Bukmacherzy nie przepadają za profesjonalnymi graczami

Firmy oferujące zakłady wzajemne nie są instytucjami charytatywnymi i działają po to, żeby zarabiać pieniądze. Najwięcej ich mają z tzw. graczy rekreacyjnych, którzy obstawiają od czasu do czasu najpopularniejsze rozgrywki za niewielkie stawki. Przy typowaniu najczęściej kierują się oni intuicją, więc w końcowym rozrachunku przeważnie lądują na finansowym minusie. Tacy gracze stanowią przytłaczającą większość ogółu i z punktu widzenia bukmacherów są najbardziej pożądaną klientelą. Problematyczni są za to ci, którzy z bukmacherki uczynili sobie źródło regularnych dochodów.

Od czasu do czasu każdy musi coś wygrać

Notorycznie przegrywający typer albo da sobie spokój z zawieraniem kolejnych zakładów, albo jeśli wpadnie w uzależnienie od hazardu to pomimo ciągłego przegrywania wciąż będzie obstawiał. Każdy nowy, pełnoletni użytkownik każdego bukmachera internetowego podczas zakładania konta wyraża zgodę na monitorowanie swojej aktywności w serwisie. Na tej podstawie korporacje dokonują tzw. profilowania, dzięki któremu mogą oferować swoim klientom różne promocje lub nakładać na nich limity. Na starcie niemal każdy użytkownik jest dla bukmachera zwykłym graczem. Taki osobnik zasypywany jest promocjami bukmacherskimi oraz nie musi przejmować się żadnymi restrykcjami. Już jednak kilka pierwszych zakładów zawartych przez danego typera może sprawić, że w wewnętrznym systemie bukmachera zapali się czerwona lampka ostrzegawcza.

 

Profesjonaliści niemile widziani

W serwisie internetowym Polityki czytamy: „Grupa graczy profesjonalnych, która raczej do interesu nie dokłada, jest niewielka – przedstawiciele branży obliczają ją na 25 proc. wszystkich typujących. – Wśród nich większość stanowią fani sportu, uzależnieni od telewizyjnych transmisji, szukający dodatkowej adrenaliny kosztem kilkuset euro miesięcznie – opowiada pracownik jednego z międzynarodowych potentatów. – Szukają pewniaków wśród wielu dyscyplin. Często obstawiają zakłady na żywo, kierując się niuansami, jak np. mową ciała zawodników, co choćby w przypadku tenisistek bywa bardzo pomocne. Z naszego punktu widzenia nie jest to wymarzony klient, bo częściej wygrywa, niż przegrywa. Ale i tak lepsi tacy niż surebetowcy – dodaje”.

Grupa tzw. graczy profesjonalnych jest niewielka, a jeszcze mniejsza zarabia na bukmacherce naprawdę konkretne pieniądze. Wszyscy oni jednak muszą mieć się na baczności, ponieważ żaden bukmacher nie lubi, kiedy jego klient wygrywa zbyt dużo i zbyt często. Kara za to „przewinienie” zazwyczaj jest dla wszystkich identyczna: obniżenie limitu stawek do poziomu, który sprawia, iż regularne obstawianie przestaje być opłacalne.

Sposób na bukmachera

Profesjonalnych graczy cechuje to, że podczas typowania kierują się dogłębną analizą zdarzeń, na które zamierzają postawić pieniądze. Ponadto do perfekcji opanowali oni zarządzenie budżetem, a podczas obstawiania nie podejmują nerwowych ruchów i trzymają się kurczowo wybranej lub opracowanej wcześniej strategii. Jedni zarabiają miesięcznie „na waciki”, a inni cztero- lub pięciocyfrowe kwoty, ale bukmacherzy robią wiele, żeby utrudnić życie im wszystkim. Zawodowi typerzy przed limitami u bukmacherów internetowych bronią się np. posiadaniem kont w możliwie dużej liczbie serwisów (ważne aby wybierać tylko legalnych bukmacherów, bo gra w innych jest niezgodna z polskim prawem), ale mająca miejsce wymiana informacji pomiędzy podmiotami kieruje ich coraz częściej do punktów stacjonarnych, które jak na razie nie znalazły na nich dobrego sposobu.

Materiały prasowe

Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
AlF
6 miesięcy temu

Po co te artykuły???Czemu to ma służyć?Może mnie ktoś oświecić?

wayne
6 miesięcy temu
Reply to  AlF

z czegoś portal musi się utrzymywać

opel
6 miesięcy temu
Reply to  wayne

To nadwisla24 nie dostaje 9 czy 10 tysi co miesiąc od Bożka\miasta w którym na wszystko brakuje? Podobno są media w mieście, które dostają… Nie płacę abonamentu na reżymową TVP a nasz kochany prezydent hojnie rozdaje moje podatki na usłużne media których nie oglądam. Delikatnie chcę powiedzieć, że sobie tego nie życzę ale doskonale wiem gdzie prezydent ma moje zdanie 🙁

AlF
6 miesięcy temu

Nie ma to jak młodych ludzi „zachęcać”do hazardu.Ja tak to rozumiem …:-/

Jerzy
6 miesięcy temu

Mieszkam koło punktu gdzie obstawia się zakłady bukmacherskie i widzę jakimi samochodami przyjeżdżają gracze więc chyba nie zarabiają tylko „na waciki”

wayne
6 miesięcy temu

zapomnieliście dodać ile ludzkich dramatów stoi za uzależnieniem jakim jest hazard , a „profesjonalni gracze” nie istnieją

6
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x