Mieszkańcy okolicznych miejscowości nie mają co liczyć na tańsze abonamenty nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Podczas ostatniego spotkania z mieszkańcami prezydent Łukasz Nowak wyjaśnił, dlaczego preferencyjne stawki muszą pozostać przywilejem wyłącznie dla Tarnobrzeżan. Padła też ważna deklaracja: ceny w nadchodzącym sezonie nie wzrosną.
Temat powrócił przy okazji pytania o możliwość objęcia mieszkańców miejscowości Stale (gmina Grębów) tarnobrzeską bazą abonamentową. Jeden z uczestników live-chatu argumentował, że osoby mieszkające tuż za granicą miasta często wpadają nad wodę tylko na chwilę, a muszą płacić za cały dzień. Prezydent Nowak postawił jednak sprawę twardo, wskazując na zasady ekonomiczne.
Inwestycja z podatków Tarnobrzeżan
Argumentacja włodarza opiera się na tym, kto faktycznie sfinansował rewitalizację akwenu. Według niego, Tarnobrzeżanie latami „składali się” na wkład własny do inwestycji, co często odbywało się kosztem remontów na ich własnych osiedlach.
– Mieszkańcy Stalów i mieszkańcy powiatu tarnobrzeskiego podatki płacą gdzie indziej. To mieszkańcy Tarnobrzega składali się swoimi podatkami na rewitalizację tego terenu. Musieli czekać na to, co dzieje się na ich osiedlach, bo miasto brało kredyty na wkłady własne i teraz te kredyty musimy spłacać – tłumaczył Łukasz Nowak.
Wybór miejsca zamieszkania ma konsekwencje
Prezydent odniósł się również bezpośrednio do osób, które zdecydowały się wyprowadzić poza granice miasta:
– Mieszkańcy wybierają budowę domu w Stalach, Grębowie czy Chmielowie, bo są to gminy wiejskie, więc podatki są troszeczkę niższe. To jest wybór mieszkańców. Na tę chwilę nie ma możliwości, by udostępnić im tę przestrzeń na takich samych warunkach jak tarnobrzeżanom – dodał prezydent.
Ceny w 2026 roku bez zmian
Dla wszystkich planujących letni odpoczynek najważniejsza jest jednak końcowa deklaracja prezydenta. Mimo rosnących kosztów utrzymania obiektu, miasto zamraża stawki na nadchodzące lato.
– W tym sezonie opłata, jeżeli chodzi o wjazd nad jezioro, się nie zmieni – zapowiedział jednoznacznie prezydent.
Oznacza to, że od 1 maja nadal obowiązywać będzie stawka 30 zł za dzień dla przyjezdnych (płatna w dniu wjazdu) oraz preferencyjny abonament sezonowy w wysokości 50 zł dla zameldowanych mieszkańców Tarnobrzega.



Jak komu nie pasi, że musi płacić za wjazd autem, to dla lokalsów zawsze jest alternatywa przybycia pieszo bez kijków, pieszo z kijkami, rowerem, komunikacją miejską.
Niebawem kolej ruszy to dla ludu z dalszych miejscowości będzie można przybyć koleją do Tbg i dotrzeć pieszo lub rowerem lub dotrzeć do Ocic i stamtąd rowerkiem.
Możliwości alternatywnych jest wiele.
Rowerkiem jeżdżą dzieci.