Run Way Sound w pubie „Końca nie widać” (fotoreportaż oraz video HD)

Niska temperatura na zewnątrz a w klubie atmosfera gorąca – to wszystko za sprawą reggaowych bitów w wykonaniu Run Way Sound. Tarnobrzeska ekipa w piątkowy wieczór skutecznie rozgrzewała licznie zgromadzoną publiczność przed występem składu Jam Vibez.

Run Way Sound (Uncle D, Senior Mata, Young Mata, SolJah) – wiecznie młoda, prężnie rozwijająca się ekipa, której sesje owiane są na Podkarpaciu legendą. Chłopaki, obok doświadczenia scenicznego, organizują znakomite imprezy. Nietuzinkowa selekcja i pozytywna zajawka to to, czego po nich zawsze możesz się spodziewać. Od niedawna intensywnie rozbudowują swój potencjał wokalny.

foto&video: Piotr Morawski

Subskrybuj
Powiadom o
22 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Mona Liza
8 lat temu

Gdybym ja wyjarała tyle siana co Run Way to też była bym gorąca jak Jamajka.
„Tarnobrzeg, Tarnobrzeg” to super HIT ale jakbyście chłopaki stworzyli numer „Smoleńsk, Smoleńsk” to bym wam się chyba oddała za darmo.

qwas
8 lat temu

Mocarna była impra. „Smoleńsk, Smoleńsk…” to był by HIT 😀

brendon łolsz
8 lat temu

Nie to zebym sie czepiał chłopaków ale strasznie pretensjonalne te piosenki jak zreszta wiekszosc obecnego reggae w Polsce. Rozumiem, ze mozna sie fascynowac ta muzyką ale nie trzeba od razu nasladowac rastamanow bo zalatuje to pozerstwem

kicia
8 lat temu
Reply to  brendon łolsz

nie czepiasz się, tylko prawdę piszesz, muza z kompa zerżnięta i najarani goście z mikrofonami – takie imprezy są ok, tylko wartości muzycznej nie mają żadnej

Malyboss
8 lat temu
Reply to  brendon łolsz

Ale może to lepiej że śpiewają, niż mieliby wódkę po bramach trąbić 🙂

gustaw
8 lat temu

hahahaha, ale brednie piszecie..

wszyscy wielcy znawcy muzyki jak i osób ktore grają..

w życiu mikrofonu w rece nie mieliście, piosenki to pół nuty nie napisaliście, żeby zaśpiewać to chyba wam się udało w przeszkolu albo w szkole jakiegoś „ogórka co ma zielony garniuturek” a teraz gadacie jakies brednie o paleniu i muzie z kompa..
żal wam że to nie o was się pisze, ze to wy nie robicie takich imprez, ze to o was sie nie pisze..

skoro jesteście tacy wybitni i piszecie cos tu o paleniu, to ok, zapalcie sobie zrobcie koncert i bedziemy oceniac jak wam to bedzie mialo, jak piszecie wartosc artystyczna..

żal poporostu czytac wasze wypowiedzi…

Mefisto
8 lat temu

Gustaw
Jak chcesz być wiarygodny wobec oponentów to pisz chłopie dopiero wtedy jak zioło przestanie działać ! Obecność rodziny na koncercie nie czyni z ciebie jamajskiego gwiazdora. Gdybyś miał słuch to zrozumiał byś czytając powyższe wpisy (bardziej lub mniej zasadne), że z takim poziomem to wstyd z piwnicy wychodzić. Podpisz kontrakt z znaczącą wytwórnią płytową (może być na Jamajce) a wtedy poczujesz przyjemność olewania zaścianka. W każdym innym przypadku będziesz takim samym mutantem jak ci co ośmielają się obalać twój pożal się Boże pejowaty Babilon.

gustaw
8 lat temu

Jak chcesz być wiarygodny wobec oponentów to pisz chłopie dopiero wtedy jak zioło przestanie działać ! – no debil z Ciebie jakich mało..
wez sie napinaj tylko przyjdz na kolejny koncert jak jestes taki kozak, wez mikrofon w reke i powiedz co Ci na sercu lezy…
znalzl sie , krytyk muzyczny..
chodzi o zabawe , a ze nie jest to niczym 5 symfonia Betowane no to niestety, pub to nie filharmonia…
i nie pisz tutaj bzdur i nie oczerniaj ludzi ktorzy chca stworzyc dobry klimat , i zagwatanowac zabawe innym mieszkancom miasta..

Mona Liza
8 lat temu

jeśli rozumiem wpis Mefistofelesa to chciał powiedzieć Gustawowi, że lepiej siedzieć pod lipą i pisać niż pisać lipę i siedzieć czyli chodziło mu o to, że niektórzy nie powinni nigdy sięgać po mikrofon. Tak ja to rozumiem.

Mata
8 lat temu

Słowa krytyki są bardzo potrzebne, chociażby z racji iż była to pierwsza nasza impreza w takiej konwencji i w takim układzie.
Niedociągnięć było od groma i tu nie trzeba być takim muzykiem jakim jest prawdopodobnie mefisto czy inny owiany anonimowością internetu krytyk, aby zauważyć iż brakuje nam jeszcze wiele.
Talentu ni ma, ale jest pasja która bez wstydu pozwala nam „wyjść z piwnicy” i puścić w eter co nam na sercach leży.
Krytyków sprzed klawiatur zachęcam do bezwstydnego opuszczenia świata internetu i próby empirycznego poznania świata realnego.

Mona Liza
8 lat temu

Mata
Ładny, stonowany wpis.
Czyli jak się chce to jednak można przy pomocy języka polskiego wyrazić to co myśli głowa.
Myślę , że wszyscy się zgodzimy ze stwierdzeniem, że występ (do koncertu jeszcze daleko) nie powinien być eksperymentem na publiczności nawet tej klubowej.

grassownik
8 lat temu

jak idę do kina na film to nigdy nie mam pewności czy mi się spodoba czy nie,mam czasami ten niefart,że czasami żałuję tych kilkunastu złotych i stu piętnastu straconych minut. tak samo jest z koncertami czy też występami. znam chłopaków od razu przyznaję,widziałem na koncercie na oko gdzieś dwieście osób i wydaje się,że sam lokal jest zadowolony z frekwencji i ilości która popłynęła przy tej okazji. wydaje się,że wiele osób bawiło się świetnie-ja spędziłem bardzo miły wieczór 🙂 i bardzo dziękuję i proszę o jeszcze. pech chce,że mam drewniane ucho i nie czuję być może tonacji,zresztą gdybym był smakoszem sztuki muzycznej to pewnie jeździłbym do Mediolanu nie na mecze a do La Scali-budynek piękny-pewnie grana w nim muzyka nie gorsza-polecam melomanom ! bawiłem się świetnie i jeśli będziecie znowu grali to jak dla mnie bilet może być i dziesięciokrotnie droższy niż był w piątek-będę ! krytyką się nie przejmujcie ! poza tym to olbrzymia wartość,że mamy prawo i możliwość nie zgadzać się ze sobą i mieć inne gusta. w krytyce jednak wypada mieć umiar bo nie każdy postrzega pewne kwestie tak samo. dla chłopaków jak potwierdził sam Mata (świetny wpis !) liczy się zajawka i emocje,które wywołują,a w większości są… Czytaj więcej »

Tarnobrzeżanin
8 lat temu

Gusta muzyczne są różne, jednym się podoba drugim nie. Od zawsze tak było. Jedni lubią reggae drudzy klasykę czy heavy metal. Najważniejsza jest dobra zabawa w klimatach które się lubi. Nie każdemu musi się to podobać.

brendon łolsz
8 lat temu

”Krytyków sprzed klawiatur zachęcam do bezwstydnego opuszczenia świata internetu i próby empirycznego poznania świata realnego.”

a ja zachecam do darowania sobie stereotypowego myslenia, w tym przypadku na temat ludzi wyrazajacych krytyczne zdanie za posrednictwem internetu, jako o takich, ktorzy od rana do nocy siedza tylko przy klawiaturze, nie doswiadczajac ’empirycznego’ poznawania swiata. Po cos w koncu ta technika sie rozwija i mozna sprawdzic dane wydarzenie za posrednictwem materiału zarejestroiwanego cyfrowo i wrzuconego do sieci.

Mata
8 lat temu

Ironicznie użyłem określenia: „krytyków sprzed klawiatury”, nadając do komentatorów pozbawionych jakichkolwiek śladów asertywności oraz o bardzo niskiej kulturze wypowiedzi, a i podejrzewam że osobistej.
Faktycznie, w poprzednim komentarzu zapomniałem o cudzysłowu w: „krytyków”.

Mefisto
8 lat temu

po wysublimowanej ripoście Gucia,
UWAGA ! cytat siarkowego wieszcza:
– no debil z Ciebie jakich mało
albo moje ulubione
– wez sie napinaj
dochodzę do wniosku, że Gucio nie był pupilkiem pani od polskiego tylko ofiarą pana od WF-u.
Gdyby firma BMW (zapewne ulubiona marka Gucia) sklejała swoje gabloty z taką jakością jak Gucio śpiewa to wciąż jeździlibyśmy Syreną Bosto !
Po za tym zapewniam lokalną inteligencję, że wygłodniałe rozrywki miasto Tarnobrzeg było by znacznie bardziej rozerwane gdyby Gucio wrzucił sobie do spodenek dresowych petardę a najlepiej cały karton. Tak ja rozumiem priorytet dobrej zabawy.
Guciu
Zechciej zrozumieć, że Jeśli wystawiasz facjatę na osad publiczny to trzeba mieć świadomość swojej wartości i nie zasłaniać się po fakcie stwierdzeniem, że jedynie o co w tym wszystkim chodzi to o dobrą zabawę. Przecież nie oglądaliśmy zapasów w kisielu tylko występ trzech tarnobrzeskich tenorów. Bawić to się możesz granatem na pastwisku a scena (jaka by ona nie była) to świętość i trzeba coś umieć żeby na nią wleźć. Nie wystarczy przekręcić czapeczkę tył na przód, żeby być gwiazdorem. Pomyśl o tym nim wyjarasz kolejną fajkę.

trol
8 lat temu

śmigam po sieci i co wiedzę ? już mastalerz nie emocjonuje tylko imprezy reggae :szok:
w szołbiznesie chodzi o rozgłos a wy robicie chłopakom taki,że rzeczywiście nie potrafiąc podobno śpiewać powinni zastanowić się nad wielką karierą.
wszak w tej zabawie właśnie chodzi o rozgłos a jego przekuwa się na szmal.
pavarotti też nutek nie potrafił czytać,doda śpiewa sobie sztucznymi cyckami a po ledy gadze widać,że nie chodzi wcale o sztukę tylko o event !

szokujcie chłopy dalej,zaróbcie na tym kasę a wtedy niech nawet Was lżą od najgorszych 😀
ważne by płacili !

Mefisto
8 lat temu

Trol – a płacą?

trol
8 lat temu

bilety były płatne z tego co pisał ktoś wyżej.

trol
8 lat temu

nie wyżej a pod tym linkiem to wyczytałem-ktoś podaje,że było 200 osób.
za darmo chyba nikt nawet z płyt CD w Tarnobrzegu muzyki po lokalach nie puszcza.

http://www.moss.com.pl/components/com_zoom/www/view.php?popup=1&catid=155&key=0&isAdmin=false&hit=1

Pub Końca Nie Widać

Startujemy o 20.00

(WJAZD – 5 PLN)

Mona Liza
8 lat temu

a ja mam pytanie do Trola
skoro Doda śpiewa cyckami to czym śpiewają nasi tarnobrzescy pupile?

trol
8 lat temu

sprawdź sama kochana 🙂

22
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x