Budowa hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 6 w Tarnobrzegu dobiegła końca. Koszt inwestycji wyniósł 5,8 mln zł.
Do tej pory WF odbywał się na boisku zewnętrznym lub w małej auli zastępczej. Nowy budynek rozwiązuje ten problem.
Inwestycja nie ruszyłaby, gdyby nie oddolna inicjatywa. Dyrektor szkoły, Wilhelmina Kropornicka, w rozmowie z mediami przyznała, że kluczem było znalezienie pieniędzy na start poza budżetem centralnym miasta.
– Nie poszliśmy do prezydenta z prośbą „dajcie nam”. Najpierw wspólnie z przewodniczącym zarządu osiedla Miechocin, Waldemarem Stępakiem, pomyśleliśmy, skąd wziąć fundusze na projekt – wyjaśniała dyrektor.
Ostatecznie to Zarząd Osiedla Miechocin dwukrotnie przekazał po 50 tysięcy złotych, a swoje wsparcie dołożyło też osiedle Ocice. Dopiero z gotową dokumentacją szkoła i miasto mogły ubiegać się o miliony z Ministerstwa Sportu.
Nowy obiekt o łącznej wartości 5,8 mln zł nie jest tylko salą do gry w piłkę. Dyrektor szkoły wylicza, że w budynku znalazło się miejsce na nowoczesną strzelnicę laserową (broń krótka i długa), salę do zajęć rehabilitacyjnych i sensorycznych, która jest odpowiedzią na rosnące potrzeby terapeutyczne uczniów oraz kompletne zaplecze szatniowe.
Wokół budowy hal w małych osiedlach często pojawiają się pytania o zasadność takich wydatków. W tym przypadku odpowiedzią są liczby. Dyrektor Kropornicka podkreśliła, że w szkole uczy się obecnie 225 dzieci, co gwarantuje placówce stabilność. Z kolei prezydent Łukasz Nowak bronił inwestycji od strony finansowej miasta:
– Jeżeli chodzi o szkoły osiedlowe, to ta placówka nie jest problemem. Dokładamy do niej najmniej, jest świetnie zarządzana, a liczba chętnych sprawia, że szkoła praktycznie się bilansuje – mówił prezydent Nowak.
Prezydent ujawnił również kulisy walki o dofinansowanie. Po nieudanych przetargach na halę łukową, miasto podjęło strategiczną decyzję o rezygnacji z tamtego projektu. Przejście na klasyczną, murowaną konstrukcję pozwoliło zwiększyć poziom dotacji z 50% do 70%. Dzięki temu wkład własny Tarnobrzega spadł z 5 milionów do 1,75 mln zł. Ostatecznie powstał obiekt efektywny energetycznie, wyposażony w nowoczesne systemy zarządzania ciepłem.
foto&video: Piotr Morawski



To powinien być pomnik głupoty. Za kilka lat ta szkoła i tak zapewne nie będzie miała racji bytu. Chyba że Pan Nowak ma plan żeby zamykać szkoły w mieście. Ale jak patrzę na budżet i liczbę mieszkańców to mamy naprawdę duży współczynnik. Pytanie zatem dlaczego na wszystko brakuje? Podpowiem w większości dobrze zarządzanych samorządów nie ma po kilkoro uczniów w oddziałach szkolnych i przedszkolnych. My widać możemy sobie na to pozwolić
Pomnik głupoty to postaw sobie, o ile cię stać.Wspolczesne dzieci mają rozwijać się w normalnych warunkach .A tak na marginesie, dołożyłes. chociaż złotówkę do tej sali gimnastycznej.
wybudowali za 6 milionów za pare lat sprzedadza teraz za 3 miliony
Kolejna propaganda sukcesu. Wybudowanie hali sportowej w wiejskiej szkółce na pewno nie rozwiaze namacalnych problemow mieszkancow i nie jest dobrym remedium na spadajace notowania lokalnej wladzy
Za taką kase można by reaktywować basen odkryty i jeszcze kasy by zostało albo wybudować drugi basen kryty.