Przy ulicy Żeglarskiej w Tarnobrzegu powstaje Podkarpackie Centrum Ratownictwa. Teren inwestycji sprawdzali ostatnio przedstawiciele kierownictwa Państwowej Straży Pożarnej, w tym zastępca komendanta głównego i komendant wojewódzki.
Na działce w sąsiedztwie przystani kajakowej powstanie budynek o powierzchni minimum 800 m². Znajdzie się w nim część administracyjno-biurowa oraz garaże z zapleczem technicznym. Całkowity koszt projektu przekracza 18,6 mln zł. Środki te pochodzą głównie z programu Interreg Polska–Ukraina oraz budżetu państwa.
Choć mury Centrum finansowane są z funduszy zewnętrznych, Tarnobrzeg ma w projekcie swój konkretny udział. Miasto nie tylko przekazało w formie darowizny atrakcyjną działkę o powierzchni blisko 0,8 ha (rejon ulic Siarkowej i Kajakowej), ale wzięło na siebie również dodatkowe zobowiązania tj. przygotowanie pełnej dokumentacji dróg dojazdowych do obiektu oraz sfinansowanie ich remontu.
Co tam będzie?
Podczas wizytacji komendanci (st. bryg. Sławomir Sierpatowski, nadbryg. Tomasz Baran oraz bryg. Daniel Myszka) omawiali postępy prac i harmonogram kolejnych etapów. Obiekt ma służyć głównie jako baza logistyczna oraz miejsce do ćwiczeń z zakresu ratownictwa wodno-nurkowego.
foto: bryg. Szymon Rawski/ Komenda Miejska PSP w Tarnobrzegu



Jeszcze brakuje tylko lądowiska dla śmigłowców centrum przesiadkowego Parku handlowego osiedla bloków spalarni śmieci przydałby się też zakład pogrzebowy i wtedy będzie pełny komfort wypoczywania nad wodą w tarnobrzegu.
Cała prawda 100/100. Już nie ma komfortu wypoczynku nad jeziorem bo zrobilj z tego terenu teren miejski. Brakuje jeszcze hotelu i centrum dla Jajecznicy, najlepiej z kortami tenisowymi.
zawsze była tam lipa
Jak mawia Prezydent Trump jaki deal zrobiło miasto na tej darowiźnie ? Co dostało w zamian ?
W zamian miasto wybuduje dlaPSP drogę…
Ależ to dziadostwo teoretycznie będzie tylko huk na jeziorze gdyż strażacy korzystają z motorówek …. A jakie plusy dla przeciętnej osoby korzystającej z jeziora ??? Ratownicy są , więc ten bajer nie przejdzie o patrolowaniu jeziora …obejdzie się bez nich … zabrali” darmowy” parking przy torze kajakowym … i jeszcze pomoc dla Ukrainy … a czy ta baza nie mogła powstawać po drugiej stronie jeziora na uboczu tylko pyk myk oddali w tym samym roku zaczęli budowę by się nikt nie burzył …
Miasto ewidentnie dało ciało przy darowiznie tej działki na rzecz służb. Najładniejsze, najefektowniejsze miejsce nad jeziorem pod garaże i myjnie PSP -kpina ! Ta jednostka o ile miała racje bytu w tym miejscu, to jedynie z drugiej strony jeziora od Machowa w pobliżu schroniska dla psów ! Tak to jest jak się zarządza nie swoim majątkiem Panie Nowak -zero pomyślunku i biznesowej przebiegłości!
Ten teren dla PSP zasłoni widok tafli wody, patrząc od strony pobliskiego chodnika. Jeszcze trochę a nie będzie takiego miejsca skąd dla pieszego będzie woda widoczna.
Byłem pewny,że powstanie wreszcie obiekt z prawdziwego zdarzenia dla współczesnego turysty. Hotel,spa , itp. Teraz rączki mi opadły.
Mnie już dawno opadły ręce i zwyczajnie teren zbiornika na wodę zwany jeziorem mi się od początku nie spodobał.
Miejsce atrakcyje dla strażaków, blisko plaże, chodniki, wieć lornetki w ręce i na majtki będą patzreć. Co będą mieli do roboty? Mycie aut i z balkoniku na 1 piętrze podglądanie plażowiczów.
Będą mogli łowić rybki.
podglądanie plażowicz-ek.
Przecie w straży prawie same chłopy.
Wejście na teren budowy bez wymaganego kasku ochronnego i kamizelki odblaskowej jest naruszeniem przepisów Bezpieczeństwa i Higieny Pracy (BHP) i może skutkować poważnymi konsekwencjami finansowymi oraz prawnymi.
Kary i konsekwencje za brak środków ochrony indywidualnej (kask/kamizelka):
Mandat karny: Osoba poruszająca się po budowie bez środków ochrony (szczególnie kasku), mimo wyraźnych zakazów, może zostać ukarana przez służby kontrolne (np. Państwową Inspekcję Pracy) mandatem w wysokości od 150 do 500 złotych.
Ale budowa na czas wizyty zapewne została wstrzymana to beretka z antenką powinna wystarczyć.