Przełamanie Koniczynki Ocice. Trzy bramki w końcówce i ambitna walka osłabionego KP Zarzecze (fotoreportaż oraz video)

Cztery gole, zwroty akcji i trudne warunki atmosferyczne – tak wyglądało spotkanie 25. kolejki stalowowolskiej Klasy A pomiędzy Koniczynką Ocice a KP Zarzecze. Po zaciętym meczu gospodarze wygrali 3:1 (0:0), przerywając tym samym serię ośmiu meczów bez zwycięstwa. Goście, mimo ogromnych problemów kadrowych, postawili twarde warunki i do samego końca ambitnie walczyli o korzystny rezultat.

Niedzielne popołudnie postawiło przed zawodnikami obu drużyn spore wymagania fizyczne. Wysoka temperatura i mocne słońce od pierwszych minut determinowały tempo akcji. Pierwsza połowa spotkania nie przyniosła bramek, choć walki w środku pola nie brakowało. Prawdziwe emocje rozpoczęły się jednak po zmianie stron, kiedy to gra nabrała rumieńców, a na boisku zaczęły decydować świeże siły i determinacja w końcówkach akcji.

W 55. minucie to goście niespodziewanie otworzyli wynik spotkania za sprawą trafienia Karola Maziarza. Taki obrót spraw zmusił Koniczynkę do natychmiastowej reakcji. Szeroka kadra meczowa, którą dysponowali gospodarze, okazała się w tym momencie kluczem do sukcesu. Świeże siły wprowadzone z ławki rezerwowych pozwoliły odmienić losy rywalizacji i zdominować ostatni kwadrans.

Sygnał do odrabiania strat dał Marcin Piątek, który w 75. minucie doprowadził do wyrównania. Ten sam zawodnik zaledwie osiem minut później ponownym uderzeniem wyprowadził Koniczynkę na prowadzenie. Kropkę nad „i” w ostatniej akcji meczu (90+3′) postawił Aleksander Kołodziej, przypieczętowując zdobycie trzech punktów.

– Myślę, że to był emocjonujący mecz dla kibiców. Z perspektywy drużyny, która wie, co ma robić i co chce grać, stworzyliśmy obraz meczu, w którym początkowo wyglądaliśmy fatalnie, ale później odwróciliśmy losy spotkania. Graliśmy z przeciwnikiem, który nie do końca mógł się zorganizować. Choć długo nie potrafiliśmy udowodnić naszej wyższości na boisku, to nadszedł fragment, w którym przypieczętowaliśmy zwycięstwo – zrobiliśmy trzy fajne akcje i padły z tego bramki, z czego trzeba się cieszyć. Dzisiaj w końcu mogliśmy personalnie dokonać roszad i rotacji w składzie – komentuje Jakub Koczot, trener Koniczynki Ocice.

Po meczu w obozie gości panował olbrzymi niedosyt. Przyjeżdżając na spotkanie w drastycznie okrojonym składzie, zawodnicy z Zarzecza zostawili na boisku mnóstwo zdrowia, jednak trudne warunki i kolejne urazy uniemożliwiły im utrzymanie korzystnego rezultatu do końcowego gwizdka.

– Było ciężko, pogoda niestety nam nie sprzyjała – było strasznie gorąco, a słońce nie pomagało. Próbowaliśmy jakoś wytrzymać, w pewnym momencie mieliśmy przewagę, ale niestety dwie kontuzje mocno nam utrudniły zadanie. Przed meczem nie wiedzieliśmy nawet, czy uzbieramy wyjściową jedenastkę. Musieliśmy dzwonić po jednego zawodnika, żeby szybko przyjechał. Zaczynaliśmy w dziesiątkę, a kończyliśmy w dziewięciu. To nie było proste. Oczekiwaliśmy, że będziemy w górnej połowie tabeli, a tymczasem dalej walczymy o utrzymanie – relacjonuje Tristan Nowik, bramkarz KP Zarzecze.

Dzięki tej wygranej Koniczynka Ocice przerwała uciążliwą passę siedmiu meczów bez wygranej i ugruntowała swoją pozycję w środku stawki. Trener Jakub Koczot podkreśla, że celem na ten sezon był przede wszystkim spokój w tabeli:

– Cel był prosty: utrzymać się w lidze, bez względu na to, czy będzie to piąte miejsce od góry, czy od dołu. Ważne było znaleźć swoje miejsce w środku i szybko zrealizować plan. Dzisiejsza wygrana cieszy, bo po serii meczów bez zwycięstwa w końcu się przełamaliśmy i nie musimy drżeć o wyniki do samego końca.

Przed nami ostatnia, decydująca kolejka sezonu 2025/2026. Koniczynka Ocice (7. miejsce, 33 punkty) uda się na mecz wyjazdowy do LZS Wola Rzeczycka. Z kolei KP Zarzecze (28 punktów, 10. miejsce) czeka niezwykle ważny pojedynek przed własną publicznością – podejmą u siebie zamykający tabelę Kolejarz Knapy, gdzie będą chcieli postawić kropkę nad „i” w walce o ligowy byt. Jak zapowiada Tristan Nowik: „Trzeba po prostu pokazać, co jeszcze potrafimy i walczyć do końca”

Koniczynka Ocice – KP Zarzecze 3:1 (0:0)

0:1 Karol Maziarz (55′),
1:1 Marcin Piątek (75′),
2:1 Marcin Piątek (83′),
3:1 Aleksander Kołodziej (90+3′).

foto&video: Agnieszka Nycz

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści