Karta Mieszkańca z funkcją zgłaszania awarii. Kolejne szczegóły zapowiadanego projektu

Temat Tarnobrzeskiej Karty Mieszkańca powrócił podczas ostatniego spotkania prezydenta Łukasza Nowaka z mieszkańcami. Choć o pomyśle słyszymy od czerwca ubiegłego roku, projekt wciąż jest w fazie przygotowawczej. Tym razem jednak, obok zapowiadanych wcześniej zniżek, poznaliśmy konkretną funkcjonalność, która ma znaleźć się w planowanej aplikacji mobilnej.

Założenia karty pozostają niezmienne: ma ona być narzędziem zachęcającym do meldowania się w Tarnobrzegu i rozliczania tutaj podatku PIT. Przypomnijmy, że obecnie jedynym większym benefitem dla zameldowanych jest tańszy, sezonowy abonament na wjazd nad jezioro (50 zł). Nowa karta ma ten wachlarz rozszerzyć o zniżki w obiektach MOSiR czy instytucjach kultury. Jak podkreślał prezydent jeszcze w czerwcu, ma to być ukłon w stronę osób, które swoimi podatkami budują budżet miasta.

Aplikacja jako miejski „informator”

Nowością w zapowiedziach jest funkcja interwencyjna aplikacji, która ma towarzyszyć fizycznej karcie. Według najnowszych deklaracji, system ma pozwolić mieszkańcom na bieżące zgłaszanie usterek w przestrzeni miejskiej.

– W aplikacji będzie taka funkcjonalność, że będzie można zgłosić swoją awarię, każdą widoczną awarię. Nie tylko oświetlenia, ale każdy problem miejski będzie można zgłosić przez aplikację – wyjaśniał Łukasz Nowak podczas lutowego live-chatu.

Takie rozwiązanie ma teoretycznie usprawnić komunikację ze służbami miejskimi, pozwalając mieszkańcom na szybkie wskazanie np. niedziałającej latarni czy uszkodzonej infrastruktury.

Kiedy realne wdrożenie?

Choć prezydent wspomniał, że prace są na „etapie finalnym”, konkretna data uruchomienia systemu nie jest znana. Na ten moment wiadomo, że użytkownicy będą mieli wybór między tradycyjną plastikową kartą a aplikacją na telefon.

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści