idzie do przodu. Jedno co jest prawdą to trzeba docenić poświęcenie prezesa Pyszniaka. Mało jest ludzi którzy gotowi są oddać ostatnią koszulę za basket. Tylko dlaczego coraz mniej ludzi w to wierzy, a ci co piszą niewybredne komentarze obrażające osobę prezesa i nie tylko jego powinni za to odpowiedzieć karnie. Szacunek się człowiekowi należy, a jak go nie szanujesz to nie obrażaj publicznie.

  6. Maruda Odpowiedz

    5 marca 2017 at 18:54

    Panie Pyszniak jak się nie rozumie znaczeń słów, to się ich nie używa.
    Tak na przyszłość spuścizna oznacza to, co zostaje w spadku po kimś. Słownik języka polskiego PWN.

  7. Myśląca Odpowiedz

    5 marca 2017 at 19:02

    “Uderz ręką w stół, a nożyce się odezwą”

  8. Filip Odpowiedz

    5 marca 2017 at 20:40

    Do trenera personalnie nic nie mam. Nieustannie dziwi mnie pompowanie funduszy miejskich w tak żenujący poziom sportowy. Jako mieszkaniec tego miasta jestem zniesmaczony tym, że ulice są dziurawe, nad zalewem jest średniowiecze ale na igrzyska, marne igrzyska idą setki tysięcy złotych. Za o wiele niższą kasę mamy nie gorszą promocję miasta przez wielokrotne mistrzynie Polski w tenisie stołowym.

    • yhh Odpowiedz

      5 marca 2017 at 22:09

      Chyba nie ogladądałeś konferencji bo taka reklama Tarnobrzega przez koszykówkę jest warta 2mln. zł miesięcznie więc to czysty zysk wg prezesa oczywiście :)

  9. Realista Odpowiedz

    6 marca 2017 at 13:37

    Po 16 latach chodzenia na koszykówkę nie byłam ani razu w sezonie 2016/17. Uważam, że dobrze zrobiłem.
    To co prezes opowiada na konferencji prasowej do żenada. Miej chłopie honor i przyznaj się, że w głównej mierze to całe zamieszanie trwające od kilku sezonów to twoja wina.
    Jeżeli popełnia się błędy to należy wyciągać z tego wnioski i ich nie powtarzać. W tej sytuacji tego nie widzę, ani nie słyszę z ust prezesa.
    Rolą prezesa jest nie tylko konsumpcja publicznych funduszy, ale również zabieganie o sponsorów, których poza Stabliem przez jeden sezon nie było. Trzeba mieć świadomość, że sponsor nie pojawi się jeżeli nie będzie zmian, a z tego co słychać po tej konferencji prasowej się nie zanosi.
    Szkoda mi tylko kibiców, którzy wierzyli, że coś się zmieni, ale ich liczba na trybunach mówi sama za siebie, jeżeli odliczy się darmowe wejścia dla szkół
    Na szczęście Krosno i Radom nie są daleko i można wybrać się do nich na mecz. Kto wie w przyszłości może i do Łańcuta na TBL.

  10. Do Realisty Odpowiedz

    6 marca 2017 at 20:54

    Kasiu, jak Krzysiu grał w tbg to było super fajnie i cudownie, nawrt tancerki były super, ale jak juz nie gra to już sraka itd. :)

  11. the end Odpowiedz

    10 marca 2017 at 20:37

    A tam od razu GRAŁ . Czasem miał przebłyski i to bardzo rzadko – oczywiście przed kontuzją. Po kontuzji to już całkowita klapa. A tancerki ? Osobiście szacunek dla każdej z dziewczyn występujących na parkiecie za odwagę. A które lepiej się prezentowały czy prezentują nie mnie oceniać – w wielu przypadkach przebłyski były lub są. A koszykarze ogólnie ? Cytując klasyka ” promocja miasta za 2 miliony”, co innego piłkarze – akcja z tulipanami przebija wszystkie liczne zaproszenia kibiców na mecze przez koszykarzy Siarki, Jeziora, Stabilu. .

Odpowiedz na „dfgAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>