Widgetized Section

Go to Admin » Appearance » Widgets » and move Gabfire Widget: Social into that MastheadOverlay zone

Tarnobrzeg: Obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez Ukraińskich Nacjonalistów na Obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej

Lipiec 8, 2019 9:41 PM

W dniu 11 lipca br. (czwartek) o godz. 18:00 w Kościele pw. Chrystusa Króla w Tarnobrzegu zostanie odprawiona Msza Św. w intencji ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA i SS Galizien na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej w latach 1939-1947. Po Mszy Św. zostaną złożone kwiaty i zapalone znicze pod tablicą upamiętniającą pomordowanych Kresowian.

Z kolei w piątek 12 lipca o godz. 16:00 zapraszamy także na wykład dra Tomasza Berezy z IPN Rzeszów pt.: „Rzeź Wołyńsko-Małopolska, spojrzenie po 76 latach”, który odbędzie się w Środowiskowym Domu Kultury, ul. Wyspiańskiego 3.

Serdecznie zapraszamy mieszkańców Tarnobrzega

Stowarzyszenie Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Klub w Tarnobrzegu”

8 Responses to Tarnobrzeg: Obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez Ukraińskich Nacjonalistów na Obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej

  1. Tarnobrzeżanin Odpowiedz

    9 lipca 2019 at 17:36

    Wszystko w porządku, o naszych pomordowanych przodkach i rodakach trzeba pamiętać, ale jak można w dalszym ciągu używać nazwy „Małopolska Wschodnia” w kontekście tej zbrodni? Małopolska Wschodnia obejmuje Tarnobrzeg, Sandomierz, Mielec, Lublin, Stalowa Wola itd. Historycznie już nawet Rzeszów, Krosno czy Przemyśl nie należą do Małopolski, a do Rusi Czerwonej (czy też Rusi Halickiej, a potem Galicji – choć ta ostatnio to wytwór Austriaków).
    Poza tym, pamiętajmy, że nie cała UPA była zła, a jedynie jej część, tacy zbrodniarze jak Szuchewycz czy Kłaczkiwśkyj powinni być potępiani, sam Bandera – postać tragiczna (skazany na karę śmierci przez Polaków, potem więziony przez Niemców, na koniec zabity przez agenta NKWD na polecenie Moskwy), nie wiadomo, czy w ogóle wiedział o ludobójstwie na Polakach (przebywał wtedy w Berlinie), a na pewno nie wydawała zgody na to, więc Ukraińcy mogą go uznawać za bohatera i nie jest to na pewno jakimś aktem wymierzonym w Polskę. Poza tym wielu Ukraińców z narażeniem życia ratowało i ukrywało polskie rodziny.
    No i choć nie da się porównywać nawet skali, to jednak wojsko polskie w akcjach odwetowych, również dopuszczało się ohydnych czynów na Ukraińcach (cywilach, nie członkach UPA nawet). Więc ten konflikt był bardziej złożony.
    Oczywiście nic nie usprawiedliwia mordów na zwykłych ludziach, kobietach dzieciach – i to w tak bestialski sposób – jednak trzeba mieć na uwadze, że ta nienawiść nie powstała z dnia na dzień, przyczyniła się do tego z pewnością polityka antymniejszościowa władz II RP (gdzie m.in. Ukraińcy byli niestety prześladowani), jak i kryzys gospodarczy, który jak wiadomo wywołuje ruchy nacjonalistyczne – a te prowadzą do wojny. Nie chcę nawet wspominać o tym, co na terenach dzisiejszej Ukrainy wyprawiała polska szlachta, bo wyjdzie, że to my mamy więcej za uszami niż Ukraińcy (a wcześniej Rusini, Kozacy).
    Jednak warto pamiętać o historii i jednocześnie patrzeć w przyszłość wyciągając z niej wnioski. A pomimo zaszłości historycznych powinniśmy budować z naszymi sąsiadami dobre relacje, gdyż mamy wspólne interesy geopolityczne. Rozpamiętywanie historii i wyzwalanie nienawiści może być bardzo niebezpieczne, zwłaszcza, że historia zatacza koło – bo fazie szczytu już niedługo nastąpi faza recesji i w przeciągu najbliższych lat będziemy mieć do czynienia z kryzysem gospodarczym, a ten jak już mówiłem prowadzi często do wzrostu znaczenia ruchów narodowych, co prowadzi do zwiększenia ryzyka wybuchu wojny. Oby tak się nie stało.

    • gość Odpowiedz

      9 lipca 2019 at 18:44

      Co do Bandery był już wtedy więźniem nr 72192 w Sachsenhausen. Co do reszty pełna zgoda. My jako naród wyraźnie mamy problem z przyznaniem się do błędów. Ani słowem nie zająkniemy się ,że jeszcze na rok przed wybuchem wojny w 1938 r. Wojsko Polskie na siłę nawracało prawosławnych na katolicyzm. Niszczyli cerkwie i wypędzali popów instalując na ich miejsce księży katolickich. Ogólnie to w całej naszej historii traktowaliśmy Ukraińców trochę lepiej od bydła. A potem zdziwienie ,że mas nie lubią. W czasie Rzezi Wołyńskiej podziemne władze w Warszawie też nie zachowały się tak jak należy. Polacy tam mieszkający zostali pozostawieni praktycznie sami sobie. Nawet broni im nie chcieli dać bojąc się uzbrojenia cywilów. Już chyba nasi wrogowie Niemcy i Węgrzy widząc co się wyprawia uzbrajali w ograniczonej ilości Polaków. Chociaż często zwłaszcza Niemcy trzymali w tym sporze stronę Ukraińców.Dodam tylko , że wcześniej były prowadzone rozmowy z Ukraińcami. Niestety ,ale nasze władze podziemne nie zgadzały się praktycznie na żadną Ukraińską autonomię. Miało być tak jak przed wojną…

  2. Stella Odpowiedz

    10 lipca 2019 at 13:27

    W odpowiedzi na dwa poprzednie wpisy należy sprostować zafałszowania historyczne które tutaj padły. Wynikają one moim zdaniem albo z niewiedzy niewłaściwej edukacji historycznej albo ze złej woli fałszowania faktów historycznych.
    UPA nigdy nie była i nie będzie żadną formacją narodowowyzwoleńczą Ukraińców wg najnowszych badań została stworzona i uzbrajana przez Niemców dla niemieckich celów wojennych i geostrategicznych jaką była odpowiedź zbrojna na działania radzieckiej partyzantki. Natomiast rzeź Polaków jakiej dopuściła się ta organizacja a także innych narodowości w tym (około 10 tys Rusinów ) była wymysłem czysto grupy OUN frakcji Bandery i nie pojawiła się nagle a była owocem całej prymitywnej myśli UWO i OUN z lat 20 i 30 której programowym dziełem był nacjonalizm Dmytra Doncowa wydany w wydawnictwie cerkwi grekokatolickiej kierowanej przez abp Andrieja Szeptyckiego polskiego arystokratę z pochodzenia, który zmienił sobie kościół na grekokatolicki a poźniej wyrzekł się swojej narodowości. Tę nienawiść do Polski UWO i OUN szerzyła wśród rusińskiego chłopstwa w latach 20 i 30 tych które było również mordowane i poddawane terrorowi w latach wojny i działalności UPA za nie posłuszeństwo np za brak zgody na mordowanie swoich sąsiadów lub za nie stawienie się do poboru UPA. Tak więc mówienie na łamach polskiego portalu że Bandera mógłby być bohaterem jest jawną obrazą dla Polaków i proszę takich rzeczy tutaj nie mówić i nie siać zamętu. Po drugie można odwołać się do rezolucji PE z 2010 roku wzywającej Ukrainę do porzucenia kultu Bandery. Po drugie OUN i UWO prowadziła na terenie II RP działalność terrorystyczną odpowiada za zamachy na polskich ministrów i liczne akcje bandyckie pomimo że ówczesny rząd sanancyjny prowadził proukraińską politykę na tych ziemiach (która potem tak zemściła się na ludności polskiej) np obsadzając przedstawicielami mniejszości etnicznej posady w szkołach i urzędach a także naukę języka ukraińskiego w szkołach w tym we Lwowie. OUN pomimo to prowadziła swoją nienawistną propagandę wśród chłopów. Dopiero w odpowiedzi na terrorystyczne działania OUN-u w tym zabójstwo Pierackiego za które odpowiada Bandera zaplanowano nieudolne działania pacyfikacyjne, aczkolwiek celem była walka z bojówkami OUN która była bardzo trudna ze względu na akcję propagandową którą OUN szerzyła na wsiach. Tak więc przyczyną mordów na Polakach była ideologia integralnego nacjonalizmu i banderyzmu podbudowana rządzą władzy samozwańczej grupki osób na czele z Banderą która uzurpowała sobie prawo występowania w imieniu tej ludności. Natomiast co do opowieści o szlachcie i stosunkach społecznych z XVI i XVII wieku można włożyć między bajki nigdy nie było to przyczyną tych mordów. Przy tym należy pamiętać że tą szlachtą rzekomo która miała uciskać chłopów byli spolonizowani od kilku wieków Rusini. Wiec kto ich uciskał? Na marginesie tutejszych rozważań czy to jak współczesne władze Ukrainy traktują swój naród dzisiaj jest lepsze od tego jak szlachta tamtejsza traktowała ludność wiejską w XVII w.? Powątpiewam. Wogóle są to dwa różne zagadnienia nie mające nic wspólnego z zagadnieniami narodowościowymi tylko stosunkami społecznymi. Natomiast co do postępowania polskiego podziemia które chciało prowadzić negocjacje z banderowcami w czasie kiedy UPA mordowała polskie rodziny należy ocenić tę naiwność negatywnie. Zapomnieli że z banderowcami się nie negocjuje jak swego czasu pisał historyk Wiktor Poliszczuk. Przypomnę że UPA zamordowała w okrutny sposób posła AK którego wysłano na rozmowy z tymi bandytami. Na zakończenie trzeba podkreślić że my jako Polacy mamy obowiązek moralny mówić prawdę o tych ludobójstwie i zbrodniczej ideologii która wówczas odpowiadała za wymordowanie setek tysięcy Polaków bez względu na płeć i wiek ponieważ dzisiaj szerzy się ona na Ukrainie i zatruwa serca zwłaszcza ludzi młodych.

  3. gość Odpowiedz

    10 lipca 2019 at 14:19

    No normalnie ręce opadają. Reprezentujesz populistyczną i prawicową ideologię . Nie widzisz żadnej winy Polaków wręcz pchających zwykłych ukraińców w objęcia tej chorej i zbrodniczej ideologii jaką była OUN-B. Właśnie przez takie podejście nie może dojść do pojednania między naszymi narodami. Pewnie z powrotu granicy sprzed 1939 roku też nie miała byś nic przeciwko … Poczytaj sobie co wyprawiali królewięta w XVII wieku. Skoro było tak dobrze , to dlaczego wybuchały powstania chłopów i kozaków? Poczytaj co robili osadnicy wojskowi w dwudziestoleciu międzywojennym. Często nic nie robili. Mieszkali w Warszawie czy Krakowie. W zamian za możliwość uprawiania ich ziemi na Wołyniu Ukraińcy płacili im połowę zebranych plonów. Czy to sprawiedliwie.Popatrz na strukturę własności ziemi na Wołyniu. Ile z tej ziem było własnością Ukraińców. Dlaczego pracowali jako parobcy u Polaków. Odwrotnej sytuacji nie było.W urzędach na kolei pracowali praktycznie sami Polacy. Tylko 1% Ukraińców miało wyższe lub Srednie wykształcenie. Skoro było to twoim zdaniem kraina mlekiem i miodem płynąca , to dlaczego wybuchały powstania . Dlaczego topiliśmy te powstania we krwi nie dając nic w zamian…

  4. gość Odpowiedz

    10 lipca 2019 at 14:27

    Wyobraźmy sobie scenariusz, co by się dziś działo , gdyby zamykano kościoły . Część z nich zamieniano na cerkwie . Usuwano księży a zastępowanio ich przez popów. Gdyby robiło to wojsko przy użyciu siły. Jak zareagowało by na to społeczeństwo?

  5. pershing Odpowiedz

    11 lipca 2019 at 10:18

    nacjonalizm Polski był tak samo okrutny na przestrzeni wieków jak i Ukrainski , inaczej się trochę objawiał bo my byliśmy tam panami i kolonizatorami przez wieki a Oni byli uciemiężeni i w niewoli , my mielismy potem rozbiory ale Ukraina była „rozebrana ” przez Polske dużo wcześniej , nie ma świętych a racja oczywiście musi być zawsze po „naszej stronie :” ale prawda nie jest tak jednoznaczna , krzywda narodu ukraińskiego była z naszej przyczyny a potem jak mogli oddali nam w sposób okrutny i nieludzi … rewanż i ślepe barbarzyństwo zaczęte przez polska szlachtę wieki temu .

    • koszko Odpowiedz

      11 lipca 2019 at 10:51

      Podaj „ukraińcu sprawiedliwy” choć jeden taki przykład ze strony polskiej odpowiadający ukraińskiemu mordowi wołyńskiemu.A takimi ogólnymi frazesami nie zamydlaj rzeczywistego osądu tej historii.

  6. Krzysztof Odpowiedz

    12 lipca 2019 at 13:05

    Co te uczone wywody mają wspólnego z ponurym losem dziesiątków tysięcy zwykłych bezbronnych ludzi w bestialski sposób całymi rodzinami zamordowanych piłami, widłami i siekierami przez sąsiadów, a potem przez dziesięciolecia zabijanych milczeniem – ludzi, których pamięci zadedykowano wczorajszą uroczystość? Miejcie litość i zamiast się wzajemnie lżyć pomódlcie się, aby nikt nigdy nie został zamordowany w taki sposób tylko za to, że jest Polakiem. Piękna, wzruszająca uroczystość, kto nie był, niech żałuje. Było przejmujące świadectwo starszego pana, który jako dziecko był naocznym świadkiem wymordowania swojej rodziny we wsi koło Brodów. Ocalał wraz z trzyletnią siostrą przygarnięty przez sąsiadów – Rusinów. Wielka szkoda, że w jedynej w mieście uroczystości upamiętnienia ofiar masowych mordów na Polakach nie wzięli udziału przedstawiciele władz miasta ani nauczyciele historii z tarnobrzeskich szkół. Poza reporterami lokalnych mediów nie zauważyłem nikogo w wieku poniżej 40 lat. Biada narodowi, który nie pielęgnuje pamięci o własnej historii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>