O czym nie należy zapomnieć pierwszego stycznia

Dawniej wierzono, iż kto w Nowy Rok wstając prawą nogą dotknie podłogi, ten będzie miał cały rok pomyślny. Z tym magicznym momentem granicznym pomiędzy tym, co było a tajemnicą przyszłości, związane były liczne wróżby i przesądy.

Ten, kto dzień ten spędzi w licznym towarzystwie, to przez cały rok będzie wesoły. Aby w domu nie zabrakło chleba należy przez cały dzień trzymać bochenek na stole. By zapewnić sobie pracowity i dochodowy rok w Nowy Rok trzeba wcześnie wstać. W żadnym wypadku nie wolno robić prania a to dlatego, ze ktoś w rodzinie może „zostać zmyty”. Wszystkie długi powinny być spłacone przed końcem roku; nie wolno tez pożyczać niczego tego dnia, bo inaczej pożyczać się będzie przez cały rok.

Dom powinien być wysprzątany, odkurzony a wszystkie śmieci wyniesione tylnymi drzwiami, (jeśli takie mamy) przed Nowym Rokiem. Nie powinno się odkurzać w Nowy Rok, bo można szczęście wymieść z domu. O północy wszystkie drzwi i okna powinny być otwarte, żeby Stary Rok wyszedł z domu itd.

Dni tzw. dekady bożonarodzeniowej – od 25XII do 5I zwiastowały pogodę w danym miesiącu w nadchodzącym roku. I tak, jeżeli 27 grudnia był mroźny i suchy to taki miał być marzec, jeżeli 31XII padał deszcz, to można było wnioskować, ze lipiec będzie niósł wiele opadów.

SYLWESTER RODEM Z WŁOCH

Święto Nowego Roku poprzedza noc sylwestrowa, w trakcie której odbywają się bale noworoczne oraz publiczne i prywatne zabawy. Zwyczaj ten rozwinął się w Polsce w XIX w i posiada rodowód włoski, z którym związana jest też pewna legenda:

W 999 roku, tron papieski objął Sylwester II, posiadający rozległą wiedzę z zakresu nauk ścisłych i powszechnie uznawany za czarownika. W czasach tych funkcjonowało proroctwo Sybilli o mającym nastąpić w 1000 roku końcu świata, wobec czego, ostatnich minut 999 roku oczekiwano z lękiem i z niepokojem. Ale północ minęła, a przepowiednia nie spełniła się. Fakt ten powitano radośnie i do białego rana trwało taneczne szaleństwo na ulicach Rzymu.

Wprawdzie świat został uratowany od zagłady, ale podobno owe czarnoksięskie praktyki Sylwestra II spowodowały, iż odtąd czas począł szybciej przemijać i dzielić się na coraz mniejsze cząstki. W rezultacie człowiek coraz szybciej popędzany jest na drodze swojej egzystencji„.

Foto: Piotr Morawski

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x