Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Tragedia w Sandomierzu. Nie żyje uczestnik zimowej przeprawy morsów przez Wisłę

Styczeń 13, 2018 2:34 PM

Tragicznie zakończyła się dzisiejsza, zimowa przeprawa morsów przez Wisłę w Sandomierzu. Nie żyje jeden z jej z uczestników.

- Ratownicy którzy asekurowali płynących chyba widzieli, że coś złego się dzieje, ponieważ kazali temu mężczyźnie wejść na łódkę. On się nie zgodził, ale oni go wciągnęli. Kiedy znalazł się w łódce zasłabł albo dostał zawału – mówi w rozmowie z portalem NadWisłą24.pl Monika Ogorzałek, z tarnobrzeskiego stowarzyszenia BodyMors. – Był to starszy mężczyzna, reprezentował klub z Rzeszowa – dodaje.

Była to trzecia zimowa przeprawa przez Wisłę w Sandomierzu.  – Warunki do przepływania były dziś dobre, choć było bardzo zimno – opowiada Monika Ogorzałek, która wielokrotnie brała już udział  w tego typu imprezach. – Nie pamiętam równie tragicznego wypadku. Zdarzało się, że ratownicy wciągali ludzi na łódki ale tylko z powodu zbyt silnego prądu. Dzisiaj wszystko było bardzo dobrze zabezpieczone, podczas przeprawy ratownicy pytali się nas jak się czujemy, czy nic złego się nie dzieje – dodaje.

Przed rozpoczęciem wydarzenia każdy z uczestników podpisywał oświadczenie, że wchodzi do wody na własną odpowiedzialność.

Na miejscu pracują służby.

foto: archiwum

8 Responses to Tragedia w Sandomierzu. Nie żyje uczestnik zimowej przeprawy morsów przez Wisłę

  1. SND Odpowiedz

    13 stycznia 2018 at 15:23

    To extremalna zabawa, 70 latek chyba przecenił swoje zdrowie i możliwości :(

  2. Piotrek71 Odpowiedz

    13 stycznia 2018 at 19:06

    Przykre jest że pasja zabija.Wydawać by się mogło że to nic wielkiego przepłynąć Wisłę,ale jest to ekstremalny wyczyn i powinien być poprzedzony badaniami pod kątem wydolności układu krążenia zwłaszcza w starszym wieku.Spoczywaj w pokoju bracie :(

  3. jj Odpowiedz

    13 stycznia 2018 at 19:15

    Badania? Ludzie ci nie od dzis wchodza do wody i wchodząc robia to na własna odp. A to co stało się dzisiaj to tylko zbieg okolicznosci. Bo Sopelek nie utonął. Robil to co kochal. A badana co? robić przed każdym morsowaniem? Błagam. Patrz na badania okresowe w zakładach pracy czy one coś dają? śmiech.
    Spoczywaj w spokoju SOPELEK

  4. Eye Odpowiedz

    13 stycznia 2018 at 20:59

    Przykra sprawa. Jednak lepiej zejść ze świata w ten sposób niż w kapciach przed tv. Spoczywaj w pokoju

  5. jasiek Odpowiedz

    13 stycznia 2018 at 22:18

    oczywiście od razu wszyscy organizatorzy umywają ręce od tragedii, podpisał oświadczenie, wszedł na własne ryzyko, sam decydował,my nie zawiniliśmy…..

    • No wiesz Odpowiedz

      14 stycznia 2018 at 22:28

      No nie . Jasne przeciez to organizatorzy odpowiadaja za kazdego z osobna. To organizatorzy maja myslec za ludzi bo oni przychodza na impreze zorganizowana wiec nic sie stac nie moze a jak sie stanie to przez organizatorow ! Pomysl co piszesz. Organizatorzy zrobili wszystko co powinni. Impreza byla zabezpieczona. Reszta na ryzyko uczestnikow….

  6. mors Odpowiedz

    13 stycznia 2018 at 22:35

    Trzeba mieć klasę, żeby zejść z tego świata robiąc to co się lubi, czerpiąc przyjemność z każdej chwili, nawet tuż przed „tym momentem”.

  7. Gruby KS AMBER Odpowiedz

    16 stycznia 2018 at 20:49

    SZKODA ALE TAK TO JEST ŻE PASJA ZABIJA :( JA MAM CAŁKOWITY ZAKAZ SPORTU EXTRIM OD NEUROCHIRURGA A NIE WYOBRAZAM SOBIE SOBOTY CZY NIEDZIELI RAZ W MIESIACU BEZ SZALENSTWA W TERENIE AUTEM 4X4 :(

Odpowiedz na „morsAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>