Szef lokalnego PiS o decyzji prezydenta. Kamil Kalinka: „Nie mam nic przeciwko, radni będą go dalej popierać”

Ogólnopolskie doniesienia o dołączeniu Łukasza Nowaka do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego wywołały dyskusję o przyszłości rządzącej Tarnobrzegiem koalicji. Wiceprezydent i szef lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości Kamil Kalinka w rozmowie z nami bagatelizuje jednak sprawę. Przekonuje, że ruch prezydenta nie ma podłoża partyjnego, a radni PiS nie zamierzają cofać mu poparcia.

Informacja podana przez media z Warszawy sprowokowała pytania o układ sił w mieście. Łukasz Nowak rządzi Tarnobrzegiem jako prezydent bezpartyjny, ale jego zapleczem w Radzie Miasta są radni Prawa i Sprawiedliwości, a stanowisko wiceprezydenta piastuje lider miejskich struktur tej partii.

Kalinka: „To decyzja bezpartyjnego człowieka”

Kamil Kalinka w rozmowie z naszą redakcją przekonuje, że dołączenie Nowaka do „Rozwoju Plus” nie powinno być interpretowane w kategoriach czysto politycznych. Wskazuje, że rozmowy z byłym premierem trwały od dłuższego czasu.

– Pan prezydent nigdy nie był w partii politycznej i z tego co wiem, nie jest zainteresowany uczestniczeniem w życiu stricte partyjnym. Zależy mu po prostu na tym, żeby ten głos samorządowy docierał bardzo mocno. Miał kontakt z premierem Morawieckim wiele razy wcześniej, rozmawiali wielokrotnie i dlatego się zapisał – bo chciał uczestniczyć w realizacji programów i postulatów samorządowych – tłumaczy Kamil Kalinka.

Szef lokalnego PiS stanowczo odrzuca scenariusz, w którym decyzja prezydenta mogłaby doprowadzić do kryzysu w lokalnym układzie rządzącym.

– To jest jego decyzja. Jest człowiekiem bezpartyjnym i ma prawo uczestniczyć w różnego rodzaju stowarzyszeniach, jeśli uważa, że jest to korzystne dla miasta. Ja nie mam nic przeciwko temu absolutnie i radni Prawa i Sprawiedliwości nie będą z tego powodu stwarzać żadnych problemów. Będą go dalej popierać. Nie sądzę, żeby ktokolwiek z radnych był niezadowolony z faktu, że prezydent używa wszelkich możliwych narzędzi, żeby wspierać Tarnobrzeg – zapewnia wiceprezydent.

Sprzeciw wobec obecnej reformy finansów

W narracji Kalinki ruch prezydenta wynika z pragmatyki finansowej i konieczności szukania wpływu na decyzje zapadające na górze. Wiceprezydent mocno krytykuje obecne zasady dochodów jednostek samorządu terytorialnego oraz wymagania dotyczące wkładów własnych przy inwestycjach.

– Dzisiaj reforma dochodów dla mniejszych miast takich jak Tarnobrzeg po prostu nie jest korzystna. Chcielibyśmy wrócić do wcześniejszego systemu, żeby możliwości finansowe miasta były większe. Dofinansowanie na poziomie 50 procent nie jest dla takich samorządów atrakcyjne, bo konieczność wyłożenia połowy wkładu własnego to dla nas ogromne obciążenie – argumentuje Kalinka.

Wiceprezydent przypomina również, że aktywność Łukasza Nowaka na szczeblu centralnym wpisuje się w jego wcześniejsze działania. Przypomnijmy, że 2 marca bieżącego roku podczas Europejskiego Kongresu Samorządowego w Mikołajkach prezydent Tarnobrzega odebrał akt powołania do Prezydenckiej Rady Samorządu Terytorialnego.

Pytany o przyszłość polityczną i ewentualne układy przed kolejnymi wyborami, Kamil Kalinka łagodzi temat, powołując się na oficjalną linię kierownictwa swojej partii.

– Przecież wyraźnie słychać, że nawet prezes Jarosław Kaczyński mówił w wywiadzie o tworzeniu szerokiego zjednoczenia prawicy. Czy to będzie jedna lista, czy współpraca – w tym kierunku to najprawdopodobniej będzie szło, więc zakładam, że nie ma tu różnic zdań. Chodzi o to, żeby sytuacja finansowa takich samorządów jak Tarnobrzeg mogła się poprawiać – podsumowuje Kamil Kalinka.

foto: archiwum 

Subskrybuj
Powiadom o
12 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Robert
2 godziny temu

W mieście pomimo braku umowy koalicyjnej nieformalnie rządzi PiS i PO. W PiS wygrała opcja twardogłowych z Jarkiem na czele który zatopi ich prędzej czy później. Krajem i światem rządzą emeryci. Trump ma ponad 80 i na drugą kadencję się szykuje

Nie polityk
3 minuty temu
Odpowiedź do  Robert

W polityce polskiej i światowej powinien by maksymalny wiek 65 latek i… koniec. Pora na następnych młodziejszych.

Klacz
2 godziny temu

Kalinka, jest zaszachowany. Nie ma innego wyjscia, jak robić dobrą minę do złej gry. Nowak zrobił was w konia. Czy warto było stawiać na tak niokiełzanego konia? Ciekawe co władze PiS na te jego pełne hołdu dla Nowaka słowa.

Mieszkaniec
1 godzina temu
Odpowiedź do  Klacz

Kalinka pod sąd koleżeński pisu
Żaden z niego polityk
Szkodzi pisowi każdego dnia

Franek Kimono
1 godzina temu

Brońmy naszego prezydenta! On jest jednej prędkości. A jak tam Internet w Ocicach i spółdzielni? Dalej nie działa? A bo to ta jedna prentkość

Darek
1 godzina temu

… sypnęło się i lekka panika.

Mieszkaniec
1 godzina temu

Wstydu ten Kalinka nie ma
Nowak był radnym w klubie PiS i chodzili pod rączkę
A partyjność Nowaka to bujda
To są tylko hasła dla maluczkich wyborców
Narracja Kalinki ze decyzja Nowaka jest dobra dla miasta to bajeczka pod tytułem Jak wygrać wybory

Tomasz
1 godzina temu

Pensja musi się zgadzać, do tego stworzono legendę bezpartyjnego partyjnego uzależnionego od ukladu partyjnego, a jak Prezes powie nie popierać to co wtedy zrobicie.

Kasa
1 godzina temu
Odpowiedź do  Tomasz

Łączą ich stanowiska i pieniądze.

Wstyd
1 godzina temu

To miasto nie ma szczęścia do prezydentów. Ten miał być taki fajny, a okazał się nielojalny. Jak można takiemu ufać. Zdradził raz zdradzi kolejny.

PaniNochalowa
28 minuty temu
Odpowiedź do  Wstyd

Bardzo dobry prezydent. Dużo zrobił i nadal robi dla miasta i mieszkanców a nie to co poprzednicy

Zenada
1 godzina temu

Zenaday

12
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści