Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Domy dla psiaków potrzebne od zaraz! W schronisku w Machowie nie ma już miejsca dla nowych podopiecznych (fotoreportaż)

Listopad 8, 2019 1:55 PM

- Z wielką przykrością informujemy, że nie przyjmujemy psów do odwołania – powiedziała podczas wczorajszego wernisażu Izabela Płudowska, prezes Stowarzyszenia „Chrońmy zwierzęta” prowadzącego schronisko dla bezdomnych zwierzaków. Placówka pęka w szwach, dla kolejnych psiaków nie ma już miejsca.

Okazją do spotkania z prezes stowarzyszenia był wernisaż wystawy pn. „Serce dla zwierzaka”, w Centrum Natura 2000 w Zamku w Dzikowie. Bohaterami zdjęć są psiaki przebywające pod opieką schroniska. Każdy z nich potrzebuje domu na już, bowiem ich obecny azyl po prostu pęka w szwach. Z tego właśnie powodu od wczoraj do schroniska nie są przyjmowane nowe zwierzęta.

- Musimy odmawiać pomocy zwierzętom co jest dla nas chyba najgorszym ciosem – tłumaczy prezes Płudowska. – Ciężki tydzień przed nami, ciężkie miesiące przed nami … Jeśli nie staniemy na wysokości zadania i nie znajdziemy dla tych zwierząt domów, to nie będziemy w stanie pomóc kolejnym bo nie mamy miejsca. Nie jesteśmy z gumy, nie rozciągniemy się (…) Na bieżąco budujemy nowe kojce robimy wszystko żeby móc jeszcze bardziej pomagać ale głową muru nie przebijemy – dodaje.

Stowarzyszenie ma podpisaną umowę z gminą na przyjęcie 90 psów i 70 kotów, są to jednak tylko liczby na piśmie, bowiem zostały one już przekroczone. W tym roku do Machowa trafiło już 110 psów i 101 kotów. Obecnie zaś w placówce przebywa 90 psów i 75 kotów, z czego 45 kotów jest w schronisku a 30 jest „poupychanych” w domach tymczasowych, z których w każdej chwili mogą wrócić do schroniska.

- Mam nadzieję, że to spotkanie dziś zaowocuje też tym, że ludzie zaczną szanować zwierzęta, że będą o nie dbać i jeśli już podejmą decyzję o posiadaniu zwierzaka, to będą dla niego dobrzy nie tylko przez chwile, do wakacji czy pojawienia się w domu nowego członka rodziny w postaci dziecka – mówiła prezes. – Przed nami najgorszy okres, ten świąteczny, po upływie którego rokrocznie trafiają do nas zwierzęta, które okazują się niechcianymi prezentami – dodaje.

TYLKO Z POMOCĄ SILNYCH JESTEŚMY W STANIE POMÓC SŁABSZYM

Najwspanialszą pomocą dla zwierząt przebywających w schronisku jest ofiarowanie im nowego domu. Nie zawsze jednak jest to możliwe, co nie oznacza, że nie można im pomóc. W schronisku funkcjonuje tzw. adopcja wirtualna, w ramach której co miesiąc przekazujemy wskazany przez nas datek na dane zwierzę. Można też wpłacić na datek finansowy na konto stowarzyszenia (Tarnobrzeskie Stowarzyszenie ” Chrońmy Zwierzęta”, nr konta: PKO Bank Polski S.A 86 1020 4913 0000 9902 0123 8807), oraz przekazać karmę, koce, słomę itp.

Chętnie widziani są wolontariusze, w tym osoby dorosłe które pomogą nie tylko w opiece nad zwierzakami, ale również w niezbędnych pracach remontowych. Jedną z najpilniejszych rzeczy jest wykonanie odwodnienia na terenie schroniska. Na to jednak potrzebne są środki finansowe, dlatego też na platformie: Pomagam.pl zorganizowana jest „Zrzutka na suche łapy” – link tutaj

  • link do strony internetowej – tutaj

W materiale video rozmowa z prezes stowarzyszenia Izabelą Płudowską

foto&video: Piotr Morawski

8 Responses to Domy dla psiaków potrzebne od zaraz! W schronisku w Machowie nie ma już miejsca dla nowych podopiecznych (fotoreportaż)

  1. Mieszkaniec Odpowiedz

    8 listopada 2019 at 21:52

    Proszę mnie źle nie zrozumić ale miejsce kotów na pewno nie jest w schronisku bo one zawsze radziły sobie poza nim i nigdy z nimi nie było problemów.Co do psów to kasa przede wszystkim powinna być wydawana na edukację ludzi,czipowanie i sterylizacji .Schronisko tylko dla zwierząt chorych.agresywnych a nie dla tych które mają nieszczęście biegać luzem na skutek głupoty ludzkiej.Schronisko nie jest dla nich rajem podobnie jak noclegownia dla bezdomnego.

  2. Mar Odpowiedz

    9 listopada 2019 at 10:42

    Dokładnie, bezdomne koty sobie radzą i nie robią szkód, choć warto byłoby zapobiegać ich rozmnażaniu. Natomiast każdy pies, który nie ma domu, powinien być kastrowany lub sterylizowany. W ten sposób problem zniknąłby w ciągu 10-20 lat. Kto się z tym nie zgadza, niech będzie konsekwentny i weźmie przynajmniej jednego takiego psa do siebie do domu, a jak ten dożyje swoich dni, to kolejnego.

  3. Aga Odpowiedz

    9 listopada 2019 at 16:52

    Komentarze dotyczące Kiełba usunięto, dobre ha ha

  4. Ano Odpowiedz

    9 listopada 2019 at 20:40

    Niestety znam takie osoby i to wykształcone, które nadal zamiast sterylizowac pociechy mordują ich młode koty. Dla mnie obrzydliwe. Tłumacza że sterylizacja za droga. To gdzie ich serce, że jedno przygarna na kolana a kolejne zabija/zakopia/utopia???
    Podziwiam Stowarzyszenie z całego serca za oddanie i poświęcenie. Zwierzę to nie zabawka!

  5. Prawnik z wasem Odpowiedz

    11 listopada 2019 at 00:00

    Juz prawie polnoc a KIELBIA dalej nie ma zamknietego w klacie !!!!! Czy ten sedzia Jacek M. to ma honor ….???!!!!!!

  6. Wyborca Odpowiedz

    11 listopada 2019 at 00:09

    Czyzby KIELP przeznaczyl pieniadze z lapowek na to zeby nie siedzial….???!!!! Dziwne to wszystko……!!!!!

  7. obywatel Odpowiedz

    12 listopada 2019 at 10:44

    Oczywiście że potrzebne ale nie za publiczne pieniądze z kasy podatników,
    skoro jest tylu obrońców zwierząt (psiaków) to niech społecznie ale za swoje
    prowadzą taką działalność a nie jak zawsze za cudze (po to chyba nie została
    założone schronisko aby doić podatników).
    W wielu krajach zachodnich nie ma takich schronisk , które prowadzi się jedynie za publiczną kasę a problem psiaków tzw. bezpańskich sama natura reguluje a u nas tworzy się mity na ten temat.

  8. Mieszkaniec Odpowiedz

    13 listopada 2019 at 10:52

    Zabrzmi to bardzo kontrowersyjnie ale zwierzęta, które są bardzo chore i wymagają specjalistycznego leczenia (często kosztującego setki złotych), bądź ze starości są całkowicie niedołężne, powinny być usypiane a nie trafiać do schroniska. Powodów można by wymienić kilka ale podam dwa:
    1. Zwierzę tak naprawdę dłużej cierpi bo ktoś chce je za wszelką cenę ratować. Niestety ale nie tędy droga. Po co przedłużać jego cierpienie?
    2. Praktycznie nikt (nie licząc osób bezpośrednio zaangażowanych w działalność tego schroniska) nie przygarnie takiego zwierzęcia, które jest po kilku zabiegach albo już niesamodzielne (z powodu postępującej starości). Niestety ale jeżeli piesek czy kotek co chwilę leje pod siebie to absolutnie nikt się nim nie zainteresuje. I siedzi taki zwierzak czasami przez kilka lat blokując miejsce zwierzęciu, które prędzej znalazłoby nowy dom.

Odpowiedz na „MieszkaniecAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>