Tarnobrzeg: Korty tenisowe imienia Józefa Salika

Kompleks kortów tenisowych „Zwierzyniec”, zlokalizowanych przy ul. Zwierzynieckiej w Tarnobrzegu otrzymał imię Józefa Salika. Uroczystość odbyła się w minioną niedzielę.

O nadaniu kortom imienia Józefa Salika zdecydowali tarnobrzescy radni, na wniosek mieszkańców miasta. W uzasadnieniu uchwały czytamy:

Kontynuując praktykę nadawania obiektom użyteczności publicznej imienia wybitnych osobistości, na wniosek mieszkańców miasta i sympatyków sportu, postanawia się nadać Kompleksowi kortów tenisowych „Zwierzyniec”, zlokalizowanych w Tarnobrzegu przy ul. Zwierzynieckiej, imię Józefa Salika. Akt ten jest uhonorowaniem i uczczeniem pamięci osoby wielce zasłużonej dla rozwoju tarnobrzeskiego sportu, pedagoga, społecznika i propagatora aktywnego i bezpiecznego stylu życia. Nadanie obiektowi, będącemu własnością Gminy Tarnobrzeg, imienia osoby, którą miejscowa społeczność chce w ten sposób uczcić za zasługi dla miasta jest zadaniem własnym gminy z zakresu kultury (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2008 r II OSK 888/08).

Józef Salik urodził się 14 marca 1946 roku w Lubaczowie w rodzinie robotniczej. Po szkole podstawowej dalszą naukę podjął w Technikum Rolniczym w Przemyślu, które ukończył 8 czerwca 1966 roku. Mieszkał wówczas w internacie, gdzie jak sam często wspominał, od młodzieńczych lat uczył się samodzielności. Po maturze rozpoczął studia w Wyższej Szkole Wychowania Fizycznego w Krakowie, na Wydziale Wychowania Fizycznego, które ukończył 16 czerwca 1970 roku i otrzymał tytuł magistra wychowania fizycznego oraz ukończył drugą specjalizację z rehabilitacji. Również w tym okresie uzyskał tytuł skoczka spadochronowego. Po ukończeniu studiów, 1 września 1970 roku rozpoczął pracę trenera pływania w Spółdzielczym Klubie Sportowym „CALISIA” i jako nauczyciel wychowania fizycznego w szkole podstawowej w Kaliszu. Tu daje się poznać, jako sumienny, koleżeński i zdyscyplinowany pracownik. Po dwóch latach przenosi się do Tarnobrzega. Tu podjął pracę w Klubie Sportowym „Siarka”, w którym najpierw był trenerem pływania, a następnie pełnił funkcję koordynatora i szefa wyszkolenia.

Na fali zainteresowania sukcesami sportowymi Wojciecha Fibaka, prowadził na klubowych kortach naukę gry w tenisa ziemnego. W 1996 roku uzyskał uprawnienia instruktora tenisa. Posiadał najwyższe uprawnienia trenerskie z zakresu pływania – od 1 lipca 1989 roku był trenerem pływania klasy mistrzowskiej. Wyszkolił liczną rzeszę ogólnopolskich mistrzyń i mistrzów pływania. W kolejnych latach poszerzał swoje sportowe zainteresowania i wiedzę uzyskując kolejne uprawnienia instruktorskie w zakresie żeglarstwa deskowego, narciarstwa zjazdowego i alpejskiego.

Józef Salik to również wychowawca wielu pokoleń ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Do WOPRu wstąpił jeszcze w czasach studenckich w 1969 roku stale doskonaląc swoje kwalifikacje. Ratownik, instruktor ratownictwa WOPR, posiadacz patentów żeglarza i sternika jachtowego oraz motorowodnego. Od 1978 r. pełnił funkcję Przewodniczącego Komisji Szkoleniowej, a w roku 1986 został wybrany na Prezesa Zarządu Wojewódzkiego WOPR w Tarnobrzegu. Tę zaszczytną funkcję sprawował aż do swojej śmierci. Chociaż nazwa z Wojewódzkiego przez Rejonowe, po Tarnobrzeskie WOPR ulegała zmianom, Prezes Józef Salik zawsze pozostał ostoją tego Stowarzyszenia. Był również członkiem Prezydium Zarządu Głównego i wieloletnim członkiem Głównej Komisji Rewizyjnej WOPR w Warszawie. Za jego kadencji WOPR przechodził liczne zmiany związane z reformami administracyjnymi Państwa i województwa. Dzięki staraniom Prezesa Salika, Tarnobrzeskie WOPR otrzymało w 2014 roku zgodę Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na samodzielne wykonywanie ratownictwa wodnego. Długoletnia społeczna praca Józefa Salika, jako „woprowca”, związana była z Zalewem Chańcza, nad którym założył pierwszą bazę ratownictwa Tarnobrzeskiego WOPR, prowadził szkolenia z ratownictwa wodnego oraz kursy żeglarskie i motorowodne. Ostatnim jego osiągnięciem było utworzenie stanicy Tarnobrzeskiego WOPR na półwyspie Jeziora Tarnobrzeskiego.

Józef Salik był wybitnym i jedynym w swoim charakterze pedagogiem. Od roku 1990 pracował w „Hetmanie” – I Społecznym Liceum Ogólnokształcącym im. Hetmana Jana Tarnowskiego w Tarnobrzegu, jako nauczyciel pływania, wychowania fizycznego, przysposobienia obronnego, a później edukacji dla bezpieczeństwa. Uwielbiany był przez młodzież i współpracowników, szczególnie ceniony przez rodziców, jako wychowawca. Jego anegdoty, powiedzonka i wspominki z życia były przekazywane przez kolejne roczniki młodzieży „Hetmana”. Z wyglądu srogi człowiek, postawny, z sumiastym wąsem, a w rzeczywistości złote serce otwarte dla każdego. Za swe olbrzymie zaangażowanie w naukę i wychowanie młodzieży Dyrekcja szkoły i Tarnobrzeskie Społeczne Towarzystwo Oświatowe wielokrotnie nagradzała Józefa Salika. W 2016 roku pośmiertnie otrzymał tytuł „Zasłużony Profesor „Hetmana”.

Przez wiele lat arkana pracy nauczyciela wychowania fizycznego i pływania przekazywał również studentom Kolegium Nauczycielskiego w Tarnobrzegu, na kierunku wychowania fizycznego. Swoimi zainteresowaniami sportowymi „zarażał” liczną rzeszę młodzieży, która chciała naśladować jego pasje. Nikt, kto znał Trenera Salika, nie wyobrażał sobie go bez tenisa ziemnego, narciarstwa, windsurfingu, pływania, wędkarstwa i ratownictwa wodnego. Szkolił młodzież i dorosłych, sam cały czas doskonaląc swój warsztat i umiejętności. Rok rocznie wyjeżdżał z młodzieżą i studentami na obozy letnie i zimowe.
Rezultaty działań Józefa Salika, zostały docenione przez różne środowiska i instytucje. Za swoją działalność zawodową i społeczną otrzymał szereg wyróżnień i odznaczeń.

W 1978 roku Zarządu Główny WOPR odznaczył Go, Honorową Odznaką WOPR „Za zasługi”, a w 2013 roku otrzymał zaszczytny tytuł Honorowego Członka WOPR. Polski Związek Pływacki wyróżnił Trenera Salika w 1982 roku Medalem 60-lecia PZP i trzy lata później Odznaką Honorową PZP. W roku 1985 otrzymał też od Gł. Komitetu Kultury Fizycznej – brązową odznakę – Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej.

W 1986 roku od Wojewódzkiej Rady Narodowej w Tarnobrzegu otrzymał odznakę „Za zasługi dla Województwa Tarnobrzeskiego. Rok później Miejska Rada Narodowa uhonorowała Go odznaką „Zasłużony dla miasta Tarnobrzega”.

Jego praca trenerska i pedagogiczna oraz działalność w strukturach ratownictwa wodnego zostały wysoko ocenione przez władze centralne. W roku 2002 Urząd Kultury Fizycznej i Sportu przyznał Mu Srebrną odznakę – Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej. Prezydent RP odznaczył Józefa Salika w1995 roku Brązowym, a w 2003 Srebrnym Krzyżem Zasługi. W pamiętnym dla tarnobrzeżan 2010 roku, za ofiarność i zaangażowanie w walce z powodzią, Prezydent RP odznaczył Józefa Salika Złotym Krzyżem Zasługi.

Ukoronowaniem Jego pracy zawodowej było przyznanie w 2012 roku przez Prezydenta RP złotego „Medalu za Długoletnią Służbę”, jako nagrody za wzorowe i wyjątkowo sumienne wykonywanie obowiązków wynikających z pracy zawodowej w służbie Państwa. Józef Salik zmarł 5 lipca 2016 roku.

Śp. Józef Salik jest wzorem do naśladowania. Był człowiekiem wielu talentów i pasji. Jego aktywna działalność na rzecz rozwoju wielu dyscyplin sportowych w Tarnobrzegu, wielkie oddanie sprawie ratownictwa wodnego i zaangażowanie w wychowanie młodzieży, są wystarczającymi argumentami, aby podjąć Uchwałę nadania imienia obiektowi realizując wniosek złożony przez mieszkańców miasta.

foto: Stanisław Bochniewicz

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Trappist1
11 dni temu

Piękny memoriał upamiętniający wielkiego trenera, nauczyciela ,wychowawcę ,człowieka który całe życie poświęcił tej pracy ,wyszkolił wielu ratowników, uczniów w wielu dyscyplinach sportowych, czynnie uczesniczył w życiu społecznym
https://www.youtube.com/watch?v=m5EEusYGWhk

sebcio
10 dni temu

A moze by tak postawic na Przywislu na rondzie na Narutowicza tablice upamietnaijaca instruktora z modelarni – tyle dzieciakow chodzilo do modelarni wielu poszlo na uczelnie techniczne do Krk…

obserwator
10 dni temu

Piekna tablica Bez patosu z szacunkiem dla człowieka który tylko czy też aż tyle robił dobrze swoją pracę i pasję.
Za to przemowa naszego milusińskiego prezydenta przesłodzona . Pozostajew w sprzeczności z treścią tablicy. Te przemowy prezydenta przypominają mi te od Pani Basi . Mdłe i tyle.

3
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x