Żel do dezynfekcji dłoni – kiedy jest skuteczny na koronawirusa?

Odpowiednia higiena rąk jest prostym i skutecznym sposobem ochrony przed zakażeniem koronawirusem. Specjaliści z WHO zalecają regularne mycie dłoni wodą z mydłem. Jeśli jednak nie mamy możliwości wykonania tego zabiegu higienicznego, warto sięgnąć po żel do dezynfekcji rąk. Dzięki niemu uda się ograniczyć ryzyko zarażenia Covid-19 i utrzymać czystą skórę w miejscach takich jak publiczne toalety, sklepy czy komunikacja miejska. Kiedy żel do dezynfekcji dłoni działa skutecznie? Co powinien zawierać, by mógł zwalczać patogeny?

Odpowiednie stężenie alkoholu

W drogeriach i aptekach dostępny jest bogaty wybór preparatów do dezynfekcji rąk. Jak odszukać wśród nich skuteczny środek chroniący przed wirusami? Aby żel dezynfekujący spełniał swoje zadanie, musi zawierać substancje niszczące patogeny. W preparatach antyseptycznych obecny jest alkohol etylowy. Jako sprawdzony środek dezynfekujący niszczy większość wirusów i bakterii. Im wyższe stężenie alkoholu w preparacie do higieny dłoni, tym lepsza ochrona przed zakażeniem. Skuteczne żele do dezynfekcji rąk zawierają alkohol w stężeniu 60-70%. Taka zawartość substancji zapewnia odpowiednie działanie środków ochronnych i jest bezpieczna dla skóry.

Skuteczność działania zwiększa właściwa aplikacja żelu

Stosowanie żelu do dezynfekcji dłoni nie wymaga użycia wody ani mydła. Aby skorzystać z jego antyseptycznych właściwości, wystarczy nałożyć niewielką ilość preparatu na skórę rąk. Porcję specyfiku wciera się dokładnie w suche dłonie. Należy pamiętać o rozsmarowaniu żelu w przestrzeniach między palcami i na opuszkach palców. Miejscami, w których mogą gromadzić się patogeny, są również środek dłoni, nadgarstek oraz przestrzeń między kciukiem a palcem skazującym. Żel do dezynfekcji dłoni należy wcierać w skórę przez 30 sekund. Preparat powinien wyschnąć na rękach. Należy zachować umiar w stosowaniu żeli o właściwościach antyseptycznych. Zbyt częste aplikowanie ich na dłonie może mocno przesuszyć skórę.

Dodatkowe substancje wzbogacające żele do dezynfekcji dłoni

Obecność alkoholu w żelach do dezynfekcji rąk sprawia, że preparaty mogą przesuszać dłonie. Skóra w tych partiach często staje się odwodniona, szorstka i napięta. Jest również podatna na uszkodzenia i łuszczenie. Aby ograniczyć przesuszenia i podrażnienia, producenci żeli dodają do swoich preparatów substancje nawilżające i odżywcze.

Podrażnieniom i nadmiernej utracie wody zapobiegają aloes, gliceryna, pantenol czy betaina. Wspomnianych substancji warto szukać w składach żeli do dezynfekcji. Tego typu preparat nie będzie działał na skórę tak agresywnie, co jego pozbawione kojących dodatków odpowiedniki. Ponadto warto smarować dłonie nawilżającymi i odżywczymi kremami. W ten sposób ochroni się skórę przed uszkodzeniami i nadmierną utratą wody. Zapewni się jej też ukojenie po częstych zabiegach higienicznych.

Żele do dezynfekcji mogą zawierać również roślinne substancje o potwierdzonym działaniu antyseptycznym. Do takich składników należy m.in. olejek z drzewa herbacianego. Ważną wskazówką przy zakupie żeli do dezynfekcji dłoni jest zwracanie uwagi na skład. Im prostszy i bardziej naturalny, tym lepiej. Warto wystrzegać się syntetycznych barwników i substancji zapachowych, dlatego że mogą dodatkowo podrażniać skórę.

Choć mycie rąk jest jednym z najważniejszych środków ochrony osobistej przed zarażeniem koronawirusem, nie w każdych warunkach mamy dostęp do wody i mydła. W miejscach publicznych takich jak sklepy czy windy z pomocą przychodzą żele do dezynfekcji rąk. O skuteczności wspomnianych preparatów decyduje stężenie alkoholu. Musi osiągnąć ono minimum 60%, aby żel do dezynfekcji dłoni efektywnie zwalczał patogeny. Skuteczne działanie preparatu warunkuje też jego właściwa aplikacja na skórę. Nie mniej ważną kwestią jest skład żelu – nie powinno zabraknąć w nim substancji kojących i nawilżających, chroniących przed podrażnieniami i rankami zwiększającymi ryzyko przedostania się wirusa do organizmu.

materiał zewnętrzny
Subskrybuj
Powiadom o
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
dezynfekcja gardła
1 miesiąc temu

Najskuteczniej działa podczas dezynfekcji buzi i gardła. Rozgrzewa i upaja natychmiast. Bardzo skutecznie dezynfekuje mózg od kowiświrusa-21, kowidiozy20, srandemiozy-19 i uwalnia od napadów lękowych, nocnych omamów tvp,tvn ,a tam simona, sutkowskiego i grzesiowskiego. Mózg powinni dezynfekować wszyscy kowidianie kilka razy dziennie, do tego polecam dobre wino i jakąś nalewkę na deser

ewa
1 miesiąc temu

Maciej Pawlicki wpolityce.pl/ (…) rlo-po-zaszczepieniu Dziewięć osób z domu opieki koło Puław zmarło po zaszczepieniu. Czy śledztwo trwa? Jak poinformował „Dziennik Wschodni”, w Domu Seniora „A w sercu maj” w Woli Czołnowskiej w powiecie puławskim do wczoraj zmarło 9 pensjonariuszy, których 19 stycznia zaszczepiono przeciw covid-19 szczepionką produkcji Pfizer-BionTech. Zgodnie z prawną definicją NOP wszystkie „niepożądane objawy”, jakie zachodzą w ciągu 30 dni są „niepożądanym odczynem poszczepiennym” i wymagają szczegółowego zbadania. Śmierć jest niepożądanym odczynem. Na trzydzieści kilka zaszczepionych w tym ośrodku osób, 9 zmarło, a „zdecydowana większość” pensjonariuszy i personelu zachorowała na covid-19. Chorobę przechodzą ciężko. W związku z tymi faktami odwołano szczepienie pacjentów ośrodka „A w sercu maj” drugą dawką szczepionki Pfizer-BionTech, które miało odbyć się wczoraj, 9 lutego. Sytuacja „zgodna z oczekiwaniami” producenta? Pierwsza dawka wystarczyła, rzec by można sarkastycznie. Ale nie jest temat do żartów. Śmierć prawie jednej trzeciej zaszczepionych seniorów wygląda jak zbiorowa eutanazja. Czy policja i prokuratura bada ten przypadek? Może – zamiast szczepionki – podano seniorom truciznę? A może… Może zmarli bezpośrednio po zaszczepieniu mieszczą się w tej grupie, których śmierć producent szczepionki spokojnie przewidywał i spokojnie przewiduje, pisząc o podobnych sytuacjach w Norwegii, a potem Hiszpanii, że są „zgodne z oczekiwaniami”, „in the line with… Czytaj więcej »

smile
1 miesiąc temu
Reply to  ewa

Mordercy narodu!!!

Janusz
1 miesiąc temu
Reply to  ewa

W innych krajach jest podobnie bo dziadki padają jak muchy po tych szczepieniach nawet po 1 dawce oczywiście wina to covid albo choroba współistniejąca.

człowiek
27 dni temu
Reply to  Janusz

Człowiek w środku jest bardzo skomplikowany. Im będziesz starszy tym bardziej to pojmiesz bo sam będziesz chorował.

obserwator
1 miesiąc temu
smile
1 miesiąc temu
Reply to  obserwator

Szczepionki są toksyczne i niebezpieczne!

smile
1 miesiąc temu
Pyza
1 miesiąc temu

Teraz jest najlepszy biznes na środkach antybakteryjnych co widać po cenach w sklepach. Na płyn do mycia szyb z zawartością alkoholu wystarczy nakleić etykiete z napisem środek antybakteryjny i sprzedawać po 20 zł.

Neltah
1 miesiąc temu
Reply to  Pyza

„Środek do deyznfekcji”, to alkohol izopropylowy o stężeniu 60% ,czase z dodatkiem. Świetnie się sprawdza w czyszczeniu elektroniki i usuwaniu tlenków miedzi i niektórych metali, do tego go najczęściej stosuje. A gardło dezyfekuje etylowym i tylko okazyjnie

10
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x