Apel o krew dla rannego policjanta z Krakowa. Potrzebna grupa AB Rh+

Po tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa pojawił się apel o oddawanie krwi dla ciężko rannego policjanta Jakuba Kulika. Funkcjonariusz potrzebuje krwi grupy AB Rh+.

Do tragedii doszło 7 listopada. Około godziny 15 uzbrojony 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny i zaczął strzelać do przypadkowych osób. Następnie przemieszczał się po centrum miasta, oddając kolejne strzały. Na Placu Wszystkich Świętych ostrzelał również tramwaj. W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym sam sprawca.

Policyjna obława zakończyła się w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej. Podczas interwencji funkcjonariusze postrzelili napastnika i go zatrzymali. Dwóch policjantów zostało ciężko rannych.

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie przekazało, że zapasy krwi są obecnie wystarczające. Oddawanie krwi może być jednak wyrazem solidarności z poszkodowanymi.

24-letni napastnik jest mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego. W jego mieszkaniu w centrum miasta policjanci ujawnili ciała trzech osób – 53-letniego mężczyzny oraz kobiet w wieku 52 i 21 lat. Jak poinformowała świętokrzyska policja, byli to rodzice i siostra zatrzymanego.

Na ciałach ujawniono obrażenia, które wstępnie oceniono jako rany postrzałowe. W mieszkaniu zabezpieczono również siedem sztuk broni.

 

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Czarne wizje
10 minuty temu

Policjanci, szkoda, że go na miejscu nie zastrzelili. Jednego niebezpiecznego byłoby mniej.

Kiedy wróci kara śmierci dla bandziorów wielkiego kalibru? Kara śmierci i utylizacja by z prochu nie powstał. W tym przypadku nie powinno być litości nawet obrońców życia. Nie ma wątpliwości . że działanie było z premedytacją.

Czarny scenariusz:
skoro przestępca zabił nawet członków swojej rodziny to czego można się po takim spodziewać? Psychicznie chory? Jeśli tak, to nie odpowie za swoje czyny. Sąd może skierować go na leczenie w szpitalu psychiatrycznym i może kiedyś opuścić szpital psychiatryczny jako wyleczony (patrz zabójca w Stalowej Woli). I dalej za swojej czyny nie odpowie. Będzie chodził na wolności. Choroba może z czasem wrócić i znowu stanie się niebezpieczny. Utylizacja jak najbardziej wskazana.

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści