Tarnobrzeg: 7,5 metrowa jodła zasadzona zostanie na Placu Bartosza Głowackiego. W miejsce wyciętego dębu

W najbliższy poniedziałek na tarnobrzeskim placu Bartosza Głowackiego pojawi się 7,5 metrowa jodła kaukaska, która w okresie świąt Bożego Narodzenia pełnić będzie funkcję miejskiej choinki. Drzewo zasadzone zostanie w miejsce wyciętego kilka dni temu dębu.

Do tej pory ścięte, świąteczne drzewo, pojawiało się na tarnobrzeskim rynku co roku, w okolicy świąt Bożego Narodzenia. Od bieżącego roku sytuacja ta ma się zmienić, na rynku bowiem „choinka” zagości na stałe, zasadzona w miejscu, gdzie jeszcze niedawno rósł dąb, służący cieniem w upalne dni. Niestety los tego dębu wydaje się był już przesądzony, co wyjaśnia w rozmowie z portalem NadWisłą24.pl Konrad Niedźwiedź, podinspektor Wydziału Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Tarnobrzega.

– Pierwszy dąb który rósł bliżej placu obumarł, z przyczyn naturalnych, w 2015 roku. Został on usunięty z placu za zgodą konserwatora zabytków, Dominika Komady. Dąb ten był zaatakowany przez mączniaka, który opanował wszystkie drzewa rosnące na placu. Z kolei kondycja tego drugiego dębu też była nie najlepsza i to była kwestia dwóch – trzech lat, kiedy drzewo to zaczęło by obumierać – tłumaczy K. Niedźwiedź.

W tej sytuacji pojawił się pomysł, aby dęba wyciąć, a w jego miejsce posadzić drzewko, które będzie pełnić rolę miejskiej choinki.

– Rozważaliśmy różne miejsca na zasadzenie „miejskiej choinki” i uznaliśmy, że to będzie najlepsze – wyjaśnia Konrad Niedźwiedź. – Na wycięcie dębu otrzymaliśmy zgodę konserwatora Komady z wytyczną, aby w tym miejscu zasadzone zostało inne, duże drzewo – dodaje.

Na miejscu tym pojawi się więc jodła kaukaska, licząca 7,5 m wysokości i 5 m szerokości w dolnej części. – Drzewo przyjedzie do nas w najbliższy weekend ze Szczecina. Aby się przyjęło, zostanie posadzone razem z zakotwieniem bryły w gruncie – tłumaczy K. Niedźwiedź, dodając iż rosnący obok cis zostanie przycięty tak, aby swoją bryłą przypominał świąteczny prezent i tym samym dopełniał kompozycję.

Cena samej jodły wynosi od 11 do 15 tysięcy zł, zaś łącznie z transportem i pracami związanymi z nasadzeniem, koszty oscylują w granicach 20 tysięcy zł.

foto: Piotr Morawski

Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
mieszkaniec Tbg
3 lat temu

To nie głupi pomysł. Oby „jodełka” się przyjęła.

mieszkaniec
3 lat temu

dobrze że będzie żywe drzewo cieszyło cały rok a nie tylko czas świąteczny. Mądra decyzja!

mieszkaniec
3 lat temu

Pomysł dobry.Proponuję do wykonania zadania zatrudnić firmę ,która wykonywała remont placu.Nasi fachowcy potrafią tak jak wykonali remont ulicy Dominikań- skiej i Kościuszki np.

grzybiarz
3 lat temu

Czekam na pierwszy zbiór maślaków na placu czerwonym 🙂

Ei
3 lat temu

Gratuluję wycięcia zdrowego dębu w zamian za posadzenie jodły.

Dorian
3 lat temu

szkoda że nie tuja, nie wiem czemu Polacy tak nie lubią tych pięknych tuj,bardzo ciężko spotkać tuję na jakiejkolwiek posesji, w samym Tbg domy przy których rosną tuje można policzyć na palcach 1 ręki.

6
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x