W rozegranym w środę meczu 13. kolejki Ekstraklasy kobiet, tenisistki stołowe KTS Enea Siarkopolu Tarnobrzeg przegrały we własnej hali z Bebetto AZS UJD Częstochowa 1:3. Mimo pierwszej porażki w sezonie, tarnobrzeżanki utrzymują fotel lidera rozgrywek.
Dla ekipy z Częstochowy było to drugie zwycięstwo odniesione w ciągu zaledwie 24 godzin. Dzień wcześniej podopieczne Pauliny Narkiewicz pokonały w Rzeszowie tamtejszą Politechnikę. W Tarnobrzegu przyjezdne wykorzystały szansę, jaką stworzyło im rezerwowe zestawienie gospodyń.
W barwach KTS-u zabrakło Han Ying oraz Fu Yu. Zespół wystąpił w składzie: Yang Xiaoxin, Magdalena Sikorska oraz Agata Zakrzewska-Wasiak. Jak przyznał trener Zbigniew Nęcek, takie zestawienie było podyktowane sytuacją ekonomiczną klubu, związaną z decyzją radnych Tarnobrzega o przesunięciu 85 tysięcy złotych z dotacji dla tenisistek na rzecz drużyny koszykówki.
– Wygrała dzisiaj drużyna lepsza i Japonka zagrała świetny mecz. My mamy swoje wewnętrzne problemy kadrowe i ekonomiczne, ale musimy sobie z tym poradzić. To wszystko ma znaczenie, bo powoduje, że musimy inaczej podejść do tej drugiej rundy – wyjaśnił trener Zbigniew Nęcek.
Mecz rozpoczął się pomyślnie dla gospodyń – Yang Xiaoxin pewnie pokonała Paulinę Krzysiek 3:0. Był to jednak jedyny punkt zdobyty przez tarnobrzeżanki. W kolejnych pojedynkach dominowały zawodniczki z Częstochowy. Kluczowa okazała się postawa Emiko Taguchi, która wygrała oba swoje mecze, w tym ten decydujący z Yang Xiaoxin.
Trenerka Bebetto AZS, Paulina Narkiewicz, podkreśliła wagę tego wyniku w kontekście całego sezonu: – Jesteśmy dzisiaj bardzo szczęśliwe, że udało nam się w końcu pokonać Tarnobrzeg. Liczymy się jednak z tym, że jeżeli trafimy na siebie w finale, to już będzie dużo trudniej. Półfinały też będą ciężkie, bo Wrocław i Rzeszów mają bardzo silne drużyny.
W tabeli Ekstraklasy KTS Enea Siarkopol pozostaje na pierwszym miejscu z dorobkiem 32 punktów. Częstochowa awansowała na drugą pozycję (29 pkt). Skład fazy play-off jest już znany – o medale powalczą Tarnobrzeg, Częstochowa, Wrocław i Rzeszów.
Przed rozpoczęciem walki o mistrzostwo Polski, tarnobrzeżanki rozegrają jeszcze dwa mecze u siebie. Pod koniec marca podejmą Palmiarnię ZKS Zielona Góra oraz KS Bronowiankę Kraków.
KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg – Bebetto AZS UJD Częstochowa 1:3
Yang Xiaoxin – Paulina Krzysiek 3:0 (11:8, 11:6, 11:8)
Magdalena Sikorska – Emiko Taguchi 0:3 (7:11, 6:11, 6:11)
Agata Zakrzewska-Wasiak – Tetiana Bilenko 1:3 (14:12, 8:11, 5:11, 9:11)
Yang Xiaoxin – Emiko Taguchi 1:3 (10:12, 10:12, 11:9, 3:11)
video: Agnieszka Nycz
foto: Piotr Morawski



Jeszcze raz brawo dla bezradnego Sczytyńskiego, który skutecznie lobbował by przesunąć pieniądze do amatorskiego kółka wzajemnej adoracji niespełnionych koszykarskich „talentów” i zabrać je wielokrotnym mistrzyniom Polski.
Lepiej pieniądze dla koszykarskich niespełnionych talentów, ale chłopaków stąd niż na chinskie gwiazdy, na ktore przychodzi 13 osob na hale.
Ja te pieniądze przypieczętują awans do drugiej ligi to może będzie dobra inwestycja ale prezydent się powinien wstydzić bo nie wspomaga reklamowaniu się miasta za sprawą sportu i mógłby zdobyć dodatkowa pasek od kluczowych polskich bukmacherskie ale nie jestem w jego skórze
Oddawać kasę KTS, to co zrobiły grupka radnych woła o pomstę do nieba
Oddawać kasę dlaKTS
Niby dlaczego oddawać.Skoro promocja przez sport przez duże S to żyła złota to dlaczego nie ustawia się kolejka chętnych do zrobienia intersu życia. ? Jakaś błyskotliwa odpowiedź beż osobistych wycieczek