Szkoła czy twierdza? Spór o „zamknięte drzwi” w tarnobrzeskiej „Dziesiątce” (sonda)

W tarnobrzeskiej Szkole Podstawowej nr 10 wprowadzono restrykcyjne zasady przebywania na terenie placówki. Choć dyrekcja tłumaczy to troską o dzieci, część rodziców czuje się wykluczona. Sprawa trafiła na biurko prezydenta miasta.

Radny: Szkoła to nie tylko budynek, to społeczność

Dyskusję wywołała interpelacja radnego Adriana Turka, który stanął w obronie opiekunów zaniepokojonych nowymi porządkami. Na drzwiach placówki pojawiła się bowiem informacja, że „osoby postronne nie mają wstępu na teren szkoły”. Zdaniem radnego, takie sformułowanie uderza w relacje na linii szkoła–dom, ponieważ rodzic ucznia nie może być traktowany na równi z osobą postronną.

Radny argumentuje, że choć dyrektor ma prawo regulować ruch w budynku, całkowity zakaz jest zbyt daleko idący i utrudnia bieżącą współpracę. W swojej interpelacji pyta o podstawę prawną tych działań oraz o to, czy miasto planuje ujednolicić zasady wstępu we wszystkich podległych mu placówkach. Jak podkreśla, współpraca z rodzicami to kluczowy element edukacji, a obecne zasady mogą budować poczucie wykluczenia.

Dyrekcja: Lekcja z przeszłości i trudne czasy

W oficjalnej odpowiedzi na zapytanie radnego, wiceprezydent Kamil Kalinka przedstawił stanowisko dyrektora szkoły, Pawła Paradowskiego. Wyjaśnienia te rzucają na sprawę inne światło – okazuje się, że zaostrzenie rygoru to efekt splotu kilku czynników. Dyrekcja wskazuje na „znany Państwu incydent”, który miał miejsce w Tarnobrzegu i wymagał interwencji policji.

Chodzi o głośne wydarzenie z grudnia ubiegłego roku z innej placówki (SP nr 7), gdzie 14-latek wszedł do szkoły z maczetą i zaatakował pracownika. Choć tamto zdarzenie dotyczyło sąsiedniej szkoły, stało się impulsem do rewizji systemów bezpieczeństwa w całym mieście.

Dyrektor „Dziesiątki” podkreśla, że musi wypełniać ustawowy obowiązek ochrony uczniów, a obecna sytuacja geopolityczna i wytyczne służb wymagają wzmożonej czujności.

Czy kompromis jest możliwy?

Szkoła przekonuje, że nie zamyka się na rodziców całkowicie, a wprowadzone zasady przewidują szereg wyjątków. Opiekunowie mogą wejść do budynku, aby załatwić sprawy w sekretariacie, spotkać się z intendentką w kwestii obiadów czy udać się na wcześniej umówioną rozmowę z nauczycielem. Szczególne zasady obowiązują też rodziców najmłodszych dzieci w okresie adaptacyjnym oraz opiekunów uczniów wymagających stałej pomocy medycznej.

Mimo tych ułatwień, logistyka pozostaje wyzwaniem. Ze względu na ograniczenia architektoniczne i ilości osób odbierających dzieci w tym samym czasie, wyznaczenie bezpiecznej „strefy oczekiwania” wewnątrz budynku okazało się niemożliwe.

Interpelacja radnego Adriana Turka:26.14
Odpowiedz na interpelacje radnego A. Turka: odp

Gdzie kończy się bezpieczeństwo, a zaczyna izolacja? Zapraszamy do głosowania – podziel się swoim zdaniem na temat dostępu rodziców do placówek oświatowych

Jak oceniasz wprowadzenie ograniczeń wstępu dla rodziców do budynków szkolnych?

Zobacz wyniki

Loading ...
Postaw mi kawę na buycoffee.to
 Loading ...
Subskrybuj
Powiadom o
34 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Mateusz
21 dni temu

Ochroniarza ustawić a nie od razu zamykać drzwi przed rodzicami.

Tarnobrzeg moje miasto
21 dni temu
Odpowiedź do  Mateusz

Kto za Twój pomysł ma zapłacić? Bezpieczeństwo dzieci najważniejsze a nie chore zajawki rodziców.

Mieszkaniec
21 dni temu
Odpowiedź do  Tarnobrzeg moje miasto

A mało to bezrobotnych woźnych w szkołach jest

Mat
21 dni temu
Odpowiedź do  Tarnobrzeg moje miasto

Zgadzam się szkola winna być zmknieta, co by nie latał po niej jakis oszolom z maczeta, by nie bylo dilerki i zlodziejstwa, zreszta to nie jedyna szkola gdzie rodzice odbieraja pociechy z przed drzwi tak samo jest w katoliku i nikt nie krzyczy. PANIE DYREKTORZE NIECH PAN NIEULEGA PRESJI DZIECI SA NAJWARZNIEJSZE A NIE CHORE POMYSLY NADGORLIWYCH RODZICOW. A wy rodzice zamiast latac po szkole i robic niepotrzebne zamieszanie i tlok wezcie sie do roboty i nie psujcie tego co dobrze funkcjonuje

Dil
21 dni temu
Odpowiedź do  Mateusz

Czas zamknąć SP10, jak SP5 przy Dekutowskiego !? Jak to stwierdził Kalinka do tej szkoły miasto dokłada najwięcej, bo ponad pięć milionów !? Natomiast dzieci niech dojeżdżają do szkół na osiedlach podmiejskich Sobów, Mokrzyszów, Wielowieś i Miechocin, które świecą pustkami, gdyż miasto jak mówił Kalinka do tych szkół dokłada niespełna 1,5 miliona !? Do tego na Miechocine jest nowa sala gimnastyczna za prawie 6 milionów i miasto jak mówił Nowak planuje przeznaczyć na modernizację tych pozostałych szkół szczególnie na osiedlach podmiejskich około 31 milionów !? Działkę po SP 10 wystawić na sprzedaż za 4 miliony, jak przy Dekutowskiego i nie będzie problemu z zamykaniem drzwi w SP10 osobom postronnym oraz dokładania takiej forsy do jej funkcjonowania !?

Darmowa podpowiedź
21 dni temu

Jeżeli aż tak bardzo zależy dyrekcji na bezpieczeństwie to proponuję zamontować bramkę wykrywającą metal i/lub skaner do prześwietleń plecaków taki jak w sądach mają. Bo blokada wejścia dla rodziców nie pomoże gdyby jakiś uczeń chciał przyjść z pistoletem lub nożem

Tarnobrzeg moje miasto
21 dni temu

Moje dzieci tam chodzą do szkoły i jest ok, ja tam chodziłem moje rodzeństwo – nie szukajcie sensacji nie róbcie z dzieci kalek, co za nadopiekuńczy rodzic się upomniał . Dobrze,że szkoła jest zamknięta po co obcy mają się tam kręcić w budynku. Popieram dyrekcję dobrze robi. Szkoła jest dla dzieci,a nie dla dorosłych.

Tarnobrzeg moje miasto
21 dni temu
Odpowiedź do  Tarnobrzeg moje miasto

Nie pasuje komuś niech przepisze dziecko do innej mniejszej placówki. A nie szuka sensacji – prezydent niech się zajmie drogą miejska ul. Orzeszkowej bo dziury są, i samochód można uszkodzić.

Wielki władca twierdzy SP10
21 dni temu
Odpowiedź do  Tarnobrzeg moje miasto

A ci dorośli co tam pracują to są jacyś nadludzie, oni mają wyłączność na siedzenie z dziećmi 8 godzin codziennie a inni dorośli rodzice nie mają prawa w ogóle widzieć dzieci? Ty normalny jesteś? W mojej szkole SP1 nic takiego nigdy nie było, lata 90 te , normalne czasy, żaden strażnik nie pilnował , ale zagrożenia były eliminowane wewnątrz szkoły. Ja miałem wspaniała szkole dyrekcję której nie zapomnę. A niedołęgi to dorastają właśnie w izolacji, odcięci od świata. Ty myślisz że szkoła przy klasztorze sióstr zamknięta twierdza? Śmieszny jesteś

Tarnobrzeg moje miasto
21 dni temu

Ja haruje w robovie i nie mam czasu szwendać się po szkole drogi Panie, szkoła jest dla dzieci mają tam być bezpieczne i tyle.

Ada
21 dni temu

Może jeszcze z narkotykami?

Ada
19 dni temu

Ale szukasz do czego by się przyczepić.

rodzic
21 dni temu

Proponuję wyrobić każdemu rodzicowi „kartę rodzica” i na jej podstawie wpuszczać do szkoły. Obcy nie wejdzie. Chyba, że szkoła chroni dzieci przed rodzicami?

Tarnobrzeg moje miasto
21 dni temu
Odpowiedź do  rodzic

Pokryjesz koszty bo ja nie potrzebuje kolejnej karty lub chipa

jan
21 dni temu

jak byłem w szkole podstawowej od 2 klasy chodzilem sam z kluczem na szyji do szkoly. Rodzice teraz są przewrazliwienie i robia z dzici nieudacznikow

No dobra
21 dni temu

Dzieci w szkole – rodzice w tym czasie powinni nie wiem, może pracować? A nie szwendać się po szkole i szukać chu do du., ludzie to dziwni są wyjątkowo

Zakład zamknięty SP10
21 dni temu
Odpowiedź do  No dobra

Oni idą zaprowadzić dzieci do szkoły i odebrać ze szkoły. Nie chodzą się „szwendać” . Twój lekceważący ton świadczy o twoim poziomie buractwa i jeśli pracujesz tam to współczuję dzieciom że taki ktoś tam przebywa, cwaniak I prostak

Doradca
20 dni temu

A ty weź się za robotę, bo już trochę wstyd.

Aleksa
21 dni temu

Aleksandra

Aleksa
21 dni temu

Należało by bardziej zadbać o bezpieczeństwo wewnątrz, dzieci mają naprawdę dziwne pomysły. Osoby postronne to nie rodzice, ustawa główna nie może być też mniej ważna od wewnętrznych zarzadzeń szkoły. Większość z rodziców nie ma potrzeby chodzić po szkole, jednak jeśli już zaszła by taka potrzeba nie powinno być to zakazane.

Wszyscy razem
21 dni temu

Szanowny Panie Starosto Tarnobrzeski,
Szanowny
Panie Prezydencie Miasta Tarnobrzega,
My, mieszkańcy Chmielowa oraz rowerzyści korzystający z drogi powiatowej
na odcinku Tarnobrzeg – Chmielów, zwracamy się z uprzejmą prośbą o podjęcie
działań zmierzających do budowy chodnika lub ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż tej
drogi.
Wspomniany odcinek drogi jest szczególnie niebezpieczny ze względu na
kręty przebieg trasy, ograniczoną widoczność oraz duże natężenie ruchu
samochodowego. Z drogi tej codziennie korzystają mieszkańcy udający się do
pracy, szkoły czy sklepów, a także liczni rowerzyści poruszający się nią
zarówno w celach komunikacyjnych, jak i rekreacyjnych.
Brak chodnika powoduje, że piesi i rowerzyści zmuszeni są poruszać się
poboczem lub bezpośrednio po jezdni, co stwarza realne zagrożenie dla ich
bezpieczeństwa. Szczególnie niebezpieczne sytuacje występują na zakrętach,
gdzie widoczność jest ograniczona.
W związku z powyższym apelujemy o rozważenie realizacji inwestycji
polegającej na budowie chodnika lub ścieżki pieszo-rowerowej na odcinku
Tarnobrzeg – Chmielów. Inwestycja ta znacząco poprawiłaby bezpieczeństwo
wszystkich użytkowników drogi oraz przyczyniłaby się do poprawy jakości życia
mieszkańców regionu.
Liczymy na podjęcie działań w tej ważnej dla naszej społeczności sprawie.
Z wyrazami szacunku
Mieszkańcy Chmielowa oraz rowerzyści

Bitum
21 dni temu
Odpowiedź do  Wszyscy razem

Budowa drogi rowerowej,tak, pod warunkiem, że będzie z asfaltu.

Ada
21 dni temu

W większych miastach rodzice wchodzą tylko po wpisaniu godziny wejścia i wyjścia, nie wchodzą też do szatni. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci. Czy tutaj rodzice tego nie chcą?

Paradowski do wymiany
21 dni temu
Odpowiedź do  Ada

Ja się pytam jakim zagrożeniem dla dzieci są rodzice? A jeśli idziesz na zajęcia dodatkowe z dzieckiem to ktoś ci wejść na zajęcia z dzieckiem czy w ogóle uczestniczyć gdzieś na korytarzu czy na widowni,? Ogarnij się i zastanów. Czym ta szkoła jest? Ośrodkiem zamkniętym czy normalna instytucja? Jakie zagrożenie? Gdzie ?

Ada
21 dni temu
Odpowiedź do  Paradowski do wymiany

Na czole mają napisane, że są rodzicami?

Chorzy na obsesje
21 dni temu
Odpowiedź do  Ada

No nie muszą mieć, wystarczy pokazać dowód osobisty i wpisać się na listę. Ale to i tak chore, bo nie żyjemy w kraju gdzie są zagrożenia, nie na terroryzmu, nie ma zamochow, nikt dzieci nie porywa spod szkół. To że ktoś wszedł rok temu do szkoly no i co że wszedł? Zrobili aferę bo się nie przedstawił. I co z tego wynikło , że to był żart, żaden terrorysta. Ale jak ktoś ma obsesje to znajdzie zagrożenia.
Ada, na argumenty nie masz szans. Ja mam mocne powody by nie lubić tych ludzi i ich ideologii

Obiektywnie paczący
20 dni temu
Odpowiedź do  Chorzy na obsesje

Nie ma zagrożenia ale w każdej chwili może się jakiś świr zjawić w szkole i już jest problem.

Chorzy na obsesje
20 dni temu
Odpowiedź do  Obiektywnie paczący

Gwarantuje ci że jak świr się zjawi to ten woźny z SP10 go nie zatrzyma, bo będzie szybszy . Nie ma ochrony, nie ma kontroli, kamery chyba są ale kto obserwuje? To co oni tam robią jest bez sensu. Uderzają w rodzicow powodując konflikt. I przypominam świr najłatwiej by miał nie w szkole a pod szkołą. Gdyby już miał przyjść. Nic takiego nie ma miejsca. Fatalne zarządzanie placówką, takie bezmyślne

Piotr
19 dni temu

No ale pan z pizza wchodzi beż problemu 🙂

Piotr
19 dni temu

A z maczeta to był uczeń danej sxkoly, więc uczniow też nie wpuszczać?

Strażnik
17 dni temu
Odpowiedź do  Piotr

Sprawdzać czy nie wnoszą niebezpiecznych narzędzi. Przy wejściu zamontować ramę jak drzwiowa do wykrywania metali i dopiero wtedy zezwolić na wejście kiedy nie będzie pikać sygnał.

Mirek
16 dni temu

Nie wiem czemu wypowiadają się tu ludzie, którzy z zaistniałą sytuacją nie mają nic wspólnego. Z tego co wiem to rada rodziców pozytywnie zaopiniowała pomysł ograniczenia wstępu osób dorosłych na teren placówki. Podyktowane to było względami bezpieczeństwa. Skoro więc sami rodzice byli za takim rozwiązaniem, to czemu teraz ktoś szuka sensacji?

34
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x
Przejdź do treści