Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Tarnobrzeg: Nie odbyła się pierwsza rozprawa pojednawcza Wojciech Brzezowski kontra Grzegorz Kiełb

Maj 9, 2017 2:01 PM

Dzisiaj rano w tarnobrzeskim sądzie miała się odbyć pierwsza rozprawa pojednawcza, Wojciech Brzezowski kontra Grzegorz Kiełb. Były wiceprezydent Tarnobrzega podał swojego byłego zwierzchnika do sądu, domagając się przeprosin. Na rozprawie nie pojawił się prezydent Tarnobrzega przedkładając zwolnienie lekarskie.

Tymczasem dziś na stronie UM Tarnobrzeg pojawiła się informacja oraz zdjęcia z przedszkola nr 4, w którym zainaugurowana została akcja “Przedszkolak karateka”. Na zdjęciach tych widać prezydenta Kiełba, obserwującego trenujące dzieciaki. Trening rozpoczął się o godzinie 9, rozprawa również miała się zacząć o 9. – link

- Dzisiejsza rozprawa miała być pierwszą rozprawą pojednawczą, gdzie sąd dawał nadzieje na porozumienie – komentuje w rozmowie z portalem NadWisłą24.pl Wojciech Brzezowski. – Pan prezydent przedłożył zwolnienie, tymczasem  wydzwaniają do mnie ludzie, że jak to jest, prezydent jest w urzędzie, przyjmuje interesantów, jest na spotkaniu w przedszkolu. Wygląda to co najmniej niepoważnie. Pan prezydent Kiełb pokazuje ignorancję dla wszystkiego – dodaje.

*******************************************************************

Przypomnijmy, w listopadzie ubiegłego roku prezydent Tarnobrzega zwolnił swojego zastępcę ”za kumoterstwo”. Obejmując stanowisko wiceprezydenta Wojciech Brzezowski zrezygnował z prowadzenia biura projektowego na rzecz swojej córki, jednak jak wyjaśniał wtedy prezydent, biuro to miało w ekspresowym tempie wydawane pozwolenia na budowę, asygnowane podpisem Brzezowskiego.

- Wszystko sprawdziłem, wnioski o pozwolenie na budowę składane przez biuro córki byłego już wiceprezydenta rozpatrywane były w przeciągu 19 dni, pozostałe zaś, również te złożone w tym samym dniu czekały na decyzję do 65 dni – mówił prezydent. – Tu nie ma o czym dyskutować, chodzi o prywatny interes. Dla mnie jest to nieetyczne i niemoralne zachowanie – dodał.

Kilka dni później Wojciech Brzezowski odniósł się do zarzutów skierowanych pod jego adresem przez G. Kiełba. – Zostałem pomówiony, oczekuję że do końca roku prezydent mnie przeprosi, jeśli nie to będę musiał wystąpić na drogę sądową – mówił w grudniu ubiegłego roku były wiceprezydent Tarnobrzega. Przeprosin się jednak nie doczekał. – Nie będę przepraszał Wojciecha Brzezowskiego, racja jest po mojej stronie – tłumaczył prezydent.

Niestety nie udało nam się skontaktować telefonicznie z prezydentem Grzegorzem Kiełbem.

Termin kolejnej  rozprawy wyznaczono na 2 czerwca br.

83 Responses to Tarnobrzeg: Nie odbyła się pierwsza rozprawa pojednawcza Wojciech Brzezowski kontra Grzegorz Kiełb

  1. L4 Odpowiedz

    9 maja 2017 at 16:01

    Komu jak komu ale prezydentowi miasta nie wypada tak się zachowywać. Lekarzowi też powinno się oberwać za wystawianie trefnych zwolnień bo to są jaja i kpina.

  2. Pisanka Odpowiedz

    9 maja 2017 at 16:17

    Będzie jak z Mastalerzem winny.Tylko okaże się że umorzą z powodu niskiej szkodliwości społecznej czynu.

  3. as Odpowiedz

    9 maja 2017 at 16:28

    ale wstyd…

  4. żenuła Odpowiedz

    9 maja 2017 at 16:29

    za kogo uważa się urzędujący prezydent?

  5. obywatel Odpowiedz

    9 maja 2017 at 16:34

    Jakoś w kampanii wyborczej chętnie gościł w tarnobrzeskim sądzie, brylował przed kamerami. Teraz mu tam nie śpieszno gdyż przegrywa sprawę za sprawą o czym często informuje radny-były prezydent Mastalerz przy okazji każdej sesji RM. Kompromitacja na całego.

  6. mieszkaniec Odpowiedz

    9 maja 2017 at 16:56

    Zadajemy prezydentowi pytanie publiczne jaki rodzaj cierpień chorobowych doznaje fizyczne czy psychiczne? Nie liczymy na jego odpowiedź więc zapytamy w ZUS. Świadczenie pracy w przypadku przebywania na L4 jest wykroczeniem.

  7. Prawnik Odpowiedz

    9 maja 2017 at 17:09

    Nie chcę niczego przesądzać, ale w przedstawionym stanie faktycznym mogło dojść do popełnienia przestępstwa poświadczenia nieprawdy, określonego w art. 271 § 1 Kodeksu karnego (lekarz wystawiający zwolnienie) oraz popełnienia przestępstwa użycia poświadczenia nieprawdy przed sądem, określonego w art. 273 Kodeksu karnego (prezydent).

    Art. 271. § 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne,
    podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
    § 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
    podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
    § 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,
    podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

    Art. 273. Kto używa dokumentu określonego w art. 271 lub 272,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    W grę może wchodzić też art. 272 Kodeksu karnego:
    Art. 272. Kto wyłudza poświadczenie nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu,
    podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    • sprawa dla prokuratury Odpowiedz

      9 maja 2017 at 18:11

      Tym faktem powinna z urzędu zająć się prokuratura bo wszystko na to wskazuje, że doszło do złamania prawa. Pytanie do Prawnika: czy prokuratury same od siebie biorą pod lupę tego typu sprawy czy muszą dostać informacje na piśmie aby się tym zajęły? Uważam, że osoba na tak wysokim stanowisku nie powinna się zachowywać w sposób niegodny. Prezydent ma podobno skończone jakieś studia prawnicze.

      • Prawnik Odpowiedz

        10 maja 2017 at 00:11

        Odpowiadając na Pana pytanie, uprzejmie informuję, iż zgodnie z treścią art. 303 Kodeksu postępowania karnego (k.p.k.), Prokuratura wszczyna śledztwo bądź to z urzędu, bądź w skutek zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

        Art. 303. Jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, wydaje się z urzędu lub na skutek zawiadomienia o przestępstwie postanowienie o wszczęciu śledztwa, w którym określa się czyn będący przedmiotem postępowania oraz jego kwalifikację prawną.

        Istnieją zatem dwie podstawowe drogi wszczęcia postępowania przygotowawczego. Według pierwszej, jeśli informacja o danym stanie faktycznym dotrze do Prokuratury, może ona wszcząć śledztwo z urzędu. Jednak jeśli Prokuratura nie ma wiadomości na temat możliwości popełnienia przestępstwa w danej sprawie, wówczas jedyną drogą pozostaje zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, które może zostać złożone przez każdego, w Prokuraturze bądź Komendzie/Komisariacie Policji.

        Podstawą prawną takiego zawiadomienia jest art. 304 § 1 k.p.k:

        Art. 304. § 1. Każdy, dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję. Przepisy art. 148a oraz art. 156a stosuje się odpowiednio.
        § 2. Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa.
        § 3. Zawiadomienie o przestępstwie lub własne dane świadczące o popełnieniu takiego przestępstwa, co do którego obowiązkowe jest prowadzenie śledztwa przez prokuratora, Policja przekazuje wraz z zebranym materiałem niezwłocznie prokuratorowi.

        Zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa może być złożone pisemnie lub ustnie do protokołu. Może też zostać złożone w sposób anonimowy, np. poprzez złożenie nieczytelnego podpisu lub jego brak, zawiadomienie telefoniczne itp. – wtedy jednak zawiadamiający nie zostaje listownie poinformowany o decyzji prokuratora (wszczęcie śledztwa/odmowa wszczęcia). O toczącym się postępowaniu może wtedy dowiedzieć się np. z mediów. Należy jednak zaznaczyć, iż anonimowe zawiadomienie o przestępstwie jest traktowane przez organy ścigania tak samo jak zawiadomienie zawierające informację o jego nadawcy. Ważne jednak jest, by pismo takie zawierało dokładny opis stanu faktycznego, wskazujący na możliwość popełnienia przestępstwa, źródła, z których zawiadamiający wywodzi fakt jego popełnienia (linki stron internetowych, tytuły artykułów), a optymalnie – także podstawę prawną (art. 304 § 1 k.p.k.) oraz wskazanie norma prawnych, które w danym stanie faktycznym mogły zostać pogwałcone (np. art. 271 § 1 k.k., art. 272 k.k., art. 273 k.k, itp.). Prokuratura powinna w każdym wypadku jednakowo poważnie potraktować każde zawiadomienie i z własnej inicjatywy przeprowadzić czynności sprawdzające prawdziwość danego stanu faktycznego opisanego w zawiadomieniu.

        Pozdrawiam

  8. Tarnobrzeżanin Odpowiedz

    9 maja 2017 at 17:31

    Ludzie!!!! Niech ktoś zatrzyma tę karuzelę śmiechu, niech ten człowiek nie kompromituje już naszego miasta!

  9. Mieszkaniec Odpowiedz

    9 maja 2017 at 17:57

    A może właśnie o to chodzi? :-) pomyślcie politycznie a nie tak jak wam media podają :-)

  10. Tarnobrzeski Kłamczuszek Odpowiedz

    9 maja 2017 at 18:08

    ale wstyd!biedne dziecko nie wyrosło jeszcze z kłamstw…

  11. Dociekliwy Odpowiedz

    9 maja 2017 at 21:39

    a może ukochana Pani Naczelnik zatrzymała Naszego Kłamczuszka? Miłość ślepa jest… Ale ludzie dookoła ślepi nie są. Na szczęście to pierwsza i ostatnia kadencja tego przedstawiciela miasta, którego nikt nie zna

  12. Pracownik UM Odpowiedz

    9 maja 2017 at 22:08

    Mamy dobrego człowieka za prezydenta. Dobrego. Który nikogo nigdy nie zostawił na lodzie. Bo ma dobre serce. Pracownicy to wykorzystują. Ludzie to wykorzystują. To nie Norbert który cieszył się jak zwolnienia porobil. Dba o nasz majątek gminny. Nie postawił domu nie kupił suva jak Norbert. Żyje jak człowiek mimo błędów które popełnił. I ja też popełniłem. I uszanujcie to na miłość boska.

    • Tarnobrzeski Kłamczuszek Odpowiedz

      9 maja 2017 at 22:18

      Pracowniku UM starasz się o premię? z tym uszanowaniem błędów to trochę przesadziłeś hahaha !!!!

  13. owen Odpowiedz

    9 maja 2017 at 22:20

    A mnie to wszystko wygląda na robienie sobie jaj z sądu przez pana rezydenta, publiczne olewanie sądu i kompletne poczucie bezkarności.Osoba zajmująca najwyższy urząd w mieście pokazuje gdzie ma sąd, prawo i jeszcze bezczelnie się z tym afiszuje. Ciekawe tylko jakie konsekwencje w takiej sytuacji poniósłby szary Kowalski?

    • ABW Odpowiedz

      9 maja 2017 at 22:25

      Wiadomo jakie- szary Kowalski został by pozbawiony pracy !

    • Doda Odpowiedz

      10 maja 2017 at 10:01

      Norbert daj już spokój!

  14. owen Odpowiedz

    9 maja 2017 at 22:28

    Czyli pan prezydent jest PONAD PRAWEM???

    • ABW Odpowiedz

      9 maja 2017 at 22:30

      Zobaczymy jak to się właśnie rozstrzygnie….???

  15. a kuku Odpowiedz

    9 maja 2017 at 22:38

    Urzędniku UM czy pomyślałeś przez chwilę jaki przykład daje twój chlebodawca i że od kogoś takiego wymaga się przejrzystości, poszanowania prawa, prawdomówności,zachowania powagi sprawowanego urzędu? Wszystkiego tego co twój pryncypał deklarował w kampanii wyborczej?
    A prawo nie jest tylko dla “Szarego Kowalskiego”, sprzątaczek, woźnych itp. ale dla ludzi sprawujących wysokie urzędy również.
    Jak te drwiny prezydenta zostaną zamiecione pod dywan to ja dziękuję!
    Schorowanych ludzi to ZUS umie nękać kontrolami ale takiemu to ma ujść na sucho?

  16. ann Odpowiedz

    9 maja 2017 at 22:40

    Brawo redakcja! Są w tym mieście jednak Dziennikarze. Szacunek.

  17. Sąsiad Odpowiedz

    9 maja 2017 at 22:44

    Oj pozwala sobie Kiełb, pozwala…no ale cóż, z taką doradczynią u boku to chyba już niedługo.

    • Doda Odpowiedz

      10 maja 2017 at 10:05

      poka, poka sowe

  18. Utm Odpowiedz

    9 maja 2017 at 23:14

    I co? Jaki sąd? To już kampania wyborcza. S Brzezowski będzie kandydatem. Ja na miejscu Grześka robilbym to samo. A Wy debile polityczne z kotletem na czele podniecajcie się…

  19. Sąsiad Odpowiedz

    9 maja 2017 at 23:32

    Jolka! żebyś nie wiem jak się podpisała to i tak każdy pozna cie po arogancji, pogardzie i chamstwie. Zaczynasz swój komentarz od słów “A co? Jaki sąd?….” a na koniec wyzywasz ludzi i jedynego rzetelnego dziennikarza w tym mieście od debili!? No chyba zwymiotuje jak cie szkarado na klatce schodowej spotkam!

  20. Fakty Odpowiedz

    10 maja 2017 at 00:09

    Fakty jakie są wszyscy widzimy. Szczekacze Kiełba nie mają żadnych argumentów do obrony swojego uwielbianego szefa.

  21. Mieszkaniec Odpowiedz

    10 maja 2017 at 09:54

    Nie jestem żadna Jolka itd. Wielu mówiło Grześkowi tak: chłopie, ten cały PiS w TBG odbije Ci się czkawką. Grzesiek poszedł im aż za bardzo na rękę. Oddał wszystko – stanowiska, rady nadzorcze, itd. Powszechnie wiadomo było, jak Brzezowski pracował od 9 do 14, że przychodzili do niego różni ludzie. Jak długo ludzie mieli to znosić? Nie dość tego, zero szacunku dla drugiego człowieka – mówienie tyłem do ludzi, palenie papierosów w swoim gabinecie – to brak szacunku dla petentów, inwestorów, ludzi. Kalinka poległ całkowicie mając większość w radzie ściągnęli go z przewodniczącego. Dlaczego? trzeba oglądać sesje RM. Chłopak w nerwach, wstaje, czerwony, pot się z niego leje. No na miłość boską ile tak można było? faworyzował swoich, a jak Kiełb powiedział dosyć, to wszedł w kumoterstwo z Mastalerzem – za to Ortyl powinien go pie….i to od razu. Kolejna sprawa to taka, że liczba członków PiS w TBG gwałtownie zmalała. A po co Kiełb miał iść na rozprawę i patrzeć na nich? Wyciągnie mu pewnie pewne rzeczy przed wyborami i tyle.

    • ABW Odpowiedz

      10 maja 2017 at 10:38

      Nie pozostaje nic więcej jak tylko się uśmiać z tych twoich wypocin,bo komentarz jest zbędny !haha

    • JamJest Odpowiedz

      10 maja 2017 at 10:55

      Ty to na poważnie ?

    • ABW Odpowiedz

      10 maja 2017 at 11:20

      Nie trzeba nic przed wyborami akurat wyciągać,bo każdy ma swój rozum i widzi co się w mieście dzieje ! A ty Mieszkańcu jesteś na tyle naiwny ,że myślisz że Kiełb zostanie na drugą kadencję ???

  22. anty mieszkaniec Odpowiedz

    10 maja 2017 at 10:02

    to prezydent nie jest samorządowcem, ale politykiem? nie ma dbać o dobro miasta tylko swoje??? to żart?

  23. kandydat Odpowiedz

    10 maja 2017 at 10:42

    Przejrzałem dziś wszystkie portale i strony internetowe lokalnych mediów i wszędzie cisza w tym temacie. Nawet tbg.info, który linkuje z innych stron nie wrzucił tego tematu na forum. Czyżby niewygodny temat? Wszystkich ma władza w kieszeni? Ktoś mi to wyjaśni?

  24. JamJest Odpowiedz

    10 maja 2017 at 10:50

    Jaśnie nam panujący to przebiegły mistrz zbrodni – nie dość jednak przebiegły :D

  25. wyborca Odpowiedz

    10 maja 2017 at 11:36

    Mastalerz zniszczy Kiełba w kampanii. Kiełba ludzie dobrze o tym wiedzą i już dawno rzucili go na pożarcie. Dlatego tak sie zachowuje i robi co mu sie podoba. Ważne, że nie mała wypłata co miesiąc jest na czas na koncie. Muszą mieć innego kandydata albo to taka niewyobrażalna amatorszczyzna.

  26. mieszkaniec Odpowiedz

    10 maja 2017 at 11:53

    Kiełb sam się niszczy ponieważ nie szanuje wyborców stawiając się ponad prawem obowiązującym wszak każdego obywatela RP. Kodeks jest jeden dla wszystkich. Nie chodzi wyłącznie o te zapisane prawem ale też te przyjęte zwyczajowo jako normy przyzwoitych ludzi.

  27. Mieszkaniec Odpowiedz

    10 maja 2017 at 13:27

    Ale zastanowiłem się nad tym, co piszę. Kiełb się nie niszczy, tylko poodsuwał tych, co niszczyli miasto przez co? Bo darli ze stołków ile się dało. Rzuciłbym nazwiskiem jednej pani, która jest z PiS i nie chodzi o KRUS, ale po prostu mi nie wypada, a i odpowiedzialność karna. I zaręczam, że ta historia to po prostu (gdybym ją opisał) to jeden wielki cyrk na kółkach pokazujący, jak działa lokalnie PiS. Że Ortyl o tym nie wie…dziwie mu się bardzo. Dosyć już prywaty, i to akurat pokazał Grzesiek.

  28. Owen Odpowiedz

    10 maja 2017 at 14:28

    ….akurat pokazał Grzesiek! No pokazał, pokazał tylko zupełnie co innego pokazał, głównie to, że zdrowie jakoś zawsze odmawia mu posłuszeństwa kiedy ma rozprawy w sądzie albo na sesjach są niewygodne dla niego tematy.Zazwyczaj chował się do mysiej dziury ale tym razem doszedł do wniosku, ze przecież jemu nikt nic nie zrobi, nawet sąd. A wieszanie psów na jedynym dziennikarzu który opublikował same fakty i dorabianie do tego politycznej nagonki przez Brzozowskiego ma pokazać za jakich debili uważa się mieszkańców. No bo przecież to nie Grześ jest winien tylko dziennikarz, który ośmielił się byc niezależny i Brzozowski, który w sądzie chce udowadniać, że kiełb go pomówił!

  29. Józek Sałata Odpowiedz

    10 maja 2017 at 14:47

    Można sobie dyskutować ale tak naprawde sprawa jest dla ZUSu, wymiaru sprawiedliwości, a w dalszej perspektywie dla wyborców którzy mogą wypowiedzieć się ostatecznie za półtora roku przy urnach.Fakt, troche szkoda czasu no ale wcześniej chyba chłopca nie da sie oderwać od stołka na który dostał się tylko dlatego że ludzie juz nie mogli zdzierzyć Naczelnego Narcyza.

  30. Caryca na urzędzie Odpowiedz

    10 maja 2017 at 15:33

    Nie przejmuj się Grzesiek, damy radę!Mogą na pocałować…

  31. ABW Odpowiedz

    10 maja 2017 at 16:03

    Aż się zdziwicie jak was pocałują !!!

  32. tbg Odpowiedz

    10 maja 2017 at 17:33

    I to jest PREZYDENT. Zamiast iść do sądu to przysyła L-4 a sam idzie do… przedszkola ;-) Może to nie takie złe miejsce dla “prezydenta”

  33. AA Odpowiedz

    10 maja 2017 at 17:48

    Lokalne miedia Kiblowi na to pozwoliły! Zobaczcie co ten człowiek wyprawia, jak się zachowuje i miasto pogrąża! a w mediach sza, anie artykułku jednego nieprzychylnego Kiblowi! Szmaciarz zachowuje się jak car, pan i władca!
    Tum zachowaniem pokazał, że ma wymiar sprawiedliwości w dupie!
    Ta sprawa musi być wyjaśniona i sprawca ukarany! a lekarz, który wystawił zwolnienie wydalony winien być z zawodu! Żądam ujawnienia nazwiska tego lekarza!

    • Tomek Odpowiedz

      10 maja 2017 at 18:31

      Nie podniecaj się tak, bo złość piękności szkodzi. Po za tym zapewne zwolnienie było w porządku, tylko pacjent zamiast grzecznie w łóżku leżeć co rusz gdzieś łaził. Ale to nie jest przestępstwem ani lekarza ani pacjenta. Natomiast za zniewagę (określenie “szmaciarz”)możesz sam być pociągnięty do odpowiedzialności karnej z art. 216 par. 2 kodeksu karnego, a wtedy sam nagle możesz poczuć się chory :-D

      • Kak Odpowiedz

        10 maja 2017 at 20:12

        Nic mu nie zrobią, leczył się pół roku u psychiatry, niepoczytalny

  34. owen Odpowiedz

    10 maja 2017 at 20:08

    Prezydentowi wolno a Kowalskiemu nie wolno. Łazić na zwolnieniu i nawet pracować. Dobre!

  35. owen Odpowiedz

    10 maja 2017 at 20:22

    Przecież jak sprawuje urząd prezydenta to chyba musi być poczytalny, z żółtymi papierami by nie przeszedł.No bo rozumiem, ze kandydaci maja obowiązek przedstawić zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia psychicznego?

  36. tbg Odpowiedz

    10 maja 2017 at 21:06

    @owen
    Uważasz, że to jest NORMALNE gdy w sądzie przedkłada się L-4 świadczące o chorobie a następnie idzie się do przedszkola?

  37. owen Odpowiedz

    10 maja 2017 at 22:01

    Uważam, że nie jest to normalne a wyżej napisałem z przekąsem:)

  38. Mieszkaniec Odpowiedz

    10 maja 2017 at 22:30

    Cały PiS…wszyscy źli – oni dobrzy. Już Brzezowski byś się zachował jak facet i jak masz się sądować to nie w błysku fleszy. Już trzeba było lecieć do mediów…A tak to niczym się nie różnisz od Mastalerza i tyle. PiS, PO = jedno zło! A Grzesiek bezpartyjny i chwała mu za to.

    • ABW Odpowiedz

      10 maja 2017 at 22:53

      Bezpartyjny bo już nikt go nie chciał !
      A tak nawiasem mówiąc o blasku fleszy, to chyba Kiełb odwołując Pana Brzezowskiego z funkcji bardziej to nagłośnił , wiec się nie podniecaj jednym artykułem !

  39. Prawnik Odpowiedz

    10 maja 2017 at 22:34

    Obserwując tę dosyć burzliwą dyskusję, dostrzegłem dodatkowo kilka poważnych zagrożeń dla obecnego prezydenta miasta, które są związane bezpośrednio lub pośrednio z powyższym artykułem. Najgorszym scenariuszu mogą one (bądź nawet jedno z nich) doprowadzić do odwołania Pana Prezydenta z funkcji. Oczywiście poniższe rozważania mają charakter czysto hipotetyczny i należy je traktować in abstracto.

    1. W przypadku przebywania wójta (burmistrza, prezydenta miasta) na tzw. L-4, nie może on rzecz jasna pracować. W pojęciu pracy należy rozumieć wszystkie czynności wykonywane przez daną osobę jako organ wykonawczy gminy, m.in. wydawanie decyzji, uczestnictwo w oficjalnych spotkaniach i wydarzeniach, reprezentowanie gminy, oficjalne wystąpienia. Takie zachowanie może prowadzić do dwóch wniosków: albo wójt pracuje będąc chorym, albo wójt jest zdrowy, a przedłożone zaświadczenie jest fałszywe. W obu przypadkach postępowanie wójta jest bezprawne i może prowadzić do odpowiedzialności karnej.
    2. Zgodnie z art. 492 § 1 Kodeksu wyborczego (k.w.):
    Art. 492. § 1. Wygaśnięcie mandatu wójta następuje wskutek:
    1) odmowy złożenia ślubowania;
    2) niezłożenia w terminach określonych w odrębnych przepisach oświadczenia o swoim stanie majątkowym;
    3) pisemnego zrzeczenia się mandatu;
    4) utraty prawa wybieralności lub braku tego prawa w dniu wyborów;
    5) naruszenia ustawowych zakazów łączenia funkcji wójta z wykonywaniem funkcji lub prowadzenia działalności gospodarczej, określonych w odrębnych przepisach;
    6) orzeczenia niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji w trybie określonym w przepisach o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na okres co najmniej do końca kadencji;
    7) śmierci;
    8) odwołania w drodze referendum;
    9) odwołania wójta w trybie art. 96 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 446 i 1579);
    10) zmian w podziale terytorialnym, o których mowa w art. 390 § 1 pkt 3.

    Z kolei wspomniana w pkt 4 tego przepisu utrata prawa wybieralności jest określona m.in. a art. 11 § 2 pkt 1 k.w.:
    Art. 11. § 1. Prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze) ma:
    (…)
    w wyborach wójta – obywatel polski mający prawo wybierania w tych wyborach, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 25 lat, z tym że kandydat nie musi stale zamieszkiwać na obszarze gminy, w której kandyduje.
    § 2. Nie ma prawa wybieralności w wyborach osoba:
    1) skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe;
    (…)

    W sytuacji zatem, gdyby wójt został skazany prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego (a takim przestępstwem jest czyn z art. 272 i 273 Kodeksu karnego), traci on automatycznie prawo wybieralności, co z kolei implikuje konieczność stwierdzenia wygaśnięcia jego mandatu. W takim wypadku, przewodniczący rady gminy (rady miejskiej, rady miasta), rozwiązuje też z wójtem stosunek pracy, który zgodnie z art. 73 § 2 Kodeksu pracy, w przypadku osób będących w stosunku pracy na podstawie wyboru, rozwiązuje się z wygaśnięciem mandatu.

    3. Kolejna sytuacja, będąca hipotetycznym zagrożeniem dla obecnego prezydenta, to długotrwały brak zastępcy. Zgodnie z art. 26a ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym (u.s.g.), wójt, w drodze zarządzenia, powołuje oraz odwołuje swojego zastępcę lub zastępców i określa ich liczbę. Jak podkreśla się w doktrynie i orzecznictwie (w tym Sądu Najwyższego), przepis ten wskazuje, że utworzenie stanowiska zastępcy wójta jest obligatoryjne i ani wójt, ani rada gminy w drodze regulacji statutowej nie mogą z tego stanowiska zrezygnować (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada 2014 r., Sygn. akt II PK 24/14). Jest to więc obowiązek wójta (burmistrza, prezydenta miasta), a jego uchybienie powinno skutkować zastosowaniem przepisów o nadzorze – wojewoda powinien początkowo wezwać wójta do powołania zastępcy, a po bezskutecznym wezwaniu, wystąpić z wnioskiem do Prezesa Rady Ministrów o odwołanie wójta. Procedura ta uregulowana jest w art. 96 ust. 2 u.s.g.:
    Art. 96. 1. W razie powtarzającego się naruszenia przez radę gminy Konstytucji lub ustaw, Sejm, na wniosek Prezesa Rady Ministrów, może w drodze uchwały rozwiązać radę gminy. W przypadku rozwiązania rady gminy Prezes Rady Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wyznacza osobę, która do czasu wyboru rady gminy pełni jej funkcję.
    2. Jeżeli powtarzającego się naruszenia Konstytucji lub ustaw dopuszcza się wójt, wojewoda wzywa wójta do zaprzestania naruszeń, a jeżeli wezwanie to nie odnosi skutku – występuje z wnioskiem do Prezesa Rady Ministrów o odwołanie wójta. W przypadku odwołania wójta Prezes Rady Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wyznacza osobę, która do czasu wyboru wójta pełni jego funkcję.

    W takim przypadku wygasa również mandat wójta zgodnie z art. 492 § 1 pkt 9 k.w., który to przepis był już cytowany na początku.

    4. Jak więc można zaobserwować, istnieją już hipotetycznie 2 zagrożenia dla obecnego prezydenta, które wynikają lub mogą wynikać z działania bądź zaniechania sprzecznego z prawem. Oczywiście ocena stanu faktycznego in concreto należy do uprawnionych organów, moje opracowanie ma jedynie charakter edukacyjny. Na koniec warto wspomnieć o trzecim zagrożeniu, które może wynikać ze złych stosunków wójta z radą danej gminy. Jest nim nieudzielenie wójtowi absolutorium przez radę gminy. W przypadku Tarnobrzega, kwestię tę reguluje Statut Miasta Tarnobrzega, a dokładniej – jego § 79. Istotne z tego punktu widzenia, są przede wszystkim ust. 7-9:

    § 79
    (…)
    7. Nie później niż dnia 30 czerwca roku następującego po roku budżetowym,
    Rada podejmuje uchwałę w sprawie absolutorium dla Prezydenta po
    zapoznaniu się z:
     sprawozdaniem z wykonania budżetu Miasta,
     sprawozdaniem finansowym Miasta,
     opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej,
     informacją o stanie mienia Miasta,
     stanowiskiem Komisji Rewizyjnej.
    8. Uchwałę w sprawie absolutorium Rada podejmuje bezwzględną większością
    głosów ustawowego składu Rady.
    9. Uchwała Rady w sprawie nieudzielenia Prezydentowi absolutorium jest
    równoznaczna z podjęciem inicjatywy przeprowadzenia referendum
    w sprawie odwołania Prezydenta.

    Powyższe przepisy wskazują, iż w przypadku nieudzielenia prezydentowi absolutorium, rozpoczęta zostaje procedura w sprawie przeprowadzenia referendum lokalnego dotyczącego odwołania prezydenta miasta. W sprawie udzielenia absolutorium, radni będą debatować prawdopodobnie na sesji RM w czerwcu. A biorąc pod uwagę wydarzenia z ostatnich miesięcy, na pewno będzie to “interesująca” sesja.

    Przepraszam, jeśli mój post był zbyt długi. Mam nadzieję, że osoby zainteresowane tematem dowiedzą się interesujących kwestii i nie pożałują czasu przeznaczonego na mój jurydyczny wywód.

    Pozdrawiam

  40. AA Odpowiedz

    11 maja 2017 at 00:17

    Ciekawe czy po skazaniu i zdjęcia ze stołka stara kochanka będzie go nadal tak kochać i bronic na forach?

  41. Kiełbowski Andrzej Odpowiedz

    11 maja 2017 at 09:59

    Ale wybraliście włodarza… Brawo!
    Nie wstyd wam głosów na cztery lata biby?!

    • Tarnobrzeżanin Odpowiedz

      11 maja 2017 at 10:48

      Problem w tym, że nie było za bardzo alternatywy. W drugiej turze jedyną opcją poza Panem Grzegorzem Kiełbem, był były Prezydent Norbert Mastalerz, który przez 4 lata zapracował sobie na – delikatnie mówiąc – niskie poparcie społeczne. Po prostu ludzie mieli dość ówczesnego stylu zarządzania miastem. Pozostali kandydaci też byli, mało atrakcyjni? Wiktor Stasiak z PiSu? Już był zastępcą prezydenta Dziubińskiego, teraz jest dyrektorem szpitala w Tarnobrzegu, myślę, że jego wybór byłby niekorzystny, a mieszkańcy nie byliby zadowolenia z rządów. Tadeusz Gospodarczyk? Również nie jestem przekonany co do korzystności wyboru takiego kandydata. Zbigniew Młodawski – wystarczy przeczytać wywiad na stronie: http://www.echodnia.eu/podkarpackie/wiadomosci/tarnobrzeg/art/8092060,zbigniew-mlodawski-kandydat-na-prezydenta-tarnobrzega-wiecej-chleba-mniej-igrzysk-tego-potrzeba-temu-miastu,id,t.html i można mieć pewne zdanie o tym Panu. I ostatni kandydat z 2014 r. – Krzysztof Wianecki, którego chyba mało kto brał na poważnie, co więcej również miałbym wątpliwości co do kompetencji rządów takiej osoby.

      Co do prezydenta Kiełba, nie będę go bronił, bo gołym okiem widać jak wygląda jego kadencja. Jednak rozumiem osoby, które na niego głosowały, gdyż wydawał się, a chyba także i był, najlepszym z 6 kandydatów na prezydenta. Jego atutami były: wykształcenie prawnicze (obecnie widać, że nie idzie ono w parze z podejmowanymi działaniami), bezpartyjność (która jest plusem i minusem zarazem). Jednak kluczowym był fakt, iż była to osoba nowa na tarnobrzeskiej scenie politycznej, będąca w opozycji do Norberta Mastalerza, którego po prostu mieszkańcy w przeważającej większości mieli dosyć.

      Tarnobrzeg nie ma szczęścia do włodarzy. Mieszkańcy muszą wybierać co 4 lata mniejsze zło. I jeśli chodzi o prezydenta to nawet te decyzje rozumiem. Co innego jeśli chodzi o radnych – przy takiej liczbie kandydatów, wybieranie ciągle tych samych osób uważam za mało rozsądne.

      Na koniec mała refleksja. Za rok kolejne wybory. Zakładając, że prezydent Kiełb dotrwa do końca swojej kadencji, zastanówmy się już teraz, jakie mamy alternatywy na kolejne 4 lata. Obecny prezydent pewnie będzie ubiegał się o reelekcję, jednak słabo widzę jego szanse. Kolejny hipotetyczny kandydat – Norbert Mastalerz – już pokazał jak wyglądają jego rządy. Kamil Kalinka – trochę się boję, że tarnobrzeżanie, głównie starsze pokolenie, ulegną propagandzie partii i wybiorą właśnie jego (choć na pewno nie w I turze). Moim zdaniem również ten wybór mógłby być odbierany jako mniejsze zło, ale czy naprawdę chcielibyście takiego prezydenta? Kolejni hipotetyczni kandydaci: Mirosław Pluta – podobnie jak w przypadku K. Kalinki, może zostać potraktowany jako “najlepszy z przeciętnych” (niewykluczona właśnie tego rodzaju II tura: M. Pluta vs. K. Kalinka, która zamieni się w walkę PO vs. PiS). Można wymienić jeszcze ewentualnie W. Zycha, któremu pomysłów i zaangażowania odmówić nie można, lecz który jednak nie ma siły przebicia i jest systematycznie gaszony przez posiadających dużo mniejszą wiedzę, ale za to bardziej sprytnych i bezwzględnych oponentów. Może pojawi się ktoś jeszcze? Z ww. hipotetycznych kandydatów żaden nie gwarantuje wyższego standardu zarządzania miastem i gwałtownego wzrostu gospodarczego Tarnobrzega. Nie chcę być złym wieszczem, ale obawiam się, że za rok mieszkańcy znowu staną przed smutnym wyborem tzw. “mniejszego zła”, głosowaniem nie za kimś, lecz przeciwko komuś… :(

  42. Tbg Odpowiedz

    11 maja 2017 at 10:44

    No to już po obecnym prezydencie. Opozycja adwokacko to wykorzyta. Jak można popełniać takie błędy. Chyba to skutek otoczenia się ludźmi z pslu.A jak wiemy w Tarnobrzegu to grupa przegrana już na zawsze. Miał tyle ludzi przychylnych sobie nie umoczonych w zielonym błocie, mógł działać przez dwie albo 3 kadencje a tu klops. Ostatnia kadencja.Wystarczy wsłuchać się jak ludzie narzekają na brak kompetencji u pseudofachowców.

  43. Johny Rocky Horror Odpowiedz

    11 maja 2017 at 12:49

    Co wy chceta? Jakie miasto taki prezydent !!!

  44. mieszkaniec Odpowiedz

    11 maja 2017 at 12:52

    Jeśli prezydent był chory i pracował lecz do sądu nie przyszedł to istnieje przypuszczenie, źe zaświadczenie L4 było mu potrzebne w celu wprowdzenia sądu w błąd i ominięcie konfrontacji z oskarźycielem. Na przedstawionych fotkach prezydent jest w dobrej kondycji. Zatem po co było zwolnienie chorobowe? Istnieje wobec tego podejrzenie o wprowadzeniu w błąd lekarz wydającego zaświadczenie i uźycie tego przed sądem a to juź jest czyn karalny zagroźony wyrokiem.

  45. Baks Odpowiedz

    11 maja 2017 at 15:06

    Już dajcie spokój, bo nie chce się tego czytać.
    Prezydent wie co robi.
    Nagle oponenci się obudzili, a siedzieć cicho i patrzeć jak trawa rośnie i skowronki tną kosmos.

    • Obywatel Odpowiedz

      11 maja 2017 at 17:00

      Oj oj obrońca, a może obrończyni jaśnie pana się odezwała. Nie bulwersuj się tak, bo nadciśnienia dostaniesz.

  46. Kak Odpowiedz

    11 maja 2017 at 18:40

    Oj Grzesiu cienko piszczy oj cienko… telefonów od dziennikarzy nie odbierał a tak kocha media fiu fiu….
    Czas się pakować bawidamku, bierz kociubę, bogdańskich, rękasów, chrząstków itp pomiot i wy. z miast!

  47. katolik Odpowiedz

    11 maja 2017 at 22:55

    Nawet gdyby opozycja powiadomiła prokuraturę i doszło by do sprawy sądowej to i tak przed wyborami wyrok nie zapadnie bo wystarczy, że prezydent będzie przynosił do sądu zwolnienia L4 :) Z drugiej strony nie ma na co liczyć, że ta pseudo opozycja cokolwiek zrobi. Kilku zdań wniosku o odwołanie przewodniczącego RM Kalinki nie potrafili samodzielnie napisać tylko zerznęli słowo słowo z wniosku z innej gminy.

  48. ABW Odpowiedz

    11 maja 2017 at 23:07

    Ciekawe ,czy z tego wszystkiego to teraz Kiełb się czasami na dłużej nie rozchoruje !☺

  49. owen Odpowiedz

    11 maja 2017 at 23:46

    @ Tarnobrzeżanin (ten z dużej litery), trudno się z tobą nie zgodzić. Bardzo
    sensowna jest twoja analiza i refleksje.Podpisuję się pod nimi również i pozdrawiam.

    • Tarnobrzeżanin Odpowiedz

      12 maja 2017 at 01:21

      Dzięki, miło mi to czytać :) Staram się być apolityczny i zależy mi na tym, żeby Tarnobrzeg się rozwijał, nieważne pod czyimi rządami oraz pod jaką partią. Jednak, w obecnej sytuacji ciężko dostrzec pozytywy, jeden che wykiwać drugiego, a tracą na tym zwykli mieszkańcy…
      Pozdrawiam i oby mieszkańcy naszego miasta również bardziej myśleli przed wyborami, a nie dopiero post factum :)

  50. Bach Odpowiedz

    12 maja 2017 at 01:07

    Nosił wilk razy kilka…

  51. mieszkaniec Odpowiedz

    12 maja 2017 at 09:08

    Moim zdaniem prezydent poprzez swoje postępowowanie wystawił pewną część ciała na widok publiczny i jest w nią bity bez pardonu. Pytanie jest zasadnicze czy był świadomy wpływu tego zdarzenia na obniźenie wizerunku oceny swojej osoby. Jako człowiek o wykształceniu prawniczym powinien mieć swiadomośc niedorzeczności swego postępowania. O konieczności dostraczenia do sądu zwolnienia pochodzącego od lekarza sądowego lub ordynatora szpitala wypowiada się sam sąd. Jaki będzie dalszy ciąg serialu o prezydencie i jak się sprawa rozstrzygnie dzìś nie wiemy. Moim zdaniem jest to sygnał dla wyborców aby bardziej krytyczne przygladali się kandydatom na fotel prezydenta. Kaźdy winien postępować zgodnie z prawem i obyczajem niezaleźnie jaką funkcję sprawuje.

  52. mieszkaniec Odpowiedz

    12 maja 2017 at 10:12

    Dodam jeszcze pytanie. Czy o taki rodzaj promocji miasta Tarnobrzega Panu Grzegorzowi Kiełbowi chodziło?
    O tym juź piszą szeroko w regionalnej prasie i radiu. Być moźe teź tematem mediów ogólnopolskich.

  53. tbg Odpowiedz

    12 maja 2017 at 13:01

    Ale to już wczoraj było napisane na rzeszowie, nic nowego.

  54. mieszkaniec Odpowiedz

    12 maja 2017 at 13:49

    Mamy wspaniałego Naczelnika Wydziału Promocji to się wybitnie postarał ( naczelnik+ zastępca) o niezykłą reklamę prezydenta i przy okazji naszego miasta w mediach regionalnych. Jakie będą nagrody zobaczymy niebawem. Wysoko dotychczas opłacana nagrodami wykazała się nie lada jaką strategią marketingową.

  55. owen Odpowiedz

    12 maja 2017 at 14:12

    Moim zdaniem robi doskonałą robotę dla przeciwników prezydenta.Chodzi z taca i rozdaje “kawałki tortu” z wisienkami. Naprawdę pycha! Mniam, mniam…

  56. do prawnik Odpowiedz

    12 maja 2017 at 20:09

    po sąsiedzku prezydent przez 3 kadencje nie miał zastępcy, więc nie ściemniaj

    • Prawnik Odpowiedz

      12 maja 2017 at 22:03

      Po pierwsze, nie przypominam sobie byśmy byli kolegami, proszę więc o odrobinę taktu i nie zwracanie się do mnie w ten sposób.
      Po drugie, nie “ściemniam” – przedstawiłem swoje uwagi oparte o istniejące przepisy, które każdy może zweryfikować.
      Po trzecie, nie śledziłem tematu braku zastępców prezydenta Stalowej Woli (rozumiem, że o to miasto chodziło). Teraz dopiero uzyskałem informację na ten temat. Sytuacja jest analogiczna do Tarnobrzega, zgodnie z polskim prawem, wójt (burmistrz, prezydent miasta) ma obowiązek powołać zastępców. To, że w innym mieście istnieje czy istniał stan niezgodny z prawem, nie może być stosowany jako argument legitymujący obecny stan faktyczny. W obu miastach doszło do uchybień, a to, że w Stalowej Woli trwało to tak długo, jest winą organu nadzoru – czyli wojewody, który powinien był wezwać tamtejszego prezydenta do powołania zastępców, w trybie art. 96 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym.

      Pozdrawiam

  57. inwestorzy będą nas omijać Odpowiedz

    12 maja 2017 at 21:22

    Mamy mało poważnego prezydenta, powiedzcie mi, który szanujący się biznesmen-inwestor będzie chciał inwestować w naszym mieście? W mieście, w którym rządzi prezydent-luzak co ma w d. prawo i przepisy, który poważną instytucje jaką jest sąd nie traktuje z należytą powagą. Woli rzucić w sądzie świstek z napisem L4 i w tym czasie pokazywać się publicznie w przedszkolu i przyjmować interesantów jakby nic się nie stało. Za kogo się on uważa?

  58. ABW Odpowiedz

    13 maja 2017 at 00:19

    A mnie zastanawia tylko jedno-dlaczego prezydent , który twierdził ,że słusznie odwołał Pana Brzezowskiego teraz unika Sądu ?
    Czyżby się czegoś obawiał ???

  59. alek Odpowiedz

    13 maja 2017 at 08:54

    no właśnie…

  60. Moni Odpowiedz

    13 maja 2017 at 11:15

    Urząd który sprawuje Kiełb został sprowadzony do rynsztoku. Przecież to nie pierwszy taki incydent. Co rozprawa to ucieka na zwolnienie lekarskie lub kadzie się do szpitala. Na pewno przejdzie do historii jako najbardziej rozchorowany na sądy prezydent miasta.
    On sobie robi kpinę, jaja i żarty ale miastu i jego mieszkańcom nie do śmiechu. Inwestorzy omijają to miasto szerokim łukiem, wszędzie bezrobocie spada a w Tarnobrzegu rośnie. Firmy w Tarnobrzegu upadają a dookoła się nowe rozwijają. Miast jest ogarnięte chaosem, walkami, rozgrywkami, seksskandali itp… Kto ambitny ucieka z Tarnobrzega.

  61. owen Odpowiedz

    13 maja 2017 at 18:14

    Już w Wyborczej o tym jest. No piękna promocja Tarnobrzega!

  62. do prawnik Odpowiedz

    13 maja 2017 at 19:12

    pic na wodę

  63. AD Odpowiedz

    14 maja 2017 at 12:29

    Ale wstyd! złóż kanalio Kiełbie rezygnacje! doprowadziłeś miasto do ruiny a teraz do kompromitację na całą Polskę!

  64. Eureka Odpowiedz

    14 maja 2017 at 19:04

    Niestety nie ma odwagi a honor zgubił w drodze do przedszkola. Kiedyś dzieciom opowie bajkę o swojej osobie. Jaka jest prawda wiemy doskonale. Wstyd na całą Polskę!

  65. Bob Odpowiedz

    15 maja 2017 at 18:40

    Może się w końcu wypowie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>