Lasowiacka wigilia odbyła się w sobotni wieczór w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Baranowie Sandomierskim. Na wigilijnym stole nie zabrakło dwunastu tradycyjnych, wigilijnych potraw. Wigilia dla miłośników kultury lasowiackiej zorganizowana została dzięki zaangażowaniu członkiń Zespołu Obrzędowego Lasowiaczki oraz pracowników MGOK z panią dyrektor Anną Grabowską na czele.
Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Mirosław Pluta, poseł na Sejm RP, Krzysztof Pitra starosta powiatu tarnobrzeskiego, Jacek Hynowski burmistrz Baranowa Sandomierskiego i ks. proboszcz Andrzej Machowicz.
NIECKA, SIANO I WODA
Zanim biesiadnicy zasiedli do stołu, Lasowiaczki zaprezentowały obrzędy ludowe, związane z wigilijną wieczerzą.
Jednym z tradycyjnych elementów lasowiackiej wigilii jest umycie twarzy w niecce z wodą, w której jest garść siana i pieniążek. –„ Gębę powinny umyć przede wszystkim dziewuchy i kobity żeby były ładne i gładkie przez cały rok” – zachęcała Hanka Rzeszutka, szefowa baranowskich Lasowiaczek.
Tuż przed rozpoczęciem wieczerzy zebrani, odmówili wspólną modlitwę i łamiąc się opłatkiem, składali sobie wzajemnie życzenia świąteczne.
BARSZCZYK, GOŁĄBKI, PIEROGI…
Na stół podano dwanaście potraw. Były więc: barszcz, ziemniaki z olejem, trzy rodzaje kasz, kapusta z grochem, kompot z suszu, pierogi z kapustą i grzybami oraz gołąbki. A wszystko przygotowane według najstarszych lasowiackich receptur, przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Aby staropolskiemu obyczajowi stało się zadość wszyscy zebrani goście śpiewali kolędy… WESOŁYCH ŚWIĄT
Foto & Tekst: Tomasz Młyniec
muszę się załapać