Rolnictwo bez pługa i smak dzieciństwa w butelce. Tomasz Kuchta z Sobowa zainaugurował Akademię Przyrodniczą (zdjęcia oraz video)

Czy nowoczesne rolnictwo może iść w parze z ochroną dżdżownic i całkowitą rezygnacją z glifosatu? O tym, że ekologia i tradycja mogą tworzyć zdrowy i smaczny biznes, opowiadał Tomasz Kuchta podczas inauguracji kolejnej edycji Akademii Przyrodniczej w Tarnobrzegu.

Tomasz Kuchta zaprezentował podejście dalekie od masowej produkcji przemysłowej. Wraz z ojcem Tadeuszem, od 6 lat prowadzi w swoim gospodarstwie uprawę bezorkową.

Rezygnujemy z klasycznego pługa, by chronić nasz najważniejszy warsztat pracy, czyli glebę. Dzięki temu tworzymy idealne warunki dla dżdżownic, które naturalnie ją spulchniają tłumaczył Kuchta. Taka metoda nie tylko sprzyja naturze, ale zapobiega erozji ziemi i realnie ogranicza zużycie paliwa przez maszyny rolnicze.

Fundamentem działalności rodziny Kuchtów z tarnobrzeskiego Sobowa jest całkowita kontrola nad procesem produkcji. W dobie żywności niewiadomego pochodzenia, ich podejście jest unikalne:

Tłoczymy oleje wyłącznie z nasion, które sami wysiejemy i zbierzemy. Tylko wtedy mamy 100% pewności, że rośliny nie były traktowane glifosatem czy szkodliwymi środkami przyspieszającymi dojrzewanie zaznaczył prelegent. Zamiast chemii, w gospodarstwie stawia się na bogaty płodozmian, w którym obok pszenicy pojawiają się rośliny bobowate, len, słonecznik oraz soja.

Na zakończenie spotkania odbyła degustacja. Tomasz Kuchta przywiózł ze sobą owoce swojej pracy – oleje tłoczone na zimno, które nie są filtrowane chemicznie, lecz klarowane naturalnie poprzez osadzanie w lodówkach. Uczestnicy mogli poznać walory czterech flagowych produktów: rzepakowego (tłoczonego z nasion, nad których jakością rodzina pracuje od blisko 20 lat), lnianego, słonecznikowego i z ostropestu (wyjątkowo cenionego za właściwości prozdrowotne i regeneracyjne).

– To olej dokładnie taki, jaki pamiętamy z dzieciństwa – komentowali uczestnicy, którzy z zainteresowaniem dopytywali o szczegóły tłoczenia „na zimno” i możliwość odwiedzenia rodzinnej olejarni na osiedlu Sobów.

Niedzielne spotkanie było pierwszym z pięciu zaplanowanych w ramach bieżącej odslony Akademii Przyrodniczej.

Przypominamy: każdy uczestnik otrzymał „Indeks”. Osoby, które wykażą się co najmniej 80-procentową frekwencją, wezmą udział w finałowej wycieczce przyrodniczej w czerwcu. Kolejne spotkanie już w marcu – szczegóły wkrótce na łamach NadWisla24.pl.

foto&video: Piotr Morawski


Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści