Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Sandomierz: Sąd rozstrzygnie spór miasta i PTTK o Bramę Opatowską i Podziemną Trasę Turystyczną

Styczeń 17, 2013 4:25 PM

Władze Sandomierza przygotowują pozew sądowy przeciwko PTTK o bezumowne użytkowanie Podziemnej Trasy Turystycznej i Bramy Opatowskiej. – Pozew pod koniec tygodnia powinien zostać złożony w sądzie – informuje Ewa Kondek, zastępca burmistrza Sandomierza.

Sandomierskie PTTK zarówno Bramę Opatowską jak i Podziemną Trasę Turystyczną obsługiwało od początku przekazania tych obiektów na potrzeby ruchu turystycznego. W grudniu ubiegłego roku miasto zdecydowało, że nie podpisze z PTTK umowy na kolejny rok dzierżawy, jednak sandomierskie PTTK do tej pory nie opuściło budynków. Sprawa swój finał znajdzie w sądzie.

- W świetle prawa te obiekty według nas są własnością gminy, zresztą PTTK podpisywało z miastem umowy na użytkowanie i administrowanie tymi obiektami i myślę, że również uznawali, że jest to własność gminy – mówi burmistrz Ewa Kondek.

O prawach własności do obu obiektów mówi również Marzena Martyńska z sandomierskiego oddziału PTTK. – Czujemy się po części właścicielami tych obiektów, w momencie gdy Brama Opatowska była remontowana byliśmy partnerami dla miasta, tak samo w momencie gdy Podziemna Trasa Turystyczna została najpierw zaprojektowana, wybudowana, również wtedy byliśmy partnerem finansowym dla miasta, dlatego też czujemy się pełnoprawnymi właścicielami tych obiektów – tłumaczy.

Jak wyjaśnia burmistrz Kondek miasto chce za pośrednictwem Sandomierskiego Centrum Kultury zarządzać tymi obiektami przez rok, aby sprawdzić rzeczywiste dochody płynące z ruchu turystycznego.

- Do ubiegłego roku zgodnie z umową do miasta wpływało ok.250 tys. zł z tytułu użytkowania tych obiektów. W grudniu kiedy poinformowaliśmy PTTK o wypowiedzeniu umowy, stowarzyszenie zaproponowało sumę dwukrotnie wyższą – mówi burmistrz Kondek dodając, że miasto nie ma możliwości sprawdzania dochodów finansowych stowarzyszenia. – Być może za rok moglibyśmy podpisać z PTTK umowę na zmienionych warunkach – dodaje.

Marzena Martyńska wyjaśnia, że PTTK zaproponowało 500 tys. zł w oparciu o zyski z roku 2012. – Zaproponowaliśmy tę kwotę w oparciu o zyski z roku ubiegłego mając nadzieję, że ten wzmożony ruch turystyczny się nie zmniejszy – mówi sekretarz PTTK.

W piśmie do miasta, prezes sandomierskiego PTTK Marek Juszczyk napisał, że nie przedłużenie umowy dzierżawy obiektów jest karą za to, że PTTK wybudował obiekt noclegowy w Sandomierzu.

- Takie sformułowanie pojawiło się w piśmie skierowanym przez prezesa PTTK do miasta, oczywiście w żaden sposób się z tym nie zgadzamy, bo jeszcze nikogo nie ukaraliśmy za to, że w mieście powstawały kolejne obiekty noclegowe i wręcz zachęcaliśmy aby tego typu obiekty powstawały – wyjaśnia burmistrz Kondek.

My na dzień dzisiejszy nie mamy nic do stracenia, pozbawia się nas możliwości zarobkowania, pan burmistrz wie, że wzięliśmy kredyt na wybudowanie obiektu noclegowego, dochody z Bramy i Trasy również były uwzględnianie przy udzieleniu tego kredytu – tłumaczy sekretarz Martyńska. – Więc dla nas sąd jest to ostatnią droga, którą musimy pójść – dodaje.

Z początkiem roku miasto przejęło od powiatu Muzeum Okręgowe. Część zysków ze sprzedaży biletów na Bramę i Podziemia ma zostać przeznaczona na utrzymanie muzeum.

2 Responses to Sandomierz: Sąd rozstrzygnie spór miasta i PTTK o Bramę Opatowską i Podziemną Trasę Turystyczną

  1. turysta Odpowiedz

    18 stycznia 2013 at 11:22

    Dziwne, że dopiero teraz UM Sandomierz zorientował się jaka kasa przechodzi mu obok nosa, zapewne stare układy pozwalały zarabiać PTTKowi. Jak PTTK daje od ręki 500tys to ta trasa i brama musi być dużo więcej wartą żyłą złota.

  2. Sandomierzanin Odpowiedz

    18 stycznia 2013 at 21:20

    Wszystko to co podają działacze PTTK co odnosi się do ponoszonych kosztów jest kłamstwem. Są dokumenty, które zaświadczają coś innego, ze już w 1929 roku wykonano remont Bramy z funduszy magistratu i konserwatora zabytków. Natomiast wprowadzające w błąd opinie społeczną te rzekome miliony odnoszą się do wyposażenia nie trasy, a pomieszczeń przy ul. Rynek 25-26 gdzie PTTK po wykolegowaniu Orbisu dzięki ówczesnym koligacjom rodzinnym otrzymało lokal na swoją działalność. Burmistrz miał 100% rację że w końcu idąc po rozum do głowy zrobił to co powinien zrobić kilkanaście lat temu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>