Agnieszka Chylińska, Kasia Nosowska, Zalewski oraz duet Smolik // Kev Fox to główni artyści, którzy wystąpią podczas tegorocznych Dni Sandomierza. Wydarzenie zaplanowano na weekend 11–12 lipca, a miejscem koncertów będzie Plac Jana Pawła II.
W ramach tegorocznych obchodów na scenie zaprezentują się postacie od lat definiujące polską muzykę rockową i alternatywną:
Agnieszka Chylińska – znana z energetycznych występów i charakterystycznego wokalu.
Kasia Nosowska – jedna z najbardziej uznanych artystek na polskiej scenie muzycznej.
Zalewski – muzyk i wokalista słynący z widowiskowych koncertów.
Smolik // Kev Fox – projekt łączący nowoczesną produkcję z alternatywnym brzmieniem.
Organizacja i atrakcje
Dni Sandomierza to cykliczne święto miasta, które w tym roku skoncentrowane będzie na Placu Jana Pawła II. Obok głównego programu muzycznego, organizatorzy przewidzieli szereg atrakcji towarzyszących, mających na celu urozmaicenie letniego weekendu w Sandomierzu.
Więcej szczegółów dotyczących godzinowych ram wydarzenia oraz pełnej listy atrakcji zostanie podanych do wiadomości publicznej w późniejszym terminie.



To nie wszystko co w tym roku zaoferuje Sandomierz podczas Dni Sandomierza ale już wiemy że będą bardzo udane. Patrzymy na co wydarzyło się w Tarnobrzegu i jak Pani Kasia Knap Sawicka promuje nowe logo Tarnobrzega. Smiejemy się tutaj głośno że ciągle leczy swoje kompleksy a wasz Burmistrz uległ jej urokowi i pozwolił na fanaberie przez które Tarnobrzeg stał sie pośmiewiskiem na cały region. U nas były podobne sytuacje za czasów Burmistrza Marca który był wpatrzony w Panią Kasie jak w obraz. Niestety z tych spojrzeń pozostały mu obrazy z jego burmistrzowania. U Was będzie podobnie wass Burmistrz też przegra wybory i pozostanie mu paskudne logo miasta jako wspomnienie.
Sandomierz razem ze Stalową Wolą to dziś liderzy dobrych imprez.Takiemu Tarnobrzegowi te miasta odskoczyły okrutnie. Świetni artyści Dni Sandomierza. Pani Knap Sawicka nie daje rady z twardymi tematami. Firmy z zewnątrz robią wszystko – jarmarki, dni miasta itp. Warto dodać że pani Knap Sawicka była związana z niefajnym sandomierskim środowiskiem Marcina Marca – ludźmi typu Michał Mendak. Tworzyli arogancką ekipe za którą nikt nie przepadał. Teraz sandomierszczyzna daje świetnie rade. Te wcześniejsze dni Sandomierza to zawsze była kapa. Albo słabi artyści, albo zła pogoda albo złe miejsce. Tarnobrzeg z panią Knap Sawicką może co najwyżej tańcować przy Kapeli Ciupaga na terenach zielonych nad Wisłą. I musze przyznać że Marcin Piwny ma rację!
Beznadzieja