Tarnobrzeg: Góra śmieci „wyrosła” w ogrodach działkowych

Wiosenną porą „wyrosła” góra śmieci na głównej alei w ogrodach działkowych ROD „Siarkowiec”. Winnych nie ma, a śmiecie trzeba posprzątać. Kiedy zostanie to uprzątnięte? – pyta za pośrednictwem naszej redakcji działkowiec. – Działania w tym kierunku zostały już podjęte – zapewnia w rozmowie z naszym portalem Jan Lis, prezes tych ogrodów.

Śmiecie na głównej alei jednego z trzech sektorów ogrodu znalazły się nieprzypadkowo. W tym miejscu jeszcze niedawno stał śmieciowy kontener, podstawiony przez zarząd. – Urząd Miasta daje nam trzy kontenery na wiosnę, jeden z nich to był właśnie ten kontener. Kontener ten został tak zasypany, że nie było go widać. Pracownicy Santa Eco przyjechali, kontener zabrali a śmiecie zostały – tłumaczy w rozmowie z portalem NadWisłą24.pl prezes Lis.

Pozostała górka śmieci sukcesywnie się powiększa, zasilana przez kolejne odpady wyrzucane najprawdopodobniej przez samych działkowców, którzy jako jedyni, ze względu na zamykaną bramę, mają dostęp do tej alei. A przecież składowanie nieczystości w miejscu niedozwolonym to jest przestępstwo, co więcej, w śmieciach tych znajduje się mnóstwo odpadów niezgodnych z regulaminem, jak choćby sprzęt domowy typu wersalka, czy odpady roślinne.

– W naszym regulaminie jest wyraźnie napisane, że każdy powinien mieć na działce kompostownik na odpady zielone. To nie tylko zmniejsza ilość wywożonych śmieci ale przede wszystkim jest działaniem ekologicznym, dzięki któremu mamy kompost do nawozu – wyjaśnia prezes.

Wkrótce problem górki śmieci powinien zostać rozwiązany.

– Wczoraj byłem w Santa-Eco z którym mamy podpisaną umowę na wywóz nieczystości z terenu ogrodu. Zamówiłem kontener na tę stertę śmieci. Czekam teraz na telefon z informacją, że kontener podjedzie, dodatkowo muszę jeszcze nająć ludzi, którzy te śmieci załadują – kontynuuje prezes Lis.

Problem ze składowaniem śmieci w tych ogrodach jest dobrze znany zarówno działkowiczom, którzy od 1 maja br. za wywóz śmieci płacą 20 zł rocznie, jak i zarządowi.

– Mówiłem o tym na kwietniowym walnym zebraniu. Nasz ogród jest ogrodem specyficznym, w którym nie mamy terenów ogólnodostępnych na zorganizowanie stałego miejsca dla kontenerów. Działkowcy chcą wyrzucać śmiecie, ale nie chcą mieć kontenera przed swoim ogródkiem – tłumaczy prezes.

– Czynimy w tym kierunku starania, nawet dzisiaj rozmawiałem z właścicielem działki od strony stacji, od którego będziemy chcieli kupić jego ogród i tam zrobić miejsce na kontenery dla śmieci działkowych – dodaje.

foto: internauta

Subskrybuj
Powiadom o
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
John
1 rok temu

Jesli dobrze pamietam to ta pani za taka cebula jak widac nazwisko zobowiazuje duzo klepala na temat rozwiazania problemow z dzialkowcami , gdzie jestes teraz kobieto ? Nie rob sobie z mor….y cholewy tylko bierz sie za sprawy o ktorych tak krzyczalas w kampani

Jan
1 rok temu

Proponuję wezwać straż miejską i niech szukają czyje to śmieci. Być może znajdzie się jakaś koperta z adresem, faktura lub inny kwiatek i dowali się karę delikwentowi. Edukacja i prośba nie działa. Obecne społeczeństwo jest beznadziejne. Byle śmieci znalazły się dalej od siebie. Daliście radę je przynieść to dacie radę je zabrać. Czy to tak trudno pojąć?

major
1 rok temu
Reply to  Jan

„Czy to tak trudno pojąć?” a ty coś pojął,że tak chlapiesz dla chlapania ; społeczeństwo beznadziejne?a ty filozof spod strzechy; straż miejską detektywami robi,bo zarząd działek pobrał opłaty a kontenerów nie ma.Znalazłeś sobie okazje „pojeżdżić” po ludzich i poczuć się lepszy i mądrzejszy, niestety zacofańcu w tył zwrot.

miłka
1 rok temu

Od lat nie możemy się doczekać na stałe kontenery na terenie ogródków.
3 kontenery wystawione raz w roku przez okres paru dni to za mało.Zgodnie z regulaminem ROD to zarząd rodzinnych ogródków działkowych powinien zapewnić nam stałe miejsce i kontenery na odpadki,których nie można spalać.Każdy działkowiec wie,że nie wszystko można wrzucić do kompostownika.

Ewa
1 rok temu

Prezydent się z tą góra nie sfotografowal? ??????

Jan bez ziemi
1 rok temu

Działkowcy = prawdziwi ekolodzy nie palą śmieci.
Należy się im nagroda lub medal.
Po nagrodę sami się zgłoszą i nie trzeba wzywać straży miejskiej.

działkowiec
1 rok temu
Reply to  Jan bez ziemi

Działkowicze nie potrzebują ani nagród ani medali -tego potrzebowali POstkomuniści. Nie ma prawdziwych ekologów – są sami maniacy ,fanatycy ,obsesjonaci i dziwacy.

i wszystko jasne
1 rok temu

Za darmo chcą aby im służono?
A gdzie kasa działkowiczów się podziała że nie stać na dodatkowy kontener? „Jaki pan taki kram” jak to jest w przysłowiu…

a to nie wszystko
1 rok temu

Najlepiej ma ROD Nadole. Bramki porobione i wrzucają wszystkie śmiecie w kanał który je otacza. Na koszt zarządu powinno być wszystko wywiezione to by ich nauczyło porządku i rozumu.

9
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x