Tarnobrzeska wieża ciśnień, ze względu na swój unikalny kształt nazywana potocznie „grzybem”, od lat wpisuje się w panoramę naszego miasta. Ten charakterystyczny punkt orientacyjny, mijany codziennie przez mieszkańców i turystów zmierzających nad jezioro, doczekał się właśnie nowej odsłony. Dzięki zakończonym pracom konserwatorskim oraz instalacji nowoczesnego oświetlenia, obiekt staje się świetlistą wizytówką Tarnobrzega. Dzisiejsza iluminacja rozpocznie się o godzinie 20 i potrwa do 2 w nocy.
Przez lata w przestrzeni publicznej pojawiało się wiele pomysłów na zagospodarowanie wieży. Dziś miasto prezentuje rozwiązanie, które łączy dbałość o infrastrukturę z nowoczesnym akcentem wizualnym. Odświeżona fasada i nowa iluminacja mają podkreślić wyjątkowy charakter tej budowli.
Harmonogram iluminacji
Kolorowy blask „grzyba” będzie nam towarzyszył regularnie. Do końca roku szkolnego iluminacje będzie można podziwiać w każdy weekend, od piątku do niedzieli. Z kolei w okresie wakacyjnym wieża będzie rozświetlana każdego dnia po zmroku.
Dzięki zainstalowanemu systemowi sterowania, kolorystyka światła będzie mogła nawiązywać do ważnych dat i wydarzeń:
Barwy narodowe: Podczas świąt patriotycznych wieża rozbłyśnie na biało-czerwono.
Akcje społeczne: Obiekt będzie akcentował ważne inicjatywy, takie jak Światowy Dzień Świadomości Autyzmu (2 kwietnia), przybierając dedykowane im barwy.
Bezpieczeństwo i funkcja techniczna
Choć estetyka jest najbardziej widoczną zmianą, kluczowe prace odbyły się również w sferze technicznej. Tarnobrzeskie Wodociągi przeprowadziły niezbędny remont, który objął odświeżenie elewacji, aktualizację symboli graficznych spółki oraz naprawę ubytków konstrukcyjnych na szczycie, co bezpośrednio wpłynęło na poprawę bezpieczeństwa obiektu.
W odpowiedzi na często pojawiające się pytania o możliwość stworzenia w tym miejscu restauracji lub punktu widokowego, miasto przypomina o strategicznej roli obiektu. Wieża ciśnień pozostaje czynnym elementem infrastruktury krytycznej. Jej podstawową funkcją jest nieprzerwana obsługa sieci wodociągowej, co na ten moment wyklucza adaptację wnętrz do celów komercyjnych.
foto&info: UM Tarnobrzeg



turystow zmierzacych nad jezioro tarnobrzeskie kon by sie usmial. za 2 lata otwierja aquapark w stalowej i nad jeziorem bedzie pusto
Tam będą przyjeżdżać prawie same bombelki więc raczej konkurencja dla naszego jeziora to nie będzie
Dzisiaj jest Święto Pracy to jaki kolor będzie pod wieżą? Przypominam, że w święto klasy robotniczej 1 Maja za czasów PRL było jakoś radośniej. Grała muzyka od rana, zanim zaczął się pochód. Rozstawione były głośniki przy słupach, wzdłuż ul. Wyspiańskiego i w okolicy. Potem było pełno ludu, maszerujących w pochodzie ulicą Wyspiańskiego. Tutaj tezżbyła trybuna. Młodych, uczniów zmuszano do obecności na pochodzie ale co tam, nikt się tym nie przejmował. Było wesoło, żarty etc… . W zakładach pracy było to samo. Zazwyczaj było ciepełko i ładna słoneczna pogoda, jakby na zamówienie. Był inny świat, bardziej słoneczny. Maszerowało się ze szkołą albo z klubami, różnymi organizacjami. Było tego sporo. Było też karate uś. Maszerowali karatecy, a wyglądali jak Bruce Lee 🙂 . Na trybunie byli obecni towarzysze z PZPR. Machali rękami do ludu, a lud do nich i też kwiatami wykonanymi własnoręcznie z bibuły. Było kolorowo. No i były samochody chłodnie z których sprzedawali kiełbachę. Można było sobie zafundować kiełbasę z bułką i oranżadą. Były też lody ale nie nafaszerowane chemikaliami tylko bardziej naturalne, zdrowe, bez chemii. Generalnie było fajnie i zawsze te pochody to się miło wspominało. Dzisiaj jest smutno, nikt nie śpiewa, nikt nie maszeruje i nie śmieje się… Dowiedz się więcej »
Miasto w długach nie ma na wkłady własne trzeba kredyt .Ciekawe kto zapłaci za prąd.