Tarnobrzescy radni przyjęli nowe stawki podatku od nieruchomości na 2027 rok. Za uchwałą zagłosowało 11 osób, przeciw były 4, a kolejnych 4 wstrzymało się od głosu. Robert Niedbałowski zwrócił uwagę na obciążenia przedsiębiorców.
Podwyżka stawek wynosi około 2,7 proc. i odpowiada wskaźnikowi inflacji przyjętemu w uzasadnieniu uchwały. Najwyższe stawki dotyczą nieruchomości wykorzystywanych w działalności gospodarczej.
Robert Niedbałowski, radny i przedsiębiorca od 36 lat związany z Tarnobrzegiem, mówił o obciążeniach lokalnych firm.
– Przedsiębiorcy czują się jak dojne krowy – stwierdził.
Radny zwrócił uwagę na trzy grupy nieruchomości związanych z działalnością gospodarczą. Podatek od budynków wykorzystywanych przez firmy wyniesie 35,42 zł za m², czyli 97 proc. maksymalnej stawki dopuszczonej przepisami. W przypadku gruntów firmowych będzie to 1,38 zł za m² (93 proc. maksimum). Najwyższą możliwą stawkę, 12,33 zł za m², zapłacą natomiast właściciele budynków przemysłowych, handlowych, usługowych, magazynowych i biurowych położonych na określonych terenach.
Niedbałowski przywołał też informację, którą – jak mówił – usłyszał podczas komisji finansowej. Według niej 86 proc. wpływów z podatku od nieruchomości pochodzi z budynków związanych z działalnością gospodarczą. Podkreślał, że przedsiębiorcy ponoszą również inne koszty, m.in. opłaty za użytkowanie wieczyste nieruchomości objętych takim prawem.
Radny wstrzymał się od głosu. Tłumaczył, że rozumie potrzeby finansowe miasta, ale nie chce popierać kolejnego obciążenia przedsiębiorców.
Nowe stawki będą obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.



Nie będzie tutaj żadnego biznesu bo ten pójdzie do Stalowej Woli.