Z dniem 1 stycznia 2026 roku działalność rozpoczął Zakład Aktywności Zawodowej „Przystań” w Tarnobrzegu. Jednostką pokieruje Monika Zając. Miasto na utworzenie placówki pozyskało 6 mln zł ze środków unijnych.
ZAZ „Przystań” to pierwsza samorządowa placówka tego typu w północnej części województwa. Powstała jako samorządowy zakład budżetowy i ma na celu aktywizację zawodową osób z niepełnosprawnościami.
Skala potrzeb a nowe miejsca pracy
Głównym profilem Zakładu będzie gastronomia, usługi porządkowe oraz pielęgnacja terenów zielonych. Powstanie ZAZ to ważny krok, choć potrzeby miasta pozostają znacznie większe niż obecne możliwości placówki:
7 400 osób – tyle mieszkańców Tarnobrzega posiada orzeczenie o niepełnosprawności.
20 osób – tyle docelowo znajdzie zatrudnienie w nowo powstającym zakładzie.
Prezydent Tarnobrzega, Łukasz Nowak, zaznacza jednak, że po zakończeniu finansowania unijnego i przejściu na system dofinansowań z PFRON, miasto będzie dążyć do rozszerzenia działalności jednostki.
Jak będzie wyglądać rekrutacja?
Proces naboru do projektu „Razem w pracy” ruszy wiosną i będzie skierowany do konkretnej grupy odbiorców.
Kto może się zgłosić? Osoby pełnoletnie z Tarnobrzega, pozostające bez zatrudnienia, posiadające orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności (w tym osoby z autyzmem, niepełnosprawnością intelektualną czy chorobami psychicznymi), które są zdolne do podjęcia pracy.
Terminarz:
Druga połowa marca: oficjalny start naboru.
Kwiecień/Maj: weryfikacja zgłoszeń i rozmowy.
Przełom maja i czerwca: podpisywanie umów o pracę z wybranymi uczestnikami.
Wsparcie: Poza samym zatrudnieniem w sektorze gastronomii lub usług porządkowych, pracownicy otrzymają doradztwo oraz opiekę psychologiczną.
Inwestycja w Zakrzowie
Obecnie trwa wybór wykonawcy, który dostosuje budynek dawnego przedszkola przy ul. Przemysłowej 1 do potrzeb osób z niepełnosprawnościami oraz zakupi niezbędne linie technologiczne i samochody transportowe. Do czasu zakończenia prac, biuro ZAZ mieści się tymczasowo przy ul. Kościuszki 30 (II piętro).
Nowe kierownictwo
Dyrektor Monika Zając łączy doświadczenie w administracji samorządowej (m.in. WUP w Rzeszowie) z pasją kulinarną. Jako prezeska stowarzyszenia „Dolina Smaku” i organizatorka „Szczodraków”, planuje wykorzystać swoje kompetencje do budowy silnej marki gastronomicznej zakładu.
Finansowanie
Projekt o wartości 6 mln zł jest realizowany w ramach programu „Fundusze Europejskie dla Podkarpacia 2021–2027”. Wkład własny miasta wynosi 5%.
foto: TARR



Brawo każda tego typu inicjatywa jest on plus dla miasta i mieszkańców. Czekamy na nowe inicjatywy ale najbardziej na nowe zakłady, żeby osoby mieszkające w Tarnobrzegu i tu płacące podatki nie musiały dojeżdżać do pracy tracąc czas i pieniądze. Miasto powinno płacić i wprowadzić im duże ulgi. Bo wkrótce większość z nich ucieknie z tego miasta. Czas zacząć myśleć nad mieszkańcami a nie tylko handlować nieruchomości na premie . Piekło plonie
20 miejsc pracy z 7400 orzeczen o niepelnosprawnosci? Zatrudnienie na poziomie 0.0027. Kolejny sukces na miare rzadow Nowaka. Juz lepiej pokopac pilke w Ocicach niz bawic sie w polityke
Niewiarygodnym jest fakt, że prawie 1/4 mieszkańców Tarnobrzega posiada orzeczenie o niepełnosprawności !?! To miasto faktycznie jest niesamowicie schorowane !?! Ktoś powinien się zająć zbadaniem tych wszystkich niepełnosprawnych osób !?!
Po co badać skoro już te osoby zostały zbadane przez lekarza i to jego diagnoza zadecydowała że ich stan zdrowia pozwala określać je osobami niepełnosprawnymi.Problem ze zrozumieniem oczywistej oczywistości
Człowieku chorzy są tylko niektórzy, jak twój komentarz !?
Człowieku zdrowi są tylko nie którzy, jak Twój komentarz !?
Podejrzewam, że masz grupę !?! A jak nie m, to idź do lekarza i na komisję 7401 !?! Zamiast diagnozy proponuję ci dobrą lewatywę, a zrozumiesz pewne nieścisłości !?!
Choroby cywilizacyjne? Coraz ich więcej.
To kpina żeby co 4 mieszkaniec miał orzeczenie. Ktoś powinien się temu przyjrzeć . Może okazało by się że te orzeczenia wydawała wąska grupa . System jest dziurawy jak sito. Potem płacz, że kasy na wszystko brakuje. Idziemy w kierunku Grecji gdzie przed bankructwem małe szpitale zatrudniały po 20 ogrodników na papierze
A może to są osoby które ciężko w życiu pracowały a nie chodziły i się lansowały. Chciałbym przypomnieć, że kilkanaście lat wstecz w tym mieście jeszcze był jakiś przemysł i miejsca pracy.
Budowa człowieka jest skomplikowana, nawet bardzo. Coraz więcej ludzi jest niesprawnych lub mniej sprawnych. Młode zamiast spędzać czas w terenie na rowerze, kajaku, boisku, siedzą w smartfonach, komputerach, Tic Tokach, Fejsbukach, a to na wzrok czy kręgosłupy dobrze nie wpływa.
Dokąd się nie chodzi wspierając kulami to się takich ludzi nie widzi ale kiedy jest uraz w nodze i się człowiek zmuszony do podpierania kulą to już innych się dostrzega.
Tak poza tym nie wszystko na człowieku widać.
Osobiście wystrzegam się ludzi mających stały, nie do naprawy problem z nogami, czy choćby z jedną nogą. Są to ludzie bardzo upierdliwi, jakby mający pretensje do świata, że są kalekami, a otoczenie temu winne.
Miejsca pracy pewnie już obstawione
Tak szumnie obiecywal ze mlodzi ludzie znajda prace w Tarnobrzegu… no moze i znajda, o ile sa spokrewnieni z Dynastia Nowalinków
Gdzie okno mają pracę?
Tarnobrzeg czeka na nowe zakłady pracy.
To poczeka jeszcze długo albo w ogóle się nie doczeka. Kiedy powstał tu ostatni średniej wielkości zakład pracy ? Kilkanaście lat temu
Zbrojeniowe, lotnicze, okrętowe, kolejowe, samochodowe. Inne nie mają racji bytu.
ale głorzyce stołek mają…
Jak będzie dobra moneta to mogę iść do tej roboty a orzeczenie mam z powodu choroby alkoholowej
To możesz liczyć na pomoc państwa. Zapomogi, dopłaty do mieszkania, renta alkoholowa. Miłosierność wobec alkoholika a nie wobec ofiar ich czynów to zjawisko powszechne w Polsce. Państwo polskie jest miłosierne wobec alkoholików, nierobów, gangsterów. Tym ostatnim nawet odszkodowania przydziela jak się źle mu dzieje w pierdlu.
Tej pani to ja proponuje by się zajęła dietami odchudzającymi i przygotowaniem takich dietetycznych posiłków w trakcie imprez na terenie Tarnobrzega. Społeczeństwo polskie robi się coraz bardziej otyłe, jak amerykańskie, a tu w samym Tarnobrzegu, przydałby się ktoś kto takim tematem by się zajął na szerszą skalę, propagował zdrowe odżywianie.
Ty lepiej pilnuj siebie bo to że ktoś lubi dobrze zjeść to jest jego sprawa a nie twój problem
Grubiutka Zosiu, pora się odchudzić. Będziesz jak laseczka za która chłopy się oglądają 🙂
Faceci lubią grubaski a nie wieszaki tak jak kobiety lubią facetów miśków
Najlepiej miśków z obtłuszczonymi piwnymi brzuszyskami i ze stukającymi skarpetkami.
mówisz za siebie, facetów czy za kobiety?
Dobrze zjeść powiadasz Zosiu? Ale to nie znaczy tłusto. Dobrze można zjeść dietetycznie.
… o co chodzi? Niby fajna inicjatywa tylko … te same osoby krecą się w kółko… nie wiem … nowy folwark? .. rodzina na swoim???
A to dlatego dolina smaku zmienia działania od następnych szczodrakow, a można prosić o szczegóły tych zmian Pani Moniko???