Sobotnie starcie przy Alei Niepodległości miało dwa oblicza. Choć Siarka Tarnobrzeg nie przystępowała do meczu z wyżej notowaną Chełmianką w roli faworyta, podopieczni Sławomira Majaka przez długi czas toczyli z pretendentem do awansu wyrównany bój. O końcowym wyniku przesądził jednak krótki fragment drugiej połowy, w którym goście bezlitośnie wykorzystali swoje szanse.
Pierwsza część spotkania napawała optymizmem kibiców gospodarzy. Siarka grała odważnie, realizując założenia taktyczne i nie pozwalając rywalom na zbyt wiele. Tarnobrzeżanie byli bliscy objęcia prowadzenia, wypracowując sobie „setkę”, która mogła zmienić losy meczu. Do przerwy utrzymał się jednak bezbramkowy remis.
Przełom nastąpił po zmianie stron. Trener gości, Ireneusz Pietrzykowski, skorygował ustawienie swojego zespołu, co dało Chełmiance lepszy dostęp do pressingu. Efekty przyszły błyskawicznie. W 50. minucie wynik otworzył Paweł Tomczyk, a w 59. minucie na 0:2 podwyższył Krystian Okoniewski. Siarka, mimo ambicji i walki do ostatniego gwizdka, nie zdołała już odrobić strat.
W hicie kolejki Avia Świdnik pokonała KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:1, dzięki czemu wróciła na fotel lidera (50 pkt). Chełmianka po wygranej w Tarnobrzegu zrównała się punktami z ekipą z Ostrowca (po 48 pkt) i dzięki lepszemu bilansowi meczów bezpośrednich wskoczyła na drugie miejsce, premiowane barażami. Siarka z dorobkiem 35 punktów zajmuje obecnie 8. lokatę.
W ramach 24. kolejki Siarka zmierzy sie z rezerwami Korony w Kielcach, w sobotę 28 marca br. Początek godz.12.
Siarka Tarnobrzeg – Chełmianka Chełm 0:2 (0:0)
0:1 Paweł Tomczyk 50′
0:2 Krystian Okoniewski 59′
Fotoreportaż niebawem, zapraszamy
video: Agnieszka Nycz, Piotr Morawski


