Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Lider z Torunia gromi Siarkę

Luty 25, 2017 10:04 AM

Koszykarze Siarki przegrali z Polskim Cukrem w Toruniu 70:111 w meczu 20. kolejki Polskiej Ligi Koszykówki. W Toruniu zabrakło Brandona Browna, Travisa Releforda i Zane’a Knowlesa.

Siarka przystąpiła do tego meczu bez Brandona Browna, Travisa Releforda i Zane’a Knowlesa. Mimo tego pierwsze minuty spotkania były bardzo wyrównane, a goście potrafili wychodzić na prowadzenie po rzutach Alexa Welsha i Krzysztofa Jakóbczyka. Polski Cukier mógł później liczyć na Krzysztofa Sulimę i Jure Skificia – to dzięki tym zawodnikom uciekł na cztery punkty. Ostatecznie dzięki rzutowi wolnemu Maksyma Sanduła torunianie wygrywali po 10 minutach 28:22.

Szybki atak gospodarzy pozwalał im na powiększanie przewagi w drugiej kwarcie – po trafieniu Tomasza Śniega nawet do 16 punktów. Zespół trenera Zbigniewa Pyszniaka największe problemy miał pod koszami, bo dość szybko trzy faule zanotował Tomasz Wojdyła. Polski Cukier był nie do zatrzymania w ofensywie, a po pierwszej połowie wygrywał 52:41.

Na początku trzeciej kwarty ekipa trenera Jacka Winnickiego poprawiła obronę, zanotowała serię 11:0 i dzięki temu miała już 22 punkty przewagi! Później osiem punktów z rzędu dorzucił jeszcze Łukasz Wiśniewski, a Polski Cukier wygrywał 73:45. Siarka odpowiadała pojedynczymi akcjami Krzysztofa Jakóbczyka i Alexa Welsha, ale nie zmieniało to zbytnio sytuacji w tym meczu. Po 30 minutach rywalizacji torunianie wygrywali 88:57.

W ostatniej kwarcie gospodarze całkowicie kontrolowali wydarzenia na parkiecie, a “setkę” przekroczyli dzięki rzutom z dystansu Bartosza Diduszki. Ostatecznie Polski Cukier zwyciężył aż 111:70.

POLSKI CUKIER TORUŃ – SIARKA TARNOBRZEG 111:70 (28:22, 24:19, 36:16, 23:13)

CUKIER: Diduszko B 18 (4×3), Škifić 17, Sulima 14, Wiśniewski 14 (2×3), Weaver 12 (1×3), Trotter 10 (2×3), Śnieg 8, Sanduł 7, Michalski 6 (2×3), Perka 5 (1×3), Lambarski 0, Gałgann 0

SIARKA: Wojdyła 21 (3×3), Welsh 20 (3×3), Jakóbczyk 10 (2×3), Patoka 10, Małecki 5, Grzeliński 4, Karliński 0, Pandura 0

STATYSTYKI Z MECZU

W sobotę 4. marca br. Siarka podejmie Trefla Sopot. Mecz rozpocznie się o godzinie 18.

7 Responses to Lider z Torunia gromi Siarkę

  1. skład i rotacja Odpowiedz

    25 lutego 2017 at 11:51

    Brandona Browna, Travisa Releforda oraz Zane Knowlesa. Wiele wskazuje na to, że nie zobaczymy już tych zawodników w barwach tarnobrzeskiej ekipy. No to po co było ich ściągać skoro odwalili dobrej roboty, wypromowali się i sprzedać za lepszą kasę. Nigdy nie będzie w Tbg-u dobrej ekipy i dumy w kosza.

  2. basket Odpowiedz

    25 lutego 2017 at 16:39

    A pieniądze ze sprzedanych zawodników wracają do miasta czy do prywatnej kieszeni Prezesa ? Bo taki biznes się opłaca. Wziąć pieniądze z Urzędu Miasta na start żeby liga ruszyła, wypromować Amerykanów a później sprzedać. Muszę chyba sekcje hokeja otworzyć w Tarnobrzegu bo ten styl prowadzenia zespołu mi się podoba.

  3. sadas Odpowiedz

    25 lutego 2017 at 17:28

    Czy kibice którzy kupili karnety i kupują bilety nie są oszukani, niech trener wszechmogący im odpowie

  4. parodia Pyszniaka Odpowiedz

    25 lutego 2017 at 17:42

    Ma nos do wykrywania talentów ale nie ma nosa do trenerki i utrzymania składu ile jeszcze ekipa Pyszniaka ma dostać cięgów aby zrozumiał że się do czegoś nie nadaje a runda się nie skończyła a pozbywa się zawodników co zdobywają połowę wszystkiego co zdobywa drużyna. A czy na tym zarobi nie wiadomo umowy zerwane za porozumieniem stron.

  5. Magura Odpowiedz

    25 lutego 2017 at 18:58

    Jak zawsze stanąłbym bym w obronie p.Pyszniaka,to teraz chyba miarka się przebrała.Kto odpowiada za tyle niewłaściwych transferów?Czemu ma służyć taka roszada zawodników?Komu my kibice mamy dopingować?Dzięki niemu kosz w tej lidze funkcjonuje,ale też dzięki niemu tam beznadziejnie to wszystko wygląda.Zapotrzebowanie na kosz w Tbg-u jest ogromne,bo mimo tak beznadziej sytuacji i gry,przychodzi i tak sporo kibiców.Nie ma kasy na trenera?Dajmy tarnobrzeskiego,młodego trenera.Niech się uczy,a gorzej nie będzie.Po prostu mi wstyd i zażenowany tym jestem.Wynik jak z NBA,tylko szkoda,że to my jesteśmy chłopcami do bicia.Mimo ambitnej postawy zawodników,takie roszady niczemu nie służą.DOŚĆ PANIE PYSZNIAK!DOMAGAM SIĘ SZACUNKU DLA TARNOBRZESKIEGO KIBICA!!!

  6. cxc Odpowiedz

    26 lutego 2017 at 16:49

    Dać tłuściochowi więcej kasy, stać nas panie prezydencie.

  7. the end Odpowiedz

    27 lutego 2017 at 19:59

    Ilu będzie fanów kosza w sobotę na hali – mało, a nawet bardzo mało. Kpina z kibica w TBG trwa w najlepsze od dłuższego czasu. Jakie z tego wyjście ? Raczej za późno na jakiekolwiek nadzieje na lepsze jutro. Prezes bohater u garstki i antybohater u większości. Czy dalej będzie mydlił oczy i mamił swą osobą resztki wiernych klakierów, myślę że tak no bo co mu pozostało. Nawet gdyby miał rację to już za późno na wiarę i zaufanie władz a co za tym idzie na kolejne wsparcie finansowe. Kosz na ” tak zwanym wysokim poziomie ” przechodzi do historii. Zaprzepaszczone lata, zero progresu i wręcz cofanie się oraz brak profesjonalizmu to charakterystyka tego co było. A co będzie ? Czas pokaże, szkoda tylko wysiłku na parkiecie kilku robotów które źle używane przez nieudolnego operatora niestety odmawiały posłuszeństwa, a operator nie miał wiedzy ani doświadczenia w pracy z takimi maszynami. I na koniec, oklaski i splendor czy białe flagi dla prezesa ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>