Chwilówki – korzystać czy nie?

Opinie dotyczące chwilówek są bardzo mocno podzielone. Są tacy, którzy uważają je za przydatny instrument finansowy, który pomaga w sytuacji potrzeby krótkiego doinwestowania. Inni twierdzą, że korzystanie z nich jest niebezpieczne i może skończyć się jeszcze większym zadłużeniem. Jak jest naprawdę?

  1. Mity o chwilówkach
  2. Ocena możliwości
  3. Jak porównywać chwilówki?

Mity o chwilówkach

Chwilówki są tak samo wartościowym instrumentem finansowym, jak mniejsza pożyczka czy większy kredyt. Każda z tych trzech form jest skierowana do nieco innego odbiorcy. Chodzi tutaj przede wszystkim o jego konkrente potrzeby i możliwości. W przypadku chwilówek mowa jest o potrzebie szybkiej poprawy sytuacji finansowej poprzez pozyskanie dodatkowych środków. Zdarza się, że nieprzewidziany wypadek, choroba mogą wymagać konieczności natychmiastowego wręcz pozyskania środków, których w domowym budżecie nie ma. Oczekiwanie na wypłatę określonego świadczenia (na przykład z tytułu umowy zlecenia czy faktury rozliczeniowej) nie musi oznaczać rezygnacji z wakacji lub świątecznych zakupów. Oczywiście po chwilówki sięgają również osoby zadłużone, choć trzeba pamiętać, że wielu pożyczkodawców takie wnioski odrzuca. Ci zaś, którzy je przyjmują, robią to za cenę bardzo wysokiej marży i dodatkowych kosztów. Wszystko jednak w przypadku większości banków i firm pozabankowych oferujących tego typu usługi odbywa się zgodnie z prawem. Coraz rzadziej można mówić o naciąganiu klientów, oszustwach związanych z chwilówkami lub ogromnych i kosztach.

Ocena możliwości

Chwilówka w bardzo wielu sytuacjach może być sposobem na podreperowanie domowego budżetu, szasną na sfinansowanie droższego zakupu, na który trudno sobie pozwolić z samej pensji, możliwością zdobycia środków na prywatny zabieg medyczny lub rehabilitację. Niezależnie jednak od potrzeb, które stoją za decyzją o wzięciu chwilówki, podjęcie takiego zobowiązania powinno zostać poprzedzone uczciwą analizą własnych możliwości. Osoby, które wpadają w łańcuch kolejnych chwilówek i rosnącego zadłużenia, to często osoby, które takiej analizy, na którymś etapie nie wykonały albo zlekceważyły ryzyko problemów ze spłatą zobowiązań. Bank lub firma pozabankowa oceniają skalę ryzyka związaną z daną pożyczką czy chwilówką, natomiast to jednak po stronie wnioskodawcy stoi realna ocena własnych możliwości. W przypadku pewności spłaty rozwiązania chwilówka może się okazać naprawdę cenną pomocą w określonym momencie, tym bardziej że coraz więcej firm oferuje pierwszą pożyczkę właściwie „za darmo”: 0% prowizji, 0% RRSO, żadnych kosztów.

Jak porównywać chwilówki?

Na https://www.finansowysupermarket.pl/ znaleźć można zestawienie najpopularniejszych chwilówek. Dość szybko można dzięki temu zorientować się, jak prezentują się obecnie oferty chwilówek. Pierwsze, co może zaskoczyć wiele osób, to wysokość pożyczki. Nie są to wyłącznie kwoty rzędu 100-5000 złotych, ale czasem dużo wyższe, sięgające nawet 20000 złotych. W związku z tym inaczej również prezentuje się przewidywany okres ich spłaty. Bardzo często jest to nadal miesiąc, ale pojawiają się oferty dłuższe, na 2-3 miesiące, czasem nawet na ponad 100 tygodni. Od tych dwóch czynników, a więc wysokości chwilówki i terminu jej spłaty, w dużej mierze zależą koszty tego typu zobowiązania. Porównując je, warto skorzystać z kalkulatorów chwilówek, które dość szybko pozwalają zorientować się, jaki będzie faktyczny koszt konkretnej chwilówki. Takie rozwiązania pozwalają zorientować się w dostępnych na rynku możliwości i odnieść je do własnej zdolności kredytowej.

Artykuł sponsorowany

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x