34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Tarnobrzegu zapowiada się jako prawdziwe święto pomagania – z niecodziennymi aukcjami, które łączą wsparcie szczytnego celu z unikalnymi doświadczeniami.
Tarnobrzeska „Spec-Brygada” – lokalni decydenci do Twojej dyspozycji
Z okazji finału trzy znane osoby z lokalnego samorządu i instytucji publicznych łączą siły, by wspólnie „zapracować” na rekordowy wynik tarnobrzeskiej zbiórki!
Przedmiot aukcji: 8 godzin wspólnej, fizycznej pracy wyjątkowego trio:
Paweł Bartoszek – Starosta Tarnobrzeski
Norbert Mastalerz – Przewodniczący Rady Miasta Tarnobrzeg
Dariusz Bukowski – Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy
Co może wykonać „Spec-Brygada”?
Prace ogrodowe: przekopywanie grządek, rąbanie drewna, przycinanie żywopłotu
Prace domowo-remontowe: malowanie płotów, składanie mebli, mycie okien
Zadania specjalne: przenoszenie ciężkich donic, wielkie porządki w garażu
Szczypta humoru w pakiecie:
Panowie obiecują pracować w pełnej zgodzie i – kto wie – jeśli zwycięży kobieta, być może wykonają zadania z dodatkową gracją i elegancją
Zwycięzca może nadzorować postępy… z leżaka, zadając najtrudniejsze pytania o inwestycje – nic tak nie sprzyja szczerości, jak praca przy łopacie!
Fotel Dyrektora TSSE – poznaj strefę od kuchni
Drugą wyjątkową aukcją jest symboliczne zajęcie fotela Dyrektora Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Zwycięzca tej licytacji:
pozna kulisy podejmowania decyzji gospodarczych,
weźmie udział w spotkaniach i rozmowach,
zobaczy, jak funkcjonuje strefa „od kuchni”,
a przy tym wesprze tegoroczny cel WOŚP.
Na zakończenie dnia osoba która wylicytuje voucher, zostanie zaproszona na indywidualne zwiedzanie Zamku w Baranowie Sandomierskim z poczęstunkiem, otrzyma certyfikat oraz wyjątkowe upominki od TSSE EURO-PARK WISŁOSAN.
Aukcje internetowe i sceniczne
Nie brakuje też propozycji dla miłośników wypoczynku. Na Allegro dostępny jest voucher na weekendowy pobyt dla dwóch osób w hotelu Bazy Nurkowej LOK Machów nad Jeziorem Tarnobrzeskim, obejmujący:
dwa noclegi ze śniadaniem,
dla nurków – wypożyczenie sprzętu,
dla osób bez uprawnień – nurkowanie zapoznawcze pod opieką instruktora.
W dniu finału, po godzinie 18.00, na scenie odbędą się kolejne licytacje, m.in.:
zestawy gadżetów WOŚP,
obrazy lokalnych artystów i pracowni terapeutycznych,
biżuteria z bursztynu, medale kolekcjonerskie, „złote serduszko”,
vouchery do restauracji, kawiarni, atrakcji dla dzieci i gabinetów kosmetologicznych.
Organizatorzy podkreślają, że celem aukcji jest nie tylko zebranie środków na pomoc potrzebującym, ale również pokazanie, że pomaganie może być twórcze, angażujące i pełne pozytywnych emocji.



Najważniejsze żeby być w partii. Prawda
Niektórych niebawem łatwiej będzie przeskoczyć niż obejść.
Dziś Norbert Mastalerz chętnie pokazuje się publicznie z kolegami z PO pod przykrywką WOŚP, w atmosferze uśmiechów, zdjęć i wspólnego grania „ponad podziałami”. Tyle że wszyscy doskonale widzą, iż ta społeczna aktywność nie idzie w parze z realną postawą polityczną. Bo gdy przychodzi do spraw kluczowych dla Tarnobrzega — finansów miasta, oświaty czy kontrowersyjnych decyzji prezydenta — zapada cisza. Nie jest tajemnicą, że współpraca z lokalnym PiS-em idzie Mastalerzowi wyjątkowo sprawnie, a układ z Kalinką i Nowakiem ma wręcz sielankowy charakter. Zero konfrontacji, zero sprzeciwu, zero obrony rządu Donalda Tuska przed bezpardonowymi atakami PiS-u, nawet wtedy, gdy uderzają one bezpośrednio w interesy miasta. To nie jest przypadek — to świadoma strategia „dwuletego przeczekania”: nie wychylać się, nie drażnić, dotrwać i zobaczyć, jak ułożą się polityczne karty. Problem w tym, że taka postawa nie ma nic wspólnego z przywództwem ani reprezentowaniem wyborców Koalicji Obywatelskiej. To wygodne milczenie, które bardziej służy lokalnym układom niż mieszkańcom Tarnobrzega. I szkoda tylko, że w ten żenujący spektakl wciągnięci zostali także panowie Bartoszek i Bukowski — bo firmowanie tej strategii własnymi nazwiskami raczej nie przynosi im politycznej chwały. WOŚP to piękna inicjatywa, ale nie może być parawanem dla braku odwagi i politycznej bierności. Mieszkańcy coraz lepiej… Dowiedz się więcej »
Nie jest chyba żadną tajemnicą że PO z PiS w mieście ma jakiś cichy układ. Widać to na kluczowych dla władzy głosowaniach w radzie. Jeżeli tak to szczegóły tego układu są trzymane skutecznie w tajemnicy. Z czasów pana Mastalerza pamiętam przejęcie zalewów na Machowie i w Piasecznie. Koncerty Lata z Radiem za które jak się potem okazało musieliśmy każdorazowo płacić gigantyczne jak na tamte czasy pieniądze. Lawinowe zadłużanie miasta i wyprzedaż resztówek miejskich spółek .O reszcie nie wspomnę