DK9: Rozwojowy priorytet Tarnobrzega w ogniu krytyki sąsiadów. Gorące konsultacje w TDK (zdjęcia oraz video)

Spotkanie informacyjne w Tarnobrzeskim Domu Kultury, dotyczące planowanego przebiegu drogi krajowej nr 9, stało się polem konfrontacji różnych wizji rozwoju regionu. Choć dla władz Tarnobrzega kluczowe są warianty T1, T2 i T3 obecność licznej grupy mieszkańców sąsiednich miejscowości, przeniosła ciężar dyskusji na otwarty konflikt interesów między miastem a jego bezpośrednimi sąsiadami.

Miasto patrzy na strefę, sąsiedzi na swoje domy

Dla władz Tarnobrzega wariant zachodni jest priorytetem ze względu na gospodarcze „otwarcie” miasta. Prezydent Łukasz Nowak argumentował, że w Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej brakuje już wolnych gruntów, a nowa droga krajowa w połączeniu z planowaną ekspresówką S74 mogłaby stać się kołem zamachowym dla lokalnego przemysłu.

Ta wizja spotyka się jednak z silnym oporem mieszkańców sąsiednich miejscowości. Uczestnicy spotkania ze Stalów, Cyganów czy Jadachów wielokrotnie podkreślali, że warianty preferowane przez miasto oznaczają dla nich utratę spokoju i walorów przyrodniczych bez wymiernych korzyści. Ponieważ droga o parametrach ruchu przyspieszonego będzie miała ograniczoną liczbę zjazdów, mieszkańcy sołectw obawiają się, że zostaną z uciążliwym sąsiedztwem, z którego nie będą mogli na co dzień korzystać. „My nie możemy ponosić kosztów społecznych tej drogi w imię rozwoju Tarnobrzega” – argumentowano z sali.

Alternatywa przez tereny pokopalniane

W trakcie dyskusji jako alternatywę wskazywano tzw. warianty społeczne, prowadzące m.in. przez tereny po dawnej kopalni siarki. Zdaniem mieszkańców są one najbardziej optymalne, ponieważ omijają zwartą zabudowę i przebiegają przez grunty, których właścicielem w dużej mierze jest miasto Tarnobrzeg. Argumentowano, że takie rozwiązanie byłoby tańsze i mniej kolizyjne, co mogłoby pogodzić interesy wszystkich stron.

Projektanci starali się jednak tonować ten optymizm, tłumacząc, że ostateczny przebieg trasy musi zostać zaakceptowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. W praktyce oznacza to, że ochrona siedlisk przyrodniczych czy obszarów Natura 2000 może przeważyć nad argumentami społecznymi czy ekonomicznymi, co często blokuje warianty wydające się mieszkańcom za najbardziej logiczne.

Pytania o wiadukt i finansowy ciężar

Mimo że kwestia finansowania inwestycji przez miasto na prawach powiatu była już wielokrotnie podnoszona, podczas spotkania w TDK ponownie stała się ważnym punktem odniesienia dla planowanych przebiegów. Prezydent Nowak przypomniał o ogromnych kosztach, jakie musiałoby ponieść miasto przy realizacji odcinka w granicach administracyjnych, szacując samą budowę wiaduktu w Sobowie na około 200 milionów złotych. Bez uznania trasy za inwestycję strategiczną i pozyskania środków z budżetu państwa, realizacja miejskiego odcinka stoi pod dużym znakiem zapytania. 

Przedstawiciele GDDKiA wyjaśniali również, że kwestie ochrony przed hałasem czy zanieczyszczeniami zostaną szczegółowo rozstrzygnięte dopiero na etapie raportu o oddziaływaniu na środowisko. Mieszkańcy mają czas na składanie oficjalnych wniosków i uwag do 26 lutego.

Całość spotkania informacyjnego w materiale video, zapraszamy

foto&video: Piotr Morawski

Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Eknomista
2 godziny temu

Tyle lat za różnych prezydentów był spokój, a tu nagle nawiedzony prezydent widzi rozwój miasta, poprzez budowę dróg .Może nawiedzony prezydent pcwie ilu inwestorów przyciągnął do miasta.

Falcon
1 godzina temu

Spokojnie, szkoda nerwów. Ta droga i tak nie pobiegnie przez Mokrzyszów. Z punktu widzenia interesów Tarnobrzega warianty kierujące na Samborzec są najbardziej optymalne. My i tak wpięcie w S74 mamy mieć. Ta powstanie mam nadzieję. I musi powstać prędzej by cały ten temat w ogóle miał sens.

Basha Vara Official Website
47 minuty temu

For the reason that the admin of this site is working, no uncertainty very quickly it will be renowned, due to its quality contents.

tuSSek kłamczuszek
36 minuty temu

Żałosne że najwięcej do powiedzenia na temat rozwoju miasta Tarnobrzeg mają okoliczni wieśniacy z Cygan, Stalów, Jadachów ! Skoro miasto optuje za wariantem T2 jest to sensowna opcja , gdyby państwo chciało reagować że jednemu wieśniakowi przeszkadza przed stodołą droga , drugiemu za stodoła albo żeby wcale nie powstała to w tym kraju nie powstałaby żadna inwestycja !!!

smile
7 minuty temu
Odpowiedź do  tuSSek kłamczuszek

Jestem z miasta…
To widać…
Słychać…
I czuć!!!

5
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści