Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Radni przeciw odebraniu mandatu Józefowi Motyce. Radny Kwiatkowski: Dzisiejsze głosowanie to test na nasze poczucie sprawiedliwości (video)

Grudzień 1, 2012 12:53 PM

Tylko trzech radnych opowiedziało się za wygaszeniem mandatu radnemu Motyce. Jedenastu radnych było przeciw, czterech wstrzymało się od głosu. Debata i głosowanie odbyły się podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Tarnobrzega.

Według ekspertyzy prawnej przygotowanej na zlecenie przewodniczącego RM Dariusza Kołka, radny złamał ustawę antykorupcyjną, prowadząc działalność na mieniu komunalnym, chodzi tu o grunt dzierżawiony przez radnego od gminy.

Już na początku wystąpienia radny złożył oświadczenie, że nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej na mieniu gminy i nie jest rolnikiem z tytułu posiadania gruntu rolnego, dodatkowo dzierżawić grunt zaprzestał 1,5 roku temu. Przedstawił również ekspertyzę prawną, w myśl której nie doszło do naruszenia ustawy. W swoim wystąpieniu radny zarzucił przewodniczącemu Kołkowi opieszałość w podjęciu działań wyjaśniających oraz niewłaściwe przesłanki ekspertyzy.

- Panie przewodniczący nie dokonał pan należytej staranności w procedurze projektu wygaszania mojego mandatu radnego. Wiedza którą posiadał pan od dnia 24 lutego br, po złożeniu wyjaśnień z mojej strony winna była pokierować ich działaniem w celu szybkiego ich rozstrzygnięcia na podstawie przepisów ordynacji wyborczej. W mojej ocenie są one wyłącznie hipotetyczne i wynikają z nieuprawnionej, rozszerzającej interpretacji artykułu antykorupcyjnego. Zgodnie z ustawą antykorupcyjną rada stwierdza wygaszenie mandatu w drodze uchwały w ciągu miesiąca od upływu tego terminu – mówił radny.

- W opinii adwokatów którzy dla pana przygotowali ekspertyzę nie ma wskazania, że to ja radny Józef Motyka prowadziłem działalność gospodarczą na mieniu gminy, jest tylko stwierdzenie, że prowadzenie gospodarstwa rolnego przez radnego będącego rolnikiem z wykorzystaniem dzierżawionego od gminy gruntu jest prowadzeniem działalności gospodarczej. Ja nie jestem rolnikiem i nie prowadzę żadnej działalności gospodarczej

DLACZEGO TAK PÓŹNO?

Również radny Wójtowicz zarzucił przewodniczącemu Kołkowi zbyt późny termin podjęcia działań wyjaśniających. – Panie przewodniczący jest środek kadencji, wydawało by się, że takie rzeczy trzeba było zrobić chwilę po naszym zaprzysiężeniu, przyjrzeć się czy rzeczywiście jako rada chcemy być kryształowi a tak po dwóch latach dobrej solidnej pracy Józefa Motyki, nagle coś takiego – mówił radny, po czym odwołał się do sytuacji  kiedy to mandatu pozbawiono ówczesnego radnego Mastalerza.

-Poprzednia kadencja dostarczyła  nam też pewnych doświadczeń w zakresie odwoływania radnych i pomni na te doświadczenia powinniśmy podejść do tej sprawy bardzo ostrożnie a wręcz unikać takich sytuacji – apelował radny dodając, że nie widzi żadnych podstaw aby pozbawić mandatu radnego Motykę.

- Uważam, że radnemu Motyce należy się duży kredyt zaufania, zrobił wszystko by dzisiaj być tutaj pośród nas. W jego przypadku są sprzeczne opinie prawne, nie mamy żadnych podstaw by dzisiaj Józefa Motykę pozbawiać mandatu radnego

Do zbyt późnego rozwiązania sprawy odniósł się również radny Kołodziej. – Oto do czego doszliśmy na półmetku, że jest około 12-15 radnych którzy są na łapance i mają jakieś konflikty z prawem. W internecie to wszystko widać, jest to bardzo czytelne, że ten za to, ten za to, ja bym proponował, że jeśli ta Rada rzeczywiście jest tak skorumpowana, to ja bym proponował złożyć wniosek formalny wygaśnięcia całej tej rady. Ogłaszamy nowe wybory i jedziemy z tym dalej – mówił radny. – Co do radnego Motyki, to on nie prowadził działalności gospodarczej, nie miał z tego zysku, będę głosował za tym, żeby radny Motyka dalej pozostał w radzie ale jeśli dalej będą się dziać takie rzeczy to będę składał wniosek formalny o rozwiązanie rady

RADNY PAWLIK TO OFIARA ZŁOŻONA NA OŁTARZU PRZEZ PO

Według radnego Gospodarczyka fakt, że doszło do głosowania nad wygaszeniem mandatów trzem radnym jest wynikiem polityki złośliwości i bezwzględności prowadzonej przez prezydenta Mastalerza realizowanej przez przewodniczącego Kołka.

- Panie przewodniczący został pan wybrany przez nas, przez radnych, nawet nie chciał pan przyłożyć staranności do tego zarzuty, ta opinia i te wszystkie okoliczności na podstawie których trzech radnych ma mieć dziś wygaszone mandaty były dobrze przygotowne. Źle się stało, że pan przewodniczący rady reprezentuje interesy władzy która dzisiaj podczas tej debaty opuściła naszą salę z jednej strony demonstrując swoją niezależność ale proszę państwa nie dajcie się zwieść, wszyscy o tym wiemy doskonale, stopień zakłamania i obłudy sięga zenitu i trzeba o tym mówić głośno, pomimo tego, co się dzieje dookoła, zastraszania, złośliwości, braku dialogu. Ta polityka prezydenta Mastalerza doprowadza do tego, że na tym ołtarzu ofiara radnego Pawlika jest położona, radnego którego koalicja byłej kadencji nie ruszyła – mówił radny.

- Dzisiaj macie określony cel, macie określone osoby które nie wyróżniają się naprawdę niczym szczególnym jeżeli popatrzymy na całą radę miasta o czym mówił kolega Kołodziej. Ale padło tak, że trzeba politycznych przeciwników w kilku osobach za różne zasługi obecne i przeszłe ukarać, kij się zawsze znajdzie. I poświęciliście państwo swojego koalicyjnego kolegę radnego Pawlika, który przyjął to jakoś, bo jak sam mówi, nie bardzo miał wyjście. Zadaje pytanie kto następny, bo w kuluarach mówi się, że są następni

CZY BĘDĄ NASTĘPNI?

Radny Banaszak zarzucił przewodniczącemu niedopełnienie obowiązku. – Szkoda, że sprawdzenie nie nastąpiło w pierwszych miesiącach naszej kadencji, to przecież był jeden z pana obowiązków,
- Chciałbym pana przewodniczącego spytać czy to już jest koniec tych tzw. niespodzianek? Czy wszystko już zostało sprawdzone?
- Chcę przypomnieć że razem z panem przewodniczącym działaliśmy w komisji rewizyjnej i z uporem walczyliśmy o to aby nie upolityczniać, żeby nie robić nagonki na radnych a tak się działo w przypadku radnego Mastalerza

TEST SPRAWIEDLIWOŚCI

Radny Kwiatkowski wątpił, czy w przypadku radnych nastąpiło naruszenie ustawy. – Co było intencją ustawy na którą się mecenasi powołują w swoich opiniach? Jeden paragraf mówi o niedopuszczaniu do korupcji, ja się pytam czy w przypadku radnych których mamy dzisiaj osądzić była możliwość do korupcji, czy powstały warunki do niej? Odpowiedź jest jasna – mówił radny. – Za chwilę będziemy wszyscy poddani testowi na poczucie sprawiedliwości, na poczucie ludzkiej krzywdy

NIE JESTEŚMY PRAWNIKAMI

Radny Zych podkreślił, że właściwa ocena prawna jest trudna, gdyż rada nie jest organem sądowniczym w skład którego wchodzą prawnicy. – Nasza znajomość prawa jest różna a mimo to wymaga się od nas abyśmy dokonywali nie tylko interpretacji prawa. Dzisiaj decyzję podejmą ludzie którzy na prawie się nie znają a kłopoty z nią mieli że tak powiem giganci prawa – mówił radny przypominając, że w myśl zasady starożytnych Rzymian, którzy wymyślili prawo, jakiekolwiek wątpliwości winny być rozpatrywane na korzyść „oskarżonego”.

DZIAŁAŁEM JAKO URZĘDNIK

Jako ostatni w dyskusji głos zabrał przewodniczący Kołek, starając się wyjaśnić przyczyny swojego postępowania w kwestii wygaszenia mandatów. – Na początku kadencji z oświadczeń majątkowych te wszystkie fakty o których dziś mówimy nie wynikały jednoznacznie. Błąd o którym mówimy wynika stąd, że przewodniczący powinien na początku kadencji wysłać do wszystkich możliwych instytucji takie zapytania czy nie ma jakiegokolwiek kolizji korzystania z mienia komunalnego i wtedy pewnie mielibyśmy wcześniej te informacje chociaż przyznam, że nie wszystkie, bo są okoliczności o których my dowiadujemy się w trakcie kadencji – mówił przewodniczący.

- Moja rola jest rolą z urzędu i proszę tego nie traktować jako walkę polityczną czy niechęć do pana radnego. W 2010 roku tych informacji o naruszeniu ustawy nie miałem, dostałem je na początku tego roku. Jeżeli chodzi o czas odniesienia się do sprawy, to była to moja dobra wola aby radni mieli go na tyle, by mogli spokojnie się przygotować – dodał.

Według przewodniczącego ustawa powinna zostać zmieniona w taki sposób, aby obowiązek decydowania w kwestii naruszenia ustawy antykorupcyjnej przeniesiono z radnych na wojewodę lub sąd administracyjny.

Więcej w materiale video. Zapraszamy

foto&video: Piotr Morawski

2 Responses to Radni przeciw odebraniu mandatu Józefowi Motyce. Radny Kwiatkowski: Dzisiejsze głosowanie to test na nasze poczucie sprawiedliwości (video)

  1. Józef Motyka Odpowiedz

    1 grudnia 2012 at 21:53

    Witam.
    Dziękuję wszystkim osobom, które wspierały mnie w ostatnim czasie. Szczególne podziękowanie kieruję do osób obecnych na XXXII sesji rady Miasta Tarnobrzega podczas debaty nad odwołaniem mnie z rady.
    Dziękuję radnym za przychylne dla mnie wypowiedzi i obronę. Radnym, którzy głosowali przeciw pozbawieniu mnie mandatu gratuluję odwagi i wyrażam dla nich głęboki szacunek.
    Radny Miasta Tarnobrzega
    Józef Motyka

  2. Alicja S. Odpowiedz

    2 grudnia 2012 at 00:40

    Czy to już koniec wygaszania? czy wojewoda może namieszać? Pawlika rozumiem, nie miał argumentów na obronę ale Motykę? Ehh panie Mastalerzu…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>