Miller nie wrócił ze Stanów. Trener Szczubiał: Nawet jeśli przyleci w środę, nie wierzę, żeby nam pomógł

Jak podaje portal www.gazeta.pl rozgrywający Siarki, Josh Miller nie stawił się na zaplanowanym na 26 grudnia popołudniowym treningu, za co ma zostać ukarany. Tymczasem w środę w ramach 18. kolejki Siarka Jezioro Tarnobrzeg o godz. 19 zagra we Wrocławiu z będącym w dobrej formie Śląskiem.  Trener Szczubiał nie widzi dla niego miejsca w składzie na najbliższy mecz. – Nawet jeśli przyleci, to nie za bardzo wierzę, żeby nam pomógł. Nie jest on, bowiem, przygotowany na 100 procent do gry – twierdzi.
– Jakie będą konsekwencje? Regulaminowe. W tej chwili nie ma jednak co się nad tym zastanawiać. Na razie ważny jest mecz we Wrocławiu i to, żeby zawodnik dotarł na to spotkanie – podkreśla prezes Autonomicznej Sekcji Koszykówki Siarki Jezioro Tarnobrzeg Zbigniew Pyszniak.

Przypomnijmy, że Miller, z powodu śmierci kuzyna, w ubiegły wtorek opuścił zespół i wyleciał do USA. Z wyjazdu rozgrywającego nikt w tarnobrzeskim klubie zadowolony nie był, a sam zawodnik przyznał, że bez względu na konsekwencje nie będzie grał w piątkowym meczu z PBG Basketem Poznań (Siarka Jezioro wygrała 72:66).

Przed wyjazdem Amerykanin wraz z prezesem ustalił jednak datę powrotu do drużyny. Miller miał stawić się w drugi dzień świąt i wziąć udział w popołudniowych zajęciach. Tak się nie stało, ale według prezesa rozgrywający „jeziorowców” na krakowskim lotnisku pojawi się w środę po godzinie 13 i do Wrocławia przyjedzie z menedżerem.

– Ma być trzy godziny przed meczem [początek spotkania ze Śląskiem o godz. 19 – przyp. red.]. Bilet został opłacony i mam nadzieję, że przyleci, a później na własny koszt przyjedzie do Wrocławia – tłumaczy Pyszniak, który zapytany o możliwość rozwiązania kontraktu z zawodnikiem, stanowczo zaprzecza.

– Nie przewiduję takiej ewentualności. Sprawę jednak zostawiamy do przyszłego tygodnia – dodaje.

Do całej sprawy spokojnie podchodzi szkoleniowiec tarnobrzeskiej drużyny Dariusz Szczubiał, który przygotowuje zespół do kolejnego pojedynku w Tauron Basket Lidze ze ósmym w tabeli Śląskiem Wrocław. – Nawet jeśli przyleci, to nie za bardzo wierzę, żeby nam pomógł. Nie jest on, bowiem, przygotowany na 100 procent do gry – twierdzi opiekun Siarki Jezioro.

Cały artykuł dostępny pod adresem http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34966,10876585,Siarka_Jezioro_Tarnobrzeg_ukarze_rozgrywajacego_.html

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Fantom
8 lat temu

Coś mi się nie chce wierzyć, że wróci… Z managerem wraca aby podpisać kontrakt z innym klubem. To się nacieszyliśmy z występów tego zawodnika…

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x